Od ferii zimowych, które zaczęły się 16 lutego, organista jakby zapadł się pod ziemię, nie pokazuje się w Parafii Zesłania Ducha Świętego w Winownie, a cała okolica aż huczy od plotek, kiedy precyzyjnych informacji o przebiegu zdarzeń w szkole brak. Pod koniec lutego do naszej redakcji dotarła informacja, że organista miałby zostać nawet tymczasowo aresztowany, rzekomo w związku postawionymi mu zarzutami czynów pedofilskich. Tym plotkom zaprzeczył jednak rzecznik Prokuratury Okręgowej w Częstochowie prok. Tomasz Ozimek, a rzecznik Sądu Okręgowego w Częstochowie sędzia Dominik Bogacz potwierdził, że w Sądzie Rejonowym w Myszkowie ani w sądach częstochowskich nie było posiedzenia aresztowego dotyczącego mężczyzny, o którego pytamy.

Ale do redakcji dzwoniły kolejne osoby, pytając czy coś wiemy o podejrzeniach, że organista miałby molestować dzieci w szkole w Winownie: -Część osób po prostu nie chce rozgłosu, bo to wstyd dla całej wsi, że takie rzeczy u nas. Podobno sprawę zgłosił do dyrektor szkoły tylko jeden rodzic. W jednej klasie nie doszło do „badań”, bo nauczycielka zapomniała doręczyć zgody rodziców, więc dzieciom się upiekło. Warto, abyście się tym zajęli, organista miał podobno dzieciom kazać się rozbierać do naga, dotykać, na nawet próbować wkładać palec do pupy.
Dyrektorem SP SPSK w Winownie jest Anna Madejska-Boleń. Dodzwoniliśmy się do niej 17 marca. Odmówiła podania szczegółów sprawy, ale potwierdziła: -Tak, zdarzenie miało miejsce przed feriami, szkoła w tej sprawie złożyła zawiadomienie o możliwości popełnienia przestępstwa do Prokuratury Rejonowej w Myszkowie.
Ponownie sprawdzamy sprawę w prokuraturze. Prokurator Tomasz Ozimek z Prokuratury Okręgowej w Częstochowie we wtorek potwierdza, że faktycznie, ze szkoły wpłynęło do prokuratury w Myszkowie takie zawiadomienie. Na tym etapie prokuratura nie rozstrzyga, czy do czynów pedofilskich doszło, jaki mógł być przebieg „badań” przeprowadzonych przez studenta- organistę. W przypadku postawienia mężczyźnie zarzutów czynów pedofilskich grozić mu będzie od 2-12 lat więzienia. Seksualne wykorzystanie nieletniego to art. 200 Kodeksu Karnego. W tej sprawie, jeżeli zarzuty się potwierdzą, chodziłoby o par. 1 art. 200: „Kto obcuje płciowo z małoletnim poniżej lat 15 lub dopuszcza się wobec takiej osoby innej czynności seksualnej lub doprowadza ją do poddania się takim czynnościom albo do ich wykonania, podlega karze pozbawienia wolności od lat 2 do 15.”
Dzień później dostajemy potwierdzenie od prokuratora Tomasza Ozimka, że w sprawie wykorzystania dzieci w szkole w Winownie zostało wszczęte śledztwo a w jego toku doszło już do przesłuchania zawiadamiającej, czyli dyrektorki SP Winowno.
Prokurator Prokuratury Okręgowej w Częstochowie Tomasz Ozimek, rzecznik prasowy: -Potwierdzam, że toczy się śledztwo, w sprawie podejrzenia wykorzystania seksualnego dzieci na terenie szkoły. Zgromadzone na tym etapie materiały pozwalają na ocenę, że sprawa jest bardzo poważna.

CO SIĘ DZIEJE W KOZIEGŁOWACH? POBICIA, AFERY PEDOFILSKIE. CO JESZCZE?
W gminie Koziegłowy o tej sprawie plotkują wszyscy, zwłaszcza, że mężczyzna cieszył się zaufaniem jako organista w parafii. Organistką w innej parafii w gminie Koziegłowy jest też jego matka. Jak mówi nam też inny informator, mężczyzna starał się bardzo udzielać w miejscowej OSP, gdzie szczególnie miał się starać o pracę przy drużynach młodzieżowych, z dziećmi.
Gmina Koziegłowy zdaje się być w ostatnim czasie targana wieloma aferami które mają kontekst po części kryminalny, po części obyczajowy. Dotarły do nas informacje o podejrzeniu pobicia 14 letniej dziewczynki, przez urzędnika samorządowego zatrudnionego w Urzędzie Miasta i Gminy Koziegłowy. Do pobicia (w tym duszenia) dziewczynki miało dojść w domu mężczyzny. Gmina już nam potwierdziła, że osoba o którą pytaliśmy jest pracownikiem samorządowym, a więc jeżeli zarzuty się potwierdzą, mężczyźnie oprócz odpowiedzialności karnej, grozi utrata pracy w gminie. Urzędnik samorządowy nie może być karany za przestępstwo pospolite. To kolejna sprawa o której mówi się w lokalnym środowisku, ale „po cichu”, choćby z tego powodu, że jego żona jest dyrektorką w jednej z okolicznych szkół podstawowych, blogerką popularną w internecie. Jej profil, czym się chwali, obserwuje ponad 30 tysięcy osób. A na profilu porady, jak pracować w szkole. Porad jak radzić sobie z podejrzeniem przemocy domowej nie znaleźliśmy. Prokuratura Okręgowa w Częstochowie potwierdza, że do organów ścigania wpłynęło zawiadomienie matki dziewczynki o podejrzeniu popełnienia przestępstwa. Szczegóły wkrótce, również o tym, jakie były naciski na matkę dziewczynki, która miała zostać pobita, aby sprawy „nie nagłaśniać”.
Sprostowanie: w wydaniu papierowym Gazeta Myszkowska/Kurier Zawierciański w jednym zdaniu wkradł się błąd merytoryczny, za który winni jesteśmy wyjaśnienie i przeprosiny. W jednym zdaniu, cytując słowa naszego informatora, błędnie pada słowo "wikary" zamiast "organista". Należy więc podkreślić, że osoba podejrzewana o czyny pedofilskie wobec dzieci w szkole w Winownie, nie jest osobą duchowną, tylko świecką. Za pomyłkę przepraszamy.
Aktualizacja: TVP 3 Katowice zainteresowała się tematem!
Sprawa być może znajdzie się w programie Aktualności w poniedziałek 23.03.2026 na antenie TVP 3 o godzinie 18:30. Dziennikarze TVP 3 skontaktowali się dzisiaj z naszą redakcją, proszą o wypowiedź do kamery. Zapowiedzieli też że chcą odwiedzić szkołę w Winownie, oraz porozmawiać z mieszkańcami tej miejscowości w gminie Koziegłowy.
Aktualizacja: Sprawa przeniesiona do Prokuratury Okręgowej!
Prokuratura Okręgowa w Częstochowie, jej rzecznik prasowy Prokurator Tomasz Ozimek, potwierdziła nam w poniedziałek 23 marca informację, że w ubiegłym tygodniu zapadła decyzja o przeniesienia śledztwa w sprawie molestowania seksualnego dzieci z SP Winowno z Prokuratury Rejonowej w Myszkowie do prokuratury wyższego rzędu, czyli do Prokuratury Okręgowej w Częstochowie.













Napisz komentarz
Komentarze