Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
wtorek, 21 kwietnia 2026 13:47
Przeczytaj!
Reklama
Reklama
Reklama

DYREKTOR PRZEDSTAWI RADNYM PROGRAM ENDOPROTEZOWY. SPOSÓB NA ROZWÓJ CZY RACZEJ NA JESZCZE WIĘKSZE DŁUGI?

SP ZOZ Myszków ma około 40 mln długów, z czego 16 mln to „zobowiązania wymagalne” które powinny być spłacone natychmiast. Za rządów PiS w Powiecie Myszkowskim długi szpitala urosły z kilku do właśnie 40 mln zł. Szpital miał w tym czasie kilku dyrektorów, doradcę w osobie Dariusza Jorga i coraz więcej długów. W czerwcu ze szpitala, ale tylko ze stanowiska dyrektora odszedł Adam Miśkiewicz, za którego długi szpitala urosły najbardziej. Radni PiS pożegnali go kwiatami, a dyrektorem został Krzysztof Bestwina z Wisły. Wcześniej stracił pracę dyrektora Szpitala im. Św. Barbary w Sosnowcu, gdzie też miał trafić w 2020 roku dzięki układom w PiS. Teraz ma naprawiać potężnie zadłużony Szpital Powiatowy w Myszkowie. Jutro, czyli 23 sierpnia radni powiatowi mają zdecydować na sesji nadzwyczajnej, czy dołożyć do szpitala 0,5 mln zł. Wcześniej dali 2,6 mln za pokrycie części strat. Ale jak się dowiadujemy, dyrektor Bestwina zamiast płacić ZUS-y, rachunki dostawcom, za leki czy media chce wydać powiatowe pieniądze na endoprotezy.
DYREKTOR PRZEDSTAWI RADNYM PROGRAM ENDOPROTEZOWY. SPOSÓB NA ROZWÓJ CZY RACZEJ NA JESZCZE WIĘKSZE DŁUGI?
Jutro nad endoprotezami dyskutować będą radni powiatowi. Można się spodziewać, że radna Dorota Kaim-Hagar, lekarka, będzie w tym temacie twardą recenzentką pomysłów dyrektora Krzysztofa Bestwiny
Podziel się
Oceń

O tym, że nowy dyrektor SP ZOZ Myszków Krzysztof Bestwina chce w Myszkowie uruchomić program endoprotezowy lekarze chirurgii urazowo- ortopedycznej naszego szpitala wiedzą od kilku tygodni. I przyklasnęliby planom dyrektora głośno, gdyby nie była to powtórka z pomysłów odrzuconych przez radnych sprzed 4 lat. Dyrektorem był wtedy Dariusz Kaczmarek, ale już wtedy mówiło się, że ważną rolę odgrywa jego asystent, czy doradca Dariusz Jorg. Obaj 21 listopada 2019 roku prezentowali radnym powiatowym założenia pomysłu: uruchamiamy program endoprotezowy. Wtedy koszt jego uruchomienia szacowano na 1,5 mln zł. Radni ocenili propozycje Jorga jako nierealne i nie dali na to pieniędzy. Sposób finansowania zabiegów jaki ustalił NFZ był tak zrobiony, że uznano, iż wykonanie 120 zabiegów, aby NFZ zapłacił za te operacje jest nierealne. Pisaliśmy wtedy: „stworzony przez rząd PiS-u system działa tak, że szpital, który chce wejść w program endoprotez musi w rok wykonać „na próbę” 120 zabiegów za 1,5 mln zł, za które NFZ nie zapłaci. Jeden zabieg mniej i nie będzie też kontraktu na kolejny rok, mimo wydanych milionów i wykonanych 119 zabiegów.”

https://www.gazetamyszkowska.pl/artykul/5993,dyrektor-szpitala-prezentuje-program-naprawczy

Mamy rok 2023 i niestety te same zasady finansowania i wejścia w endoprotezy: trzeba w ciągu roku wykonać 120 zabiegów, ubiegać się o ich zapłatę, żeby uzyskać kontrakt z NFZ na kolejny rok. Do końca 2023 roku zostało 120 dni. Ortopedzi z myszkowskiego szpitala, uważają, że to nierealne, aby w tym czasie wykonać 120 zabiegów:

-Mamy w szpitalu 2 sale operacyjne, które pracują dla wszystkich oddziałów: chirurgii ogólnej, urazowej, ginekologii. Mamy operacje planowe i nagłe. Nowy dyrektor nawet nas nie zapytał, nie rozmawiał z nami na ten temat, czy podejmiemy się wykonania zabiegów wszczepiania endoprotez stawu biodrowego i kolanowego. My więc radnym przekazaliśmy deklarację, że będziemy endoprotezy wykonywać w ramach etatu. Ale dyrektora to chyba nie interesuje, bo rozpisał konkurs na wykonanie zabiegów. Dzisiaj, 22 sierpnia mijał termin składania ofert -mówi nam jeden chirurgów- ortopedów.

