Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
niedziela, 15 marca 2026 06:23
Przeczytaj!
Reklama
Reklama

Przedimki a, an i the – co trzeba o nich wiedzieć?

Przedimki a, an i the bywają zmorą osób początkujących, które dopiero przymierzają się do nauki języka angielskiego. Zamiast załamywać się, że nigdy nie uda Ci się zapamiętać wszystkich reguł, sprawdź, jak możesz ułatwić sobie życie dzięki znajomości kilku praktycznych trików. W ten sposób możesz uniknąć kłopotliwych przedimków w budowanych zdaniach. Dzięki nim nauka języka angielskiego stanie się łatwiejsza!
Podziel się
Oceń

Pozbądź się rzeczy i powiedz, czyje to jest

Dwa pierwsze triki pozwolą skutecznie pozbyć się przedimków ze zdań w języku angielskim. Przedimki a, an oraz the używane są przed rzeczownikiem, np. „It is a coffee”, co oznacza „To jest kawa”. Jeśli zamiast określania, że to jest dobra kawa, ułożysz zdanie w sposób „It is good”, co oznacza „to jest dobre”, to nie musisz zastanawiać się jakich przedimków użyć. Najprostsza zasada, która sprawdza się praktyce – pozbądź się nazywania rzeczy, a kłopot z przedimkami zniknie.

Drugim trikiem jest wskazanie osoby, do której należy konkretna rzecz. W zdaniu „to jest moja ulubiona restauracja” również nie znajdziesz przedimków. Zamiast a, an lub the użyjesz po prostu „it is my favourite restaurant”. Możesz też użyć tego triku w pytaniu, gdy na przykład spytasz o to, gdzie znajduje się czyjaś walizka: „Where is your suitcase?”. Gdy pojawia się określenie typu „twój”, „mój” czy „wasz”, przedimki a, an i the znikają, a konstrukcja zdania staje się łatwiejsza do przyswojenia. Spójrz na więcej informacji na ten temat na stronie: https://szybkanauka.pro/a-an-the-unikanie/.

Wskaż na dany przedmiot i nazywaj rzeczy po imieniu

Kolejne dwa triki pozwolą równie skutecznie unikać przedimków a, an oraz the. Wskazując na konkretny przedmiot, zamiast przedimków użyjesz określenia „to”, czyli „this”. W takim zdaniu nie znajdzie się już miejsce dla dodatkowych przedimków. Możesz użyć tego sposobu w wypowiedzi informującej, że ta kawa jest dobra („This coffee is good”) czy wyrażającej zainteresowanie danym filmem („This video is interesting”). Tego triku możesz użyć do powiedzenia o rzeczy, której nie masz na wyciągnięcie ręki. Wówczas zamiast „this” użyjesz słówka „that”. I tak jeśli chcesz poinformować, że tamta restauracja jest bardzo dobra, użyj konstrukcji „That restaurant is very good”.

Czwartym już trikiem na ominięcie przedimków jest nazywanie rzeczy po imieniu. Mów konkretnie, czyli np. „jestem z Polski” („I am from Poland”) czy „jadę jutro do Warszawy” („I am going to Warsaw tomorrow”). W większości przypadków a, an i the nie znajdą tutaj zastosowania. Wyjątkiem są nazwy własne, które „the” posiadają w części swojej nazwy, czyli np. The United Kingdom czy The United States. W takim wypadku mówiąc, że w kolejnym miesiącu wybierasz się USA, powiedz „I will go to The United States next month”. W tym przypadku przedimek „the” jest pisany wielką literą.

Mów o dużych ilościach i o rzeczach, których nie da się policzyć

Ostatnimi dwoma trikami pozwalającymi uniknąć przedimków a, an i the w budowanych zdaniach jest mówienie o dużych ilościach, a przynajmniej większej niż jedna. Jeśli rzeczy jest więcej, to przedimki nie znajdują zastosowania. Przykładem takiego zabiegu jest powiedzenie w miejsce konstrukcji „I have a good apple”, „I have good apples”. Czyli zamiast jednego owocu, mówisz o tym, że masz dobre jabłka. W ten sposób możesz też poinformować o tym, że widzisz nie jednego psa, a widzisz psy. Wtedy też nie użyjesz konstrukcji zawierającej przedimek „I see a dog”, a wersję pozbawioną go: „I see dogs”.

