"Funkcjonariusze Centralnego Biura Antykorupcyjnego zatrzymali kolejne trzy osoby w śledztwie dotyczącym nieprawidłowości w funkcjonowaniu spółki kapitałowej zajmującej się produkcją autobusów, w tym przy organizacji i przeprowadzaniu postępowań o udzielenie tej spółce zamówień publicznych. To kolejna realizacja procesowa w tej sprawie prowadzonej pod nadzorem Prokuratury Okręgowej w Poznaniu" -brzmi komunikat biura prasowego CBA opublikowany 30 lipca 2026.
"28 lipca 2026 roku funkcjonariusze Delegatury CBA w Białymstoku zatrzymali trzy osoby na terenie województwa śląskiego i łódzkiego." - pisze biuro prasowe CBA. I dalej: Z ustaleń wynika, że jedna z zatrzymanych osób miała być zaangażowana w proceder wywierania wpływu na prawidłowy tok realizacji umowy na dostawę autobusów elektrycznych dla jednostki samorządu terytorialnego, zaś pozostałe dwie osoby miały udzielić korzyści osobistej prezesowi zarządu spółki produkującej autobusy w zamian za zawarcie umowy sponsorskiej z klubem sportowym. Funkcjonariusze przy wsparciu Delegatury CBA w Łodzi i Katowicach zabezpieczyli materiał dowodowy w siedzibie Klubu Sportowego w Łowiczu oraz Starostwa Powiatowego w Myszkowie.
Niekorzystne rozporządzenie mieniem
Funkcjonariusze Delegatury CBA w Białymstoku w ramach prowadzonego śledztwa ustalili, że w latach 2022–2024 dochodziło do zawierania porozumień pomiędzy producentem autobusów elektrycznych a przedstawicielami ustalonych jednostek samorządu terytorialnego. Wywieranie bezprawnego wpływu na wynik prowadzonych lub przygotowywanych przetargów miało doprowadzić do preferowania konkretnych ofert przetargowych.
Myszkowski wątek. CBA nie ujawnia kto był zatrzymamy. A starosta pytany na sesji o autobusy przemilczał zatrzymania pracowników!
Zgromadzony materiał dowodowy wskazuje przy tym również, że nieprawidłowości nie ograniczały się wyłącznie do wpływania na przebieg postępowań przetargowych. Ustalono również okoliczności związane z przekroczeniem uprawnień i niedopełnieniem obowiązków służbowych przez funkcjonariusza publicznego Starostwa Powiatowego w Myszkowie odpowiedzialnego za odbiór dostarczonych autobusów. Pojazdy te miały nie odpowiadać deklarowanej jakości wykonania oraz rzeczywistemu stanowi technicznemu i sprawności.
CBA nie ujawniła, kto mógł być zatrzymany z urzędników Starostwa Powiatowego w Myszkowie. Gdy trwała procedura ich zamówienia i odbioru naczelniczką Wydziału Zamówień Publicznych była Edyta Wierzchowska. Jest ona też od samego początku dyrektorem Związku Powiatowo-Gminnego „Jedźmy razem!” z siedzibą w Myszkowie.
Sam związek pisze o jego powstaniu: "Prace nad jego utworzeniem rozpoczęto w kwietniu 2021 r. od spotkania inicjującego Starosty Myszkowskiego (Piotr Kołodziejczyk z PiS) z wszystkimi Wójtami i Burmistrzami Gmin z terenu Powiatu Myszkowskiego".
CBA o śledztwie dotyczącym dostawy autobusów: śledztwo obejmuje także wątek dotyczący przyjęcia korzyści osobistej przez osobę pełniącą funkcję kierowniczą w spółce produkującej autobusy elektryczne. Według ustaleń funkcjonariuszy korzyść ta miała polegać na uzyskaniu kontraktu od prezesa klubu sportowego w zamian za podpisanie umowy sponsorskiej ze spółką.
Zastosowane środki zapobiegawcze
Zatrzymani zostali doprowadzeni do Prokuratury Okręgowej w Poznaniu. Usłyszeli zarzuty dotyczące m.in. niegospodarności połączonej z udzieleniem korzyści osobistej oraz niedopełnienia obowiązków przez funkcjonariusza publicznego.
Prokurator zastosował wobec nich wolnościowe środki zapobiegawcze w postaci poręczenia majątkowego, dozoru Policji połączonego z zakazem kontaktowania się z ustalonymi osobami, a także zawieszenia na zajmowanych stanowiskach oraz powstrzymywania się od określonej działalności.
