Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
sobota, 7 marca 2026 05:00
Przeczytaj!
Reklama
Reklama

Akt oskarżenia w sprawie zabójstwa „MONIKI Z JAWORZNIKA”

Z końcem października Prokuratura Okręgowa w Częstochowie skierowała do Sądu Okręgowego w Sosnowcu akt oskarżenia przeciwko Mariuszowi P. i Pawłowi B., dotyczący zabójstwa Moniki W.-S. oraz przeciwko Łukaszowi W. o utrudnianie śledztwa w tej sprawie. Główny oskarżony w tej sprawie, pochodzący ze Zdowa Mariusz P. 11 października usłyszał wyrok skazujący w innej sprawie, która dotyczy sprowadzenia z zagranicy i sprzedaży w Polsce znacznej ilości narkotyków.
Akt oskarżenia w sprawie zabójstwa „MONIKI Z JAWORZNIKA”
Mariusz P. trafił do aresztu najpierw w związku z zarzutami sprowadzenia i handlu dużą ilością marihuany. Teraz jest też oskarżony o zabójstwo Moniki W.-S, swojej konkubiny
Podziel się
Oceń

Sąd Okręgowy w Częstochowie skazał go na 4 lata więzienia i 15 tys. grzywny. W sprawie narkotykowej skazano też jego wspólnika, byłego już policjanta z KPP Zawiercie Mirosława S., mieszkańca Żarek. Wyrok dla byłego policjanta to też 4 lata więzienia, 15 tys. grzywny i przepadek korzyści z przestępstwa. Ten wyrok jest nieprawomocny. Sprawa zaginionej, a jak się okazało -zamordowanej Moniki z Jaworznika- była głośna przez kilka miesięcy 2021 roku. Kobieta zaginęła 9 lipca i od początku śledczy przyjęli wersję, że Monika nie żyje. Jej ciało zostało odnalezione pod koniec listopada 2021 zakopane 5 metrów pod ziemią na terenie Poręby. Właśnie ze względu na miejsce przestępstwa, sprawa trafiła do Sądu Okręgowego w Sosnowcu.
Jak informuje w komunikacie z 3 listopada rzecznik Prokuratury Okręgowej w Częstochowie prokurator Tomasz Ozimek zwłoki Moniki W.-S. zostały znalezione 25 listopada 2021 roku w miejscu wskazanym przez Pawła B. Ten twierdził w śledztwie, że  jego udział w sprawie polegał jedynie na wykopaniu i zasypaniu dołu oraz ukryciu samochodu pokrzywdzonej. Prokuratura postawiła mu jednak zarzut zabójstwa, dokonanego wspólnie z Mariuszem P., partnerem zamordowanej. 


To od początku wyglądało na zbrodnię! Ciało kobiety odnaleziono po prawie 5 miesiącach
 

