Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
sobota, 6 czerwca 2026 02:54
Przeczytaj!
Reklama
Reklama
Reklama

Dla młodych Polaków priorytetem jest dziś praca

Czy wyższe wykształcenie wciąż ma znaczenie? Niezupełnie. Okres studiów, które nie zapewniają konkretnego zawodu, powoli odchodzi do przeszłości. Według badań BIG InfoMonitora na studia wybiera się 56 proc. absolwentów szkół średnich. Pozostali chcą szukać pracy bądź podróżować. By móc dalej kontynuować naukę 15 proc. młodych twierdzi, że będzie musiało się zadłużyć, najczęściej u rodziny. Okazuje się jednak – jak podaje raport „Świadomość ekonomiczna młodych Polaków” – że większość oszczędza pieniądze na zrealizowanie własnych marzeń lub chce je zachować na „wszelki wypadek”.
Dla młodych Polaków priorytetem jest dziś praca

Źródło: https://media.big.pl/informacje-prasowe/att/2717464

Podziel się
Oceń

Z przeprowadzonych dla BIG InfoMonitor badań dowiadujemy się, że 30 proc. kobiet, jak i 37 proc. mężczyzn po ukończeniu szkoły wybiera się do pracy na pełen etat. 20 proc. ankietowanych zamierza kontynuować pracę, którą rozpoczęli jeszcze w szkole średniej. Mniej niż 5 proc. młodych z miasta i 8 proc. mieszkających na wsi będzie zaś pracować w rodzinnym biznesie. 

Zdaniem dr.hab. Waldemara Rogowskiego samodzielność finansowa pomoże młodzieży wyróżnić się w przyszłości doświadczeniem i aktywnością zawodową, a także posiadanymi umiejętnościami, które mogą zadecydować o awansie, czy także o dostaniu lepszej propozycji pracy. 

Pokoleniu „Z” słowo „przedsiębiorczość” nie jest obce. Niektórzy rozmyślają nad założeniem własnej firmy. Badanie „Świadomość ekonomiczna młodych” ujawnia, iż mężczyźni są nieco bardziej skłonni do podjęcia ryzyka niż kobiety.

Między pracą a studiami

Jak wskazuje badanie przeprowadzone na potrzeby Rejestru Długów BIG InfoMonitor, absolwenci szkół średnich bardzo rozważnie podchodzą do swej przyszłości. Niecałe 36 proc. maturzystów zastanawia się nad studiami dziennymi, a 20 proc. chce studiować zaocznie. Młodzi za swoją edukację postanawiają płacić sami. Większość ankietowanych deklaruje, że będzie łączyć pracę z nauką, odsetek ten jest mniejszy wśród mieszkańców wsi. Pracować zamierzają szczególnie studenci, którzy już jako maturzyści zamieszkali poza rodzinnym domem. 1/3 badanych w czasie studiów będzie korzystać z finansowania od rodziny. 

By móc dalej się uczyć, 15 proc. młodych uważa, iż będzie musiało się zadłużyć, najczęściej prosząc o pożyczki od rodziny czy znajomych. Na kredyt w banku albo pożyczkę w firmie pożyczkowej zdecyduje się niemal tylko 1 proc. ankietowanych. Pokolenie „Z” słusznie obawia się zaciągania zobowiązań. Według danych zgromadzonych w Rejestrze Dłużników, gdzie widać w spłacie bieżących rachunków, a także w bazie BIK, która dostarcza informacje o opóźnieniach w spłacie kredytów, pod koniec lipca br. 5 proc. Polaków w wieku 18-24 miało problem z płaceniem swoich zobowiązań. Ich dług sięga prawie 965 mln złotych i dotyczy 120 tys. osób. Średnio na młodego człowieka kwota zadłużenia wynosi 8060 zł. Jednakże w porównaniu z lipcem ub. Suma ta zmniejszyła o 44,4 mln zł, ubyło 12 446 nieprecyzyjnych płatników. Dyrektor ds. edukacji w Grupie BIK, Małgorzata Bielińska podkreśla, że 84 proc. młodych dorosłych stanęło przed dylematem związanym z czerpaniem środków do spełnienia własnych celów i skorzystało z jakiejś formy finansowego wsparcia. Zazwyczaj pożyczali od rodziny lub znajomych, lecz korzystają także z ofert instytucji finansowych i coraz chętniej kupują w opcji „kup teraz, zapłać później”. Jak twierdzi dyrektor, 37 proc. młodych konsumentów posługuje się metodą BNPL. Powstaje pytanie, czy wszyscy zdają sobie sprawę z konsekwencji swoich wyborów i czy są w stanie odpowiedzialnie dysponować swoimi pieniędzmi. Tutaj istotną funkcję pełni edukacja finansowa, która powinna pojawić się na tyle wcześnie, aby przygotować młodych na wyzwania, jakie nosi za sobą dorosłość. Ten rok jako Rok Edukacji Ekonomicznej zwrócił uwagę szerszej opinii na wagę skutecznej edukacji w tym wymiarze. Zdaniem dyrektor podejmowane działania wnoszą stałe efekty.

Na czarną godzinę i spełnianie marzeń

Najwięcej młodych zbiera środki na zwykłym koncie bankowym albo w gotówce, absolutnie rzadziej na koncie oszczędnościowym lub inwestując. Tylko co dziesiąty badany nie odkłada żadnych pieniędzy.