Śledztwo ma charakter rozwojowy- pisze CBA
Podczas pierwszej realizacji prowadzonego postępowania, pod koniec czerwca br., zatrzymano cztery osoby. Wszyscy przyznali się do popełnienia zarzuconych im przestępstw. Planowane są kolejne czynności procesowe. -pisze Zespół Prasowy CBA.
Autobusy Elektryczne Pilea produkowała firma ARP E-Vehicles utworzona przez Rafako E-Bus i ARP. Pod marką Pilea produkowane były autobusy elektryczne w wersjach 6, 8 i 10 metrowych. W jednym z naszych artykułów pisaliśmy o tych autobusach, jakie trafiły do Myszkowa: "Spółka ARP E-Vehicles powstała dopiero w 2020 roku i wyraźnie nie ma doświadczenia w produkcji autobusów, Pilea wygląda na dość chamską adaptację diesla na elektryka. Na skrzynce do wlewu paliwa, gdzie prawdopodobnie jest gniazdo ładowania, jest oznaczenie „diesel”. Do Myszkowa trafiły 3 autobusy Pilea 10E.
W przetargu na dostawę tych autobusów oferty złożyły dwie firmy, Solaris- czyli firma posiadająca ugruntowane doświadczenie w produkcji i dostawie elektrycznych autobusów i nikomu nieznany ARP. Obie oferty zmieściły się w cenie i jaj pisał "Rynek Kolejowy" spełniały specyfikację przetargową. ARP zaoferowało dostawy trzech autobusów za 7,491 miliona złotych, natomiast Solaris chciał zrealizować to zadanie za 7,749 miliona złotych.
Jeżeli ustalenia CBA się potwierdzą, może to oznaczać, że przetarg w Starostwie Powiatowym w Myszkowie mógł być ustawiony pod zdecydowanie gorsze, a może nawet nie spełniające wymogów autobusy Pilea. A, że się psuły na potęgę bez powodu, to my już pisaliśmy.
Obecnie Związek "Jedźmy Razem" obsługuje również dużą część powiatu zawierciańskiego. Niektóre gminy weszły do związku. Jego aktualne władze: przewodniczącym, podobnie jak w latach poprzednich, został wybrany Starosta Myszkowski Piotr Kołodziejczyk, a na Wiceprzewodniczącego Wójt Gminy Kroczyce Stefan Pantak. Skład nowego Zarządu Związku przedstawia się następująco: Prezes Zarządu – Starosta Myszkowski Piotr Kołodziejczyk, Wiceprezes – Burmistrz Gminy i Miasta Koziegłowy Jacek Ślęczka, Członkowie – Wicestarosta Zawierciański Maria Milejska, Burmistrz Miasta Myszkowa Włodzimierz Żak, Burmistrz Miasta i Gminy Żarki Adam Zamora, Wójt Gminy Poraj Katarzyna Kaźmierczak, Wójt Gminy Niegowa Mariusz Rembak.
Dyrektorem Związku "Jedźmy Razem" jest Edyta Wrzosowska, uznawana za jedną z najbliższych współpracowniczek myszkowskiego starosty Piotra Kołodziejczyka. W okresie który bada teraz CBA była naczelniczką Wydziału Zamówień Publicznych Starostwa Powiatowego w Myszkowie, a po utworzeniu Związku "Jedźmy Razem" jest jego dyrektorką. To nie przesądza, czy to właśnie Edyta Wrzosowska jest objęta śledztwem CBA dotyczącym dostawy autobusów. Czy o ona, jako pracownik Starostwa Powiatowego w Myszkowie mogła być zatrzymana 28 lipca 2026. 31 lipca próbowaliśmy się do niej dodzwonić, nie odpisała też na SMS o treści: "pani była odpowiedzialna w Starostwie Powiatowym w Myszkowie za przetarg na dostawę i za odbiór autobusów elektrycznych. Czy to pani w tej sprawie CBA postawiło zarzuty"?
Sesja Rady Powiatu w Myszkowie 30 lipca. Radni pytają o autobusy Pilea. Starosta nic nie mówi o "wizycie" CBA
Już na sesji 25 czerwca radni Dorota Kaim Hagar, Rafał Kępski i Eugeniusz Bugaj pytali starostę Piotra Kołodziejczyka o niejasne rozliczenia użytkowania autobusów Pilea przez firmy PKS Południe sp. z o.o. oraz MAT-BUS Grzegorz Matyja z Żarek (JuraBus). Okazuje się, że choć psujące się autobusy Pilea zostały przekazane do użytkowania dwóm firmom, to za ich niezbędne przeglądy gwarancyjne i naprawy płaci Starostwo Powiatowe w Myszkowie. Ostatnio, to nawet 80.000 złotych. Starosta Piotr Kołodziejczyk pytany o to 25 czerwca nie wyjaśnił sprawy w sposób zrozumiały. Radni wrócili to tej sprawy na sesji 30 lipca 2026. Ponownie radna Dorota Haim-Hagar spytała starostę, jak to jest z rozliczeniami pomiędzy firmami PKS Południe i JuraBus a Starostwem Powiatowym w Myszkowie jeśli chodzi o koszty przeglądów i napraw trzech autobusów Pilea.