Sprawa zaginięcia Moniki W.-S., mieszkanki Jaworznika, gdzie był dom jej partnera, dziś oskarżonego o zabójstwo, od początku poszukiwań kobiety była przez śledczych traktowana jako zabójstwo, a na sprawcę zbrodni od początku był typowany Mariusz P., jej partner. Mężczyzna pochodzi ze Zdowa. W Jaworzniku wybudował dom. Jedna z hipotez, która się nie potwierdziła, mówiła, że ciało kobiety może być zakopane w fundamentach budowanej obok domu hali warsztatowej. Teren był dwukrotnie badany, z wykorzystaniem georadaru. Za drugim razem policjanci zdecydowali się nawet przekopać teren szpadlami. Przełomem w śledztwie było powiązanie Mariusza P. o raz kilku innych osób, w tym policjanta z KPP Zawiercie, ze sprawą narkotykową. W tej sprawie Mariusz P. i były policjant Mirosław S. usłyszeli już wyroki po  4 lata więzienia. Na razie decyzją Sądu z 11.10.2022 obaj pozostają w areszcie do 11 lutego 2023 roku.
W toku śledztwa dotyczącego zabójstwa Moniki W.-S. ustalono, że 10 lipca 2021 roku na podstawie zgłoszenia rodziny wszczęto poszukiwania za zaginioną Moniką W.-S. W dniu 9 lipca 2021 roku kobieta wyjechała samochodem marki Ford Fiesta w towarzystwie partnera Mariusza P. z jego domu w Jaworzniku, chcąc udać się do domu rodzinnego. Ostatni raz była widziana na stacji paliw w Zawierciu, gdzie Mariusz P. usiadł na fotelu kierowcy i dalej prowadził pojazd.
Najważniejsze ustalenia prokuratury tak referuje prokurator Tomasz Ozimek z PO Częstochowa:
14 lipca 2021 roku w zbiorniku wodnym w Zawierciu ujawniono samochód zaginionej, który był pozbawiony tablic rejestracyjnych oraz posiadał zamalowane elementy karoserii. 
W postępowaniu ustalono, że od około 3 lat Monika W.-S. pozostawała w konkubinacie z 40-letnim Mariuszem P. Od pewnego czasu w związku tym dochodziło do nieporozumień, awantur i stosowania przemocy przez Mariusza P. (okoliczności te wynikają m. in. z analizy zabezpieczonego pamiętnika pokrzywdzonej). Na początku lipca 2021 roku Monika W.-S. udała się do domu partnera, aby ostatecznie zakończyć znajomość.
Na podstawie analizy zebranego materiału dowodowego, a w szczególności zapisów monitoringów stwierdzono, że z zaginięciem kobiety może mieć związek znajomy jej partnera 40-letni Paweł B. Mężczyzna ten został zatrzymany pod koniec listopada 2021 roku pod zarzutem utrudniania śledztwa.
Mariusz P. na kilka dni przed zabójstwem zleca wykopanie dołu!
W dalszym śledztwie ustalono, że 4 lub 5 lipca 2021 roku Mariusz P. poprosił Pawła P. o wykopanie koparką dużego dołu na jego działce w Porębie k. Zawiercia. 9 lipca 2021 roku Mariusz P. po przyjeździe z Moniką W.-S. w okolice tego miejsca zadał jej kilkanaście uderzeń młotkiem w głowę i wrzucił pokrzywdzoną do dołu. Potem polecił Pawłowi B. zasypanie dołu ziemią. Następnie poprosił znajomego o pozbycie się auta pokrzywdzonej. 10 lipca 2021 roku Paweł B. zamalował lakierem w sprayu tylną klapę i numer VIN oraz wspólnie z Łukaszem W. zatopił pojazd w zbiorniku w Zawierciu, gdzie wrzucił też tablice rejestracyjne.
Zwłoki Moniki W.-S. zostały znalezione 25 listopada 2021 roku w miejscu wskazanym przez Pawła B.

11 CIOSÓW W GŁOWĘ. CZY KOBIETĘ ZAKOPANO ŻYWĄ?

„W trakcie sekcji zwłok pokrzywdzonej biegli z zakresu medycyny sądowej stwierdzili 11 ran tłuczonych głowy. Z uwagi na zaawansowane zmiany pośmiertne nie byli jednak w stanie wskazać jednoznacznej przyczyny jej śmierci. Jednocześnie biegli uznali, że przyczyną zgonu mogło być gwałtowne uduszenie w mechanizmie zatkania otworów oddechowych i unieruchomienia klatki piersiowej w wyniku przysypania ziemią.” -pisze prokuratura. Taki opis nie wyklucza sytuacji, że Monika jeszcze żyła, gdy Paweł B. zaczął ją zasypywać ziemią!
Przesłuchany przez prokuratora Mariusz P. wyjaśnił, że nieumyślnie pozbawił życia partnerkę w czasie szamotaniny. Paweł B. wyjaśnił, że jego udział w sprawie polegał jedynie na wykopaniu i zasypaniu dołu oraz ukryciu samochodu pokrzywdzonej. Do przedstawionego zarzutu utrudniania śledztwa nie przyznał się również Łukasz W., jednakże przesłuchany opisał okoliczności zatopienia pojazdu.
Na wniosek prokuratora wobec Mariusza P. i Pawła B. Sąd Rejonowy w Częstochowie zastosował tymczasowe aresztowanie. Warto przypomnieć, że pierwsza decyzja o aresztowaniu Mariusza P. dotyczyła sprawy narkotykowej, już zakończonej w sądzie wyrokiem skazującym. Ten wyrok jest nieprawomocny. Obydwa śledztwa z ramienia Prokuratury Okręgowej w Częstochowie, czyli sprawę narkotykową i sprawę zabójstwa Moniki W.-S. nadzorowała prokurator Edyta Kubska. 


