Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
niedziela, 14 czerwca 2026 04:46
Przeczytaj!
Reklama
Reklama
Reklama

Akt oskarżenia w sprawie zabójstwa „MONIKI Z JAWORZNIKA”

Z końcem października Prokuratura Okręgowa w Częstochowie skierowała do Sądu Okręgowego w Sosnowcu akt oskarżenia przeciwko Mariuszowi P. i Pawłowi B., dotyczący zabójstwa Moniki W.-S. oraz przeciwko Łukaszowi W. o utrudnianie śledztwa w tej sprawie. Główny oskarżony w tej sprawie, pochodzący ze Zdowa Mariusz P. 11 października usłyszał wyrok skazujący w innej sprawie, która dotyczy sprowadzenia z zagranicy i sprzedaży w Polsce znacznej ilości narkotyków.
Akt oskarżenia w sprawie zabójstwa „MONIKI Z JAWORZNIKA”
Mariusz P. trafił do aresztu najpierw w związku z zarzutami sprowadzenia i handlu dużą ilością marihuany. Teraz jest też oskarżony o zabójstwo Moniki W.-S, swojej konkubiny
Podziel się
Oceń

Sąd Okręgowy w Częstochowie skazał go na 4 lata więzienia i 15 tys. grzywny. W sprawie narkotykowej skazano też jego wspólnika, byłego już policjanta z KPP Zawiercie Mirosława S., mieszkańca Żarek. Wyrok dla byłego policjanta to też 4 lata więzienia, 15 tys. grzywny i przepadek korzyści z przestępstwa. Ten wyrok jest nieprawomocny. Sprawa zaginionej, a jak się okazało -zamordowanej Moniki z Jaworznika- była głośna przez kilka miesięcy 2021 roku. Kobieta zaginęła 9 lipca i od początku śledczy przyjęli wersję, że Monika nie żyje. Jej ciało zostało odnalezione pod koniec listopada 2021 zakopane 5 metrów pod ziemią na terenie Poręby. Właśnie ze względu na miejsce przestępstwa, sprawa trafiła do Sądu Okręgowego w Sosnowcu.
Jak informuje w komunikacie z 3 listopada rzecznik Prokuratury Okręgowej w Częstochowie prokurator Tomasz Ozimek zwłoki Moniki W.-S. zostały znalezione 25 listopada 2021 roku w miejscu wskazanym przez Pawła B. Ten twierdził w śledztwie, że  jego udział w sprawie polegał jedynie na wykopaniu i zasypaniu dołu oraz ukryciu samochodu pokrzywdzonej. Prokuratura postawiła mu jednak zarzut zabójstwa, dokonanego wspólnie z Mariuszem P., partnerem zamordowanej. 


To od początku wyglądało na zbrodnię! Ciało kobiety odnaleziono po prawie 5 miesiącach
 

