Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
piątek, 6 marca 2026 08:53
Przeczytaj!
Reklama
Reklama

Czy na wymaz czeka się nawet 3 godziny na mrozie? SZPITAL: „SYTUACJA NIE MOGŁA MIEĆ MIEJSCA”

(Zawiercie) W piątkowe przedpołudnie, 21 stycznia, zadzwonił do nas zdenerwowany Czytelnik. Jak mówił, jego żona niedawno wróciła z zawierciańskiego szpitala, gdzie miała wykonany wymaz do przeprowadzenia testu na obecność koronawirusa. Wzburzony mężczyzna opisał nam, że jego żona marzła trzy godziny, czekając przed punktem pobrań, znajdującym się przy Szpitalu Powiatowym. O to, jak zorganizowany jest punkt i w jakich warunkach na wymaz oczekują pacjenci, zapytaliśmy przedstawicieli lecznicy. Twierdzą oni, że niemożliwe jest to, by we wskazanym dniu któryś z pacjentów czekał na wymaz od godziny 8.00 do 11.00.
Podziel się
Oceń

Około godziny 11.00 w piątek, 21 stycznia zadzwonił do naszej redakcji zdenerwowany mężczyzna. Jak mówił, przed chwilą do domu wróciła jego żona, która przez trzy godziny – od 8 do 11 czekała na pobranie wymazu do przeprowadzenia testu na obecność koronawirusa w punkcie przy Szpitalu Powiatowym w Zawierciu. Temperatura na dworze w ciągu dnia wynosi maksymalnie około zera stopni, a sytuacji nie poprawia też przejmujący wiatr. O to, w jakich warunkach na wymaz czekają pacjenci, zapytaliśmy rzecznika prasowego zawierciańskiego szpitala.

Punkt wymazów znajduje się pomiędzy parkingiem a budynkiem SOR-u, a czynny jest w dni robocze przez 6 godzin (od 8.10 do 14.10), a w weekendy przez 3 godziny dziennie (od 8.00 do 11.00). Wraz ze wzrostem liczby zachorowań na COVID-19, zwiększa się liczba pacjentów, u których wykonywane są wymazy. W piątek, 21 stycznia na wymaz przyszło o tej samej porze wielu pacjentów, co miało być powodem powstania kolejki.

- Aby skrócić maksymalnie czas oczekiwania na wymaz, biorąc także pod uwagę niekorzystne warunki atmosferyczne, dyrekcja szpitala zdecydowała o oddelegowaniu dodatkowych pracowników do punktu pobrań. Pozwoliło to w krótkim czasie pobrać wymazy od wszystkich oczekujących, dzięki czemu od ok. 11.00 badania odbywały się na bieżąco – przekazała nam jeszcze tego samego dnia Agata Kalafarska-Winkler, specjalista ds. współpracy z otoczeniem i zarządzania informacją dot. COVID-19 ze Szpitala Powiatowego w Zawierciu. Na dowód przesłała nam zdjęcie pacjentów czekających na wymaz, zrobione tego dnia o 11.38.

Dodaje, że sytuacja, jaką opisał nam Czytelnik nie mogła wyglądać tak, jak mężczyzna ją przedstawił: - (…) punkt jest czynny od 8.00, a więc pacjentka była jedną z pierwszych tego dnia. Tymczasem do godziny 11.00 obsłużone zostały także osoby, które przyszły po 9.00, czy 10.00.

W sumie tego dnia wymaz pobrano od 226 pacjentów. Na terenie szpitala nie jest możliwe zorganizowanie punktu wymazów tak, aby pacjenci mogli czekać w swoich samochodach i nie marznąć – do miejsca, gdzie jest punkt nie zostanie wpuszczonych kolejne kilkadziesiąt (lub więcej) aut, bo musi zostać zapewniony swobodny ruch karetek, które tamtędy przejeżdżają.

- Ze względu na potrzebę zachowania dystansu i zapewnienie bezpieczeństwa epidemicznego osobom oczekującym na wymaz wśród których są osoby zakażone i niezakażone nie ma również możliwości utworzenia poczekalni, gdyż gromadzenie pacjentów w ograniczonej, wspólnej przestrzeni znacznie zwiększałoby ryzyko rozprzestrzeniania się wirusa – przekazuje A. Kalafarska-Winkler.

