Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
piątek, 27 marca 2026 19:19
Przeczytaj!
Reklama
Reklama
Reklama

CZY TO BYŁO PODPALENIE?

(Ogrodzieniec) Kolejny ogromny pożar wybuchł w naszym powiecie. Tym razem ogień rozprzestrzenił się na terenie hali magazynowej w Ogrodzieńcu przy ul. Kościuszki. 15 sierpnia około 2.30 zawyły syreny strażackie. Sytuację utrudniał fakt, że tuż obok miejsca zdarzenia (w bezpośrednim sąsiedztwie) znajduje się nieczynna stacja paliw. Szacuje się, że na terenie obiektu w chwili pożaru mogło znajdować się nawet 10 tysięcy litrów paliwa. Prokuratura Rejonowa w Zawierciu nie wyklucza, że w przypadku pożaru w Ogrodzieńcu przyczyną wybuchu ognia mogło być podpalenie.
Podziel się
Oceń

(Ogrodzieniec) Kolejny ogromny pożar wybuchł w naszym powiecie. Tym razem ogień rozprzestrzenił się na terenie hali magazynowej w Ogrodzieńcu przy ul. Kościuszki. 15 sierpnia około 2.30 zawyły syreny strażackie. Sytuację utrudniał fakt, że tuż obok miejsca zdarzenia (w bezpośrednim sąsiedztwie) znajduje się nieczynna stacja paliw. Szacuje się, że na terenie obiektu w chwili pożaru mogło znajdować się nawet 10 tysięcy litrów paliwa. Prokuratura Rejonowa w Zawierciu nie wyklucza, że w przypadku pożaru w Ogrodzieńcu przyczyną wybuchu ognia mogło być podpalenie.

 

- Broniliśmy stacji paliw z myślą, że w każdym zbiorniku może znajdować się jakaś ilość paliwa lub gazu. Na terenie hali i tuż obok magazynowane były makulatura i tworzywa sztuczne – wyjaśnia Radosław Lendor z KP PSP w Zawierciu.

 

To już drugi tak ogromny pożar na terenie powiatu zawierciańskiego w ostatnim czasie. Przypomnijmy, że równie groźny pożar wybuchł przy ulicy Obrońców Poczty Gdańskiej w Zawierciu 10 sierpnia. Na miejsce pożaru w Ogrodzieńcu przyjechały jednostki z Katowic, Zawiercia, Sosnowca, Będzina, Myszkowa, Dąbrowy Górniczej. Z ogniem walczyły zastępy OSP z Pilicy, Wierbki, Kleszczowej, Szyc, Ogrodzieńca, Marciszowa, Ryczowa, Żerkowic, Niwek, Kroczyc, Wierzbicy, Siadczy, Krzemiendy, Poręby, Bzowa i Kromołowa.

 

Z uwagi na zagrożenie wybuchem trzeba było ewakuować mieszkańców pobliskiej kamienicy, a na miejscu obecny był burmistrz Ogrodzieńca Andrzej Mikulski i sekretarz gminy Dariusz Ptaś. 11 osób (w tym 4 dzieci) musiało opuścić pobliski budynek. Dopiero około 4.40 mieszkańcy mogli wrócić do swoich mieszkań.

 

- Zagrożeniem dla mieszkańców byłoby zapalenie się nieczynnej stacji benzynowej. Konieczne było opuszczenie przez nich mieszkań już na początku akcji gaśniczej. Dzięki skutecznej akcji strażaków pożar został szybko opanowany. Nikt nie został poszkodowany. Mieszkańcy mogli wrócić do swoich mieszkań jeszcze przed godziną piątą. Duże straty poniosła firma prowadząca działalność w tej hali. Konstrukcja hali została naruszona, część magazynu zawaliła się, spaliły się posegregowane odpady i wyposażenie magazynu. Dogaszanie pożaru trwało do godziny 10.00. Sprawne działania ratownicze zapobiegły zniszczeniu innych hal magazynowych znajdujących się w pobliżu miejsca pożaru. Pragnę podziękować strażakom z Państwowej Straży Pożarnej w Zawierciu oraz z jednostek ochotniczych straży pożarnych z całego powiatu zawierciańskiego za szybkie ugaszenie ognia oraz skuteczną ochronę życia i zdrowia mieszkańców gminy oraz ich mienia – mówi Andrzej Mikulski burmistrz Miasta i Gminy Ogrodzieniec.

