Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
czwartek, 29 stycznia 2026 01:10
Przeczytaj!
Reklama
Reklama

ODDZIAŁ PARTYZANCKI WŁADYSŁAWA MUSIALIKA „BOLESŁAWA” W POWIECIE ZAWIERCIAŃSKIM

Niepowodzenie wojsk polskich we wrześniu 1939 roku nie oznaczało zaprzestania działalności zbrojnej. Tak było również na terenach przedwojennego powiatu zawierciańskiego. Wspomnieć tu należy o oddziale partyzanckim Władysława Musialika „Bolesława”.
ODDZIAŁ PARTYZANCKI WŁADYSŁAWA MUSIALIKA „BOLESŁAWA” W POWIECIE ZAWIERCIAŃSKIM
Gmach Powiatowego Urzędu Bezpieczeństwa Publicznego w Zawierciu (stan w 2021 roku)
Podziel się
Oceń

Władysław Musialik urodził się 17.09.1913r. w Koziegłówkach. Przed wybuchem II wojny światowej był zawodowym plutonowym w 4 pp Legionów w Kielcach. W 1939 roku w porozumieniu z konspiracją w Zawierciu, założył oddział partyzancki. Władysław Musialik przybrał wtedy pseudonim „Bolesław”. Prawdopodobnie w 1940 roku zgrupowanie weszło w struktury Związku Walki Zbrojnej (ZWZ), przemianowanego 14.02.1942 roku na Armię Krajową. Oficerem, który nadzorował oddział „Bolesława” był por. Jerzy Krupiński „Ponury”, który otrzymywał kontakt m.in. z oddziałem Stanisława Wencla „Twardego” (źródło: J. Durka. „Oddział Władysława Musialika „Bolesława” w latach 1939-1947. Z dziejów polskiego podziemia niepodległościowego”. Zeszyt WIN-u 2005). Oddział „Bolesława” nastawiony był na działalność dywersyjną i sabotażową, zajmował się również fałszowaniem przydziałów na żywność.

W styczniu 1945 roku po wkroczeniu Armii Czerwonej, nastąpił drugi okres działalności oddziału „Bolesława”. Struktury władzy komunistycznej uznały żołnierzy AK za wrogów politycznych. Szybko zorganizowano Powiatowy Urząd Bezpieczeństwa Publicznego w Zawierciu, rozpoczęto aresztowania żołnierzy podziemia, z kolei oddział „Bolesława” likwidował funkcjonariuszy UB, członków PPR, rozbrajano Posterunki MO. W odwecie funkcjonariusze UB organizowali obławy na partyzantów „Bolesława”. Jedna z takich grup operacyjnych UB stacjonowała w rejonie Pińczyc do późnej jesieni 1946 roku. Jej akcje uniemożliwiały prowadzenie aktywnych działań partyzanckich. 13.09.1946 roku na podstawie danych pochodzących z sieci informatorów ustalono, że we wsi Koclin przebywa łącznik „Bolesława”, Władysław Grabowski ps. „Śmiały”. We wsi przeprowadzono obławę, w której wzięło udział 3 funkcjonariuszy UB oraz 21 żołnierzy z placówki w Koziegłowach. „Śmiały” został ostrzelany i zraniony. Zdołał dobiec do lasu, gdzie strzałem w głowę odebrał sobie życie. Znaleziono przy nim pismo „Bolesława” do jednego z podkomendnych oraz dokument tożsamości na nazwisko Jan Kruz (źródło: W. Dubiański „Pierwsze lata komunizmu w powiecie zawierciańskim (1945-1947)”. Wyd. Societas 2007).

Jan Kruz, skazany za współpracę z partyzantami Oddziału „Bolesława”

Wspomnieć należy, że Jan Kruz był dziadkiem autora niniejszego artykułu, przed wojną służył w 3 Pułku Ułanów Śląskich w Tarnowskich Górach. W dniu 15.11.1946 roku został aresztowany pod zarzutem udzielenia w latach 1945-1946 schronienia oraz wyżywienia w swoim mieszkaniu członkom NSZ z Oddziału „Bolesława” oraz odstąpienia własnego dowodu tożsamości Władysławowi Grabowskiemu ps. „Śmiały”. W związku z powyższym orzeczono karę 3 lat więzienia. Śledztwo było prowadzone w Powiatowym Urzędzie Bezpieczeństwa Publicznego w Zawierciu (gmach jest do dziś przy ul. 3 Maja). Po skardze rewizyjnej w marcu 1947 roku został zwolniony z więzienia, natomiast w 2000 roku Sąd Okręgowy w Katowicach stwierdził nieważność wyroku orzeczonego w 1946 roku.

Kres działalności zgrupowania „Bolesława” stawał się coraz bliższy. Wiosną 1947 roku korzystając z drugiej amnestii, dowódca rozwiązał oddział. Latem 1947 roku UB podjął decyzję o jego aresztowaniu. „Bolesław” zdołał zbiec, gdzie przez kolejne lata ukrywał się w Brzezinach Łódzkich, Makowie Mazowieckim, Łodzi i Tworzyjankach k. Koluszek. Ujawnił się dopiero w 1956 roku w prokuraturze katowickiej (źródło: W. Dubiański „Pierwsze lata komunizmu w powiecie zawierciańskim (1945-1947)”. Wyd. Societas 2007).
Tekst oraz zdjęcia:
Damian Liszczyk

Więcej o autorze / autorach:

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: abcTreść komentarza: niszczą więzy między ludźmi. Część rodziny, która się w to wciągnęła przestała się spotykać i kontaktować z pozostałą częścią rodziny... czy na pewno "tego chce Bóg"?Data dodania komentarza: 13.01.2026, 12:21Źródło komentarza: Świadkowie Jehowy w Zawierciu wznawiają publiczną działalnośćAutor komentarza: GośkaTreść komentarza: To jest qrde sekta a nie mili ludzieData dodania komentarza: 13.01.2026, 09:20Źródło komentarza: Świadkowie Jehowy w Zawierciu wznawiają publiczną działalnośćAutor komentarza: Generał TosiaTreść komentarza: Najlepsza to jest Ochrona na tym zakładzie. Biegać na alarmy typu ,,przytrzymanie drzwi" 😁. Z większą głupotą człowiek nie spotkał się w Życiu jak na tym nie poważnym zakładzie.Data dodania komentarza: 12.01.2026, 00:08Źródło komentarza: Miliard złotych dla Elemental na projekt w ZawierciuAutor komentarza: jjTreść komentarza: jak na owe czasy był to czyn wybitnie bohaterskiData dodania komentarza: 9.01.2026, 13:17Źródło komentarza: Z cyklu „Na kartach historii”: WSPOMNIENIE O POMNIKU ŻOŁNIERZY RADZIECKICH W ZAWIERCIU- BZOWIEAutor komentarza: marioTreść komentarza: co rusz dostają jakieś dotacje, a nie stać ich na zamontowanie głupich ekranów osłaniających od ulicy Myśliwskiej... żenadaData dodania komentarza: 7.01.2026, 07:55Źródło komentarza: Miliard złotych dla Elemental na projekt w ZawierciuAutor komentarza: TomTreść komentarza: po co się rozdrabniać, zróbmy po dwie kopalnie, wtedy będzie 60mln dla każdego, a miasta będą mlekiem i miodem płynąceData dodania komentarza: 16.12.2025, 08:14Źródło komentarza: Zawiercie szuka pieniędzy na budowę hali. Myszków nie wie jak sfinansować basen na Dotyku Jury. Kopalnia to dla każdego z miast przynajmniej 30 mln rocznie
Reklama
Reklama
Reklama