- Początek naszego życia zawodowego, gdy jeszcze nie posiadamy wielu zobowiązań, to dobry moment by zacząć oszczędzać. Według różnych statystyk im jest się starszym, tym trudniej odłożyć pieniądze, a z miesiąca na miesiąc, nie odkładając ani złotówki, żyje 30 proc. Polaków. Regularne oszczędzanie to nawyk, który warto w sobie wyrobić i cieszy, że młodzi są tego świadomi - zauważa dr hab. Waldemar Rogowski.

Spytani o cel, na jaki oszczędzają, respondenci wskazali głównie na bieżące wydatki w przyszłości, gdyby ich sytuacja finansowa uległa zmianie (39 proc.). Na kolejnym miejscu było spełnianie marzeń i realizowanie swoich pasji (36 proc.). Trochę mniej niż co piąty młody dodał, że oszczędności mnoży jako zabezpieczenie na wszelki wypadek, a zaledwie co pięćdziesiąty tegoroczny absolwent szkoły średniej myśli o emeryturze. 

Podróżowanie nie ma granic 

Młodzi dorośli już nie pamiętają szlabanów i kontroli paszportowych przy granicach Polski. Podróże, czy te dłuższe, czy te krótsze, to dla nich nic wielkiego. Częściej (za granicę rzecz jasna) wybierają się do pracy, czy na studia, aniżeli ich rodzice. Tak planowało 16 proc. badanych. Następne 26 proc. zamierza wyjechać na dłużej, ale raczej turystycznie. Tak samo jak na wyjazdy na studia bądź do pracy, jak i na podróże dla odpoczynku bardziej decydują się kobiety.

Więcej o autorze / autorach:

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: podpis Treść komentarza: 20 latek + audi... zero zdziwienia końcowym efektem... Data dodania komentarza: 28.05.2026, 09:12 Źródło komentarza: JECHAŁ ZA SZYBKO SKOŃCZYŁ PODRÓŻ W ROWIE Autor komentarza: Przepraszam nie doczytałem do końca Treść komentarza: Poziom tego artykułu jest taki jak to stwierdzenie "czytamy w piśmie podpisanym przez 21 nauczycieli. To prawie całe grono pedagogiczne, które formalnie liczy 36 osób". 58% to prawie wszyscy? Dobre. Kiedyś usłyszałem trafne stwierdzenie, że dyrektorem się bywa, a nie zostaje na całe życie. Ktoś z 21 letnim stażem powinien umieć odejść z honorem, a widzę, że powstał z tego niezły cyrk. Ciekawe jakie wartości przekazywane są tam dzieciom, skoro osoba z takim doświadczeniem nie umie pogodzić się z porażką. Data dodania komentarza: 27.05.2026, 16:15 Źródło komentarza: BĘDZIE GORĄCO. SZKOŁA W PILICY BRONI DYREKTORA Autor komentarza: Piliczanin Treść komentarza: Dziękuję za ten wpis! Na Facebooku wypowiadają się anonimowe konta powiązane z ludźmi burmistrza, próbując wprowadzać zamieszanie i siać hejt bez żadnych konkretnych argumentów. Rozumiem zmiany, jeśli coś nie działa i wymaga poprawy. Jednak w przypadku tej szkoły trudno nie zauważyć, że jest zadbana, stale coś się w niej dzieje, a dyrektor wyraźnie angażuje się w swoją pracę i dobrze nią zarządza. Dlatego taka zmiana w obecnej sytuacji wydaje się po prostu bardzo niesprawiedliwa i przykra. Data dodania komentarza: 27.05.2026, 15:14 Źródło komentarza: BĘDZIE GORĄCO. SZKOŁA W PILICY BRONI DYREKTORA Autor komentarza: rober Treść komentarza: ale wiecie że już jest po finale i mistrzostwo zostało wygrane w piątym meczu? Data dodania komentarza: 14.05.2026, 07:25 Źródło komentarza: PIERWSZE SPOTKANIE PÓŁFINAŁOWE DLA JURAJSKICH RYCERZY J Autor komentarza: Redakcja Treść komentarza: Dobra sugestia. Dziękujemy. Chodzi panu o tę część Podmiejskiej przy Aluronie? Po drugiej stronie jest rozgrzebanie i brudno, choć widzimy, że po artykule "BRUDASY" nieco się, poprawiło. Wybieramy się obejrzeć to miejsce dokładnie, bo to jedna z najbrudniejszych, a jednocześnie najbardziej dochodowa dla budżetu miasta część Zawiercia. Dziwi nas nieco, że firmy które są przy tej ulicy i sąsiedniej to znoszą i płacą. Data dodania komentarza: 13.04.2026, 10:30 Źródło komentarza: BRUDASY Autor komentarza: marko Treść komentarza: a może napiszecie też coś o przebudowie ulicy Podmiejskiej a przede wszystkim przeciągających się pracach, to trwa już kilka lat serwując drogowy komunikacyjny koszmarek w tym rejonie. Skandaliczny tok prowadzenia tych robót zasługuje na osobny artykuł. Data dodania komentarza: 13.04.2026, 09:33 Źródło komentarza: BRUDASY
Reklama
Reklama