Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
czwartek, 5 listopada 2026 04:32
Przeczytaj!
Reklama
Reklama
Reklama

ALURON CMC WARTA ZAWIERCIE BEZ LIBERO

W pierwszych dniach czerwca Aluronu CMC Warty Zawiercie poinformowała, że z drużyną żegnają się dwaj libero Luke Perry oraz Szymon Gregorowicz. Po dwóch latach spędzonych w Zawierciu Luke Perry oraz Szymon Gregorowicz zmieniają barwy klubowe.
Podziel się
Oceń

W pierwszych dniach czerwca Aluronu CMC Warty Zawiercie poinformowała, że z drużyną żegnają się dwaj libero Luke Perry oraz Szymon Gregorowicz. Po dwóch latach spędzonych w Zawierciu Luke Perry oraz Szymon Gregorowicz zmieniają barwy klubowe.

Luke Perry do Zawiercia przeniósł się w 2023 roku z Trefla Gdańsk, z którego odchodził jako najlepiej przyjmujący zawodnik PlusLigi. W ekipie Michała Winiarskiego błyskawicznie wywalczył miejsce w podstawowym składzie i już w pierwszym roku na Jurze Krakowsko-Częstochowskiej wywalczył wicemistrzostwo kraju oraz TAURON Puchar Polski.

Kolejny rok okazał się równie owocny. We wrześniu 2024 roku Australijczyk zdobył wraz z Jurajskimi Rycerzami AL-KO Superpuchar Polski. W kolejnych miesiącach razem ze swoim zespołem dotarł także do finału TAURON Pucharu Polski oraz zdobył srebrne medale PlusLigi oraz Ligi Mistrzów.

Australijski libero w minionym sezonie zagrał w 97 spotkaniach: 70 w PlusLidze, 10 w Lidze Mistrzów, 10 w Pucharze CEV, 6 w krajowym pucharze oraz 1 w AL-KO Superpucharze Polski. W PlusLidze 6-krotnie nagradzany był statuetką MVP. Ponadto, został wybrany najlepszym libero turnieju finałowego Ligi Mistrzów, który w maju rozgrywany był w Łodzi.

31-letni Szymon Gregorowicz do klubu z Jury Krakowsko-Częstochowskiej przeniósł się z LUK-u Lublin. Pierwszy sezon w Zawierciu okazał się dla niego bardzo udany, bo po raz pierwszy w karierze zdobył wicemistrzostwo kraju oraz Puchar Polski. Zadebiutował także w europejskich pucharach, grając w Pucharze CEV.

Kolejny rok okazał się jeszcze lepszy. Szymon Gregorowicz wraz z ekipą Michała Winiarskiego zdobył AL-KO Superpuchar Polski, klubowe wicemistrzostwo Europy oraz srebrny medal PlusLigi.

Szymon Gregorowicz pełnił głównie rolę zmiennika Luke’a Perry’ego. Zagrał w 23 spotkaniach: 17 w PlusLidze oraz 6 w Pucharze CEV. Jednym z jego najlepszych meczów w żółto-zielonych barwach było wyjazdowe starcie z JSW Jastrzębskim Węglem w fazie zasadniczej sezonu 2024/25. Na boisku pojawił się w połowie pierwszego seta, gdy urazu doznał Karol Butryn i ze względu na limity obcokrajowców na boisku konieczna była zmiana także na pozycji libero. To właśnie on otrzymał wtedy statuetkę MVP, która była jego pierwszym takim wyróżnieniem w karierze. Ponadto, 31-latek wystąpił w pierwszym składzie Jurajskich Rycerzy w każdym z czterech spotkań finałowych PlusLigi.

- Myślę, że stworzyliśmy razem kawał historii tego klubu. Zdobyliśmy pierwszy w jego historii Puchar Polski oraz Superpuchar Polski. Byliśmy niesamowicie blisko wygrania klubowego mistrzostwa Europy, od czego dzieliło nas jedynie kilka punktów w końcówce tie-breaka. Uwielbiam te dwa lata spędzone w Zawierciu. Kibice byli wspaniali i wszędzie, gdzie graliśmy, tworzyli niesamowitą atmosferę. Chciałbym też podziękować wszystkim osobom zaangażowanym w ten klub, kibicom, a w szczególności moim kolegom z drużyny - mówi Luke Perry. - Decyzja nie była łatwa, ale klub obrał inną drogę rozwoju. Z tego powodu nasze kierunki rozbiegły się, a ja będę korzystać z nowych możliwości w nowym miejscu - dodaje.

