Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
niedziela, 15 marca 2026 10:39
Przeczytaj!
Reklama
Reklama

POLICJANTKA OSKARŻONA O POBICIE UCZNIA. SPRAWA JUŻ W SĄDZIE

O tej bulwersującej sprawie pisaliśmy niedawno w dwóch artykułach: „DUSIŁA, KOPAŁA DZIECKO. POLICJANTKA USŁYSZAŁA ZARZUTY” oraz „POLICJANTKA PREPAROWAŁA ZARZUT DEMORALIZACJI? WCZEŚNIEJ MIAŁA POBIĆ UCZNIA SZKOŁY W KROCZYCACH!” Jak potwierdza rzecznik Prokuratury Okręgowej w Częstochowie prokurator Tomasz Ozimek, nadzorująca śledztwo przeciwko podejrzanej Karolinie M. zostało już zakończone i z końcem ubiegłego tygodnia Prokuratura Rejonowa Częstochowa Południe skierowała do sądu akt oskarżenia. Akt oskarżenia w sprawie policjantki Karoliny M. której zarzuca się pobicie chłopca oraz grożenie mu śmiercią trafił już do Sądu Rejonowego w Myszkowie.
POLICJANTKA OSKARŻONA O POBICIE UCZNIA. SPRAWA JUŻ W SĄDZIE
Marcel jest uczniem Szkoły w Kroczycach. 15 X 2024 policjantka KPP Zawiercie miała go pobić i grozić mu śmiercią. Teraz sprawa trafiała do Sądu Rejonowego w Myszkowie. Karolina M. policjantka mieszkająca w Zawierciu, tu też pracuje w miejscowej Policji ma status oskarżonej.
Podziel się
Oceń

Policjantka pracująca w KPP w Zawierciu Karolina M. jest obecnie zawieszona w czynnościach służbowych od czasu postawienia jej zarzutów karnych. Obecnie jest oskarżona o pobicie 11 letniego Marcela z Dzibic (miała go szarpać, kopać, podduszać). Do napaści policjantki na chłopca miało dojść 15 października 2024 roku na terenie Szkoły Podstawowej w Kroczycach. 
Jak informuje prokurator Tomasz Ozimek, akt oskarżenia w tej sprawie trafił  do sądu w ubiegłym tygodniu, a więc przed 12 września 2025. 
Karolina M. jest oskarżona o kierowanie wobec małoletniego gróźb karalnych oraz uszkodzenia ciała. Są to przestępstwa uszkodzenia ciała (art. 157 pkt 2 kodeksu karnego) ze skutkiem dla zdrowia trwającym nie dłużej niż 7 dni, zagrożonym karą grzywny, ograniczenia wolności lub pozbawienia wolności do lat 2. Z kolei kierowanie gróźb karalnych (art. 190 kk) jest zagrożone karą nawet do 3 lat pozbawienia wolności. 

O sprawie policjantki informujemy od kilku miesięcy. Początkowo KPP w Zawierciu udawała, że nie było takiego zdarzenia. Po naszych artykułach, gdy sprawa trafiła do sądu, zainteresowały się tym m. in. TVN i Polsat. 


Prokuratura Rejonowa Częstochowa Południe zdecydowała się objąć tę sprawę ściganiem z urzędu, ze względu na drastyczność sprawy oraz fakt, że agresorką jest czynna funkcjonariuszka Policji, zatrudniona w Komendzie Powiatowej Policji w Zawierciu. 
Jak wyjaśnia prokurator T. Ozimek Karolina M. miała grozić chłopcu, że mu powybija zęby, groziła pozbawieniem życia jemu i matce chłopca, oraz jak to zacytował z aktu oskarżenia prokurator, groziła chłopcu, że matkę zanim zabije, to ją pozbawi wolności, „wywiezie za granicę w celu świadczenia usług seksualnych”. Jak pisaliśmy wcześniej, policjantka kopiąc i podduszając chłopca miała jednocześnie grozić jemu i matce, krzycząc, że „wywiezie jego matkę do burdelu w Niemczech”. Miała w tym czasie machać mu przed twarzą policyjną legitymacją. 
Będziemy informować o tej sprawie, gdy Sąd Rejonowy w Myszkowie wyznaczy termin początku procesu. Nie chcemy przesądzać,  ale naszym zdaniem Karolina M. raczej już nie założy munduru. Żadnego.

Policja początkowo udawała, że nie wie o sprawie. A policjantka preparowała zarzuty demoralizacji chłopca. Rozprawił się z nimi SR Myszków, wydział rodzinny.


