Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
czwartek, 4 czerwca 2026 21:52
Przeczytaj!
Reklama
Reklama
Reklama
felieton:

Demokracja? Kultura? Despotyzm?

Często, zwłaszcza ostatnimi czasy, słyszymy i widzimy w mass mediach skróty typu: Tramp, zamiast USA; Putin zamiast Rosja, Macron, zamiast Francja Kaczyński zamiast PiS itp. Można by ewentualnie przyjąć, że to wygodnictwo, bo dziennikarzom i politykom nie chce się z lenistwa lub ograniczonego czasu wypowiadać pełnych nazw. Np prezydent Stanów Zjednoczonych Ameryki Północnej Donald Tramp. Przydługa nazwa. Używa się więc skrótów, zakładając, że odbiorca przekazywanych treści i tak wie o kogo / o co chodzi.
Podziel się
Oceń

Podejrzewam wszakże, że istota sprawy nie tylko w tym tkwi! Nie w wygodnictwie. Byłoby to uproszczenie. Niepokojących przyczyny takiego sposobu komunikacji może być kilka. Na pierwszym miejscu stawiam  sprawę kultury, albo raczej jej braku. Bez wymieniania imienia,  tytułów, godności, funkcji i  stanowisk  mówi się jedynie o przeciwnikach politycznych, religijnych, ideologicznych…Ma to na celu ich społeczne degradowanie, postponowanie, obrażanie,  a nawet, jak mówi prof. Modzelewski ( znany specjalista od podatków i finansów) – pohańbienie. Czyli  stworzenie w opinii społecznej postaci niejako na nowo. Oczywiście jako złych ludzi, nie rozumiejących określonych spraw,  przekupnych, ograniczonych, dziwnie wzbogaconych  itp.
O „swoich” mówi się zaś zawsze z pełnym szacunkiem; np. Pan wicepremier Rządu Polski i Prezes PiS, doktor  Jarosław K…, lub  prezydent Ukrainy Wołodymyr Zelenski i dla przeciwwagi – Orban. Kropka.  Poseł do Parlamentu Europejskiego , wykładowca akademicki, doktor Patryk Tomasz Jaki. I tylko np Trzaskowski (też dr).  Ot taka kultur(w)a.
Utożsamiania kraju z aktualnym przywódcą jest po prostu  szkodliwe społecznie i politycznie. Po pewnym czasie ci wielcy, genialni jakoby, nieomalże zbawcy utożsamiani z państwem  mogą się okazać nieudacznikami, tymi których czeka więzienie, wyrzutkami społeczeństwa, zwykłymi  przestępcami.  Przykładów jest multum. A państwo / kraj pozostaje ! Ba, współczuje mu się, że miało takiego przywódcę, że ichniejsza historia i kultura nie zasługiwała na takich  wodzów itp. Aż się chce spytać: czyżby wyznawcy takiej opcji komunikacyjnej uwierzyli  Ludwikowi XIV, królowi Francji, który miał powiedzieć: „państwo to ja”!
Chociaż z drugiej strony coś prawdziwego w tym powiedzeniu może być. Bo, czy na przykład, D. Trump podpisując w pierwszym dniu oficjalnego urzędowania ponad 100 dokumentów liczył się z opiniami społecznymi ? Czy W. Zelenski zwalniając kolejno z pełnionych funkcji  prawie całe swoje otoczenie – konsultował decyzje z narodem; z suwerenem? Jakże często słyszymy, że 
przywódca, wódz podjął decyzję / zablokował /podpisał / nie podpisał /wydał polecenie… Nie sztaby doradców, rządy, partie, parlamenty, ale właśnie ON.
I wszystko odbywa się  w ramach państw (jakoby)  demokratycznych ! Ha, ha, ha. Sugeruję aby nie nadużywać słowa przywołującego władzę ludu. Może lepsze, bliższe prawdy byłoby mówienie o oświeconej (?) dyktaturze, o satrapiach. Podoba mi się Watykan. Tam nikt nie bajdurzy o demokracji, liberalizmie. Jest nieomylny ( w sprawach wiary) papież i wsio! Reszta to wykonawcy. Choć demokracja istnieje w samym momencie wyboru. I koniec.

Prof. J. Muszyński jedną ze swoich książek zatytułował: Agonia demokracji. Stara się w niej udowodnić, że demokrację zastępuje „partiokracja”. Mnie przekonał. Lud nie sprawuje bowiem władzy nawet poprzez wybranych przez siebie posłów. Art. 104 /1 Konstytucji R.P. stwierdza  bowiem wyraźnie , iż „Nie wiążą ich (posłów) instrukcje wyborców”. A czyje?! Oczywiście partii! Zresztą, co to za partie w porównaniu np. z PZPR lub byłym ZSL. To raczej jakieś kluby zwolenników. Co prawda posłowie „są przedstawicielami Narodu””. A Wy,  wyborcy posłów,  nie jesteście częścią narodu?
Sam przesadnym demokratą nie jestem. Nie rozumiem np. dlaczego jednakowe prawo wyborcze ma łotr i bandzior, który kilka(naście) lat przesiedział na nasz koszt w więzieniu i profesor, który też przez kilka(naście) lat biedził się nad ‘stworzeniem’ lekarza, inżyniera czy innego wybitnego pedagoga?

