W sobotnie popołudnie 30 maja, . Około godziny 17.50 funkcjonariusze patrolujący brzeg nad zalewem, w Kuźnicy Starej zauważyli łódź motorową, około 100 metrów od brzegu. Na jej pokładzie były trzy osoby. Motorówka utknęła na mieliźnie i załoga nie była w stanie samodzielnie sprowadzić jej na głębszą wodę, informuje mł. asp. Klaudia Maladyn, oficer prasowy KPP w Myszkowie.
Policyjni wodniacy pomogli w wydostaniu łodzi z mielizny. Sternik poinformował policjantów, że podczas prób samodzielnego sprowadzenia motorówki na głębszą wodę doszło do uszkodzenia przewodu układu chłodzenia silnika, co uniemożliwiało dalszą bezpieczną żeglugę. Policjanci odholowali łódź, z załogą do przystani.
Już następnego dnia, w niedzielę, 31 maja, ten sam policyjny patrol około 16.40 w rejonie Masłońskiego, zauważył skuter wodny, spod którego wydobywał się dym. Po dopłynięciu do skutera policjanci ustalili, że doszło prawdopodobnie do awarii układu chłodzenia, a sternik nie był w stanie uruchomić silnika i bezpiecznie dopłynąć do brzegu.
Sytuacja wymagała natychmiastowej reakcji, ponieważ niesprawny skuter znajdował się w pobliżu urządzeń hydrotechnicznych. Dryfująca jednostka mogła stanowić zagrożenie zarówno dla użytkownika skutera, jak i innych osób przebywających na akwenie. Policjanci odholowali skuter ze sternikiem do bezpiecznej przystani.

Napisz komentarz
Komentarze