Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
niedziela, 10 maja 2026 09:18
Przeczytaj!
Reklama Biuro Podróży MAXIM Travel
Reklama
Reklama

24 mieszkańców kontra 12 kopciuchów

Sprawa z Siemianowic Śląskich może stać się ważnym precedensem pokazującym, że mieszkańcy mogą skutecznie korzystać z dostępnych narzędzi prawnych w walce o czyste powietrze.
Podziel się
Oceń

Grupa mieszkańców Siemianowic Śląskich postanowiła wziąć sprawy czystego powietrza w swoje ręce i złożyła do prezydenta miasta wniosek dotyczący 12 kominów, które zatruwają okolicę. Władze miasta przychyliły się do ich argumentów i uruchomiły postępowanie administracyjne dotyczące wskazanych urządzeń grzewczych. 
Jest to bodaj pierwsze takie działanie podjęte przez grupę mieszkańców. Do tej pory o prowadzenie postępowań w tym trybie (art. 363 ustawy Prawo ochrony środowiska) wnioskowały organizacje społeczne zajmujące się jakością powietrza. Tym razem inicjatywa wyszła bezpośrednio od lokalnej społeczności. Dwudziestu czterech mieszkańców Siemianowic Śląskich wspólnie wystąpiło do prezydenta miasta z wnioskiem o wszczęcie postępowań administracyjnych dotyczących instalacji grzewczych, powodujących nadmierne zanieczyszczenie powietrza, a ten nadał sprawie bieg.


- Większość sąsiadów już dostosowała sposób ogrzewania swoich domów do obowiązujących przepisów. Ze względu na dramatyczną jakość powietrza, wymienili stare kotły i ponieśli związane z tym koszty. Chcemy tylko, żeby mniejszość, która nadal zanieczyszcza powietrze, również dostosowała się do prawa. Liczymy, że nasza determinacja przy wsparciu urzędu miasta skłoni resztę właścicieli nielegalnych już pieców do ich wymiany. Robimy to w interesie wszystkich mieszkańców - wyjaśnia jeden z inicjatorów wniosku z siemianowickiej dzielnicy Przełajka. - Akcję zamierzamy powtarzać w kolejnych latach, aż do eliminacji ostatniego nielegalnego kotła. Chodzi o zdrowie i jakość życia nas wszystkich. W okresie jesienno-zimowym w naszej dzielnicy normy dla pyłów zawieszonych przekraczają akceptowalny poziom kilkanaście razy. Smród z kominów jest nie do zniesienia. Kopciuchy muszą w końcu przestać nas truć - dodaje.


 

Pozytywnie, zarówno decyzję władz miasta, jak i obywatelską postawę mieszkańców ocenia Emil Nagalewski z Polskiego Alarmu Smogowego. - Coraz więcej osób zaczyna rozumieć, że czyste powietrze po prostu nam się należy. Dlatego bardzo ważne jest, że prezydent potraktował wniosek mieszkańców poważnie i zdecydował o wszczęciu postępowania. To odpowiedzialna i dobra decyzja. Równie ważna jest postawa samych mieszkańców, którzy zdecydowali się wspólnie wystąpić w tej sprawie. To przykład troski o wspólne dobro, jakim jest wolne od zanieczyszczeń i bezpieczne dla zdrowia powietrze - tłumaczy Nagalewski.
 

Co dalej z wnioskiem mieszkańców? 
Zdzisław Kuczma z Rybnickiego Alarmu Smogowego zwraca uwagę, że obowiązujące przepisy pozostawiają organom samorządu niewielką swobodę działania. - Wyroki sądów, w tym szczególnie wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach z 2023 roku i Naczelnego Sądu Administracyjnego z tego roku, pokazują jasno, że jeśli w trakcie oględzin we wskazanych lokalizacjach zostanie potwierdzone eksploatowanie instalacji niezgodnej z uchwałą antysmogową, to organ gminy nie ma wyboru i musi wydać decyzję nakazującą ograniczenie negatywnego oddziaływania na środowisko. W praktyce oznacza to konieczność wymiany takiego urządzenia. 
Sprawa z Siemianowic Śląskich może stać się ważnym precedensem pokazującym, że mieszkańcy mogą skutecznie korzystać z dostępnych narzędzi prawnych w walce o czyste powietrze. Jeśli postępowania potwierdzą naruszenie przepisów uchwały antysmogowej, właściciele wskazanych instalacji będą musieli dostosować sposób ogrzewania do obowiązującego prawa. Dla mieszkańców to jasny sygnał, że przepisy antysmogowe nie są tylko deklaracją, ale realnym narzędziem ochrony zdrowia i jakości życia. (red)

Podoba ci się ten artykuł i chciałbyś pisać podobne? Szukamy dziennikarzy!

