Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
środa, 5 sierpnia 2026 10:47
Przeczytaj!
Reklama
Reklama
Reklama

CZY TO BYŁO PODPALENIE?

(Ogrodzieniec) Kolejny ogromny pożar wybuchł w naszym powiecie. Tym razem ogień rozprzestrzenił się na terenie hali magazynowej w Ogrodzieńcu przy ul. Kościuszki. 15 sierpnia około 2.30 zawyły syreny strażackie. Sytuację utrudniał fakt, że tuż obok miejsca zdarzenia (w bezpośrednim sąsiedztwie) znajduje się nieczynna stacja paliw. Szacuje się, że na terenie obiektu w chwili pożaru mogło znajdować się nawet 10 tysięcy litrów paliwa. Prokuratura Rejonowa w Zawierciu nie wyklucza, że w przypadku pożaru w Ogrodzieńcu przyczyną wybuchu ognia mogło być podpalenie.
Podziel się
Oceń

(Ogrodzieniec) Kolejny ogromny pożar wybuchł w naszym powiecie. Tym razem ogień rozprzestrzenił się na terenie hali magazynowej w Ogrodzieńcu przy ul. Kościuszki. 15 sierpnia około 2.30 zawyły syreny strażackie. Sytuację utrudniał fakt, że tuż obok miejsca zdarzenia (w bezpośrednim sąsiedztwie) znajduje się nieczynna stacja paliw. Szacuje się, że na terenie obiektu w chwili pożaru mogło znajdować się nawet 10 tysięcy litrów paliwa. Prokuratura Rejonowa w Zawierciu nie wyklucza, że w przypadku pożaru w Ogrodzieńcu przyczyną wybuchu ognia mogło być podpalenie.

 

- Broniliśmy stacji paliw z myślą, że w każdym zbiorniku może znajdować się jakaś ilość paliwa lub gazu. Na terenie hali i tuż obok magazynowane były makulatura i tworzywa sztuczne – wyjaśnia Radosław Lendor z KP PSP w Zawierciu.

 

To już drugi tak ogromny pożar na terenie powiatu zawierciańskiego w ostatnim czasie. Przypomnijmy, że równie groźny pożar wybuchł przy ulicy Obrońców Poczty Gdańskiej w Zawierciu 10 sierpnia. Na miejsce pożaru w Ogrodzieńcu przyjechały jednostki z Katowic, Zawiercia, Sosnowca, Będzina, Myszkowa, Dąbrowy Górniczej. Z ogniem walczyły zastępy OSP z Pilicy, Wierbki, Kleszczowej, Szyc, Ogrodzieńca, Marciszowa, Ryczowa, Żerkowic, Niwek, Kroczyc, Wierzbicy, Siadczy, Krzemiendy, Poręby, Bzowa i Kromołowa.

 

Z uwagi na zagrożenie wybuchem trzeba było ewakuować mieszkańców pobliskiej kamienicy, a na miejscu obecny był burmistrz Ogrodzieńca Andrzej Mikulski i sekretarz gminy Dariusz Ptaś. 11 osób (w tym 4 dzieci) musiało opuścić pobliski budynek. Dopiero około 4.40 mieszkańcy mogli wrócić do swoich mieszkań.

 

- Zagrożeniem dla mieszkańców byłoby zapalenie się nieczynnej stacji benzynowej. Konieczne było opuszczenie przez nich mieszkań już na początku akcji gaśniczej. Dzięki skutecznej akcji strażaków pożar został szybko opanowany. Nikt nie został poszkodowany. Mieszkańcy mogli wrócić do swoich mieszkań jeszcze przed godziną piątą. Duże straty poniosła firma prowadząca działalność w tej hali. Konstrukcja hali została naruszona, część magazynu zawaliła się, spaliły się posegregowane odpady i wyposażenie magazynu. Dogaszanie pożaru trwało do godziny 10.00. Sprawne działania ratownicze zapobiegły zniszczeniu innych hal magazynowych znajdujących się w pobliżu miejsca pożaru. Pragnę podziękować strażakom z Państwowej Straży Pożarnej w Zawierciu oraz z jednostek ochotniczych straży pożarnych z całego powiatu zawierciańskiego za szybkie ugaszenie ognia oraz skuteczną ochronę życia i zdrowia mieszkańców gminy oraz ich mienia – mówi Andrzej Mikulski burmistrz Miasta i Gminy Ogrodzieniec.