Pikanterii sprawie dodaje fakt, że choć konkurs na wykonywanie zabiegów jeszcze trwał, na oddziale pojawił się nowy młody lekarz, przedstawiony jako przyszły kierownik oddziału od września ‘23. To Łukasz Polczak. Pracę kierownika oddziału ma za to stracić ortopeda Sławomir Cichoń. W 2019 roku było to samo: doktor Cichoń, który wskazywał na trudności z uruchomieniem zabiegów endoprotezowych na oddziale za jakiś czas podziękowano mu za pracę. Wtedy forsowany był przez ówczesnego dyrektora i doradcę pomysł połączenia dwóch oddziałów chirurgii – ogólnej i ortopedii- w jeden. Ten pomysł oprotestowali lekarze i już do niego przez lata nie wracano. Wróciły endoprotezy.

-Jesteśmy bardzo za tym, aby endoprotezy u nas wykonywać. Gdyby z nami rozmawiano, jak to zorganizować na oddziale, do końca roku przygotowalibyśmy się, i od 1 stycznia można by zacząć zabiegi. Wtedy wykonanie 120 zabiegów w roku 2024 będzie realne. A rzeczywistość jest taka, że przyjeżdża lekarz, który ogłasza że będzie tu kierownikiem oddziału, nas się informuje, że na sobotę 2 września są umawiani pierwsi pacjenci „ od doktora Wrotniaka”. Dzwoniła nawet jakaś pacjentka, żeby potwierdzić, że czy ma zabieg na ten dzień, mówiła, że ma skierowanie z prywatnego gabinetu -mówi nam proszący o anonimowość chirurg.

Program ondoprotezowy „Made in Bestwina” wygląda więc coraz ciekawiej: nie ma lekarzy, przynajmniej teoretycznie, ale są umawiani pacjenci, których ma operować lekarz, który przywiezie własnego anestezjologa. Są nawet pierwsze terminy zabiegów choć dopiero 22 sierpnia 2023 o 12:00 nastąpiło otwarcie ofert jakie lekarze mogli składać w konkursie. I tu pierwsze informacje są bardzo ciekawe. Wpłynęło 12 ofert z zewnątrz, wszystkie z ceną 150 zł brutto za godzinę pracy +2000 zł za czynność wszczepienia endoprotezy. Oferty na asystę anestezjologa: 800 zł/zabieg. Ortopedzi od lat pracujący na oddziale zagrali więc pokerową kartą i zaproponowali stawki: 130 zł/godzinę pracy i 1500 zł za endoprotezę. Kto więc będzie operował 2 września pacjentów, którzy dostali skierowanie z prywatnych gabinetów ze Śląska?

Czy szpital na tym zarobi?

Na to pytanie odpowiedź jest oczywista: nie zarobi. NFZ szpitalom wchodzącym w endoprotezy, jeżeli w ogóle płaci, to 12.000 zł za zabieg. Gdyby SP ZOZ Myszków tyle dostał (ale nie dostanie nic zanim nie zrobi 120 zabiegów) to przychód wyniesie 1,44 mln zł. A koszty? Policzmy jeden zabieg: ok. 3 h pracy +2000 za wszczepienie i anestezjolog to już 3250 zł. Endoprotezy stawu biodrowego SP ZOZ (bez przetargu!) już podobno kupił po 5500 zł/sztuka. Mamy 8750 zł. Ale do zabiegu potrzeba jeszcze 2 lekarzy asystujących, personel pielęgniarski sali operacyjnej, opieka nad pacjentem przez kilka dni, leki, krew. Jak ocenia nam doświadczony chirurg, w 12 tysiącach kosztów szpital na pewno się nie zmieści. Ratunkiem opłacalności zabiegu mogłaby być pozytywna odpowiedź na propozycję lekarzy, że będą endoprotezy wszczepiać w ramach etatu, proszą tylko, o kupno nowej wiertarki, bo jest jedna jedyna w szpitalu, niezbędna do operacji ortopedycznych. Stara, z zacinających się zdychającym akumulatorem. Aż strach zaczynać operację bez rezerwowej wiertarki, a przynajmniej zapasowego akumulatora. A tego podobno już nie można dostać, nie jest produkowany. Tak stary model wiertarki mają nasi ortopedzi. Koszt nowej to około 100.000 zł.

