Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
wtorek, 21 kwietnia 2026 14:49
Przeczytaj!
Reklama
Reklama
Reklama

Co CBA robiło w Moczydle?

W Moczydle, wiosce posła PiS Mariusza Trepki aż huczy od plotek, co mogło być powodem porannej wizyty agentów Centralnego Biura Antykorupcyjnego widzianych w pobliżu domu jego szwagra 14 czerwca. CBA na pytania naszej redakcji odmówiło potwierdzenia, czy agenci CBA operowali w Moczydle tego dnia, czy doszło do zatrzymań kogokolwiek, czy ktoś został przez agentów zabrany w celu przesłuchania. Nieoficjalnie nasze źródła w Policji potwierdzają, że akcja CBA w tym dniu Moczydle. Wczesnym rankiem samochody służb specjalnych pojawiły się w centrum Moczydła w pobliżu domu byłego wójta Mirosława Szczepańczyka. Ale czy agenci byli u niego w domu i z jakiego powodu? Odpowiedzi na to pytanie CBA nam odmówiła, tłumacząc, że „Centralne Biuro Antykorupcyjne nie informuje o szczegółach działań, o szczegółach prowadzonych postępowań, o tym jakie sprawy, osoby, firmy i instytucje pozostają lub nie pozostają w naszym zainteresowaniu. Biuro informuje o efektach działań i zrealizowanych sprawach.”
Podziel się
Oceń

