To już trzecia próba odwołania przewodniczącej. Pierwsza miała miejsce, gdy Prokuratura Okręgowa w Częstochowie postawiła jej zarzuty karne. Oczywiście postawienie zarzutów nie przesądza o skazaniu, nawet nie przesądzało, czy sprawa trafi do sądu. Ale część radnych uważała, ze radna z postawionymi zarzutami karnymi, zresztą bardzo poważnymi, nie powinna pełnić w radzie funkcji honorowych, reprezentować Rady Powiatu. Ale radni PiS obronili swoją przewodniczącą. Beata Jakubiec-Bartnik zachowała stanowisko. Druga próba była niedawno, gdy w sądzie ruszył już proces karny oskarżonej Beaty J-B. Radni na ostatniej sesji złożyli wniosek, aby program obrad uzupełnić o uchwałę o odwołanie Przewodniczącej Rady Powiatu w Myszkowie. Pisowska większość nawet nie dopuściła do włączenia tego punktu do porządku obrad. Opozycja zrobiła więc to, co jest logiczne w tej sytuacji: radni Dorota Kaim-Hagar, Rafał Kępski, Eugeniusz Bugaj, Sebastian Ruciński, Mariusz Karkocha, Katarzyna Miklas, Izabela Masłoń, Marzena Kulak i Mariusz Morawiec złożyli do Przewodniczącej Rady Powiatu w Myszkowie wniosek o zwołanie sesji nadzwyczajnej. Punkt obrad tylko jeden: odwołanie Beaty Jakubiec-Bartnik.

RADNA DO WNIOSKU DORABIA SKANDALICZNĄ SYMBOLIKĘ! ATAK NA NIĄ JEST „BOLSZEWICKI”? Bo dziś rocznica napaści Związku Radzieckiego na Polskę.
Radni złożyli wniosek w ubiegłym tygodniu, a sesja nadzwyczajna musi się odbyć w ciągu 7 dni od złożenia wniosku. Wniosek radnych był złożony chyba w czwartek 10 września, ewentualnie w piątek. Do wyłącznej kompetencji przewodniczącej należy zwoływanie sesji, a jedynie ograniczenie prawne jest, że musi być to sesja najpóźniej w 7 dniu od dnia złożenia wniosku. Najpóźniej dzisiaj 17 września, lub w piątek 18 września, jeżeli wniosek był złożony 11 września. Ale to co pisze na FB Beata Jakubiec-Bartnik dzisiaj, jest podwójnie skandaliczne. Pisze ona, że: „w tę szczególną dla naszej historii datę, opozycja próbuje odwołać mnie z funkcji Przewodniczącej Rady Powiatu w Myszkowie.” Chodzi jej oczywiście o rocznicę napaści Związku Radzieckiego na Polskę 17 września 1939r. Radna pisze dokładnie: „17 września 1939 roku Związek Sowiecki dokonał agresji na Polskę. Dziś, 87 lat później, w tę szczególną dla naszej historii datę, opozycja próbuje odwołać mnie z funkcji Przewodniczącej Rady Powiatu w Myszkowie.”
Moim zdaniem łączenie symboliki napaści Sowietów na Polskę w 1939r to wyjątkowa bezczelność Beaty Jakubiec-Bartnik. Porównuje próbę jej odwołania (nie skazania, gdyż proces jest w sądzie) z napaścią na Polskę. Bo Polska to przecież Beata Jakubiec-Bartnik: uśmiechnięta, niewinna, a krzywdzona i atakowana.
Druga bezczelność przewodniczącej Beaty Jakubiec-Bartnik wynika z faktu, że to nie radni opozycji wybrali datę sesji, choć mnie jej odwołanie wcale nie kojarzy się z napaścią na Polskę. Raczej z faktem, że w rodzinnych interesach radnej procesów skazujących było już sporo. Trzeba to wyraźnie powiedzieć, że Przewodnicząca Rady Powiatu w Myszkowie Beata Jakubiec-Bartnik mogła wybrać na dzień próby jej odwołania każdy dzień tygodnia: poniedziałek 14 września, wtorek 15.09, czy środę 16.09 która nijak się nie kojarzy. Wybrała 17.09.2026, w rocznicę napaści sowieckiej. Ok. Niech będzie. Ale łączenie tej tragicznej daty z datą odwołania, robienie z siebie prawie męczennicy, to bezczelność i chamstwo. Ale PiS dzisiaj o 15:30 i tak panią obroni, bo PiS zawsze bronił w Myszkowie swoich podejrzanych, oskarżonych. Taka to już partia faszystowska, która zawsze swoich broni. Do ostatniego naboju.

Napisz komentarz
Komentarze