Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
sobota, 7 marca 2026 06:27
Przeczytaj!
Reklama
Reklama

Zdrowieją ci zakażeni najwcześniej

(Zawiercie) Jak poinformował Szpital Powiatowy w Zawierciu 9 maja dziewięć osób z personelu medycznego, które w ostatnich tygodniach zakaziły się koronawirusem już wyzdrowiało. Jednym z nich jest doktor Dariusz Pałasz, lekarz chorób zakaźnych z wieloletnim stażem, który był jednym z pierwszych, jeżeli nie pierwszym zakażonym lekarzem ze Szpitala Powiatowego w Zawierciu, dokładnie z oddziału zakaźnego. Po tym, jak zakaził się doktor Dariusz Pałasz oddział musiał być ewakuowany i przez ponad miesiąc z powodu braku lekarzy na dyżurach nie przyjmował pacjentów. Przyjmowanie pacjentów na zakaźny powróciło w zawierciańskim szpitalu 20 kwietnia, gdy udało się znaleźć nowych medyków. Teraz -jak informuje Szpital Powiatowy w Zawierciu, również i doktor Dariusz Pałasz wrócił już do pracy. I w wywiadzie dostępnym na youtube.com dzieci się swoimi doświadczeniami z chorowania na COVID-19.
Kliknij aby odtworzyć
Podziel się
Oceń

Całą rozmowę można znaleźć tutaj:

https://youtu.be/KeSOVq2drTE

ale zebraliśmy jej najważniejsze fragmenty: Lek. med. Dariusz Pałasz najpierw zastanawia się, jak do tego doszło, że się zakaził: -Może człowiek tę maseczkę niedokładnie założył. Nie wiem. Każda przebyta choroba „na własnej skórze” jest dla lekarza doświadczeniem.

Jak przechodził pan chorobę, jakie zauważył pan pierwsze objawy?

-Brak apetytu i nudności. Potem doszedł brak apetytu. Temperatura nie przekraczała 38 stopni. Przede wszystkim objawy to zaburzenia węchu i smaku. Wszystko mi „pachniało” niezbyt normalnie. Przez tydzień nie mogłem jeść. Mam nadzieję, że teraz, chociaż przez kilka miesięcy mam odporność.

W 1987 roku zacząłem pracę na zakaźnym, ale tym czasie nie mieliśmy kontaktu z dużymi epidemiami. Wcześniej w Polsce zdarzały się epidemie wirusowego zapalenia opon mózgowych, żółtaczki pokarmowej. To lata 90-te XX wieku. Teraz uczyliśmy się jak zajmować się zakażonymi, a były to różnie przypadki. Powikłania są groźne, zwłaszcza dla ludzi starszych niebezpieczne.

Zabezpieczenia mamy, ale praca w tych kombinezonach, maseczkach przez 12 godzin jest bardzo trudna. To uciążliwe. Ale i nowe doświadczenie. Ale musimy to robić, bo jak nie my, to kto? -mówi lek. med. Dariusz Pałasz w rozmowie opublikowanej przez Szpital Powiatowy w Zawierciu.

Po fali zakażeń personelu medycznego Szpitala Powiatowego w Zawierciu cieszą takie informacje, jak dotycząca doktora Pałasza, że przeszedł chorobę łagodnie, że nawet wrócił do pracy. Oby tak skończyły się wszystkie pozostałe potwierdzone przypadki zakażenia personelu szpitala.