Dzień po akcji CBA w Moczydle. W jedynym sklepie we wsi pytamy co mieszkańcy wiedzą o porannej wizycie agentów. -Każdy o tym rozmawia, mówi się, że byli u byłego wójta, ale po co i dlaczego? To nikt nie wie. 
-Oj, choć mieszkam bardzo blisko, to mi drzewa zasłaniają. Coś się wczoraj działo -mówi kobieta z balkonu. 
Czy agencji CBA rzeczywiście prowadzili czynności w domu byłego wójta, szwagra posła PiS-u, czy tylko tam parkowali? Najlepiej zapytać o samego zainteresowanego. Brama szeroko otwarta, podchodzę do drzwi. Wychodzi żona. Pytam, czy zastałem męża. -W pracy jest. A o co chodzi?
-Chciałem porozmawiać o wczorajszej akcji CBA, czy to u was, bo sprawa podobno ma związek z ARMiR-em, gdzie mąż pracuje. 
-Ale co pan, mąż w ARMiR pracuje dopiero do 1 czerwca -mówi żona. -Już dzwonię to męża, w pracy jest. 
-Proszę spytać, czy ze mną porozmawia, albo proszę o nr telefonu. 
-Mąż mówi, że nie będzie z panem rozmawiał. A ja ciągle panu pamiętam, jak nazwał nas pan „Niegowską ośmiornicą”.
Mirosław Szczepańczyk pracuje w ARMiR od początku 2016 roku, a nie jak mówiła do nas jego żona „dopiero od 1 czerwca”. 
Wieś Moczydło w gminie Niegowa to rodzinna miejscowość Mariusza Trepki dziś posła PiS i Mirosława Szczepańczyka. Ten drugi w przeszłości był już wójtem Niegowy, zastępcą wójta i sekretarzem gminy na koniec. Co jakiś czas jego nazwisko było wiązane z różnymi aferami w gminie, a sprawa sfałszowania pozwolenia na budowę boiska w Niegowie skończyła się dla niego prawomocnym skazaniem za niedopełnienie obowiązków. Wzajemne rodzinne powiązania ciągle przeplatały się z lokalną, nie zawsze uczciwą polityką. Gdy wójtem był Krzysztof Motyl, Mirosław Szczepańczyk został przez niego zatrudniony na stanowisko zastępcy wójta, mimo iż Szczepańczyk   nie miał wymaganego prawem dyplomu wyższej uczelni. Studia dopiero robił, już jako wicewójt. Wytknęły mu brak wykształcenia instytucje kontrolne, ale Szczepańczyk dotrwał na stanowisku wicewójta do końca kadencji. Motyl nie zdecydował się go odwołać ze stanowiska, za co też miał kłopoty z prawem. Ale proces przeciwko Motylowi skończył się uniewinnieniem. Szczepańczyk pracę w gminie stracił dopiero gdy wójtem została Dorota Hajto-Mazur, która idąc po władzę obiecywała rozbicie rodzinnych koterii w Urzędzie Gminy. Mirosław Szczepańczyk nie od razu, ale stracił posadę Sekretarza Gminy Niegowa. Choć umowę z nim wójt Hajto-Mazur rozwiązana za porozumieniem stron, to nieoficjalne sprawę łączono z kolejną kontrowersyjną inwestycją w gminie. Kolejnym boiskiem, tym razem w Ludwinowie.  Szybko Mirosław Szczepańczyk znalazł nową posadę, w czym na pewno nie zaszkodziło, że szwagier Mariusz Trepka wspinał  się po szczeblach politycznej kariery w PiS-e. Najpierw Trepka został wicewojewodą śląskim, później posłem. A szwagier Mirosław Szczepańczyk dostał posadę kierownika ARiMR w Będzinie. Na początku 2016 roku. Niewiele wcześniej, bo w roku 2015 Gazeta Myszkowska odkryła, że zjazd na drogę wojewódzką do sali weselnej córki Mirosława Szczepańczyka, Anny Nocuń nie został uzgodniony z Wojewódzkim Zarządem Dróg w Katowicach. WZD potwierdzało nam, że zjazd jest nieuzgodniony, a więc nielegalny. ZDW mówiło nawet o skierowaniu sprawy do nadzoru budowlanego, z podejrzeniem samowoli budowlanej. ZDW nie przyznawało się też do wykonania oznakowania poziomego na drodze w taki  sposób, że kierowcy mogą sądzić iż skręcanie wjazd i wyjazd z sali weselnej jest możliwy w każdym kierunku. O tym, że nielegalny zjazd do sali weselnej jest niebezpieczny, nie trzeba było długo czekać. W roku 2015 doszło do groźnego wypadku z udziałem kilku samochodów, gdy do sali weselnej  skręcało kilka samochodów, a od Niegowy jechał niczego nie spodziewający się kierowca.  Minęło 5 lat i nic się nie zmieniło. Oznakowanie poziome na drodze wojewódzkiej aż prosi się o kolejne wypadki.  Choć wjazd do sali weselnej jest najbliżej zakrętu, a więc jest najbardziej niebezpieczny, tylko ten wjazd umożliwia poruszanie się w obu kierunkach. Każdy kto przejeżdża tym odcinkiem drogi może sam zauważyć, że kolejne, wjazdy na pola dopuszczają do skrętu tylko w prawo. Wjazd do sali weselnej w obu kierunkach. Oby więc, jakieś kolejne wesele nie zakończyło się stypą!

ARMiR: pytamy, czy to prawda, że agenci CBA odwiedzili też oddział w ARMIR w Będzinie. Oto odpowiedź:

Z upoważnienia Pana Dawida Zamory Zastępcy Dyrektora Śląskiego Oddziału Regionalnego ARiMR, w nawiązaniu do wiadomości przesłanej przez Pana Redaktora w dniu 15.06.2021 roku na adres: [email protected], w imieniu Pana Dawida Zamory Zastępcy Dyrektora Śląskiego Oddziału Regionalnego ARiMR uprzejmie informuję, że Pan Kierownik Mirosław Szczepańczyk był obecny w pracy w dniu 14 czerwca 2021 roku.

Zgodnie z oświadczeniem Pana Kierownika Mirosława Szczepańczyka w dniu 14.06.2021 roku, nie doszło do zatrzymania jego osoby przez funkcjonariuszy CBA w miejscu jego zamieszkania.

