Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
czwartek, 30 kwietnia 2026 04:22
Przeczytaj!
Reklama
Reklama

Los śledzia i szprota w Bałtyku w rękach unijnych ministrów

Śledzie i szproty to symbole naszego polskiego morza. Znikają w zastraszającym tempie. Zmiany klimatyczne, nadmierna eksploatacja, zanieczyszczenia sprawiają, że przyszłość ryb w Bałtyku staje pod znakiem zapytania. Organizacje pozarządowe wzywają ministrów do poparcia propozycji Komisji Europejskiej dotyczącą uprawnień do połowów na Morzu Bałtyckim w 2025 r.
Podziel się
Oceń

Alarmujący stan stad ryb

Ostrożne podejście zaproponowane przez Komisję odzwierciedla kryzys, w jakim znajduje się ekosystem Morza Bałtyckiego. Spośród czterech populacji bałtyckiego śledzia:

Jedynie stado Zatoki Ryskiej pozostaje w dobrym stanie,

Populacja śledzia w centralnej części Morza Bałtyckiego pozostaje niska,

w Zatoce Botnickiej odnotowano gwałtowny spadek tzw. biomasy stada,

w zachodniej części Bałtyku populacja śledzia pozostaje na krytycznie niskim poziomie – naukowy od 2019 r. zalecają zerowe połowy.

Populacja szprota bałtyckiego

Populacja spadła, a powodem jest ich bardzo niski przyrost w latach 2021-2023. Choć prognozy z 2024 r. wskazują poprawę, lecz opierają się na wynikach z jednego badania przeprowadzonego na jednym obszarze Morza. Więc są to wyniki niepewne i nie mamy pewności, że nastąpi odbudowa.

Rola śledzia i szprota w Morzu Bałtyckim

Stanowią one fundament ekosystemu Morza Bałtyckiego, bez których łańcuch pokarmowy może zostać poważnie zaburzony. Najnowszy raport: „Małe ryby o dużym znaczeniu” wskazuje, że te drobne ryby pelagiczne tj. bytujące w toni wodnej, stanowią bazę pokarmową dla gatunków drapieżnych, takich jak dorsz, łosoś, ptaki morskie i ssaki morskie, a jednocześnie odżywiają się zooplanktonem. Ta podwójna rola sprawia, że są one niezbędne do przenoszenia energii i składników odżywczych z niższych do wyższych poziomów troficznych.

- „Te małe ryby stanowią podstawę ekosystemu Morza Bałtyckiego […] ostrożna propozycja Komisji dotycząca limitów połowowych dla śledzia i szprota stanowi doskonałą okazję do odbudowy tych zubożonych zasobów, co ma zasadnicze znaczenie nie tylko dla morskiej różnorodności biologicznej, ale także dla długoterminowe rentowności rybołówstwa bałtyckiego” - mówi Cathrine Pedersen Schmirmer z FishSec.

Apelacja o poparcie wniosku Komisji

Organizacje pozarządowe apelują, by ministrowie ds. rybołówstwa UE nie uległ presji przemysłu i poparli wniosek Komisji, dotyczący ostrożności limitów połowowych śledzia i szprota podczas zbliżającego się październikowego posiedzenia Rady ds. Rolnictwa i Rybołówstwa.

Wcześniej Rada AGRIFISH wielokrotnie ustalała limity wyższe niż zalecali naukowcy i sama Komisja Europejska, która naruszała unijne przepisy, w tym Wieloletni plan zarządzania dla stad dorsza, śledzia i szprota w Morzu Bałtyckim. Tym samym nie wypełniała zobowiązań prawnych wynikających zarówno z Wieloletniego planu jak i z przepisów Wspólnej Polityki Rybołówstwa. Prawo wymaga, by połowy były prowadzone na takim poziomie, aby ryzyko spadku populacji ryb poniżej krytycznego poziomu wynosiło mniej niż 5%.

