Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
piątek, 5 czerwca 2026 01:19
Przeczytaj!
Reklama
Reklama 2
Reklama

Czy na wymaz czeka się nawet 3 godziny na mrozie? SZPITAL: „SYTUACJA NIE MOGŁA MIEĆ MIEJSCA”

(Zawiercie) W piątkowe przedpołudnie, 21 stycznia, zadzwonił do nas zdenerwowany Czytelnik. Jak mówił, jego żona niedawno wróciła z zawierciańskiego szpitala, gdzie miała wykonany wymaz do przeprowadzenia testu na obecność koronawirusa. Wzburzony mężczyzna opisał nam, że jego żona marzła trzy godziny, czekając przed punktem pobrań, znajdującym się przy Szpitalu Powiatowym. O to, jak zorganizowany jest punkt i w jakich warunkach na wymaz oczekują pacjenci, zapytaliśmy przedstawicieli lecznicy. Twierdzą oni, że niemożliwe jest to, by we wskazanym dniu któryś z pacjentów czekał na wymaz od godziny 8.00 do 11.00.
Podziel się
Oceń

Około godziny 11.00 w piątek, 21 stycznia zadzwonił do naszej redakcji zdenerwowany mężczyzna. Jak mówił, przed chwilą do domu wróciła jego żona, która przez trzy godziny – od 8 do 11 czekała na pobranie wymazu do przeprowadzenia testu na obecność koronawirusa w punkcie przy Szpitalu Powiatowym w Zawierciu. Temperatura na dworze w ciągu dnia wynosi maksymalnie około zera stopni, a sytuacji nie poprawia też przejmujący wiatr. O to, w jakich warunkach na wymaz czekają pacjenci, zapytaliśmy rzecznika prasowego zawierciańskiego szpitala.

Punkt wymazów znajduje się pomiędzy parkingiem a budynkiem SOR-u, a czynny jest w dni robocze przez 6 godzin (od 8.10 do 14.10), a w weekendy przez 3 godziny dziennie (od 8.00 do 11.00). Wraz ze wzrostem liczby zachorowań na COVID-19, zwiększa się liczba pacjentów, u których wykonywane są wymazy. W piątek, 21 stycznia na wymaz przyszło o tej samej porze wielu pacjentów, co miało być powodem powstania kolejki.

- Aby skrócić maksymalnie czas oczekiwania na wymaz, biorąc także pod uwagę niekorzystne warunki atmosferyczne, dyrekcja szpitala zdecydowała o oddelegowaniu dodatkowych pracowników do punktu pobrań. Pozwoliło to w krótkim czasie pobrać wymazy od wszystkich oczekujących, dzięki czemu od ok. 11.00 badania odbywały się na bieżąco – przekazała nam jeszcze tego samego dnia Agata Kalafarska-Winkler, specjalista ds. współpracy z otoczeniem i zarządzania informacją dot. COVID-19 ze Szpitala Powiatowego w Zawierciu. Na dowód przesłała nam zdjęcie pacjentów czekających na wymaz, zrobione tego dnia o 11.38.

Dodaje, że sytuacja, jaką opisał nam Czytelnik nie mogła wyglądać tak, jak mężczyzna ją przedstawił: - (…) punkt jest czynny od 8.00, a więc pacjentka była jedną z pierwszych tego dnia. Tymczasem do godziny 11.00 obsłużone zostały także osoby, które przyszły po 9.00, czy 10.00.

W sumie tego dnia wymaz pobrano od 226 pacjentów. Na terenie szpitala nie jest możliwe zorganizowanie punktu wymazów tak, aby pacjenci mogli czekać w swoich samochodach i nie marznąć – do miejsca, gdzie jest punkt nie zostanie wpuszczonych kolejne kilkadziesiąt (lub więcej) aut, bo musi zostać zapewniony swobodny ruch karetek, które tamtędy przejeżdżają.

- Ze względu na potrzebę zachowania dystansu i zapewnienie bezpieczeństwa epidemicznego osobom oczekującym na wymaz wśród których są osoby zakażone i niezakażone nie ma również możliwości utworzenia poczekalni, gdyż gromadzenie pacjentów w ograniczonej, wspólnej przestrzeni znacznie zwiększałoby ryzyko rozprzestrzeniania się wirusa – przekazuje A. Kalafarska-Winkler.

