Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
sobota, 7 marca 2026 01:04
Przeczytaj!
Reklama Biuro Podróży MAXIM Travel
Reklama

Apel dot. finansowania przez rząd zadań zleconych podzielił radnych: SAMORZĄD NIE ZAWSZE JEST WOLNY OD POLITYKI

(Myszków) Coraz mniejsza różnica pomiędzy dochodami i wydatkami bieżącymi, niewystarczające dofinansowanie przez rząd zadań zlecanych samorządom, oświata i szkolnictwo pochłaniające każdego roku duże środki z budżetów gmin – o tych problemach od lat mówią samorządowcy. Na początku lutego Rada Miasta w Myszkowie głosowała nad podjęciem apelu, który mówi o finansowych bolączkach samorządów. W dokumencie wymieniono działania, których od rządu oczekują samorządowcy, m.in. gwarancji całkowitego pokrycia zadań zleconych oraz przejęcia przez Państwo wynagrodzeń kadry szkolnej. Apel został podjęty przez myszkowskich radnych 14 głosami „za”. Z jego treścią nie zgodzili się radni Prawa i Sprawiedliwości. Ich zdaniem apel jest czystą polityką.
Podziel się
Oceń

Podczas lutowej sesji myszkowscy radni podjęli apel dotyczący zapewnienia jednostkom samorządu terytorialnego udziału w dochodach publicznych odpowiednio do przypadających im zadań. Wymieniono w nim w punktach oczekiwania samorządowców:

- przejęcie przez Państwo wynagrodzeń kadry szkolnej

- gwarancji całkowitego pokrycia zadań rządowych

- zwrotu podatku VAT do samorządu z prowadzonych inwestycji z przeznaczeniem na kolejne inwestycje

- zwiększenia procentowego udziału samorządów w PIT.

Problemem, jaki wskazano w apelu, jest to, że w ślad za zadaniami, które rząd zleca samorządom nie idzie wystarczające finansowanie. Gminy dokładają do zadań zleconych, jak np. urzędy stanu cywilnego lub pensje nauczycieli. W apelu mowa jest również o ograniczaniu dochód jednostek samorządu terytorialnego z PIT w wyniku reform podatkowych.

Organ uchwałodawczy gminy (miasta) musi posiadać jasne i klarowne dane jakie dochody będą możliwe do pozyskania. Jakie będą reguły pozyskiwania dodatkowych środków oraz standardy ich wydatkowania. Żeby zrealizować plany trzeba posiadać na nie środki. Apelujemy o zaniechanie ograniczania dochodów bieżących gmin. Obietnice zastąpienia części utraconych wpływów dotacjami celowymi odczytujemy jako ograniczenie idei samorządności” - czytamy w apelu.

Treść tego dokumentu podzieliła myszkowskich rajców, bowiem radni Prawa i Sprawiedliwości uznali, że ma on zabarwienie polityczne. Radny Tomasz Załęcki mówił między innymi o tym, że miasto realizuje inwestycje, które są dofinansowane ze środków rządowych. Co do finansowego pokrycia zadań zleconych, radny twierdzi, że ten problem występuje od wielu lat i chciałby poznać szczegółowe wyliczenia ile gmina dokłada do poszczególnych zadań, bo – jak mówił radny Załęcki – może okazałoby się, że dziś jest lepiej, niż 10 lat temu. Uważa, że apel jest czystą polityką i niepotrzebnym zawracaniem głowy, bo brakuje w nim konkretnych faktów.

Burmistrz Włodzimierz Żak odpowiadał, że inne samorządy zwróciły się do rady, by poprzeć stanowisko reprezentowane przez większość samorządów. Istotą sprawy jest to, by zmienić architekturę finansową samorządów i by na miejscu zostawało więcej środków. Jak mówił, chodzi o poprawę bezpieczeństwa wydatków bieżących gmin. Dofinansowania na inwestycje, o których wspominał radny Załęcki to wydatki majątkowe. Burmistrz dodał, że to apel poglądowy, który ma zwrócić uwagę na troskę o finanse miasta. Choć burmistrz Żak nie jest jego autorem, to podkreślił, że zgadza się z jego treścią.

O tym, że apel w nikogo nie uderza i nie krytykuje mówił w dalszej części dyskusji radny Adam Zaczkowski. Jego zdaniem, dokument zwraca uwagę na to, z jakimi problemami borykają się samorządy i jednocześnie wskazuje możliwe rozwiązania, które mogłyby poprawić sytuację gmin. Radny Zaczkowski podkreślił, że jego zdaniem apel nie jest polityczny – jest informacją, które nie uderza w niczyje interesy.