Sprawa zaginięcia Moniki W.-S., mieszkanki Jaworznika, gdzie był dom jej partnera, dziś oskarżonego o zabójstwo, od początku poszukiwań kobiety była przez śledczych traktowana jako zabójstwo, a na sprawcę zbrodni od początku był typowany Mariusz P., jej partner. Mężczyzna pochodzi ze Zdowa. W Jaworzniku wybudował dom. Jedna z hipotez, która się nie potwierdziła, mówiła, że ciało kobiety może być zakopane w fundamentach budowanej obok domu hali warsztatowej. Teren był dwukrotnie badany, z wykorzystaniem georadaru. Za drugim razem policjanci zdecydowali się nawet przekopać teren szpadlami. Przełomem w śledztwie było powiązanie Mariusza P. o raz kilku innych osób, w tym policjanta z KPP Zawiercie, ze sprawą narkotykową. W tej sprawie Mariusz P. i były policjant Mirosław S. usłyszeli już wyroki po  4 lata więzienia. Na razie decyzją Sądu z 11.10.2022 obaj pozostają w areszcie do 11 lutego 2023 roku.
W toku śledztwa dotyczącego zabójstwa Moniki W.-S. ustalono, że 10 lipca 2021 roku na podstawie zgłoszenia rodziny wszczęto poszukiwania za zaginioną Moniką W.-S. W dniu 9 lipca 2021 roku kobieta wyjechała samochodem marki Ford Fiesta w towarzystwie partnera Mariusza P. z jego domu w Jaworzniku, chcąc udać się do domu rodzinnego. Ostatni raz była widziana na stacji paliw w Zawierciu, gdzie Mariusz P. usiadł na fotelu kierowcy i dalej prowadził pojazd.
Najważniejsze ustalenia prokuratury tak referuje prokurator Tomasz Ozimek z PO Częstochowa:
14 lipca 2021 roku w zbiorniku wodnym w Zawierciu ujawniono samochód zaginionej, który był pozbawiony tablic rejestracyjnych oraz posiadał zamalowane elementy karoserii. 
W postępowaniu ustalono, że od około 3 lat Monika W.-S. pozostawała w konkubinacie z 40-letnim Mariuszem P. Od pewnego czasu w związku tym dochodziło do nieporozumień, awantur i stosowania przemocy przez Mariusza P. (okoliczności te wynikają m. in. z analizy zabezpieczonego pamiętnika pokrzywdzonej). Na początku lipca 2021 roku Monika W.-S. udała się do domu partnera, aby ostatecznie zakończyć znajomość.
Na podstawie analizy zebranego materiału dowodowego, a w szczególności zapisów monitoringów stwierdzono, że z zaginięciem kobiety może mieć związek znajomy jej partnera 40-letni Paweł B. Mężczyzna ten został zatrzymany pod koniec listopada 2021 roku pod zarzutem utrudniania śledztwa.
Mariusz P. na kilka dni przed zabójstwem zleca wykopanie dołu!
W dalszym śledztwie ustalono, że 4 lub 5 lipca 2021 roku Mariusz P. poprosił Pawła P. o wykopanie koparką dużego dołu na jego działce w Porębie k. Zawiercia. 9 lipca 2021 roku Mariusz P. po przyjeździe z Moniką W.-S. w okolice tego miejsca zadał jej kilkanaście uderzeń młotkiem w głowę i wrzucił pokrzywdzoną do dołu. Potem polecił Pawłowi B. zasypanie dołu ziemią. Następnie poprosił znajomego o pozbycie się auta pokrzywdzonej. 10 lipca 2021 roku Paweł B. zamalował lakierem w sprayu tylną klapę i numer VIN oraz wspólnie z Łukaszem W. zatopił pojazd w zbiorniku w Zawierciu, gdzie wrzucił też tablice rejestracyjne.
Zwłoki Moniki W.-S. zostały znalezione 25 listopada 2021 roku w miejscu wskazanym przez Pawła B.

11 CIOSÓW W GŁOWĘ. CZY KOBIETĘ ZAKOPANO ŻYWĄ?

„W trakcie sekcji zwłok pokrzywdzonej biegli z zakresu medycyny sądowej stwierdzili 11 ran tłuczonych głowy. Z uwagi na zaawansowane zmiany pośmiertne nie byli jednak w stanie wskazać jednoznacznej przyczyny jej śmierci. Jednocześnie biegli uznali, że przyczyną zgonu mogło być gwałtowne uduszenie w mechanizmie zatkania otworów oddechowych i unieruchomienia klatki piersiowej w wyniku przysypania ziemią.” -pisze prokuratura. Taki opis nie wyklucza sytuacji, że Monika jeszcze żyła, gdy Paweł B. zaczął ją zasypywać ziemią!
Przesłuchany przez prokuratora Mariusz P. wyjaśnił, że nieumyślnie pozbawił życia partnerkę w czasie szamotaniny. Paweł B. wyjaśnił, że jego udział w sprawie polegał jedynie na wykopaniu i zasypaniu dołu oraz ukryciu samochodu pokrzywdzonej. Do przedstawionego zarzutu utrudniania śledztwa nie przyznał się również Łukasz W., jednakże przesłuchany opisał okoliczności zatopienia pojazdu.
Na wniosek prokuratora wobec Mariusza P. i Pawła B. Sąd Rejonowy w Częstochowie zastosował tymczasowe aresztowanie. Warto przypomnieć, że pierwsza decyzja o aresztowaniu Mariusza P. dotyczyła sprawy narkotykowej, już zakończonej w sądzie wyrokiem skazującym. Ten wyrok jest nieprawomocny. Obydwa śledztwa z ramienia Prokuratury Okręgowej w Częstochowie, czyli sprawę narkotykową i sprawę zabójstwa Moniki W.-S. nadzorowała prokurator Edyta Kubska. 