Od środy, 26 stycznia wydłużony o nieco ponad godzinę został czas pracy punktu wymazów w dni robocze, który teraz działa od 7.00 do 14.20. Wtedy, gdy pacjentów jest najwięcej, do punktu ma być oddelegowany dodatkowy pracownik, żeby praca szła szybciej.

- Zapewniamy, że nas pracownicy robią wszystko, by cały proces pobierania wymazu przebiegał jak najsprawniej. Trzeba mieć jednak świadomość, że liczba osób korzystających z punktu wymazowego jest obecnie jedną z najwyższych od początku pandemii, a każdy, nawet najlepiej zorganizowany punkt ma granice swojej wydolności – tłumaczy Agata Kalafarska-Winkler z zawierciańskiego szpitala. (es) Foto: Szpital Powiatowy w Zawierciu


Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: abcTreść komentarza: u nas są spotkania rodzinne a ci z ŚJ jakoś nie chcą. Więc twój wyjątek w praktyce wcale potwierdza takiej dobroci ŚJData dodania komentarza: 3.03.2026, 10:29Źródło komentarza: Świadkowie Jehowy w Zawierciu wznawiają publiczną działalnośćAutor komentarza: Eon MózgTreść komentarza: Tymczasem moja matka, która jest ŚJ jako jedna z niewielu w rodzinie, przez wiele lat organizowała duże spotkania rodzinne. Pozostali albo nic, albo w bardzo wąskim gronie. Wiele obiegowych opinii o ŚJ w praktyce się nie potwierdza. A przyczyny rozluźniania więzi w rodzinie są bardzo różne, często to szalone tempo życia, a ktoś błędnie może wiązać to z czymś innym.Data dodania komentarza: 1.03.2026, 21:52Źródło komentarza: Świadkowie Jehowy w Zawierciu wznawiają publiczną działalność J Autor komentarza: RedakcjaTreść komentarza: Popieramy bojkot Polmleku! Też tak robimy. Im więcej świadomych konsumentów, tym mniej byłoby takich spraw. Warto w sklepie patrzeć nie tylko na nazwę handlową produktu, ale również kto to wyprodukował. Tak jest np. z masłem produkowanym przez Polmlek, ale pod nazwą własną dyskontu.Data dodania komentarza: 18.02.2026, 15:09Źródło komentarza: KONIEC MASŁA ZE SZCZEKOCINAutor komentarza: zaqTreść komentarza: świetna reklama ;) nie kupię nic produkowanego przez "polmlek"Data dodania komentarza: 18.02.2026, 13:37Źródło komentarza: KONIEC MASŁA ZE SZCZEKOCINAutor komentarza: matiTreść komentarza: produkujemy dużo urządzeń z wykorzystaniem różnorodnych metali, jednocześnie jest dużo zużytych cześci, odpadów więc taki zakład pozwalający odzyskać i wprowadzić do obiegu jest "przyszłościowy", zamiast polegać tylko na kopaniu w ziemi i przeróbce niskoskoncentrowanych rud, co powoduje dużo większe zanieczyszczenia. Po obecnych cenach tylko za tę platynę było do odzyskania ze 40mln dolarów. Jaki był koszt całej przeróbki, to pewnie się nie dowiemy, ale i tak jest "nieźle". ;)Data dodania komentarza: 13.02.2026, 10:44Źródło komentarza: Miejskie górnictwo z Zawiercia na „przodku” Europy. Zakład Elemental „wyprodukował” 650 kg platynyAutor komentarza: AdamTreść komentarza: Budżet obywatelski z pulą 1,5 mln zł to realna możliwość realizacji projektów infrastrukturalnych. Warto rozważyć inwestycje w nowe wiaty przystankowe z ławkami. Firma Artbud Jan Lachowski z Bydgoszczy oferuje kompleksowe rozwiązania w tym zakresie.Data dodania komentarza: 8.02.2026, 17:37Źródło komentarza: Zawierciański Budżet Obywatelski 2026 na 2027 rok
Reklama
Reklama
Reklama