Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
środa, 22 kwietnia 2026 00:11
Przeczytaj!
Reklama
Reklama
Reklama

KRYZYS FINANSÓW SAMORZĄDÓW- CO OZNACZA W PRAKTYCE?

Z usług publicznych zapewnianych przez gminy i powiaty korzystamy każdego dnia, choć często nie zdajemy sobie z tego sprawy. Niestety w świetle aktualnych danych finansowych i ze względu na szereg zewnętrznych czynników (w tym epidemię), nasz standard życia w wielu większych i mniejszych miejscowościach może wkrótce się pogorszyć.
Podziel się
Oceń

Finansowe problemy w wielu samorządach
Samorządowcy i eksperci w zakresie finansów publicznych od dłuższego czasu z niepokojem patrzą na pogarszającą się kondycję budżetów jednostek samorządu terytorialnego. Za trwającym kryzysem w samorządowych finansach przemawiają konkretne dane, wskazujące np. spadek potencjału inwestycyjnego gmin i powiatów czy dynamicznie rosnące wydatki bieżące. Problemy te dotykają w mniejszym lub większym stopniu samorządy lokalne w całej Polsce, niezależnie od ich wielkości czy położenia na mapie kraju.

Ten kryzys w połączeniu ze skutkami COVID-19 może oznaczać pogorszenie standardu naszego życia, do jakiego przyzwyczailiśmy się w ostatnich latach. Ten standard udało się wypracować w Polsce w dłuższym okresie czasu, dzięki dużemu zaangażowaniu wielu osób, pracujących na rzecz lokalnych społeczności, w tym również miejscowych przedsiębiorców, różnych organizacji społecznych czy po prostu aktywnych grup mieszkańców.
Usługi publiczne, czyli wszystko co nas otacza
Dziś na jakość naszego funkcjonowania w sferze zawodowej, edukacyjnej, prywatnej, w tym rodzinnej czy rekreacyjnej składa się szereg usług publicznych świadczonych przez samorządy. Wśród nich można m.in. wymienić: transport publiczny, odbiór i zagospodarowanie odpadów, usługi o charakterze edukacyjnym czy opiekuńczym oraz zapewnienie oświetlenia ulicznego. Sprawne dostarczanie usług publicznych wymaga okresowych, kosztownych inwestycji, np. remontów i modernizacji dróg, systemów wodno-kanalizacyjnych, czy przeprowadzenia termomodernizacji placówek ochrony zdrowia, szkół i przedszkoli. Usługi te są finansowane ze środków publicznych, wiele z nich bezpośrednio z budżetu danego samorządu (część z budżetu państwa lub zewnętrznych funduszy pomocowych).
Jeśli pewnego dnia samorządy lokalne w znacznym stopniu przestałyby wykonywać swoje zadania, to okazałoby się, że po prostu nie bylibyśmy w stanie „normalnie funkcjonować”. Problemem byłby dojazd do pracy z wykorzystaniem komunikacji publicznej, wizyta u lekarza, czy nawet tak prozaiczna czynność jak odbiór śmieci albo wieczorny spacer w bezpiecznej, a więc dobrze oświetlonej przestrzeni.

To, że rola samorządu lokalnego w naszym życiu jest znacząca przekonaliśmy się, gdy rozpoczęła się epidemia. Wtedy bowiem odczuliśmy, jak ważna jest ciągłość w realizowaniu wielu usług publicznych. Okazało się też, że bez dodatkowego i często natychmiastowego zaangażowania gmin i powiatów w walkę z COVID-19, jako lokalne społeczności, ponieślibyśmy jeszcze większe straty. Zakup brakującego sprzętu medycznego, finansowanie wymazobusów, wsparcie lokalnych przedsiębiorców poprzez ulgi i zwolnienia podatkowe, ale też pomoc kierowana do seniorów i innych grup szczególnie jej potrzebujących – praktycznie w każdym samorządzie w różnej skali takie działania były na bieżąco podejmowane.
Może być mniej i drożej
Jako mieszkańcy oczekujemy, że usługi publiczne będą dostępne dla wszystkich, profesjonalne i względnie tanie. Przy tym powinny być zróżnicowane, bo odpowiadające na potrzeby różnych grup społecznych.
Te kryteria są wyznacznikiem w codziennej pracy urzędników i pracowników  samorządowych. Jednak ze względu na kryzys w finansach samorządów i ten w szerszym ujęciu, musimy się liczyć z tym, że w przyszłym roku niektóre usługi publiczne będą stopniowo drożeć lub ich dostępność będzie z konieczności istotnie ograniczona. Ten okrojony zakres usług będzie z dużym prawdopodobieństwem dotyczył oferty kulturalnej, rekreacyjnej czy działalności klubów sportowych.
Wiele zewnętrznych czynników i potrzeba zmiany systemu finansów

W ostatnich latach samorządy lokalne w całej Polsce często podkreślały, że bez wprowadzenia systemowych zmian w finansach gmin i powiatów skutki narastających problemów w tym zakresie w pewnym momencie odczujemy bezpośrednio i niestety dotkliwie.