Mariusz P. i Paweł B. byli w przeszłości karani

Przestępstwo zabójstwa jest zagrożone karą pozbawienia wolności od 8 do 15 lat, karą 25 lat pozbawienia wolności albo karą dożywotniego pozbawiania wolności. Przestępstwo poplecznictwa (utrudnianie postępowania karnego) jest zagrożone karą pozbawienia wolności od 3 miesięcy do 5 lat.
 


Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: podpis Treść komentarza: 20 latek + audi... zero zdziwienia końcowym efektem... Data dodania komentarza: 28.05.2026, 09:12 Źródło komentarza: JECHAŁ ZA SZYBKO SKOŃCZYŁ PODRÓŻ W ROWIE Autor komentarza: Przepraszam nie doczytałem do końca Treść komentarza: Poziom tego artykułu jest taki jak to stwierdzenie "czytamy w piśmie podpisanym przez 21 nauczycieli. To prawie całe grono pedagogiczne, które formalnie liczy 36 osób". 58% to prawie wszyscy? Dobre. Kiedyś usłyszałem trafne stwierdzenie, że dyrektorem się bywa, a nie zostaje na całe życie. Ktoś z 21 letnim stażem powinien umieć odejść z honorem, a widzę, że powstał z tego niezły cyrk. Ciekawe jakie wartości przekazywane są tam dzieciom, skoro osoba z takim doświadczeniem nie umie pogodzić się z porażką. Data dodania komentarza: 27.05.2026, 16:15 Źródło komentarza: BĘDZIE GORĄCO. SZKOŁA W PILICY BRONI DYREKTORA Autor komentarza: Piliczanin Treść komentarza: Dziękuję za ten wpis! Na Facebooku wypowiadają się anonimowe konta powiązane z ludźmi burmistrza, próbując wprowadzać zamieszanie i siać hejt bez żadnych konkretnych argumentów. Rozumiem zmiany, jeśli coś nie działa i wymaga poprawy. Jednak w przypadku tej szkoły trudno nie zauważyć, że jest zadbana, stale coś się w niej dzieje, a dyrektor wyraźnie angażuje się w swoją pracę i dobrze nią zarządza. Dlatego taka zmiana w obecnej sytuacji wydaje się po prostu bardzo niesprawiedliwa i przykra. Data dodania komentarza: 27.05.2026, 15:14 Źródło komentarza: BĘDZIE GORĄCO. SZKOŁA W PILICY BRONI DYREKTORA Autor komentarza: rober Treść komentarza: ale wiecie że już jest po finale i mistrzostwo zostało wygrane w piątym meczu? Data dodania komentarza: 14.05.2026, 07:25 Źródło komentarza: PIERWSZE SPOTKANIE PÓŁFINAŁOWE DLA JURAJSKICH RYCERZY J Autor komentarza: Redakcja Treść komentarza: Dobra sugestia. Dziękujemy. Chodzi panu o tę część Podmiejskiej przy Aluronie? Po drugiej stronie jest rozgrzebanie i brudno, choć widzimy, że po artykule "BRUDASY" nieco się, poprawiło. Wybieramy się obejrzeć to miejsce dokładnie, bo to jedna z najbrudniejszych, a jednocześnie najbardziej dochodowa dla budżetu miasta część Zawiercia. Dziwi nas nieco, że firmy które są przy tej ulicy i sąsiedniej to znoszą i płacą. Data dodania komentarza: 13.04.2026, 10:30 Źródło komentarza: BRUDASY Autor komentarza: marko Treść komentarza: a może napiszecie też coś o przebudowie ulicy Podmiejskiej a przede wszystkim przeciągających się pracach, to trwa już kilka lat serwując drogowy komunikacyjny koszmarek w tym rejonie. Skandaliczny tok prowadzenia tych robót zasługuje na osobny artykuł. Data dodania komentarza: 13.04.2026, 09:33 Źródło komentarza: BRUDASY
Reklama
Reklama