Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
środa, 4 listopada 2026 01:54
Przeczytaj!
Reklama
Reklama
Reklama

Czy pomidory malinowe, które jesienią i zimą kupujemy w supermarketach, dojrzewają naturalnie czy dzięki chemii?

Czy pomidory malinowe, które jesienią i zimą kupujemy w supermarketach, dojrzewają naturalnie czy dzięki chemii? Fundacja Pro-Test zleciła badania, by sprawdzić, czy w popularnych sieciach handlowych znajdziemy pomidory z pozostałościami etefonu – środka przyspieszającego dojrzewanie – oraz glifosatu – pestycydu budzącego kontrowersje. Wyniki zaskakują: w większości próbek nie wykryto żadnych pozostałości, ale w pomidorach z trzech sklepów – tak.
Podziel się
Oceń

Czy pomidory malinowe, które jesienią trafiają na nasze stoły, dojrzewają naturalnie czy „na skróty” – dzięki środkom chemicznym przyspieszającym ich wybarwianie? Fundacja Pro-Test przebadała pomidory z sześciu popularnych sieci handlowych.

Na zlecenie Fundacji Pro-Test Zakład Badania Bezpieczeństwa Żywności Instytutu Ogrodnictwa – Państwowego Instytutu Badawczego w Skierniewicach przebadał sześć próbek polskich pomidorów malinowych. Naukowcy sprawdzili, czy w pomidorach obecne są pozostałości dwóch związków:

·       etefonu – środka przyspieszającego dojrzewanie i wybarwianie warzyw i owoców,

·       glifosatu – jednego z najbardziej kontrowersyjnych herbicydów na świecie.

Pomidory do testu zostały kupione w sześciu sklepach: Aldi, Biedronce, Dino, Kauflandzie, Netto i Stokrotce.

Wyniki testu: trzy sklepy „na czerwono”

Połowa przebadanych próbek pomidorów okazała się „czysta” od pozostałości szkodliwych substancji. W trzech badacze wykryli etefon:

·       w pomidorach z Dino w ilości 0,13 mg/kg,

·       w pomidorach z Kauflandu – 1,0 mg/kg,

·       oraz – w największej ilości – w pomidorach z Biedronki – 1,2 mg/kg.

 Trzeba tu zaznaczyć, że nawet ten ostatni wynik to mniej niż dopuszczalny limit, który wynosi 2 mg/kg.

 Co ważne, w żadnej próbce nie wykryto glifosatu.

 Uzyskane wyniki to dobra wiadomość dla konsumentów, ale i ważny sygnał dla branży.

 Jak działa etefon?

 Etefon to regulator wzrostu roślin stosowany w rolnictwie do przyspieszania dojrzewania i wybarwiania pomidorów. W naturalnych warunkach proces ten zależy od światła i temperatury, dlatego poza sezonem część producentów wspomaga się doświetlaniem upraw, a inni sięgają po chemiczne przyspieszacze. Dla producentów etefon to sposób na obniżenie kosztów – można zrezygnować z drogiego doświetlania szklarni, a pomidory szybciej trafią na sklepowe półki.

 Co wiadomo o bezpieczeństwie etefonu?

 W badaniach na zwierzętach etefon wykazywał właściwości uszkadzające wątrobę, lecz stosowany w dużych dawkach. Aktualne dane naukowe nie potwierdzają jednoznacznie zagrożenia dla zdrowia ludzi przy niskich poziomach pozostałości etefonu w żywności, ale brak badań długoterminowych oznacza, że najrozsądniejszą strategią jest ograniczanie spożywania produktów z jego pozostałościami.

 Mimo że stężenia wykryte w badaniach mieszczą się w normach, należy pamiętać, że:

 ·      etefon przenika do miąższu i nie da się go zmyć,

·       jego długoterminowy wpływ na zdrowie nie został dostatecznie zbadany,

 ·       codziennie spożywamy „koktajl” pestycydów z wielu źródeł, którego łączny wpływ na nasze zdrowie nie jest znany, dlatego warto wybierać żywność, w której znajduje się jak najmniej tych szkodliwych substancji.

 Pełne wyniki testu pomidorów są dostępne na stronie Fundacji Pro-Test: www.pro-test.pl.

www.pro-test.pl

 


Napisz komentarz

Komentarze

Reklama RentSTEEL  -stal pręty siatka wypalanie plazmą
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
J Autor komentarza: Redakcja Treść komentarza: Nie widzimy tu żadnej wasalizacji. To po prostu sposób na podkreślenie że inwestycja jest ważna. Oczywiście byłoby miło, gdyby Ambasador USA przyjechał do Myszkowa i może tak się kiedyś stanie. Ale to nie jest amerykańska inwestycja, tylko Polska, z udziałem amerykańskim na poziomie 10%. Wasalizacja to jest jak Prezydent RP Andrzej Duda stał podpisując dokumenty, a krzesło miał tylko Donald Trump. Data dodania komentarza: 1.10.2026, 09:59 Źródło komentarza: W AMBASADZIE USA PODPISANO WAŻNĄ UMOWĘ. CHODZI O WOLFRAM POD MYSZKOWEM Autor komentarza: podpis Treść komentarza: a dlaczego w ambasadzie a nie w Myszkowie? czy my jako naród musimy się ciągle przed innymi tak płaszczyć? znowu pokazują kto jest wasalem... Data dodania komentarza: 1.10.2026, 09:10 Źródło komentarza: W AMBASADZIE USA PODPISANO WAŻNĄ UMOWĘ. CHODZI O WOLFRAM POD MYSZKOWEM Autor komentarza: losot Treść komentarza: no, można mieć bezkarnie broń bez zezwolenia , mozna tylko stołeczek trzeba mić odpowiedni Data dodania komentarza: 1.09.2026, 23:40 Źródło komentarza: O bohaterach z ziemi zawierciańskiej walczących pod Monte Cassino- raz jeszcze Autor komentarza: Jacek Treść komentarza: Dyrektorka do zwolnienia natychmiast Data dodania komentarza: 25.08.2026, 18:00 Źródło komentarza: ORGANISTA ZATRZYMANY NA WNIOSEK PROKURATURY! Autor komentarza: podpis Treść komentarza: 20 latek + audi... zero zdziwienia końcowym efektem... Data dodania komentarza: 28.05.2026, 09:12 Źródło komentarza: JECHAŁ ZA SZYBKO SKOŃCZYŁ PODRÓŻ W ROWIE Autor komentarza: Przepraszam nie doczytałem do końca Treść komentarza: Poziom tego artykułu jest taki jak to stwierdzenie "czytamy w piśmie podpisanym przez 21 nauczycieli. To prawie całe grono pedagogiczne, które formalnie liczy 36 osób". 58% to prawie wszyscy? Dobre. Kiedyś usłyszałem trafne stwierdzenie, że dyrektorem się bywa, a nie zostaje na całe życie. Ktoś z 21 letnim stażem powinien umieć odejść z honorem, a widzę, że powstał z tego niezły cyrk. Ciekawe jakie wartości przekazywane są tam dzieciom, skoro osoba z takim doświadczeniem nie umie pogodzić się z porażką. Data dodania komentarza: 27.05.2026, 16:15 Źródło komentarza: BĘDZIE GORĄCO. SZKOŁA W PILICY BRONI DYREKTORA
Reklama
Reklama