- Gdybym miał podsumować te dwa lata, które spędziłem w Zawierciu, to ten okres bez wątpienia był dla mnie ogromną lekcją życiową. Bardzo dużo się nauczyłem i dowiedziałem o sobie - mówi Szymon Gregorowicz. - Byłem w jednej z najlepszych polskich drużyn i to zawsze jest wyróżnieniem. Wyniki osiągnięte wspólnie z zespołem dają mi dużo radości. Będą piękną pamiątką i pozostaną wspomnieniem na całe życie. Relacje, które stworzyłem - szczególnie te w drugim sezonie - są tym, co cenię najbardziej i zapamiętam na zawsze. Po tych dwóch latach odchodzę bez wątpienia nie tylko lepszy jako zawodnik, ale także człowiek. Nie mogę nie wspomnieć o kibicach, których wparcie czuliśmy zarówno na boisku, jak i poza nim. Drodzy kibice: nie zmieniajcie się. Dziękuję za wszystko - dodaje. (tu), foto: www.aluroncmc.pl


Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
J Autor komentarza: Redakcja Treść komentarza: Nie widzimy tu żadnej wasalizacji. To po prostu sposób na podkreślenie że inwestycja jest ważna. Oczywiście byłoby miło, gdyby Ambasador USA przyjechał do Myszkowa i może tak się kiedyś stanie. Ale to nie jest amerykańska inwestycja, tylko Polska, z udziałem amerykańskim na poziomie 10%. Wasalizacja to jest jak Prezydent RP Andrzej Duda stał podpisując dokumenty, a krzesło miał tylko Donald Trump. Data dodania komentarza: 1.10.2026, 09:59 Źródło komentarza: W AMBASADZIE USA PODPISANO WAŻNĄ UMOWĘ. CHODZI O WOLFRAM POD MYSZKOWEM Autor komentarza: podpis Treść komentarza: a dlaczego w ambasadzie a nie w Myszkowie? czy my jako naród musimy się ciągle przed innymi tak płaszczyć? znowu pokazują kto jest wasalem... Data dodania komentarza: 1.10.2026, 09:10 Źródło komentarza: W AMBASADZIE USA PODPISANO WAŻNĄ UMOWĘ. CHODZI O WOLFRAM POD MYSZKOWEM Autor komentarza: losot Treść komentarza: no, można mieć bezkarnie broń bez zezwolenia , mozna tylko stołeczek trzeba mić odpowiedni Data dodania komentarza: 1.09.2026, 23:40 Źródło komentarza: O bohaterach z ziemi zawierciańskiej walczących pod Monte Cassino- raz jeszcze Autor komentarza: Jacek Treść komentarza: Dyrektorka do zwolnienia natychmiast Data dodania komentarza: 25.08.2026, 18:00 Źródło komentarza: ORGANISTA ZATRZYMANY NA WNIOSEK PROKURATURY! Autor komentarza: podpis Treść komentarza: 20 latek + audi... zero zdziwienia końcowym efektem... Data dodania komentarza: 28.05.2026, 09:12 Źródło komentarza: JECHAŁ ZA SZYBKO SKOŃCZYŁ PODRÓŻ W ROWIE Autor komentarza: Przepraszam nie doczytałem do końca Treść komentarza: Poziom tego artykułu jest taki jak to stwierdzenie "czytamy w piśmie podpisanym przez 21 nauczycieli. To prawie całe grono pedagogiczne, które formalnie liczy 36 osób". 58% to prawie wszyscy? Dobre. Kiedyś usłyszałem trafne stwierdzenie, że dyrektorem się bywa, a nie zostaje na całe życie. Ktoś z 21 letnim stażem powinien umieć odejść z honorem, a widzę, że powstał z tego niezły cyrk. Ciekawe jakie wartości przekazywane są tam dzieciom, skoro osoba z takim doświadczeniem nie umie pogodzić się z porażką. Data dodania komentarza: 27.05.2026, 16:15 Źródło komentarza: BĘDZIE GORĄCO. SZKOŁA W PILICY BRONI DYREKTORA
Reklama
Reklama