- „Komisja pokazała, że poważnie traktuje trudną sytuację zaburzonego ekosystemu Morza Bałtyckiego. Zapewnienie zdrowych populacji szprota i śledzia to kluczowy krok, który może przyczynić się do odbudowy uszczuplonych stad dorsza i łososia. Teraz to ministrowie ds. rybołówstwa UE muszą podjąć decyzje w sprawie limitów połowowych na Morzu Bałtyckim na 2026 rok. Apelujemy o odpowiedzialne uzgodnieni, które pozwolą na odbudowę populacji ryb w tym regionie – z korzyścią dla ludzi i przyrody.” - mówi Justyna Zajchowska, liderka ds. zrównoważonego rybołówstwa.

Ministrowie decydują

Przyjmując wniosek Komisji w sprawie uprawnień do połowów na Morzu Bałtyckim na 2026 r., ministrowie UE zrobiliby realny krok w kierunku wdrożenia ekosystemowego podejścia do zarządzania rybołówstwem – zgodnie z unijnymi prawem tj. celem Wspólnej Polityki Rybołówstwa UE oraz przyczyniając się do ochrony ekosystemu Bałtyku.


Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
J Autor komentarza: RedakcjaTreść komentarza: Dobra sugestia. Dziękujemy. Chodzi panu o tę część Podmiejskiej przy Aluronie? Po drugiej stronie jest rozgrzebanie i brudno, choć widzimy, że po artykule "BRUDASY" nieco się, poprawiło. Wybieramy się obejrzeć to miejsce dokładnie, bo to jedna z najbrudniejszych, a jednocześnie najbardziej dochodowa dla budżetu miasta część Zawiercia. Dziwi nas nieco, że firmy które są przy tej ulicy i sąsiedniej to znoszą i płacą.Data dodania komentarza: 13.04.2026, 10:30Źródło komentarza: BRUDASYAutor komentarza: markoTreść komentarza: a może napiszecie też coś o przebudowie ulicy Podmiejskiej a przede wszystkim przeciągających się pracach, to trwa już kilka lat serwując drogowy komunikacyjny koszmarek w tym rejonie. Skandaliczny tok prowadzenia tych robót zasługuje na osobny artykuł.Data dodania komentarza: 13.04.2026, 09:33Źródło komentarza: BRUDASYAutor komentarza: NauczycielkaTreść komentarza: A co ze szkołą była w niej kontrola? Ja jestem emerytowaną nauczycielką w szkole, w której pracowałam dyżur w szatni na przerwie pełniła jedna z Pań sprzątających (często pomagała mniejszym dzieciom ubrać się) a na korytarzu dyżurują nauczyciele. W szatniach dzieją się „różne” sytuacje. Swoją droga mam nadzieję że ta pani w Policji nie zostanie tylko będzie usunięta.Data dodania komentarza: 24.03.2026, 17:47Źródło komentarza: POLICJANTKA OSKARŻONA O POBICIE UCZNIA. SPRAWA JUŻ W SĄDZIEAutor komentarza: NadiaTreść komentarza: Biedne zwierzęta,to jest miejsce bytowania rzadkich gatunków ptaków. Pięknie dbamy o ekologię,a te 259.miejsc pracy? No cóż ,nie każdy ma ambicję pracować jako robotnik czy też kasjer -sprzedawca w kolejnym supermarkecie.Data dodania komentarza: 15.03.2026, 13:43Źródło komentarza: Miliard złotych dla Elemental na projekt w ZawierciuAutor komentarza: StanTreść komentarza: Nieźle się "bawią" ... i nie ma na takich żadnej kary? Mamy mnóstwo swoich cwaniaczków. Ale jak to jest, że wszędzie gdzie pojawi się ślad braci ze wschodu tam na 90% jest tak, że są oszustwa, złodziejstwo, przekręty. Oni naprawdę nie potrafią normalnie? A może dla nich normalnie to po prostu oszukiwać i okradać.Data dodania komentarza: 8.03.2026, 13:55Źródło komentarza: NIE MA WODY, NIE MA PRĄDU. JEST BIURO ZA 99 TYSIĘCY MIESIĘCZNIEAutor komentarza: abcTreść komentarza: u nas są spotkania rodzinne a ci z ŚJ jakoś nie chcą. Więc twój wyjątek w praktyce wcale potwierdza takiej dobroci ŚJData dodania komentarza: 3.03.2026, 10:29Źródło komentarza: Świadkowie Jehowy w Zawierciu wznawiają publiczną działalność
Reklama
Reklama
Reklama