 

- W akcji ratowniczo-gaśniczej w Cementowni koło Ogrodzieńca brało udział ponad 30 zastępów Państwowej i Ochotniczej Straży Pożarnej z województwa śląskiego. Pożar wybuchł około godziny 2.30 w nocy i spłonęło ponad 1000 merów kwadratowych hali magazynowej i produkcyjnej, oraz sprzęt, w tym prasa do makulatury i plastików. Pożar był szczególnie niebezpieczny ze względu na bezpośrednie sąsiedztwo stacji paliw, a zbiorniki z paliwem znajdowały się kilka metrów od płonącej hali. Ewakuowano mieszkańców pobliskiej kamienicy. Ostatecznie dzięki sprawnie przeprowadzonej akcji strażaków udało się uratować stację paliw, a mieszkańcy rano mogli bezpiecznie wrócić do swoich domów – relacjonuje Paweł Kaziród, strażak - ochotnik.

 

Jak wskazują strażacy, za ścianą hali w której wybuchł pożar, znajdował się zbiornik nadziemny na paliwo o pojemności 40000 litrów (w późniejszym czasie otrzymano informację, że jest pusty) oraz zbiornik na gaz propan-butan o pojemności 4600 litrów (również pusty). W zbiorniku podziemnym znajdowało się około 10000 litrów oleju napędowego.

 

Na miejscu byli także policjanci. – Prowadzone jest postępowanie, które ma ustalić przyczynę pożaru. Zostały już wykonane oględziny z udziałem biegłego z zakresu pożarnictwa. Policjanci zabezpieczali teren przed dostępem osób postronnych, umożliwiając w ten sposób sprawne działanie strażakom – informuje oficer prasowy KPP w Zawierciu Andrzej Świeboda.

 

NIE MILKNĄ ECHA TEGO POŻARU…

 

Jeżeli chodzi o pożar, który wybuchł w Zawierciu, Urząd Miejski obiecuje pomoc. Przy ul. Obrońców Poczty Gdańskiej ogień objął część magazynu, w którym swoją siedzibę miały firmy Olimp (produkcja zniczy), Olmar (producent papierowych artykułów higienicznych), a także – jak informował rzecznik PSP – znajdował się tu również magazyn z alkoholami.

 

- Urząd Miejski zadeklarował wszechstronną pomoc w ramach swoich kompetencji. Właściciele firm, którzy ucierpieli w pożarze, a którzy zwrócą się do Urzędu, mogą liczyć na odroczenie, rozłożenie na raty lub umorzenie podatku od nieruchomości oraz od budynków, w zależności od strat jakie ponieśli. Jeżeli jednak nie będzie możliwości ponownego uruchomienia firmy na terenie Przyjaźni, umożliwiony zostanie - na dogodnych warunkach - zakup terenu w Strefie Aktywności Gospodarczej. UM może podjąć te czynności na wniosek poszkodowanego, a do chwili obecnej nie wpłynęły żadne podania w tej sprawie. W przypadku pomocy materialnej – osoby, które straciły pracę mogą liczyć na wsparcie ze strony Miejskiego Ośrodka Pomocy Społecznej. Placówka jest przygotowana na udzielenie wszechstronnej pomocy. Aktywnym poszukiwaniem pracy zajmuje się Powiatowy Urząd Pracy, który zwraca szczególną uwagę na rodziny, które pracowały w jednej z poszkodowanych firm – mówi Iwona Wiklik z Urzędu Miejskiego w Zawierciu.

 

PROKURATURA WYJAŚNIA

 

- Jeżeli chodzi o pożar w Zawierciu brak jest przesłanek wskazujących na to, że do wybuchu ognia doszło na skutek umyślnego działania. Prawdopodobnie przyczyną zdarzenia było zwarcie instalacji elektrycznej, ale nadal trwają czynności – mówi Tomasz Ozimek rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Częstochowie.

 

Zupełnie inaczej sprawa wygląda w przypadku pożaru w Ogrodzieńcu. - Po czynnościach przeprowadzonych przez biegłego ustalono, że istnieje podejrzenie, że do pożaru doszło na skutek podpalenia. Potrzebne są w tym wypadku dodatkowe badania – dodaje Ozimek.