Zgodnie z oświadczeniem Pana Kierownika Mirosława Szczepańczyka w dniu 14.06.2021 roku, nie doszło do żadnej interwencji funkcjonariuszy CBA w siedzibie Biura Powiatowego ARiMR w Będzinie. -pisze  Katarzyna Kapica Starszy Specjalista Samodzielne stanowisko pracy ds. informacji i promocji Agencja Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa


Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
ReklamaBiuro Podróży MAXIM Travel
KOMENTARZE
J Autor komentarza: RedakcjaTreść komentarza: Dobra sugestia. Dziękujemy. Chodzi panu o tę część Podmiejskiej przy Aluronie? Po drugiej stronie jest rozgrzebanie i brudno, choć widzimy, że po artykule "BRUDASY" nieco się, poprawiło. Wybieramy się obejrzeć to miejsce dokładnie, bo to jedna z najbrudniejszych, a jednocześnie najbardziej dochodowa dla budżetu miasta część Zawiercia. Dziwi nas nieco, że firmy które są przy tej ulicy i sąsiedniej to znoszą i płacą.Data dodania komentarza: 13.04.2026, 10:30Źródło komentarza: BRUDASYAutor komentarza: markoTreść komentarza: a może napiszecie też coś o przebudowie ulicy Podmiejskiej a przede wszystkim przeciągających się pracach, to trwa już kilka lat serwując drogowy komunikacyjny koszmarek w tym rejonie. Skandaliczny tok prowadzenia tych robót zasługuje na osobny artykuł.Data dodania komentarza: 13.04.2026, 09:33Źródło komentarza: BRUDASYAutor komentarza: NauczycielkaTreść komentarza: A co ze szkołą była w niej kontrola? Ja jestem emerytowaną nauczycielką w szkole, w której pracowałam dyżur w szatni na przerwie pełniła jedna z Pań sprzątających (często pomagała mniejszym dzieciom ubrać się) a na korytarzu dyżurują nauczyciele. W szatniach dzieją się „różne” sytuacje. Swoją droga mam nadzieję że ta pani w Policji nie zostanie tylko będzie usunięta.Data dodania komentarza: 24.03.2026, 17:47Źródło komentarza: POLICJANTKA OSKARŻONA O POBICIE UCZNIA. SPRAWA JUŻ W SĄDZIEAutor komentarza: NadiaTreść komentarza: Biedne zwierzęta,to jest miejsce bytowania rzadkich gatunków ptaków. Pięknie dbamy o ekologię,a te 259.miejsc pracy? No cóż ,nie każdy ma ambicję pracować jako robotnik czy też kasjer -sprzedawca w kolejnym supermarkecie.Data dodania komentarza: 15.03.2026, 13:43Źródło komentarza: Miliard złotych dla Elemental na projekt w ZawierciuAutor komentarza: StanTreść komentarza: Nieźle się "bawią" ... i nie ma na takich żadnej kary? Mamy mnóstwo swoich cwaniaczków. Ale jak to jest, że wszędzie gdzie pojawi się ślad braci ze wschodu tam na 90% jest tak, że są oszustwa, złodziejstwo, przekręty. Oni naprawdę nie potrafią normalnie? A może dla nich normalnie to po prostu oszukiwać i okradać.Data dodania komentarza: 8.03.2026, 13:55Źródło komentarza: NIE MA WODY, NIE MA PRĄDU. JEST BIURO ZA 99 TYSIĘCY MIESIĘCZNIEAutor komentarza: abcTreść komentarza: u nas są spotkania rodzinne a ci z ŚJ jakoś nie chcą. Więc twój wyjątek w praktyce wcale potwierdza takiej dobroci ŚJData dodania komentarza: 3.03.2026, 10:29Źródło komentarza: Świadkowie Jehowy w Zawierciu wznawiają publiczną działalność
Reklama
Reklama