W ubiegłym tygodniu funkcjonariusze Centralnego Biura Śledczego Policji i Karpackiego Oddziału Straży Granicznej weszli na teren dawnej stadniny koni w powiecie będzińskim, gdzie według ustaleń służb miało funkcjonować nielegalne laboratorium. W pomieszczeniach gospodarczych zatrzymano dwóch mężczyzn w wieku 40 i 53 lat, którzy byli w trakcie wytwarzania narkotyków, informuje CBŚP.
W pomieszczeniu było ponad 44 kilogramy Alfa-PVP, a także tysiące litrów różnego rodzaju substancji - półproduktów i prekursorów niezbędnych do produkcji tego środka odurzającego.
Alfa-PVP to silnie uzależniająca substancja psychoaktywna z grupy syntetycznych katynonów, potocznie określana jako „narkotyk zombie”. Jest też znany pod nazwą „flakka” czy „zombie”. Należy do grupy dopalaczy. Jest to substancja zakazana i jego posiadanie i obrót są niedozwolone. Został szeroko rozpowszechniony dzięki swojej niskiej cenie w stosunku do innych nielegalnych substancji. Należy do organicznych związków chemicznych, jest to pirolidynowa pochodna walerofenonu. Jej zażywanie stanowi poważne zagrożenie dla zdrowia i życia. Narkotyk ten może powodować skrajne pobudzenie, agresję, zaburzenia psychiczne, w tym stany paranoidalne i halucynacje, a także prowadzić do niewydolności układu krążenia i zgonu. Długotrwałe używanie Alfa-PVP skutkuje silnym uzależnieniem oraz trwałymi zmianami w funkcjonowaniu układu nerwowego. Zażywający cierpi na bezsenność. Używanie tego typu substancji jest śmiertelnie niebezpieczne. Alfapirolidynopentiofenon ma działanie kardiotoksyczne, neurotoksyczne a także może powodować niewydolność wielonarządową. To w konsekwencji może doprowadzić do śmierci. Człowiek pod wpływem dopalaczy nie ma kontroli nad swoimi działaniami, co może być tragiczne w skutkach dla niego samego jak i dla otoczenia. W przyjmowanej dawce dopalaczy mogą znajdować się inne substancje, które razem mogą potęgować swoje działanie. Zażywanie dopalaczy wiąże się z ryzykiem samobójstwa. Znane są tragiczne przypadki zabójstw dokonanych pod wpływem alfa-pirolidynopentiofenonu. Często osoba pod wpływem psychostymulantów nie panuje nad swoimi działaniami, zachowuje się nieracjonalnie.
Zatrzymanych doprowadzono do Wydziału Zamiejscowego Prokuratury Krajowej w Krakowie. Prokurator przedstawił im zarzuty posiadania oraz wytwarzania znacznych ilości narkotyków. Na wniosek prokuratora sąd zastosował wobec obu podejrzanych środek zapobiegawczy w postaci tymczasowego aresztowania.
Okazało się, że 53-latek był poszukiwany do odbycia kary 6 miesięcy pozbawienia wolności za wcześniejsze przestępstwo.
Śledztwo ma charakter rozwojowy.













Napisz komentarz
Komentarze