Krzyż stoi w Zawierciu – Żerkowicach przy ulicy Żerkowickiej. Na pierwszy rzut oka zwyczajny, jakich wiele w polskich miejscowościach. Dopiero z bliska widać szczegóły- ramiona krzyża zakończone są zapalnikami szrapnelowymi. Warto wyjaśnić, że szrapnel to pocisk artyleryjski używany do rażenia ludzi; także potoczna nazwa odłamka. Nazwa pochodzi od nazwiska wynalazcy, angielskiego generała-majora Henry’ego Shrapnela Pocisk zawiera lotki (np. w postaci ołowianych kulek lub strzałek), wyrzucane z pocisku za pomocą ładunku prochowego, przy wykorzystaniu zapalnika czasowego ( takie zapalniki zostały umieszczone w krzyżu). Po wyrzuceniu z korpusu lotki rozlatują się stożkowo na odległość 150–200 m. Wynaleziony został w 1803 roku, po raz pierwszy użyto go w 1804 roku podczas walk w Surinamie. Był w użyciu do czasów I wojny światowej, później został zastąpiony pociskami o działaniu rozpryskowym. (źródło:Wikipedia). Krzyż żelazny stoi w polu Juliana Wódki, postawiony w 1920 roku na miejscu zawieszonego na drzewie obrazka z Matką Boską. Fundatorem krzyża był Kazimierz Gortel. ( źródło: Michał Oleś „Obiekty sakralne gminy Zawiercie - krzyże, kapliczki, figury). Prawdopodobnie żerkowicki krzyż to wotum dziękczynne, jako dowód wdzięczności Bogu za ocalenie życia. Krzyże tego typu były konstruowane z wykorzystaniem uzbrojenia, które pozostało po działaniach wojennych.














Napisz komentarz
Komentarze