W środę o 10:00 Rada Powiatu w Myszkowie ma dyskutować, czy pozwolić dyrektorowi Bestwinie na uruchomienie serii zabiegów endoprotezowych. Powiat wyda na ten cel około 2 mln zł, a różnych ZOZ-ów i gabinetów już zapisywani są pacjenci, niektórzy nawet wprost mówią dzwoniąc, że to prywatne skierowanie. Wydamy więc 2 mln na to, żeby świetnie zarobiło na zabiegach kilku lekarzy, nawet nie z naszych stron na wyleczenie za pieniądze podatnika z Myszkowa mieszkańców innych odległych miejscowości!

Na pewno warto rozwijać zakres usług ortopedii w Myszkowie, ale model „Made in Bestwina” pachnie aferą, jak w Zawierciu, gdzie szpital chwalił się ogromnymi zyskami, a teraz okazuje się, że mogły być to wielkie oszustwa z dopisywaniem pacjentów covidowych, za których NFZ płacił dużo lepiej. Już w prokuraturze przesłuchano kilkuset świadków, byłych pacjentów szpitala.

To tym jakie decyzje podejmą radni powiatowi będziemy informować w piątkowej Gazecie Myszkowskiej 25 sierpnia.


Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
ReklamaBiuro Podróży MAXIM Travel
KOMENTARZE
J Autor komentarza: RedakcjaTreść komentarza: Dobra sugestia. Dziękujemy. Chodzi panu o tę część Podmiejskiej przy Aluronie? Po drugiej stronie jest rozgrzebanie i brudno, choć widzimy, że po artykule "BRUDASY" nieco się, poprawiło. Wybieramy się obejrzeć to miejsce dokładnie, bo to jedna z najbrudniejszych, a jednocześnie najbardziej dochodowa dla budżetu miasta część Zawiercia. Dziwi nas nieco, że firmy które są przy tej ulicy i sąsiedniej to znoszą i płacą.Data dodania komentarza: 13.04.2026, 10:30Źródło komentarza: BRUDASYAutor komentarza: markoTreść komentarza: a może napiszecie też coś o przebudowie ulicy Podmiejskiej a przede wszystkim przeciągających się pracach, to trwa już kilka lat serwując drogowy komunikacyjny koszmarek w tym rejonie. Skandaliczny tok prowadzenia tych robót zasługuje na osobny artykuł.Data dodania komentarza: 13.04.2026, 09:33Źródło komentarza: BRUDASYAutor komentarza: NauczycielkaTreść komentarza: A co ze szkołą była w niej kontrola? Ja jestem emerytowaną nauczycielką w szkole, w której pracowałam dyżur w szatni na przerwie pełniła jedna z Pań sprzątających (często pomagała mniejszym dzieciom ubrać się) a na korytarzu dyżurują nauczyciele. W szatniach dzieją się „różne” sytuacje. Swoją droga mam nadzieję że ta pani w Policji nie zostanie tylko będzie usunięta.Data dodania komentarza: 24.03.2026, 17:47Źródło komentarza: POLICJANTKA OSKARŻONA O POBICIE UCZNIA. SPRAWA JUŻ W SĄDZIEAutor komentarza: NadiaTreść komentarza: Biedne zwierzęta,to jest miejsce bytowania rzadkich gatunków ptaków. Pięknie dbamy o ekologię,a te 259.miejsc pracy? No cóż ,nie każdy ma ambicję pracować jako robotnik czy też kasjer -sprzedawca w kolejnym supermarkecie.Data dodania komentarza: 15.03.2026, 13:43Źródło komentarza: Miliard złotych dla Elemental na projekt w ZawierciuAutor komentarza: StanTreść komentarza: Nieźle się "bawią" ... i nie ma na takich żadnej kary? Mamy mnóstwo swoich cwaniaczków. Ale jak to jest, że wszędzie gdzie pojawi się ślad braci ze wschodu tam na 90% jest tak, że są oszustwa, złodziejstwo, przekręty. Oni naprawdę nie potrafią normalnie? A może dla nich normalnie to po prostu oszukiwać i okradać.Data dodania komentarza: 8.03.2026, 13:55Źródło komentarza: NIE MA WODY, NIE MA PRĄDU. JEST BIURO ZA 99 TYSIĘCY MIESIĘCZNIEAutor komentarza: abcTreść komentarza: u nas są spotkania rodzinne a ci z ŚJ jakoś nie chcą. Więc twój wyjątek w praktyce wcale potwierdza takiej dobroci ŚJData dodania komentarza: 3.03.2026, 10:29Źródło komentarza: Świadkowie Jehowy w Zawierciu wznawiają publiczną działalność
Reklama
Reklama