Niestety wiemy, że tragicznie praca z chorymi pacjentami zakończyła się dla pielęgniarki Doroty Gołuchowskiej. Przegrała walkę z chorobą. Zmarła w wyniku zakażenia koronawirusem i powikłań. O takich właśnie osobach, pacjentach, szczególnie zagrożonych, mówi tej krótkiej rozmowie lekarz Dariusz Pałasz, wymienia osoby leczone na nowotwory jako szczególnie zagrożone. Jak Dorota Gołuchowska, która przeszła chemioterapię. Na początku epidemii koronawirusa wzięła urlop. Ale została z niego odwołana. Zakaziła się prawdopodobnie w miejscu pracy, w Szpitalu Powiatowym w Zawierciu. Czy musiało tak być? Jest 12 maja obchodzimy Międzynarodowy Dzień Pielęgniarki. 8 maja swoje święto miały położne. „Wszystkim Pielęgniarkom i Pielęgniarzom dziękujemy za codzienny wysiłek wkładany w opiekę nad pacjentami.”- pisze Szpital Powiatowy w Zawierciu w dniu święta. Kilka dni po pogrzebie pielęgniarki Doroty Gołuchowskiej, która zmarła w wyniku powikłań po zakażeniu się koronawirusem. Czy z Dniem Pielęgniarki, Dniem Położnej nie jest trochę tak, że pamiętamy o ich trudnej, źle wynagradzanej pracy tylko od święta? Zawód wykonywany w ogromnej większości przez kobiety. „Pielęgniarz” to ciągle brzmi dziwnie. Przypomina mi się powiedzenie o Dniu Kobiet: „Jeden w roku Dzień Kobiet, cały rok mężczyzny”. Niby żartem, ale jakie prawdziwe. To pielęgniarki w licznych rozmowach, zwykle anonimowych, mówią o tym, że są traktowane gorzej od lekarzy, choć są tak samo ważną częścią służby zdrowia, która ani bez lekarzy, ani bez pielęgniarek obejść się nie może. Ale to dla lekarzy były testy i badania. Dla pielęgniarek tylko ciężka praca.


Napisz komentarz

Komentarze

ReklamaBiuro Podróży MAXIM Travel
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: abcTreść komentarza: u nas są spotkania rodzinne a ci z ŚJ jakoś nie chcą. Więc twój wyjątek w praktyce wcale potwierdza takiej dobroci ŚJData dodania komentarza: 3.03.2026, 10:29Źródło komentarza: Świadkowie Jehowy w Zawierciu wznawiają publiczną działalnośćAutor komentarza: Eon MózgTreść komentarza: Tymczasem moja matka, która jest ŚJ jako jedna z niewielu w rodzinie, przez wiele lat organizowała duże spotkania rodzinne. Pozostali albo nic, albo w bardzo wąskim gronie. Wiele obiegowych opinii o ŚJ w praktyce się nie potwierdza. A przyczyny rozluźniania więzi w rodzinie są bardzo różne, często to szalone tempo życia, a ktoś błędnie może wiązać to z czymś innym.Data dodania komentarza: 1.03.2026, 21:52Źródło komentarza: Świadkowie Jehowy w Zawierciu wznawiają publiczną działalność J Autor komentarza: RedakcjaTreść komentarza: Popieramy bojkot Polmleku! Też tak robimy. Im więcej świadomych konsumentów, tym mniej byłoby takich spraw. Warto w sklepie patrzeć nie tylko na nazwę handlową produktu, ale również kto to wyprodukował. Tak jest np. z masłem produkowanym przez Polmlek, ale pod nazwą własną dyskontu.Data dodania komentarza: 18.02.2026, 15:09Źródło komentarza: KONIEC MASŁA ZE SZCZEKOCINAutor komentarza: zaqTreść komentarza: świetna reklama ;) nie kupię nic produkowanego przez "polmlek"Data dodania komentarza: 18.02.2026, 13:37Źródło komentarza: KONIEC MASŁA ZE SZCZEKOCINAutor komentarza: matiTreść komentarza: produkujemy dużo urządzeń z wykorzystaniem różnorodnych metali, jednocześnie jest dużo zużytych cześci, odpadów więc taki zakład pozwalający odzyskać i wprowadzić do obiegu jest "przyszłościowy", zamiast polegać tylko na kopaniu w ziemi i przeróbce niskoskoncentrowanych rud, co powoduje dużo większe zanieczyszczenia. Po obecnych cenach tylko za tę platynę było do odzyskania ze 40mln dolarów. Jaki był koszt całej przeróbki, to pewnie się nie dowiemy, ale i tak jest "nieźle". ;)Data dodania komentarza: 13.02.2026, 10:44Źródło komentarza: Miejskie górnictwo z Zawiercia na „przodku” Europy. Zakład Elemental „wyprodukował” 650 kg platynyAutor komentarza: AdamTreść komentarza: Budżet obywatelski z pulą 1,5 mln zł to realna możliwość realizacji projektów infrastrukturalnych. Warto rozważyć inwestycje w nowe wiaty przystankowe z ławkami. Firma Artbud Jan Lachowski z Bydgoszczy oferuje kompleksowe rozwiązania w tym zakresie.Data dodania komentarza: 8.02.2026, 17:37Źródło komentarza: Zawierciański Budżet Obywatelski 2026 na 2027 rok
Reklama
Reklama
Reklama Biuro Podróży MAXIM Travel