Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
poniedziałek, 16 marca 2026 03:57
Przeczytaj!
Reklama
Reklama

Grecja dla zielonych

Grecja dla zielonych Alicja Rokicka Wydawnictwo Marginesy Kalimera! Witajcie w Grecji – krainie słońca, morza i kotów, gdzie kuchnia jest częścią tożsamości, a oliwa płynie szerokim strumieniem. Alicja Rokicka, autorka bloga Wegan Nerd, zabiera nas w kulinarną podróż po kraju, który – choć przez wielu kojarzony jest głównie z serem feta i mięsem – skrywa niezwykłe bogactwo roślinnych tradycji.
Podziel się
Oceń

Kuchnia grecka pełna jest smaków, które nie potrzebują wyszukanych dodatków, by zachwycać. Jednak ta książka to więcej niż zbiór przepisów – to opowieść o kulturze i historii, owoc podróży i fascynacji autorki. Z jednej strony znajdziecie tu sezonowe potrawy ze świeżych warzyw – od pomidorowych placuszków po tradycyjną sałatkę wiejską – z drugiej sycące dania główne pełne ryżu i strączków. A poza tym: aromatyczne zupy z soczewicy i ciecierzycy, nieoczywiste meze jak pasta z grochu czy budżetowy „kawior”, wytrawne wypieki – od tradycyjnej pity po grecką pizzę – zweganizowany grecki street food (suwlaki z buraka!), a także słodkości, które niosą wspomnienie śródziemnomorskich wakacji – chalwas, baklawę czy winogronowy kisiel.

To kuchnia wyjątkowo aromatyczna i bez zbędnych komplikacji, a na dodatek przyjazna weganom i wszystkim poszukującym roślinnych inspiracji. Autorka udowadnia, że greckie dania to nie tylko smak, ale i opowieść – o mitach, o wspólnym stole, o prostocie i wielowiekowej tradycji.

Nie sądziłem, że kuchnia grecka tak łatwo da się zweganizować. A jednak! Roślinny giros czy sałatka z nie-fetą smakują zaskakująco wybornie – zarówno w tawernie na Krecie, jak i odtworzone na polskim stole. Potwierdzam, bo spróbowałem! Książka Alicji dała mi dużo radości! Dionisios Sturis, reporter, autor książek non-fiction

Alicja Rokicka – weganka, autorka książek kucharskich i influencerka kulinarna. Prowadzi blog https://www.wegannerd.com 

Od jedenastu lat prowadzi w całej Polsce warsztaty, na których uczy przygotowywania zdrowych i kolorowych roślinnych dań, pełnych smaku i miłości. Entuzjastka słonecznych krain, pizzy, celebrowania życia i wspólnego biesiadowania. Kocha podróże i odkrywanie nowych smaków. Chciałaby mieszkać na wyspie, ale obecnie stacjonuje nad polskim morzem i planuje kolejną przygodę. Nakładem wydawnictwa Marginesy ukazały się jej książki Świętujemy!(2019), Italia dla zielonych (2021) i Gotuj! roślinnie (2024).


Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: StanTreść komentarza: Nieźle się "bawią" ... i nie ma na takich żadnej kary? Mamy mnóstwo swoich cwaniaczków. Ale jak to jest, że wszędzie gdzie pojawi się ślad braci ze wschodu tam na 90% jest tak, że są oszustwa, złodziejstwo, przekręty. Oni naprawdę nie potrafią normalnie? A może dla nich normalnie to po prostu oszukiwać i okradać.Data dodania komentarza: 8.03.2026, 13:55Źródło komentarza: NIE MA WODY, NIE MA PRĄDU. JEST BIURO ZA 99 TYSIĘCY MIESIĘCZNIEAutor komentarza: abcTreść komentarza: u nas są spotkania rodzinne a ci z ŚJ jakoś nie chcą. Więc twój wyjątek w praktyce wcale potwierdza takiej dobroci ŚJData dodania komentarza: 3.03.2026, 10:29Źródło komentarza: Świadkowie Jehowy w Zawierciu wznawiają publiczną działalnośćAutor komentarza: Eon MózgTreść komentarza: Tymczasem moja matka, która jest ŚJ jako jedna z niewielu w rodzinie, przez wiele lat organizowała duże spotkania rodzinne. Pozostali albo nic, albo w bardzo wąskim gronie. Wiele obiegowych opinii o ŚJ w praktyce się nie potwierdza. A przyczyny rozluźniania więzi w rodzinie są bardzo różne, często to szalone tempo życia, a ktoś błędnie może wiązać to z czymś innym.Data dodania komentarza: 1.03.2026, 21:52Źródło komentarza: Świadkowie Jehowy w Zawierciu wznawiają publiczną działalność J Autor komentarza: RedakcjaTreść komentarza: Popieramy bojkot Polmleku! Też tak robimy. Im więcej świadomych konsumentów, tym mniej byłoby takich spraw. Warto w sklepie patrzeć nie tylko na nazwę handlową produktu, ale również kto to wyprodukował. Tak jest np. z masłem produkowanym przez Polmlek, ale pod nazwą własną dyskontu.Data dodania komentarza: 18.02.2026, 15:09Źródło komentarza: KONIEC MASŁA ZE SZCZEKOCINAutor komentarza: zaqTreść komentarza: świetna reklama ;) nie kupię nic produkowanego przez "polmlek"Data dodania komentarza: 18.02.2026, 13:37Źródło komentarza: KONIEC MASŁA ZE SZCZEKOCINAutor komentarza: matiTreść komentarza: produkujemy dużo urządzeń z wykorzystaniem różnorodnych metali, jednocześnie jest dużo zużytych cześci, odpadów więc taki zakład pozwalający odzyskać i wprowadzić do obiegu jest "przyszłościowy", zamiast polegać tylko na kopaniu w ziemi i przeróbce niskoskoncentrowanych rud, co powoduje dużo większe zanieczyszczenia. Po obecnych cenach tylko za tę platynę było do odzyskania ze 40mln dolarów. Jaki był koszt całej przeróbki, to pewnie się nie dowiemy, ale i tak jest "nieźle". ;)Data dodania komentarza: 13.02.2026, 10:44Źródło komentarza: Miejskie górnictwo z Zawiercia na „przodku” Europy. Zakład Elemental „wyprodukował” 650 kg platyny
Reklama
Reklama
Reklama