 

- W akcji ratowniczo-gaśniczej w Cementowni koło Ogrodzieńca brało udział ponad 30 zastępów Państwowej i Ochotniczej Straży Pożarnej z województwa śląskiego. Pożar wybuchł około godziny 2.30 w nocy i spłonęło ponad 1000 merów kwadratowych hali magazynowej i produkcyjnej, oraz sprzęt, w tym prasa do makulatury i plastików. Pożar był szczególnie niebezpieczny ze względu na bezpośrednie sąsiedztwo stacji paliw, a zbiorniki z paliwem znajdowały się kilka metrów od płonącej hali. Ewakuowano mieszkańców pobliskiej kamienicy. Ostatecznie dzięki sprawnie przeprowadzonej akcji strażaków udało się uratować stację paliw, a mieszkańcy rano mogli bezpiecznie wrócić do swoich domów – relacjonuje Paweł Kaziród, strażak - ochotnik.

 

Jak wskazują strażacy, za ścianą hali w której wybuchł pożar, znajdował się zbiornik nadziemny na paliwo o pojemności 40000 litrów (w późniejszym czasie otrzymano informację, że jest pusty) oraz zbiornik na gaz propan-butan o pojemności 4600 litrów (również pusty). W zbiorniku podziemnym znajdowało się około 10000 litrów oleju napędowego.

 

Na miejscu byli także policjanci. – Prowadzone jest postępowanie, które ma ustalić przyczynę pożaru. Zostały już wykonane oględziny z udziałem biegłego z zakresu pożarnictwa. Policjanci zabezpieczali teren przed dostępem osób postronnych, umożliwiając w ten sposób sprawne działanie strażakom – informuje oficer prasowy KPP w Zawierciu Andrzej Świeboda.

 

NIE MILKNĄ ECHA TEGO POŻARU…

 

Jeżeli chodzi o pożar, który wybuchł w Zawierciu, Urząd Miejski obiecuje pomoc. Przy ul. Obrońców Poczty Gdańskiej ogień objął część magazynu, w którym swoją siedzibę miały firmy Olimp (produkcja zniczy), Olmar (producent papierowych artykułów higienicznych), a także – jak informował rzecznik PSP – znajdował się tu również magazyn z alkoholami.

 

- Urząd Miejski zadeklarował wszechstronną pomoc w ramach swoich kompetencji. Właściciele firm, którzy ucierpieli w pożarze, a którzy zwrócą się do Urzędu, mogą liczyć na odroczenie, rozłożenie na raty lub umorzenie podatku od nieruchomości oraz od budynków, w zależności od strat jakie ponieśli. Jeżeli jednak nie będzie możliwości ponownego uruchomienia firmy na terenie Przyjaźni, umożliwiony zostanie - na dogodnych warunkach - zakup terenu w Strefie Aktywności Gospodarczej. UM może podjąć te czynności na wniosek poszkodowanego, a do chwili obecnej nie wpłynęły żadne podania w tej sprawie. W przypadku pomocy materialnej – osoby, które straciły pracę mogą liczyć na wsparcie ze strony Miejskiego Ośrodka Pomocy Społecznej. Placówka jest przygotowana na udzielenie wszechstronnej pomocy. Aktywnym poszukiwaniem pracy zajmuje się Powiatowy Urząd Pracy, który zwraca szczególną uwagę na rodziny, które pracowały w jednej z poszkodowanych firm – mówi Iwona Wiklik z Urzędu Miejskiego w Zawierciu.

 

PROKURATURA WYJAŚNIA

 

- Jeżeli chodzi o pożar w Zawierciu brak jest przesłanek wskazujących na to, że do wybuchu ognia doszło na skutek umyślnego działania. Prawdopodobnie przyczyną zdarzenia było zwarcie instalacji elektrycznej, ale nadal trwają czynności – mówi Tomasz Ozimek rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Częstochowie.