Bez względu na to, kto stoi u steru władzy, od dłuższego czasu powiększa się ilość zadań zlecanych samorządom – mówił radny Eugeniusz Bugaj. Problemem jest pogarszający się standard życia – jeśli w samorządach zaczyna brakować pieniędzy na wypłatę wynagrodzeń, to szuka się gdzie indziej środków. Radny Bugaj dodał, że zwracanie się o poprawę bytu jest dobre dla wszystkich mieszkańców.

Niczego niestosownego w treści apelu nie dostrzegła również radna Beata Pochodnia. Jak mówiła, rada zdecydowanie powinna go przyjąć, a dokument wskazuje kierunki, w których rządzący decydujący o finansach mogą w przyszłości iść.

Z apelem nie zgodziły się – podobnie jak Tomasz Załęcki – Małgorzata Skinder i Iwona Skotniczna. W dyskusji wskazywano, że samorządy borykają się z brakującymi środkami finansowymi od wielu lat, a mimo tego wcześniej takie apele się nie pojawiały. Zdaniem radnej Iwony Skotnicznej, gdyby apel był typowo gospodarczy, to nie towarzyszyłaby mu taka ostra dyskusja.

Uchwała ws. podjęcia apelu przyjęta została 14 głosami „za” (M. Balwierz, D. Borek, E. Bugaj, R. Czerwik, B. Jakubiec-Bartnik, Z. Jastrzębska, N. Jęczalik, D. Lech, B. Pochodnia, T. Szlenk, J. Trynda, J. Woszczyk, A. Zaczkowski, E. Ziajska-Łazaj). Przeciwko zagłosowało 5 radnych z klubu PiS (E. Doroszuk, S. Jałowiec, M. Skinder, I. Skotniczna, T. Załęcki). (es)


Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: abcTreść komentarza: u nas są spotkania rodzinne a ci z ŚJ jakoś nie chcą. Więc twój wyjątek w praktyce wcale potwierdza takiej dobroci ŚJData dodania komentarza: 3.03.2026, 10:29Źródło komentarza: Świadkowie Jehowy w Zawierciu wznawiają publiczną działalnośćAutor komentarza: Eon MózgTreść komentarza: Tymczasem moja matka, która jest ŚJ jako jedna z niewielu w rodzinie, przez wiele lat organizowała duże spotkania rodzinne. Pozostali albo nic, albo w bardzo wąskim gronie. Wiele obiegowych opinii o ŚJ w praktyce się nie potwierdza. A przyczyny rozluźniania więzi w rodzinie są bardzo różne, często to szalone tempo życia, a ktoś błędnie może wiązać to z czymś innym.Data dodania komentarza: 1.03.2026, 21:52Źródło komentarza: Świadkowie Jehowy w Zawierciu wznawiają publiczną działalność J Autor komentarza: RedakcjaTreść komentarza: Popieramy bojkot Polmleku! Też tak robimy. Im więcej świadomych konsumentów, tym mniej byłoby takich spraw. Warto w sklepie patrzeć nie tylko na nazwę handlową produktu, ale również kto to wyprodukował. Tak jest np. z masłem produkowanym przez Polmlek, ale pod nazwą własną dyskontu.Data dodania komentarza: 18.02.2026, 15:09Źródło komentarza: KONIEC MASŁA ZE SZCZEKOCINAutor komentarza: zaqTreść komentarza: świetna reklama ;) nie kupię nic produkowanego przez "polmlek"Data dodania komentarza: 18.02.2026, 13:37Źródło komentarza: KONIEC MASŁA ZE SZCZEKOCINAutor komentarza: matiTreść komentarza: produkujemy dużo urządzeń z wykorzystaniem różnorodnych metali, jednocześnie jest dużo zużytych cześci, odpadów więc taki zakład pozwalający odzyskać i wprowadzić do obiegu jest "przyszłościowy", zamiast polegać tylko na kopaniu w ziemi i przeróbce niskoskoncentrowanych rud, co powoduje dużo większe zanieczyszczenia. Po obecnych cenach tylko za tę platynę było do odzyskania ze 40mln dolarów. Jaki był koszt całej przeróbki, to pewnie się nie dowiemy, ale i tak jest "nieźle". ;)Data dodania komentarza: 13.02.2026, 10:44Źródło komentarza: Miejskie górnictwo z Zawiercia na „przodku” Europy. Zakład Elemental „wyprodukował” 650 kg platynyAutor komentarza: AdamTreść komentarza: Budżet obywatelski z pulą 1,5 mln zł to realna możliwość realizacji projektów infrastrukturalnych. Warto rozważyć inwestycje w nowe wiaty przystankowe z ławkami. Firma Artbud Jan Lachowski z Bydgoszczy oferuje kompleksowe rozwiązania w tym zakresie.Data dodania komentarza: 8.02.2026, 17:37Źródło komentarza: Zawierciański Budżet Obywatelski 2026 na 2027 rok
Reklama
Reklama
Reklama