Od środy, 26 stycznia wydłużony o nieco ponad godzinę został czas pracy punktu wymazów w dni robocze, który teraz działa od 7.00 do 14.20. Wtedy, gdy pacjentów jest najwięcej, do punktu ma być oddelegowany dodatkowy pracownik, żeby praca szła szybciej.

- Zapewniamy, że nas pracownicy robią wszystko, by cały proces pobierania wymazu przebiegał jak najsprawniej. Trzeba mieć jednak świadomość, że liczba osób korzystających z punktu wymazowego jest obecnie jedną z najwyższych od początku pandemii, a każdy, nawet najlepiej zorganizowany punkt ma granice swojej wydolności – tłumaczy Agata Kalafarska-Winkler z zawierciańskiego szpitala. (es) Foto: Szpital Powiatowy w Zawierciu


Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: podpis Treść komentarza: 20 latek + audi... zero zdziwienia końcowym efektem... Data dodania komentarza: 28.05.2026, 09:12 Źródło komentarza: JECHAŁ ZA SZYBKO SKOŃCZYŁ PODRÓŻ W ROWIE Autor komentarza: Przepraszam nie doczytałem do końca Treść komentarza: Poziom tego artykułu jest taki jak to stwierdzenie "czytamy w piśmie podpisanym przez 21 nauczycieli. To prawie całe grono pedagogiczne, które formalnie liczy 36 osób". 58% to prawie wszyscy? Dobre. Kiedyś usłyszałem trafne stwierdzenie, że dyrektorem się bywa, a nie zostaje na całe życie. Ktoś z 21 letnim stażem powinien umieć odejść z honorem, a widzę, że powstał z tego niezły cyrk. Ciekawe jakie wartości przekazywane są tam dzieciom, skoro osoba z takim doświadczeniem nie umie pogodzić się z porażką. Data dodania komentarza: 27.05.2026, 16:15 Źródło komentarza: BĘDZIE GORĄCO. SZKOŁA W PILICY BRONI DYREKTORA Autor komentarza: Piliczanin Treść komentarza: Dziękuję za ten wpis! Na Facebooku wypowiadają się anonimowe konta powiązane z ludźmi burmistrza, próbując wprowadzać zamieszanie i siać hejt bez żadnych konkretnych argumentów. Rozumiem zmiany, jeśli coś nie działa i wymaga poprawy. Jednak w przypadku tej szkoły trudno nie zauważyć, że jest zadbana, stale coś się w niej dzieje, a dyrektor wyraźnie angażuje się w swoją pracę i dobrze nią zarządza. Dlatego taka zmiana w obecnej sytuacji wydaje się po prostu bardzo niesprawiedliwa i przykra. Data dodania komentarza: 27.05.2026, 15:14 Źródło komentarza: BĘDZIE GORĄCO. SZKOŁA W PILICY BRONI DYREKTORA Autor komentarza: rober Treść komentarza: ale wiecie że już jest po finale i mistrzostwo zostało wygrane w piątym meczu? Data dodania komentarza: 14.05.2026, 07:25 Źródło komentarza: PIERWSZE SPOTKANIE PÓŁFINAŁOWE DLA JURAJSKICH RYCERZY J Autor komentarza: Redakcja Treść komentarza: Dobra sugestia. Dziękujemy. Chodzi panu o tę część Podmiejskiej przy Aluronie? Po drugiej stronie jest rozgrzebanie i brudno, choć widzimy, że po artykule "BRUDASY" nieco się, poprawiło. Wybieramy się obejrzeć to miejsce dokładnie, bo to jedna z najbrudniejszych, a jednocześnie najbardziej dochodowa dla budżetu miasta część Zawiercia. Dziwi nas nieco, że firmy które są przy tej ulicy i sąsiedniej to znoszą i płacą. Data dodania komentarza: 13.04.2026, 10:30 Źródło komentarza: BRUDASY Autor komentarza: marko Treść komentarza: a może napiszecie też coś o przebudowie ulicy Podmiejskiej a przede wszystkim przeciągających się pracach, to trwa już kilka lat serwując drogowy komunikacyjny koszmarek w tym rejonie. Skandaliczny tok prowadzenia tych robót zasługuje na osobny artykuł. Data dodania komentarza: 13.04.2026, 09:33 Źródło komentarza: BRUDASY
Reklama
Reklama