Na samorządowe budżety oddziałuje wiele różnych zewnętrznych czynników, na które jednostki samorządu terytorialnego często nie mają wpływu. Ciągłe zmiany w prawie, niedostateczne dofinansowanie zadań zleconych samorządom przez administrację rządową, nowe obowiązki bez zapewnienia środków finansowych - to tylko niektóre z czynników, które w największym stopniu oddziałują na finanse gmin i powiatów. Do tego należy dodać wzrost cen usług, z których samorządy korzystają realizując zadania publiczne (np. wzrost cen energii, wzrost kosztów pracy), czy wyzwania globalne w postaci np. zmian klimatycznych, a od niedawna kryzys gospodarczy z powodu epidemii.

Samorząd jest ważnym elementem stabilnego Państwa. Dlatego musi mieć zagwarantowane solidne podstawy zarówno prawne, jak i finansowe. Jednocześnie w czasie kryzysu sam powinien mieć zapewnione odpowiednie mechanizmy pomocowe. I właśnie o takie wsparcie będą apelować gminy i powiaty z naszego województwa.
Priorytetem samorządów lokalnych, poza koniecznością zagwarantowania wspólnotom lokalnym satysfakcjonującego standardu życia, będzie w najbliższych latach odbudowa - po „covidowym” kryzysie - potencjału lokalnych gospodarek. To wszystko będzie wymagało ogromnego zaangażowania i wielu niełatwych decyzji. Mamy nadzieję, że wspólnym wysiłkiem społeczności lokalnych uda się to osiągnąć.

Więcej o aktualnej sytuacji finansowej samorządów lokalnych: https://www.silesia.org.pl/aktualnosci/kryzys-finansow-w-samorzadach,707

Materiał przygotowany przez Śląski Związek Gmin i Powiatów


Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
J Autor komentarza: RedakcjaTreść komentarza: Dobra sugestia. Dziękujemy. Chodzi panu o tę część Podmiejskiej przy Aluronie? Po drugiej stronie jest rozgrzebanie i brudno, choć widzimy, że po artykule "BRUDASY" nieco się, poprawiło. Wybieramy się obejrzeć to miejsce dokładnie, bo to jedna z najbrudniejszych, a jednocześnie najbardziej dochodowa dla budżetu miasta część Zawiercia. Dziwi nas nieco, że firmy które są przy tej ulicy i sąsiedniej to znoszą i płacą.Data dodania komentarza: 13.04.2026, 10:30Źródło komentarza: BRUDASYAutor komentarza: markoTreść komentarza: a może napiszecie też coś o przebudowie ulicy Podmiejskiej a przede wszystkim przeciągających się pracach, to trwa już kilka lat serwując drogowy komunikacyjny koszmarek w tym rejonie. Skandaliczny tok prowadzenia tych robót zasługuje na osobny artykuł.Data dodania komentarza: 13.04.2026, 09:33Źródło komentarza: BRUDASYAutor komentarza: NauczycielkaTreść komentarza: A co ze szkołą była w niej kontrola? Ja jestem emerytowaną nauczycielką w szkole, w której pracowałam dyżur w szatni na przerwie pełniła jedna z Pań sprzątających (często pomagała mniejszym dzieciom ubrać się) a na korytarzu dyżurują nauczyciele. W szatniach dzieją się „różne” sytuacje. Swoją droga mam nadzieję że ta pani w Policji nie zostanie tylko będzie usunięta.Data dodania komentarza: 24.03.2026, 17:47Źródło komentarza: POLICJANTKA OSKARŻONA O POBICIE UCZNIA. SPRAWA JUŻ W SĄDZIEAutor komentarza: NadiaTreść komentarza: Biedne zwierzęta,to jest miejsce bytowania rzadkich gatunków ptaków. Pięknie dbamy o ekologię,a te 259.miejsc pracy? No cóż ,nie każdy ma ambicję pracować jako robotnik czy też kasjer -sprzedawca w kolejnym supermarkecie.Data dodania komentarza: 15.03.2026, 13:43Źródło komentarza: Miliard złotych dla Elemental na projekt w ZawierciuAutor komentarza: StanTreść komentarza: Nieźle się "bawią" ... i nie ma na takich żadnej kary? Mamy mnóstwo swoich cwaniaczków. Ale jak to jest, że wszędzie gdzie pojawi się ślad braci ze wschodu tam na 90% jest tak, że są oszustwa, złodziejstwo, przekręty. Oni naprawdę nie potrafią normalnie? A może dla nich normalnie to po prostu oszukiwać i okradać.Data dodania komentarza: 8.03.2026, 13:55Źródło komentarza: NIE MA WODY, NIE MA PRĄDU. JEST BIURO ZA 99 TYSIĘCY MIESIĘCZNIEAutor komentarza: abcTreść komentarza: u nas są spotkania rodzinne a ci z ŚJ jakoś nie chcą. Więc twój wyjątek w praktyce wcale potwierdza takiej dobroci ŚJData dodania komentarza: 3.03.2026, 10:29Źródło komentarza: Świadkowie Jehowy w Zawierciu wznawiają publiczną działalność
Reklama
Reklama