Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
czwartek, 30 kwietnia 2026 00:33
Przeczytaj!
Reklama
Reklama

GIMNAZJALIŚCI NA WYSPACH KANARYJSKICH

(Zawiercie –Las Palmas) W ramach programu Comenius czworo uczniów z Gimnazjum nr 1 w Zawierciu: Katarzyna Koniorczyk, Agnieszka Łazarowicz, Anna Lewandowska i Michał Stefaniak pod opieką Małgorzaty Paligi, Barbary Czajkowskiej oraz dyrektora szkoły Katarzyny Jaworskiej, spędziło pierwszy tydzień lutego w miejscowości Las Palmas na wyspie Gran Canaria. Wyprawa dla gimnazjalistów była nie tylko wspaniałą przygodą, ale także nagrodą za największe zaangażowanie w działania na rzecz projektu.
Podziel się
Oceń

(Zawiercie –Las Palmas) W ramach programu Comenius czworo uczniów z Gimnazjum nr 1 w Zawierciu: Katarzyna Koniorczyk, Agnieszka Łazarowicz, Anna Lewandowska i Michał Stefaniak pod opieką Małgorzaty Paligi, Barbary Czajkowskiej oraz dyrektora szkoły Katarzyny Jaworskiej, spędziło pierwszy tydzień lutego w miejscowości Las Palmas na wyspie Gran Canaria. Wyprawa dla gimnazjalistów była nie tylko wspaniałą przygodą, ale także nagrodą za największe zaangażowanie w działania na rzecz projektu.

 

Do udziału w projekcie zgłosiło się ponad 60 gimnazjalistów z „jedynki”. Niestety tylko 12 osób ma szansę wziąć udział w zagranicznym wyjeździe. By nikt nie czuł się pokrzywdzony, dyrekcja zdecydowała, że w wymianie wezmą udział ci uczniowie, którzy wykażą się największym zaangażowaniem.

 

Pierwszy bilet przypadł Agnieszce Łazarowicz, której praca okazała się najlepszą spośród ok. 70 prac i została wybrana logiem projektu Comenius.

 

- Następne bilety także były nagrodami, zbadaliśmy, które dzieci systematycznie brały udział w poszczególnych zajęciach tematycznie związanych z wyjazdem do danego kraju. Michał Stefaniak był jedynym chłopcem, który brał udział w tych zajęciach, Kasia Koniorczyk wykazała się stuprocentową frekwencją i zajęła IV miejsce w międzypowiatowym konkursie językowym w Żarkach, Ania Lewandowska natomiast uczęszczała na największą liczbę zajęć i najlepiej napisała test wiedzy o Wielkich Kanarach i z języka angielskiego – wyjaśnia dyrektorka szkoły Katarzyna Jaworska.

 

Dla gimnazjalistów biorących udział w wymianie, emocje rozpoczęły się już od samej podróży, bo był to ich pierwszy lot samolotem, a właściwie trzy loty, bo by dostać się na wyspę trzeba było pokonać trasę Warszawa – Frankfurt – Madryt – Las Palmas.

 

Po przybyciu na miejsce uczniowie od razu rozpoczęli zwiedzanie wybrzeża wyspy Gran Canaria.

 

- Widzieliśmy sady bananowe przykryte na okres zimy ogromnymi namiotami, przepiękne wydmy i spichlerze skalne, a także muzeum, gdzie obejrzeliśmy prezentację o pierwszych ludach, które zamieszkiwały wyspę. Nasze najpiękniejsze wspomnienia związane są jednak z pobytem na plaży, gdzie mnóstwo młodych ludzi uczyło się surfować – opowiadają gimnazjaliści.

 

Mieszkańcy wyspy Gran Canaria okazali się niezwykle przyjaźni i mimo, że różnica wieku pomiędzy gimnazjalistami z „jedynki”, a ich zagranicznymi partnerami była dość duża (nawet 7 lat) nie przeszkodziło im to w nawiązaniu się przyjaźni.

 

 - Już dwa miesiące wcześniej korespondowałam z Martą, dziewczyną u której mieszkałam podczas pobytu na wyspie. Zaprzyjaźniłyśmy się wirtualnie, a gdy się spotkałyśmy nasza przyjaźń stałą się realna. Teraz cały czas piszę z nią i jej rodziną – mówi Ania Lewandowska.

 

Hiszpanie, którzy gościli naszych gimnazjalistów bardzo starannie przygotowywali się do ich wizyty.

 

- Kolega pytał mnie czy film „Katyń” pokazuje prawdę, bo u nich mówiono, że to była wina Niemców, a nie Rosjan – mówi Michał.

 

Wizyta w Las Palamas nie była tylko wycieczką, ale także realizacją kolejnych zadań w ramach programu Comenius, w którym Gimnazjum nr 1 uczestniczy już od 3 lat.

 

Tegoroczna edycja przebiega pod hasłem „The School Conflicts Mediators”, czyli „Mediatorzy konfliktów szkolnych”, dlatego działania prowadzone przez międzynarodową grupę skupiały się przede wszystkim wokół tematu zapobiegania przemocy i walki z agresją.

 

- Młodzież z poszczególnych krajów przedstawiła wyniki badań na temat problemów agresji w ich szkołach. Wyniki ankiet w każdym kraju były podobne i pokazały, że najbardziej popularną formą agresji, często nienazywaną agresją, jest przemoc słowna i psychiczna. Okazuje się, że w poszczególnych krajach są różnice w traktowaniu tego problemu i możliwościach, jakie stwarza prawo – dodaje Jaworska.

 

Podczas tego wyjazdu uczniowie mieli także warsztaty terapeutyczne z psychologiem z Rumuni, a dyrektorzy w tym czasie prowadzili debatę poświęconą problemowi zapobiegania przemocy w ich placówkach.

