Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
poniedziałek, 16 marca 2026 06:34
Przeczytaj!
Reklama
Reklama

POMNIK KU CZCI KSIĘDZA PROF. JÓZEFA ALFONSA NIEDERMANA I PARTYZANTÓW AK ODDZIAŁU ,,TWARDEGO” W ZAWIERCIU – SKARŻYCACH

W Zawierciu - Skarżycach w centralnym miejscu obok Kościoła Trójcy Przenajświętszej usytuowany jest wapienny obelisk z pamiątkową tablicą Pamięci ks. prof. kanonika dr. Józefa Alfonsa Niedermana oraz partyzantów AK I kompanii Oddziału Rozpoznawczego „Surowiec”.
Podziel się
Oceń

W wyniku przegranej wojny obronnej we wrześniu 1939 roku ziemie państwa polskiego zostały przez hitlerowskie Niemcy sztucznie podzielone. Zachodnia część Polski została włączona do III Rzeszy. Pozostała część Polski nie zajęta przez Radziecką Rosję została przez okupanta nazwana Generalnym Gubernatorstwem dla okupowanych ziem polskich. Została ona utworzona przez III Rzeszę na podstawie dekretu Adolfa Hitlera z 12 października 1939 z mocą obowiązującą od 26 października 1939 roku. W wyniku tego podziału miasto Zawiercie wkrótce przemianowane na Warthenau (maj 1941 r.) weszło w skład III Rzeszy – rejencja opolska. Skarżyce wówczas wioska wchodząca w skład Gminy Kromołów znalazła się w GG. Tuż przy Skarżycach przebiegała granica, na wzgórzu w kierunku Piecek naprzeciwko kapliczki w czasie hitlerowskiej okupacji stała budka strażników granicznych. Strażnicy graniczni zwani także celnikami posiadali swój punkt wyjściowy w tym rejonie w miejscowości Piecki. Tam w zajmowanym budynku posiadali ogrzewanie i stamtąd w patrole wychodzili strażnicy.
Relacja wiceprezesa Śląskiego Okręgu Związku Oficerów Rezerwy RP oraz inicjatora powstania pomnika asp. szt. rez. Jerzego Jędrusika: „W nocy z 26/27 maja 1944 roku patrol 1 kompanii por. Stanisław Wencla ,,Twardego” Batalionu AK ,,Surowiec’’ dowodzony przez kaprala Eugeniusza Jurczyka ps ,,Ćmiel’’ podczas przekraczania granicy natknął się na patrol niemieckiej straży granicznej. Zdołał zaskoczyć Niemców i ich rozbroić.
W odwet za tę akcję kilka dni później do Skarżyc przyjechało kilka samochodów żołnierzy niemieckich. Dokonali oni przeszukań na terenie wioski i zatrzymali około 20 mężczyzn w wieku 18 – 50 lat. Mężczyźni ci zostali doprowadzeni do ryneczku i ustawieni przy cmentarnym murze gdzie musieli stać z uniesionymi do góry rękoma. Na miejscowy ryneczek polecono także przybyć większości będących wtedy we wsi mieszkańców aby widzieli jak każe się za pomoc udzieloną partyzantom. Z wypowiedzi niemieckich żołnierzy wynikało, że zatrzymani mężczyźni mogą zostać wywiezieni do obozów koncentracyjnych za pomoc udzieloną polskim partyzantom lub nawet zostać na miejscu rozstrzelani.
W tej trudnej sytuacji do rozmów z niemieckim oficerem włączył się proboszcz skarżycki ks. Józef Alfons Niederman. Pochodził on ze Szwajcarii, prawdopodobnie w czasie I Wojny Światowej był lekarzem, znał doskonale język niemiecki. Dzięki jego wstawiennictwu i rozmowie w czasie której zapewnił, że miejscowa biedna ludność nie należy do partyzantki i nie wspiera partyzantów dowodzący akcją niemiecki oficer wstrzymał wywózkę lub rozstrzelanie mężczyzn. Z wypowiedzi żyjących świadków wynika, że miejscowa ludność zebrała dla punktu strażników granicznych w Pieckach żywność i wódkę. Do tej placówki udali się lub pojechali wozem konnym przedstawiciele wsi, wręczyli zebrane artykuły. Dopiero wtedy Niemcy pozwolili po kilku godzinach stania pod cmentarnym murem wrócić do domu zatrzymanym.”
Ksiądz J. A. Niederman dał się poznać jako społecznik i zielarz, leczył miejscową ludność i zachęcał do różnych prospołecznych działań. Był także utalentowany w dziedzinie muzyki i mechaniki. W maju 2014 roku w 70 rocznicę wydarzeń z inicjatywy sekretarza miejscowej jednostki OSP dh. Jerzego Jędrusika zawiązał się Komitet budowy pomnika. Postanowiono przybliżyć postać ks. J. A. Niedermana oraz zapomnianą nieco historię uratowania od śmierci w maju 1944 roku mieszkańców Skarżyc. Dzięki zaangażowaniu miejscowego społeczeństwa i finansowej pomocy Urzędu Miasta Zawiercie stanął on na skarżyckim ryneczku. W dniu 31 maja 2014 roku dokonano uroczystego odsłonięcia pomnika, jego projekt został opracowany przez Jerzego Jędrusika przy udziale P. Michała Olesia z Urzędu Miasta Zawiercie. Jego poświęcenia dokonał kapelan strażaków OSP powiatu zawierciańskiego ks. Stanisław Wybański jednocześnie proboszcz skarżyckiej parafii.
Na tablicy w formie otwartej książki z jednej strony umieszczono informację na temat akcji partyzantów AK, na drugiej stronie ,,księgi” informacje dotyczące ks. J. A. Niedermana. Tablica została zamontowana do wapiennych głazów doskonale komponujących się w klimat otoczonych wapiennymi skałkami Skarżyc.
Tekst oraz zdjęcia: Damian Liszczyk


Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: StanTreść komentarza: Nieźle się "bawią" ... i nie ma na takich żadnej kary? Mamy mnóstwo swoich cwaniaczków. Ale jak to jest, że wszędzie gdzie pojawi się ślad braci ze wschodu tam na 90% jest tak, że są oszustwa, złodziejstwo, przekręty. Oni naprawdę nie potrafią normalnie? A może dla nich normalnie to po prostu oszukiwać i okradać.Data dodania komentarza: 8.03.2026, 13:55Źródło komentarza: NIE MA WODY, NIE MA PRĄDU. JEST BIURO ZA 99 TYSIĘCY MIESIĘCZNIEAutor komentarza: abcTreść komentarza: u nas są spotkania rodzinne a ci z ŚJ jakoś nie chcą. Więc twój wyjątek w praktyce wcale potwierdza takiej dobroci ŚJData dodania komentarza: 3.03.2026, 10:29Źródło komentarza: Świadkowie Jehowy w Zawierciu wznawiają publiczną działalnośćAutor komentarza: Eon MózgTreść komentarza: Tymczasem moja matka, która jest ŚJ jako jedna z niewielu w rodzinie, przez wiele lat organizowała duże spotkania rodzinne. Pozostali albo nic, albo w bardzo wąskim gronie. Wiele obiegowych opinii o ŚJ w praktyce się nie potwierdza. A przyczyny rozluźniania więzi w rodzinie są bardzo różne, często to szalone tempo życia, a ktoś błędnie może wiązać to z czymś innym.Data dodania komentarza: 1.03.2026, 21:52Źródło komentarza: Świadkowie Jehowy w Zawierciu wznawiają publiczną działalność J Autor komentarza: RedakcjaTreść komentarza: Popieramy bojkot Polmleku! Też tak robimy. Im więcej świadomych konsumentów, tym mniej byłoby takich spraw. Warto w sklepie patrzeć nie tylko na nazwę handlową produktu, ale również kto to wyprodukował. Tak jest np. z masłem produkowanym przez Polmlek, ale pod nazwą własną dyskontu.Data dodania komentarza: 18.02.2026, 15:09Źródło komentarza: KONIEC MASŁA ZE SZCZEKOCINAutor komentarza: zaqTreść komentarza: świetna reklama ;) nie kupię nic produkowanego przez "polmlek"Data dodania komentarza: 18.02.2026, 13:37Źródło komentarza: KONIEC MASŁA ZE SZCZEKOCINAutor komentarza: matiTreść komentarza: produkujemy dużo urządzeń z wykorzystaniem różnorodnych metali, jednocześnie jest dużo zużytych cześci, odpadów więc taki zakład pozwalający odzyskać i wprowadzić do obiegu jest "przyszłościowy", zamiast polegać tylko na kopaniu w ziemi i przeróbce niskoskoncentrowanych rud, co powoduje dużo większe zanieczyszczenia. Po obecnych cenach tylko za tę platynę było do odzyskania ze 40mln dolarów. Jaki był koszt całej przeróbki, to pewnie się nie dowiemy, ale i tak jest "nieźle". ;)Data dodania komentarza: 13.02.2026, 10:44Źródło komentarza: Miejskie górnictwo z Zawiercia na „przodku” Europy. Zakład Elemental „wyprodukował” 650 kg platyny
Reklama
Reklama
Reklama