 

O autorze:
Urodził się w 1939r  w Myszkowie, od wielu lat mieszka i pracuje w Warszawie. Ukończył studia na Uniwersytecie Warszawskim (nauki społeczne) i Wyższej Szkole Nauk Społecznych (socjologia). Doktorat w Moskwie broniony w 1974r. Adiunkt w Akademii Nauk Społecznych, od 1980r związany z wydawnictwami, m. in. INFOR. Pracownik naukowy, profesor nadzwyczajny, doktor habilitowany.

Na pierwszym (historycznym ) Zjeździe „Solidarności” uczestniczy po stronie rządowej, jako doradca ministra Stanisława Cioska w hali Oliwii w Gdyni przez całe 19 dni i wieczorów. Tyle bowiem trwał I Zjazd.

Autor 7  książek naukowych, jedna uzyskała nagrodę ówczesnego Ministra Nauki i Szkolnictwa Wyższego. Druga jej część poświęcona jest właśnie I Zjazdowi „solidarności”. Autor dwóch powieści. Są w nich pewne nawiązania do Myszkowa; np. fragmenty o Ryśku Wachowskim z którym się mocno przyjaźniłem.  

Waldemar Stelmach
 
Więcej o autorze / autorach:

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: podpis Treść komentarza: 20 latek + audi... zero zdziwienia końcowym efektem... Data dodania komentarza: 28.05.2026, 09:12 Źródło komentarza: JECHAŁ ZA SZYBKO SKOŃCZYŁ PODRÓŻ W ROWIE Autor komentarza: Przepraszam nie doczytałem do końca Treść komentarza: Poziom tego artykułu jest taki jak to stwierdzenie "czytamy w piśmie podpisanym przez 21 nauczycieli. To prawie całe grono pedagogiczne, które formalnie liczy 36 osób". 58% to prawie wszyscy? Dobre. Kiedyś usłyszałem trafne stwierdzenie, że dyrektorem się bywa, a nie zostaje na całe życie. Ktoś z 21 letnim stażem powinien umieć odejść z honorem, a widzę, że powstał z tego niezły cyrk. Ciekawe jakie wartości przekazywane są tam dzieciom, skoro osoba z takim doświadczeniem nie umie pogodzić się z porażką. Data dodania komentarza: 27.05.2026, 16:15 Źródło komentarza: BĘDZIE GORĄCO. SZKOŁA W PILICY BRONI DYREKTORA Autor komentarza: Piliczanin Treść komentarza: Dziękuję za ten wpis! Na Facebooku wypowiadają się anonimowe konta powiązane z ludźmi burmistrza, próbując wprowadzać zamieszanie i siać hejt bez żadnych konkretnych argumentów. Rozumiem zmiany, jeśli coś nie działa i wymaga poprawy. Jednak w przypadku tej szkoły trudno nie zauważyć, że jest zadbana, stale coś się w niej dzieje, a dyrektor wyraźnie angażuje się w swoją pracę i dobrze nią zarządza. Dlatego taka zmiana w obecnej sytuacji wydaje się po prostu bardzo niesprawiedliwa i przykra. Data dodania komentarza: 27.05.2026, 15:14 Źródło komentarza: BĘDZIE GORĄCO. SZKOŁA W PILICY BRONI DYREKTORA Autor komentarza: rober Treść komentarza: ale wiecie że już jest po finale i mistrzostwo zostało wygrane w piątym meczu? Data dodania komentarza: 14.05.2026, 07:25 Źródło komentarza: PIERWSZE SPOTKANIE PÓŁFINAŁOWE DLA JURAJSKICH RYCERZY J Autor komentarza: Redakcja Treść komentarza: Dobra sugestia. Dziękujemy. Chodzi panu o tę część Podmiejskiej przy Aluronie? Po drugiej stronie jest rozgrzebanie i brudno, choć widzimy, że po artykule "BRUDASY" nieco się, poprawiło. Wybieramy się obejrzeć to miejsce dokładnie, bo to jedna z najbrudniejszych, a jednocześnie najbardziej dochodowa dla budżetu miasta część Zawiercia. Dziwi nas nieco, że firmy które są przy tej ulicy i sąsiedniej to znoszą i płacą. Data dodania komentarza: 13.04.2026, 10:30 Źródło komentarza: BRUDASY Autor komentarza: marko Treść komentarza: a może napiszecie też coś o przebudowie ulicy Podmiejskiej a przede wszystkim przeciągających się pracach, to trwa już kilka lat serwując drogowy komunikacyjny koszmarek w tym rejonie. Skandaliczny tok prowadzenia tych robót zasługuje na osobny artykuł. Data dodania komentarza: 13.04.2026, 09:33 Źródło komentarza: BRUDASY
Reklama
Reklama