 

- Przystąpienie do tego projektu i zaakceptowanie tej problematyki, która została zaproponowana przez głównego koordynatora – Rumunię była pierwszym krokiem do poważnej dyskusji na temat tego problemu. Comenius bardzo dużo daje nauczycielom. Konfrontacja tego problemu z innymi środowiskami pokazała nam, że nie jesteśmy osamotnieni. Naszym zadaniem jest poznanie problemu, zidentyfikowanie go i nauczenie się radzenia sobie z sytuacjami konfliktowymi –przyznaje dyrektorka.

 

Co w tym zakresie mogą zrobić uczniowie?

- Jako mediatorzy konfliktów powinniśmy wysłuchać dwóch stron i starać się je zrozumieć i rozmawiać o konfliktach – mówią solidarnie.

 

Tym razem młodzież ze wszystkich partnerskich krajów (Rumunii, Bułgarii, Grecji, Włoch, Hiszpanii i Polski) oprócz omawiania metod rozwiązywania szkolnych konfliktów musiała także przedstawić prezentacje multimedialne o muzyce i tańcach narodowych. Agnieszka zaśpiewała piosenkę „Szła dzieweczka”, a Kasia zaprezentowała się w ludowym krakowskim stroju uszytym przez swoją babcię.

 

- Nasza reprezentacja była najmłodsza, ale muszę z dumą powiedzieć, że zebraliśmy duże pochwały za przygotowanie językowe i prezentacje – mówi z dumą K. Jaworska.

 

- Wiele zawdzięczamy naszej nauczycielce pani Małgorzacie Palidze. Dzięki temu, że jest bardzo wymagająca uzyskaliśmy swobodę mówienia. Gdy znaleźliśmy się w Las Palmas od razu zaczęliśmy mówić po angielsku – mówią zgodnie uczestnicy wymiany.

 

- Wyjazdy w ramach Comeniusa są najcenniejszą zdobyczą Unii Europejskiej. Dają możliwość otwarcia się na świat, a jednocześnie mobilizują do własnego, indywidualnego rozwoju – mówi Katarzyna Jaworska.

Justyna Banach


Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
ReklamaRentSTEEL  -stal pręty siatka wypalanie plazmą
Reklama
KOMENTARZE
J Autor komentarza: RedakcjaTreść komentarza: Dobra sugestia. Dziękujemy. Chodzi panu o tę część Podmiejskiej przy Aluronie? Po drugiej stronie jest rozgrzebanie i brudno, choć widzimy, że po artykule "BRUDASY" nieco się, poprawiło. Wybieramy się obejrzeć to miejsce dokładnie, bo to jedna z najbrudniejszych, a jednocześnie najbardziej dochodowa dla budżetu miasta część Zawiercia. Dziwi nas nieco, że firmy które są przy tej ulicy i sąsiedniej to znoszą i płacą.Data dodania komentarza: 13.04.2026, 10:30Źródło komentarza: BRUDASYAutor komentarza: markoTreść komentarza: a może napiszecie też coś o przebudowie ulicy Podmiejskiej a przede wszystkim przeciągających się pracach, to trwa już kilka lat serwując drogowy komunikacyjny koszmarek w tym rejonie. Skandaliczny tok prowadzenia tych robót zasługuje na osobny artykuł.Data dodania komentarza: 13.04.2026, 09:33Źródło komentarza: BRUDASYAutor komentarza: NauczycielkaTreść komentarza: A co ze szkołą była w niej kontrola? Ja jestem emerytowaną nauczycielką w szkole, w której pracowałam dyżur w szatni na przerwie pełniła jedna z Pań sprzątających (często pomagała mniejszym dzieciom ubrać się) a na korytarzu dyżurują nauczyciele. W szatniach dzieją się „różne” sytuacje. Swoją droga mam nadzieję że ta pani w Policji nie zostanie tylko będzie usunięta.Data dodania komentarza: 24.03.2026, 17:47Źródło komentarza: POLICJANTKA OSKARŻONA O POBICIE UCZNIA. SPRAWA JUŻ W SĄDZIEAutor komentarza: NadiaTreść komentarza: Biedne zwierzęta,to jest miejsce bytowania rzadkich gatunków ptaków. Pięknie dbamy o ekologię,a te 259.miejsc pracy? No cóż ,nie każdy ma ambicję pracować jako robotnik czy też kasjer -sprzedawca w kolejnym supermarkecie.Data dodania komentarza: 15.03.2026, 13:43Źródło komentarza: Miliard złotych dla Elemental na projekt w ZawierciuAutor komentarza: StanTreść komentarza: Nieźle się "bawią" ... i nie ma na takich żadnej kary? Mamy mnóstwo swoich cwaniaczków. Ale jak to jest, że wszędzie gdzie pojawi się ślad braci ze wschodu tam na 90% jest tak, że są oszustwa, złodziejstwo, przekręty. Oni naprawdę nie potrafią normalnie? A może dla nich normalnie to po prostu oszukiwać i okradać.Data dodania komentarza: 8.03.2026, 13:55Źródło komentarza: NIE MA WODY, NIE MA PRĄDU. JEST BIURO ZA 99 TYSIĘCY MIESIĘCZNIEAutor komentarza: abcTreść komentarza: u nas są spotkania rodzinne a ci z ŚJ jakoś nie chcą. Więc twój wyjątek w praktyce wcale potwierdza takiej dobroci ŚJData dodania komentarza: 3.03.2026, 10:29Źródło komentarza: Świadkowie Jehowy w Zawierciu wznawiają publiczną działalność
Reklama
Reklama
Reklama