Ostatni już praktyczny trik pozwalający uniknąć przedimków to układanie zdań, w których wspominasz o rzeczach niepoliczalnych. Niepoliczalne są na przykład płyny czy też przedmioty sprzedawane na wagę. Chcąc powiedzieć, że jest trochę mleka w lodówce, użyjesz konstrukcji „There is some milk in the fridge”. Niepoliczalne są również wartości, takie jak czas, pieniądze czy zdrowie. Chcąc spytać kogoś, czy ma czas, użyjesz konstrukcji „Do you have time?”, a mając na celu poinformowanie, że zdrowie jest dla Ciebie najważniejsze, powiesz „Health is very important to me”. Dzięki tym praktycznym zasadom uda Ci się uniknąć przedimków w budowanych zdaniach po angielsku, a mimo to będziesz komunikować się w poprawny sposób.

 


Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: StanTreść komentarza: Nieźle się "bawią" ... i nie ma na takich żadnej kary? Mamy mnóstwo swoich cwaniaczków. Ale jak to jest, że wszędzie gdzie pojawi się ślad braci ze wschodu tam na 90% jest tak, że są oszustwa, złodziejstwo, przekręty. Oni naprawdę nie potrafią normalnie? A może dla nich normalnie to po prostu oszukiwać i okradać.Data dodania komentarza: 8.03.2026, 13:55Źródło komentarza: NIE MA WODY, NIE MA PRĄDU. JEST BIURO ZA 99 TYSIĘCY MIESIĘCZNIEAutor komentarza: abcTreść komentarza: u nas są spotkania rodzinne a ci z ŚJ jakoś nie chcą. Więc twój wyjątek w praktyce wcale potwierdza takiej dobroci ŚJData dodania komentarza: 3.03.2026, 10:29Źródło komentarza: Świadkowie Jehowy w Zawierciu wznawiają publiczną działalnośćAutor komentarza: Eon MózgTreść komentarza: Tymczasem moja matka, która jest ŚJ jako jedna z niewielu w rodzinie, przez wiele lat organizowała duże spotkania rodzinne. Pozostali albo nic, albo w bardzo wąskim gronie. Wiele obiegowych opinii o ŚJ w praktyce się nie potwierdza. A przyczyny rozluźniania więzi w rodzinie są bardzo różne, często to szalone tempo życia, a ktoś błędnie może wiązać to z czymś innym.Data dodania komentarza: 1.03.2026, 21:52Źródło komentarza: Świadkowie Jehowy w Zawierciu wznawiają publiczną działalność J Autor komentarza: RedakcjaTreść komentarza: Popieramy bojkot Polmleku! Też tak robimy. Im więcej świadomych konsumentów, tym mniej byłoby takich spraw. Warto w sklepie patrzeć nie tylko na nazwę handlową produktu, ale również kto to wyprodukował. Tak jest np. z masłem produkowanym przez Polmlek, ale pod nazwą własną dyskontu.Data dodania komentarza: 18.02.2026, 15:09Źródło komentarza: KONIEC MASŁA ZE SZCZEKOCINAutor komentarza: zaqTreść komentarza: świetna reklama ;) nie kupię nic produkowanego przez "polmlek"Data dodania komentarza: 18.02.2026, 13:37Źródło komentarza: KONIEC MASŁA ZE SZCZEKOCINAutor komentarza: matiTreść komentarza: produkujemy dużo urządzeń z wykorzystaniem różnorodnych metali, jednocześnie jest dużo zużytych cześci, odpadów więc taki zakład pozwalający odzyskać i wprowadzić do obiegu jest "przyszłościowy", zamiast polegać tylko na kopaniu w ziemi i przeróbce niskoskoncentrowanych rud, co powoduje dużo większe zanieczyszczenia. Po obecnych cenach tylko za tę platynę było do odzyskania ze 40mln dolarów. Jaki był koszt całej przeróbki, to pewnie się nie dowiemy, ale i tak jest "nieźle". ;)Data dodania komentarza: 13.02.2026, 10:44Źródło komentarza: Miejskie górnictwo z Zawiercia na „przodku” Europy. Zakład Elemental „wyprodukował” 650 kg platyny
Reklama
Reklama
Reklama