Piotr Kołodziejczyk, starosta myszkowski powiedział, że powiat zapłacił 69 tysięcy za te naprawy, ale "będzie się starał te środki odzyskać z zabezpieczenia gwarancyjnego". Naszym zdaniem to mało realne, czy raczej nierealne. Tego starosta Piotr Kołodziejczyk nie powiedział, że przecież firma ARP ogłosiła upadłość.
"Spółka ARP E-Vehicles miała produkować w Bydgoszczy autobusy elektryczne. Pod koniec 2024 roku zarząd złożył rezygnację i do sądu wpłynął wniosek o ogłoszenie upadłości. Ten został oddalony, ale firma nie działa. Pracowników (ponad 100) zwolniono, wierzyciele pozostali z nieuregulowanymi płatnościami." -pisał portal tvn24.pl.
Jest 30 lipca, radni pytają o autobusy Pilea. Jest jeszcze coś poważniejszego, czego radnym nie powiedział Starosta Myszkowski Piotr Kołodziejczyk. Że właśnie w sprawie przetargu i dostawy tych kłopotliwych autobusów 28 lipca Centralne Biuro Antykorupcyjne przetrzepało biurka i komputery w Starostwie Powiatowym w Myszkowie, a jedną urzędniczkę nawet wyprowadzili i wywieźli do Białegostoku! Wydaje się, że poinformowanie radnych o tej sprawie, dość kłopotliwej dla starosty, jest kluczowe.

Jaką rolę w powstaniu Związku Jedźmy Razem odegrał mecz Polska-Węgry?
Radni w kuluarach nie kryją swoich opinii, że umowa pomiędzy Starostwem Powiatowym w Myszkowie i jedną z firm, która jest operatorem linii autobusowych obsługiwanych przez Związek Jedźmy Razem może być skrajnie niekorzystna dla powiatu. Niestety nie wiemy, czy tym też zajmuje się CBA, ale jeżeli nie, to podsuwamy trop: Jest listopad 2021 roku. Trwają rozmowy o utworzeniu Związku Powiatowo-Gminnego Jedźmy razem z siedzibą w Myszkowie. Polska stara się o udział w Mistrzostwach Świata w 2022 roku w piłce nożnej. 15 listopada 2021 w Warszawie na Stadionie Narodowym Polska gra w eliminacjach z Węgrami. Polska przegrywa 1:2, ale i tak dostaje się na mistrzostwa. Na trybunach PGE Narodowy mecz oglądają wszyscy ojcowie założyciele związku Jedźmy Razem, czyli starosta myszkowski, wójtowie i burmistrzowie. Przynajmniej dwóch samorządowców z tego grona potwierdziło nam,, że za nic mieli nie płacić. Ani z własnej, ani z gminnej kieszeni. -Zażądałem wystawienia na mnie osobiście faktury za hotel, zapłaciłem też za bilet na mecz. I te dokumenty mam do dzisiaj. Ale bilety i wszystkie koszty wyjazdu z tego co wiem, pokryła firma która to organizowała -mówi nam jeden z uczestników tego wyjazdu.
Oficjalne miał być to wyjazd studyjny, w sprawie utworzenia Związku Powiatowo-Gminnego Jedźmy Razem. W programie było nawet zbieranie doświadczeń od podobnych związków, które zaczęły się tworzyć w Polsce. Mecz na PGE Narodowym był jak widać, bardzo związany z celem wyjazdu. Nocleg w pobliżu Narodowego, prawdopodobnie w luksusowym, 5 gwiazdkowym hotelu Regent Warsaw Hotel (dawny Hyatt). Może warto, żeby CBA przetrzepało tę wycieczkę? Kto za co płacił. Kto za siebie a kto nie? I kto kupił bilety na mecz?
O dostawie autobusów elektrycznych do Myszkowa pisaliśmy dużo i często, również w kontekście tym, że do był złom od początku ich eksploatacji:

Napisz komentarz
Komentarze