 

Zupełnie inaczej sprawa wygląda w przypadku pożaru w Ogrodzieńcu. - Po czynnościach przeprowadzonych przez biegłego ustalono, że istnieje podejrzenie, że do pożaru doszło na skutek podpalenia. Potrzebne są w tym wypadku dodatkowe badania – dodaje Ozimek.

 

- W tej chwili zajmujemy się uporządkowywaniem terenu. Próbujemy przywrócić plac wokół hali do stanu pierwotnego. Jeżeli to było podpalenie, to nie wiem kto mógł to zrobić. Nie poddajemy się i będziemy próbowali dalej działać – wyjaśnia Krystian Mogiła z firmy Ekoświat z Ogrodzieńca, która ucierpiała w pożarze.

 

Przedsiębiorstwo zajmowało się głównie odzyskiwaniem odpadów. Firma chciała rozwijać swoją działalność.

 

Monika Polak-Pałęga

 

 


Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: NauczycielkaTreść komentarza: A co ze szkołą była w niej kontrola? Ja jestem emerytowaną nauczycielką w szkole, w której pracowałam dyżur w szatni na przerwie pełniła jedna z Pań sprzątających (często pomagała mniejszym dzieciom ubrać się) a na korytarzu dyżurują nauczyciele. W szatniach dzieją się „różne” sytuacje. Swoją droga mam nadzieję że ta pani w Policji nie zostanie tylko będzie usunięta.Data dodania komentarza: 24.03.2026, 17:47Źródło komentarza: POLICJANTKA OSKARŻONA O POBICIE UCZNIA. SPRAWA JUŻ W SĄDZIEAutor komentarza: NadiaTreść komentarza: Biedne zwierzęta,to jest miejsce bytowania rzadkich gatunków ptaków. Pięknie dbamy o ekologię,a te 259.miejsc pracy? No cóż ,nie każdy ma ambicję pracować jako robotnik czy też kasjer -sprzedawca w kolejnym supermarkecie.Data dodania komentarza: 15.03.2026, 13:43Źródło komentarza: Miliard złotych dla Elemental na projekt w ZawierciuAutor komentarza: StanTreść komentarza: Nieźle się "bawią" ... i nie ma na takich żadnej kary? Mamy mnóstwo swoich cwaniaczków. Ale jak to jest, że wszędzie gdzie pojawi się ślad braci ze wschodu tam na 90% jest tak, że są oszustwa, złodziejstwo, przekręty. Oni naprawdę nie potrafią normalnie? A może dla nich normalnie to po prostu oszukiwać i okradać.Data dodania komentarza: 8.03.2026, 13:55Źródło komentarza: NIE MA WODY, NIE MA PRĄDU. JEST BIURO ZA 99 TYSIĘCY MIESIĘCZNIEAutor komentarza: abcTreść komentarza: u nas są spotkania rodzinne a ci z ŚJ jakoś nie chcą. Więc twój wyjątek w praktyce wcale potwierdza takiej dobroci ŚJData dodania komentarza: 3.03.2026, 10:29Źródło komentarza: Świadkowie Jehowy w Zawierciu wznawiają publiczną działalnośćAutor komentarza: Eon MózgTreść komentarza: Tymczasem moja matka, która jest ŚJ jako jedna z niewielu w rodzinie, przez wiele lat organizowała duże spotkania rodzinne. Pozostali albo nic, albo w bardzo wąskim gronie. Wiele obiegowych opinii o ŚJ w praktyce się nie potwierdza. A przyczyny rozluźniania więzi w rodzinie są bardzo różne, często to szalone tempo życia, a ktoś błędnie może wiązać to z czymś innym.Data dodania komentarza: 1.03.2026, 21:52Źródło komentarza: Świadkowie Jehowy w Zawierciu wznawiają publiczną działalność J Autor komentarza: RedakcjaTreść komentarza: Popieramy bojkot Polmleku! Też tak robimy. Im więcej świadomych konsumentów, tym mniej byłoby takich spraw. Warto w sklepie patrzeć nie tylko na nazwę handlową produktu, ale również kto to wyprodukował. Tak jest np. z masłem produkowanym przez Polmlek, ale pod nazwą własną dyskontu.Data dodania komentarza: 18.02.2026, 15:09Źródło komentarza: KONIEC MASŁA ZE SZCZEKOCIN
Reklama
Reklama
Reklama