Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
niedziela, 15 marca 2026 06:20
Przeczytaj!
Reklama
Reklama

NAUCZYCIEL NAMAWIAŁ DO ZBRODNI BRZMI ZARZUT Z AKTU OSKARŻENIA. 3 PRÓBA RUSZENIA Z PROCESEM

Dariusz M. był dyrektorem Szkoły Podstawowej nr 5 w Zawierciu, w czasie który obejmuje akt oskarżenia który trafił do Sądu Okręgowego w Sosnowcu. Dariusz M. i czterech innych mężczyzn są oskarżeni o usiłowanie zbrodni, którą zlecić miał właśnie Dariusz M. Sąd Okręgowy w Sosnowcu już trzeci raz podchodzi do próby rozpoczęcia procesu. Nie udało się 19 czerwca i 10 października 2024.
NAUCZYCIEL NAMAWIAŁ DO ZBRODNI BRZMI ZARZUT Z AKTU OSKARŻENIA. 3 PRÓBA RUSZENIA Z PROCESEM
Sąd Okręgowy w Sosnowcu. Rozprawa z 10.10.2024. Nie doszło do odczytana aktu oskarżenia z powodu nieobecności jednego z oskarżonych

Autor: Jarosław Mazanek

Podziel się
Oceń

Proces w którym Dariusz M. jest w naszej opinii głównym oskarżonym, jako zleceniodawca pobicia, miał się rozpocząć 19 czerwca. Ale Dariusz M. trafił do szpitala, jak nam się udało ustalić, psychiatrycznego. (dalej pracuje z dziećmi w szkole w Zawierciu). Kolejny termin rozprawy Sąd Okręgowy w Sosnowcu wyznaczył na 10 października. Przybył oskarżony Dariusz M. z obrońcą, oraz trzech oskarżonych, z których aż dwóch zostało dowiezionych z więzienia, gdzie odbywają kary wieloletniego pozbawienia wolności. Jeden z nich wyjdzie z więzienia w roku 2033. Odsiaduje karę więzienia za zabójstwo. Ale nie stawił się na rozprawę jeden z oskarżonych, którego obecność ze względu na zarzuty zbrodni, jest na początku procesu obowiązkowa. Jego obrońca dostarczył informację, że klient zachorował o czym, miał o zawiadomić dopiero o godz. 21 dzień wcześniej.

Sąd zdecydował o odroczeniu rozpoczęcia procesu do 5 listopada 2024 godz. 9:30 informując jednocześnie, że oskarżeni mogą być przymusowo doprowadzeni na rozprawę. Zobaczymy więc, czy 5 listopada 2024 uda się rozpocząć proces.

W procesie Dariusza M. i pozostałych orzeka SO w Sosnowcu w składzie 3 osobowym, rozprawie przewodniczy SSO Ewelina Pałgan-Witek. Śledztwo w tej sprawie prowadziła Prokuratura Okręgowa w Nowym Sączu. W procesie oskarżycielem publicznym jest prokurator Katarzyna Zajączkowska.

Sąd Okręgowy w Sosnowcu w sprawie karnej Dariusza M. i pozostałych orzeka w składzie 3 osobowym.  Rozprawie przewodniczy SSO Ewelina Pałgan-Witek

Jeżeli 5.11.2024 uda się rozpocząć proces, poznamy szczegóły zarzutów karnych, sformułowane w akcie oskarżenia. Z tego co wiemy dotychczas o tej sprawie, o której pisaliśmy na już wielokrotnie:

Dariusz M. w chwili czynu dyrektor Szkoły Podstawowej nr 5 w Zawierciu, jak zarzuca prokuratura w akcie oskarżenia miał zlecić pozostałym czterem mężczyznom ciężkie pobicie Andrzeja K. "tak aby został kaleką". Panu Andrzejowi spalono samochód, pobicia uniknął uciekając. Bardzo ciekawe jest już nawet to jakie znajomości ma były na szczęście dyrektor podstawówki. Dwóch z 4 oskarżonych siedzi w więzieniu, w tym jeden za zabójstwo, dwóch pozostałych to też mężczyźni z bogatą kartoteką karną.


 

10.10.2024 oskarżony Dariusz M. wchodzi do Sądu Okręgowego w Sosnowcu. Ale proces jednak tego dnia nie ruszył

Dariusz M. z Rudnik, w gminie Włodowice jest głównym oskarżonym w procesie nakłanianie do zbrodni ciężkiego pobicia. W akcie oskarżenia prokuratura zarzuca mu, że w 2018 roku w Myszkowie zlecił pozostałym oskarżonym pobicie Andrzeja K. w taki sposób, aby ofiara uległa ciężkim obrażeniom, aby to było trwałe kalectwo. Tak, aby pan Andrzej był po napaści niezdolny do samodzielnego życia. Zlecenie na pobicie zdaniem prokuratury było zemstą za to, że pan Andrzej związał się wtedy jeszcze żoną Dariusza M., choć byli już w trakcie rozwodu. 