 

- W tej chwili zajmujemy się uporządkowywaniem terenu. Próbujemy przywrócić plac wokół hali do stanu pierwotnego. Jeżeli to było podpalenie, to nie wiem kto mógł to zrobić. Nie poddajemy się i będziemy próbowali dalej działać – wyjaśnia Krystian Mogiła z firmy Ekoświat z Ogrodzieńca, która ucierpiała w pożarze.

 

Przedsiębiorstwo zajmowało się głównie odzyskiwaniem odpadów. Firma chciała rozwijać swoją działalność.

 

Monika Polak-Pałęga

 

 


Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: podpis Treść komentarza: 20 latek + audi... zero zdziwienia końcowym efektem... Data dodania komentarza: 28.05.2026, 09:12 Źródło komentarza: JECHAŁ ZA SZYBKO SKOŃCZYŁ PODRÓŻ W ROWIE Autor komentarza: Przepraszam nie doczytałem do końca Treść komentarza: Poziom tego artykułu jest taki jak to stwierdzenie "czytamy w piśmie podpisanym przez 21 nauczycieli. To prawie całe grono pedagogiczne, które formalnie liczy 36 osób". 58% to prawie wszyscy? Dobre. Kiedyś usłyszałem trafne stwierdzenie, że dyrektorem się bywa, a nie zostaje na całe życie. Ktoś z 21 letnim stażem powinien umieć odejść z honorem, a widzę, że powstał z tego niezły cyrk. Ciekawe jakie wartości przekazywane są tam dzieciom, skoro osoba z takim doświadczeniem nie umie pogodzić się z porażką. Data dodania komentarza: 27.05.2026, 16:15 Źródło komentarza: BĘDZIE GORĄCO. SZKOŁA W PILICY BRONI DYREKTORA Autor komentarza: Piliczanin Treść komentarza: Dziękuję za ten wpis! Na Facebooku wypowiadają się anonimowe konta powiązane z ludźmi burmistrza, próbując wprowadzać zamieszanie i siać hejt bez żadnych konkretnych argumentów. Rozumiem zmiany, jeśli coś nie działa i wymaga poprawy. Jednak w przypadku tej szkoły trudno nie zauważyć, że jest zadbana, stale coś się w niej dzieje, a dyrektor wyraźnie angażuje się w swoją pracę i dobrze nią zarządza. Dlatego taka zmiana w obecnej sytuacji wydaje się po prostu bardzo niesprawiedliwa i przykra. Data dodania komentarza: 27.05.2026, 15:14 Źródło komentarza: BĘDZIE GORĄCO. SZKOŁA W PILICY BRONI DYREKTORA Autor komentarza: rober Treść komentarza: ale wiecie że już jest po finale i mistrzostwo zostało wygrane w piątym meczu? Data dodania komentarza: 14.05.2026, 07:25 Źródło komentarza: PIERWSZE SPOTKANIE PÓŁFINAŁOWE DLA JURAJSKICH RYCERZY J Autor komentarza: Redakcja Treść komentarza: Dobra sugestia. Dziękujemy. Chodzi panu o tę część Podmiejskiej przy Aluronie? Po drugiej stronie jest rozgrzebanie i brudno, choć widzimy, że po artykule "BRUDASY" nieco się, poprawiło. Wybieramy się obejrzeć to miejsce dokładnie, bo to jedna z najbrudniejszych, a jednocześnie najbardziej dochodowa dla budżetu miasta część Zawiercia. Dziwi nas nieco, że firmy które są przy tej ulicy i sąsiedniej to znoszą i płacą. Data dodania komentarza: 13.04.2026, 10:30 Źródło komentarza: BRUDASY Autor komentarza: marko Treść komentarza: a może napiszecie też coś o przebudowie ulicy Podmiejskiej a przede wszystkim przeciągających się pracach, to trwa już kilka lat serwując drogowy komunikacyjny koszmarek w tym rejonie. Skandaliczny tok prowadzenia tych robót zasługuje na osobny artykuł. Data dodania komentarza: 13.04.2026, 09:33 Źródło komentarza: BRUDASY
Reklama
Reklama