Mariusz P. i Paweł B. byli w przeszłości karani

Przestępstwo zabójstwa jest zagrożone karą pozbawienia wolności od 8 do 15 lat, karą 25 lat pozbawienia wolności albo karą dożywotniego pozbawiania wolności. Przestępstwo poplecznictwa (utrudnianie postępowania karnego) jest zagrożone karą pozbawienia wolności od 3 miesięcy do 5 lat.
 


Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: abcTreść komentarza: u nas są spotkania rodzinne a ci z ŚJ jakoś nie chcą. Więc twój wyjątek w praktyce wcale potwierdza takiej dobroci ŚJData dodania komentarza: 3.03.2026, 10:29Źródło komentarza: Świadkowie Jehowy w Zawierciu wznawiają publiczną działalnośćAutor komentarza: Eon MózgTreść komentarza: Tymczasem moja matka, która jest ŚJ jako jedna z niewielu w rodzinie, przez wiele lat organizowała duże spotkania rodzinne. Pozostali albo nic, albo w bardzo wąskim gronie. Wiele obiegowych opinii o ŚJ w praktyce się nie potwierdza. A przyczyny rozluźniania więzi w rodzinie są bardzo różne, często to szalone tempo życia, a ktoś błędnie może wiązać to z czymś innym.Data dodania komentarza: 1.03.2026, 21:52Źródło komentarza: Świadkowie Jehowy w Zawierciu wznawiają publiczną działalność J Autor komentarza: RedakcjaTreść komentarza: Popieramy bojkot Polmleku! Też tak robimy. Im więcej świadomych konsumentów, tym mniej byłoby takich spraw. Warto w sklepie patrzeć nie tylko na nazwę handlową produktu, ale również kto to wyprodukował. Tak jest np. z masłem produkowanym przez Polmlek, ale pod nazwą własną dyskontu.Data dodania komentarza: 18.02.2026, 15:09Źródło komentarza: KONIEC MASŁA ZE SZCZEKOCINAutor komentarza: zaqTreść komentarza: świetna reklama ;) nie kupię nic produkowanego przez "polmlek"Data dodania komentarza: 18.02.2026, 13:37Źródło komentarza: KONIEC MASŁA ZE SZCZEKOCINAutor komentarza: matiTreść komentarza: produkujemy dużo urządzeń z wykorzystaniem różnorodnych metali, jednocześnie jest dużo zużytych cześci, odpadów więc taki zakład pozwalający odzyskać i wprowadzić do obiegu jest "przyszłościowy", zamiast polegać tylko na kopaniu w ziemi i przeróbce niskoskoncentrowanych rud, co powoduje dużo większe zanieczyszczenia. Po obecnych cenach tylko za tę platynę było do odzyskania ze 40mln dolarów. Jaki był koszt całej przeróbki, to pewnie się nie dowiemy, ale i tak jest "nieźle". ;)Data dodania komentarza: 13.02.2026, 10:44Źródło komentarza: Miejskie górnictwo z Zawiercia na „przodku” Europy. Zakład Elemental „wyprodukował” 650 kg platynyAutor komentarza: AdamTreść komentarza: Budżet obywatelski z pulą 1,5 mln zł to realna możliwość realizacji projektów infrastrukturalnych. Warto rozważyć inwestycje w nowe wiaty przystankowe z ławkami. Firma Artbud Jan Lachowski z Bydgoszczy oferuje kompleksowe rozwiązania w tym zakresie.Data dodania komentarza: 8.02.2026, 17:37Źródło komentarza: Zawierciański Budżet Obywatelski 2026 na 2027 rok
Reklama
Reklama
Reklama