Mimo ciężkich zarzutów Dariusz M. był dyrektorem szkoły podstawowej w Zawierciu, nawet nie został zawieszony w obowiązkach. Dzisiaj dalej ma kontakt z dziećmi. W tej samej szkole jest kierownikiem świetlicy.
Pan Andrzej przeżył napaść, ale spalono mu samochód. Te sprawy ewidentnie się łączą, ale prokuratura nie zdołała połączyć spalenia samochodu Andrzeja K. z tym przestępstwem. Za spalenie samochodu zostali już skazani Marcin G. i Karol T. z Żarek. Obaj „nie pamiętają, nie wiedzą kto im zlecił podpalenie”.
Dariusz M. w czasie gdy doszło do zarzucanego mu przestępstwa był dyrektorem szkoły w Zawierciu. Często brylował w obecności prezydenta Zawiercia Łukasza Konarskiego, lubił się pokazywać z politykami PiS. Ci mogli nie wiedzieć, z kim stają do zdjęcia, ale były prezydent Zawiercia nie mógł nie wiedzieć, że dyrektor uważany za „człowieka prezydenta” ma poważne zarzuty karne.

Dariusz M. z końcem sierpnia 2023 przestał być dyrektorem szkoły. Już nie startował w kolejnym konkursie. Ale dalej pracuje w tej samej szkole, jako kierownik świetlicy. 
Dwaj mieszkańcy Żarek Marcin G. i Karol T. na nie wiadomo czyje zlecenie (śledztwo tego nie ustaliło) 4 marca 2019 roku podpalili samochód zaparkowany na posesji pana Andrzeja. 14 grudnia 2022 Sąd Rejonowy w Będzinie uznał ich winnych podpalenia, i skazał ich na karę 3 miesięcy bezwzględnego więzienia, obowiązek zapłaty panu Andrzejowi 27 tys. zł za zniszczony samochód i po 3 tys. kosztów procesu. Ten wyrok jest prawomocny. Marcin G. jeden z podpalaczy sam zapalił się rozlewając benzynę, uległ poparzeniom, i tak trafił do szpitala. To pomogło powiązanie go z podpaleniem, które nagrały kamery monitoringu. 
W procesie o podpalenie samochodu również Sąd, wydając wyrok, podkreślił, że nie ustalono mocodawcy tego czynu, choć liczne poszlaki i dowody prowadziły do Dariusza M.

Wcześniej pisaliśmy:

Więcej o autorze / autorach:

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: StanTreść komentarza: Nieźle się "bawią" ... i nie ma na takich żadnej kary? Mamy mnóstwo swoich cwaniaczków. Ale jak to jest, że wszędzie gdzie pojawi się ślad braci ze wschodu tam na 90% jest tak, że są oszustwa, złodziejstwo, przekręty. Oni naprawdę nie potrafią normalnie? A może dla nich normalnie to po prostu oszukiwać i okradać.Data dodania komentarza: 8.03.2026, 13:55Źródło komentarza: NIE MA WODY, NIE MA PRĄDU. JEST BIURO ZA 99 TYSIĘCY MIESIĘCZNIEAutor komentarza: abcTreść komentarza: u nas są spotkania rodzinne a ci z ŚJ jakoś nie chcą. Więc twój wyjątek w praktyce wcale potwierdza takiej dobroci ŚJData dodania komentarza: 3.03.2026, 10:29Źródło komentarza: Świadkowie Jehowy w Zawierciu wznawiają publiczną działalnośćAutor komentarza: Eon MózgTreść komentarza: Tymczasem moja matka, która jest ŚJ jako jedna z niewielu w rodzinie, przez wiele lat organizowała duże spotkania rodzinne. Pozostali albo nic, albo w bardzo wąskim gronie. Wiele obiegowych opinii o ŚJ w praktyce się nie potwierdza. A przyczyny rozluźniania więzi w rodzinie są bardzo różne, często to szalone tempo życia, a ktoś błędnie może wiązać to z czymś innym.Data dodania komentarza: 1.03.2026, 21:52Źródło komentarza: Świadkowie Jehowy w Zawierciu wznawiają publiczną działalność J Autor komentarza: RedakcjaTreść komentarza: Popieramy bojkot Polmleku! Też tak robimy. Im więcej świadomych konsumentów, tym mniej byłoby takich spraw. Warto w sklepie patrzeć nie tylko na nazwę handlową produktu, ale również kto to wyprodukował. Tak jest np. z masłem produkowanym przez Polmlek, ale pod nazwą własną dyskontu.Data dodania komentarza: 18.02.2026, 15:09Źródło komentarza: KONIEC MASŁA ZE SZCZEKOCINAutor komentarza: zaqTreść komentarza: świetna reklama ;) nie kupię nic produkowanego przez "polmlek"Data dodania komentarza: 18.02.2026, 13:37Źródło komentarza: KONIEC MASŁA ZE SZCZEKOCINAutor komentarza: matiTreść komentarza: produkujemy dużo urządzeń z wykorzystaniem różnorodnych metali, jednocześnie jest dużo zużytych cześci, odpadów więc taki zakład pozwalający odzyskać i wprowadzić do obiegu jest "przyszłościowy", zamiast polegać tylko na kopaniu w ziemi i przeróbce niskoskoncentrowanych rud, co powoduje dużo większe zanieczyszczenia. Po obecnych cenach tylko za tę platynę było do odzyskania ze 40mln dolarów. Jaki był koszt całej przeróbki, to pewnie się nie dowiemy, ale i tak jest "nieźle". ;)Data dodania komentarza: 13.02.2026, 10:44Źródło komentarza: Miejskie górnictwo z Zawiercia na „przodku” Europy. Zakład Elemental „wyprodukował” 650 kg platyny
Reklama
Reklama
Reklama