Przez kilka miesięcy Komenda Powiatowa Policji w Zawierciu, gdy  pytaliśmy o to zdarzenie, czy miało miejsce, udawała, że nie mogą ustalić czy do czegoś takiego doszło. Naszym zdaniem było to ewidentne ukrywanie faktów, próba tuszowania wstydliwej dla policjantów sprawy. Pisaliśmy już o tym obszernie. W czerwcu br pojawił się inny aspekt sprawy. Zarówno matkę Marcela oraz nas zdziwiło, że choć to chłopiec został pobity, Sąd Rejonowy w Myszkowie sprawdzał, czy prawdziwe są zarzuty, że Marcel to chłopiec zdemoralizowany. Jak się szybko okazało, takie zarzuty, składając kolejne zawiadomienia, preparowała policjantka Karolina M.  z KPP Zawiercie. 27 czerwca 2025 Sędzia Sądu Rejonowego w Myszkowie Wydział Rodzinny i Nieletnich Agnieszka Pieńkowska-Szekiel wydała postanowienie, o umorzeniu postępowania w sprawie rzekomej demoralizacji chłopca, z uwagi na brak celowości jego prowadzenia. 
„Matka nieletniego, oraz jego rodzeństwo i sam nieletni posiadają pozytywną opinię w środowisku lokalnym. Nieletni nie sprawia problemów wychowawczych w domu i w szkole. Prawidłowo realizuje obowiązek szkolny. Nie przejawia uzależnień, nie pije alkoholu, nie pali papierosów, nie stosuje używek. Nie wdaje się w konflikty z prawem. Z opinii dyrekcji szkoły, do której uczęszcza nieletni, wynika, że nieletni nie przejawia zachowań świadczących o demoralizacji, nie wdaje się w konflikty z rówieśnikami, jest lubiany w szkole, posiada grono kolegów i koleżanek, jest grzeczny w stosunku do nauczycieli i innych pracowników szkoły.”
Najpoważniejsze zarzuty, jakie prokuratura sformułowała wobec policjantki Karoliny M. to pobicie oraz groźby karalne kierowane do chłopca i jego matki. Naszym zdaniem powinno się też przeprowadzić dochodzenie, czy formułując zarzuty o demoralizacji chłopca, nie popełniła innych przestępstw. Już z pobicie i groźby karalne może trafić na kilka lat do więzienia. 

wcześniej pisaliśmy o tej sprawie:


 


Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: StanTreść komentarza: Nieźle się "bawią" ... i nie ma na takich żadnej kary? Mamy mnóstwo swoich cwaniaczków. Ale jak to jest, że wszędzie gdzie pojawi się ślad braci ze wschodu tam na 90% jest tak, że są oszustwa, złodziejstwo, przekręty. Oni naprawdę nie potrafią normalnie? A może dla nich normalnie to po prostu oszukiwać i okradać.Data dodania komentarza: 8.03.2026, 13:55Źródło komentarza: NIE MA WODY, NIE MA PRĄDU. JEST BIURO ZA 99 TYSIĘCY MIESIĘCZNIEAutor komentarza: abcTreść komentarza: u nas są spotkania rodzinne a ci z ŚJ jakoś nie chcą. Więc twój wyjątek w praktyce wcale potwierdza takiej dobroci ŚJData dodania komentarza: 3.03.2026, 10:29Źródło komentarza: Świadkowie Jehowy w Zawierciu wznawiają publiczną działalnośćAutor komentarza: Eon MózgTreść komentarza: Tymczasem moja matka, która jest ŚJ jako jedna z niewielu w rodzinie, przez wiele lat organizowała duże spotkania rodzinne. Pozostali albo nic, albo w bardzo wąskim gronie. Wiele obiegowych opinii o ŚJ w praktyce się nie potwierdza. A przyczyny rozluźniania więzi w rodzinie są bardzo różne, często to szalone tempo życia, a ktoś błędnie może wiązać to z czymś innym.Data dodania komentarza: 1.03.2026, 21:52Źródło komentarza: Świadkowie Jehowy w Zawierciu wznawiają publiczną działalność J Autor komentarza: RedakcjaTreść komentarza: Popieramy bojkot Polmleku! Też tak robimy. Im więcej świadomych konsumentów, tym mniej byłoby takich spraw. Warto w sklepie patrzeć nie tylko na nazwę handlową produktu, ale również kto to wyprodukował. Tak jest np. z masłem produkowanym przez Polmlek, ale pod nazwą własną dyskontu.Data dodania komentarza: 18.02.2026, 15:09Źródło komentarza: KONIEC MASŁA ZE SZCZEKOCINAutor komentarza: zaqTreść komentarza: świetna reklama ;) nie kupię nic produkowanego przez "polmlek"Data dodania komentarza: 18.02.2026, 13:37Źródło komentarza: KONIEC MASŁA ZE SZCZEKOCINAutor komentarza: matiTreść komentarza: produkujemy dużo urządzeń z wykorzystaniem różnorodnych metali, jednocześnie jest dużo zużytych cześci, odpadów więc taki zakład pozwalający odzyskać i wprowadzić do obiegu jest "przyszłościowy", zamiast polegać tylko na kopaniu w ziemi i przeróbce niskoskoncentrowanych rud, co powoduje dużo większe zanieczyszczenia. Po obecnych cenach tylko za tę platynę było do odzyskania ze 40mln dolarów. Jaki był koszt całej przeróbki, to pewnie się nie dowiemy, ale i tak jest "nieźle". ;)Data dodania komentarza: 13.02.2026, 10:44Źródło komentarza: Miejskie górnictwo z Zawiercia na „przodku” Europy. Zakład Elemental „wyprodukował” 650 kg platyny
Reklama
Reklama
Reklama