Redakcja Gazety Myszkowskiej/Kuriera Zawierciańskiego szuka dziennikarzy, współpracowników, stażystów. Co rok przyjmujemy studentów na praktyki dziennikarskie. Współpraca z naszą redakcją to przygoda ale też możliwość zarobku lub uzupełnienia domowego budżetu. Jeżeli interesuje się dziennikarstwo, ale robisz w ż,yciu coś zupełnie innego a chcesz spróbować: ZAPRASZAMY. Poszukujemy współpracowników, z terenu powiatów myszkowskiego, zawierciańskiego, ale mamy też możliwości współpracy z osobami z innych regionów, pracy zdalnej. 
Masz pytania, chcesz sprawdzić swoje możliwości, nauczyć się warsztatu dziennikarskiego albo rozwinąć umiejętności? Zapraszamy. Pisz na adres: [email protected] lub dzwoń- 602 514-030 lub po prostu wstąp do redakcji porozmawiać. Myszków ul. Sikorskiego 53/3.

 


Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
J Autor komentarza: RedakcjaTreść komentarza: Dobra sugestia. Dziękujemy. Chodzi panu o tę część Podmiejskiej przy Aluronie? Po drugiej stronie jest rozgrzebanie i brudno, choć widzimy, że po artykule "BRUDASY" nieco się, poprawiło. Wybieramy się obejrzeć to miejsce dokładnie, bo to jedna z najbrudniejszych, a jednocześnie najbardziej dochodowa dla budżetu miasta część Zawiercia. Dziwi nas nieco, że firmy które są przy tej ulicy i sąsiedniej to znoszą i płacą.Data dodania komentarza: 13.04.2026, 10:30Źródło komentarza: BRUDASYAutor komentarza: markoTreść komentarza: a może napiszecie też coś o przebudowie ulicy Podmiejskiej a przede wszystkim przeciągających się pracach, to trwa już kilka lat serwując drogowy komunikacyjny koszmarek w tym rejonie. Skandaliczny tok prowadzenia tych robót zasługuje na osobny artykuł.Data dodania komentarza: 13.04.2026, 09:33Źródło komentarza: BRUDASYAutor komentarza: NauczycielkaTreść komentarza: A co ze szkołą była w niej kontrola? Ja jestem emerytowaną nauczycielką w szkole, w której pracowałam dyżur w szatni na przerwie pełniła jedna z Pań sprzątających (często pomagała mniejszym dzieciom ubrać się) a na korytarzu dyżurują nauczyciele. W szatniach dzieją się „różne” sytuacje. Swoją droga mam nadzieję że ta pani w Policji nie zostanie tylko będzie usunięta.Data dodania komentarza: 24.03.2026, 17:47Źródło komentarza: POLICJANTKA OSKARŻONA O POBICIE UCZNIA. SPRAWA JUŻ W SĄDZIEAutor komentarza: NadiaTreść komentarza: Biedne zwierzęta,to jest miejsce bytowania rzadkich gatunków ptaków. Pięknie dbamy o ekologię,a te 259.miejsc pracy? No cóż ,nie każdy ma ambicję pracować jako robotnik czy też kasjer -sprzedawca w kolejnym supermarkecie.Data dodania komentarza: 15.03.2026, 13:43Źródło komentarza: Miliard złotych dla Elemental na projekt w ZawierciuAutor komentarza: StanTreść komentarza: Nieźle się "bawią" ... i nie ma na takich żadnej kary? Mamy mnóstwo swoich cwaniaczków. Ale jak to jest, że wszędzie gdzie pojawi się ślad braci ze wschodu tam na 90% jest tak, że są oszustwa, złodziejstwo, przekręty. Oni naprawdę nie potrafią normalnie? A może dla nich normalnie to po prostu oszukiwać i okradać.Data dodania komentarza: 8.03.2026, 13:55Źródło komentarza: NIE MA WODY, NIE MA PRĄDU. JEST BIURO ZA 99 TYSIĘCY MIESIĘCZNIEAutor komentarza: abcTreść komentarza: u nas są spotkania rodzinne a ci z ŚJ jakoś nie chcą. Więc twój wyjątek w praktyce wcale potwierdza takiej dobroci ŚJData dodania komentarza: 3.03.2026, 10:29Źródło komentarza: Świadkowie Jehowy w Zawierciu wznawiają publiczną działalność
Reklama
Reklama
Reklama