Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
wtorek, 21 kwietnia 2026 23:59
Przeczytaj!
Reklama
Reklama
Reklama

Dlaczego lecznicza marihuana jest potrzebna polskiej medycynie?

17 stycznia 2019 r. weszły w życie przepisy umożliwiające realizowanie recept na marihuanę leczniczą. Tym samym pacjenci otrzymali prawną możliwość korzystania ze specjalnie wyhodowanej marihuany lub środków farmakologicznych m.in. na bazie konopi indyjskich, do łagodzenia ciężkich stanów chorobowych, takich jak przewlekłe bóle, ataki padaczkowe czy problemy z apetytem. Czym jednak właściwie jest tzw. „marihuana lecznicza”? Przy jakich chorobach powinna być stosowana? Jak w praktyce wygląda lecznicze wykorzystanie marihuany i na jakie problemy natrafiają pacjenci? Na te pytania odpowiada mgr farmacji Joanna Jakóbczyk, kierownik apteki, konsultant farmaceutyczny ds. konopi medycznych w Medicover.
Podziel się
Oceń

Czym jest lecznicza marihuana?
Marihuana już w czasach antycznych była wykorzystywana do celów leczniczych, a dziś przeżywa swój renesans. Obecnie jednak wokół stosowania marihuany w celach leczniczych wciąż funkcjonuje wiele mitów. Wielokrotnie oparte są one o utarte stereotypy oraz brak wiedzy nt. wykorzystania marihuany w medycynie. Często bowiem termin „marihuana” utożsamiany jest wyłącznie z jej tzw. „rekreacyjnym” stosowaniem, a jednocześnie pomijana zostaje jej odmiana terapeutyczna, która wykazuje zdolności leczenia lub łagodzenia negatywnych skutków wielu chorób. Wykorzystywanie m.in. konopi indyjskich do wytwarzania recepturowych środków leczniczych uregulowane jest przez Farmakopeę Europejską, określającą substancje dozwolone w produkcji leków. Pod terminem „medycznej marihuany” kryją się wszelkie środki farmakologiczne wytwarzane przede wszystkim z konopi indyjskich, jednak z takich jej odmian, które spełniają wymagania Farmakopei Europejskiej i których uprawa, hodowla oraz przetwarzanie podlega surowym normom jakościowym dobrej praktyki produkcyjnej (GMP) wytyczonej przez UE. Konopie te zawierają kannabinoidy, głównie CBD bądź THC, terpenoidy oraz ponad 600 innych składników o zdolnościach terapeutycznych m.in. łagodzących ból.


W jakich przypadkach działa lecznicza marihuana?
Schorzenia, w których konopie medyczne mogą przynieść efekt terapeutyczny, to przede wszystkim wszelkie dolegliwości bólowe, szczególnie bóle przewlekłe, neuropatyczne, nowotworowe, ból towarzyszący reumatoidalnemu zapaleniu stawów, także przewlekłym stanom zapalnym jelit, bóle głowy, w tym migreny etc. Konopie łagodzą stany nadmiernego napięcia mięśniowego, skurcze, szczególnie dokuczliwe u pacjentów z SM (stwardnienie rozsiane), czy innymi schorzeniami neurologicznymi, którym często towarzyszy nie tylko ból, ale i nadmierna spastyczność, drżenia mięśniowe, czy ataksja (zaburzenia koordynacji ruchowej ciała). Medyczna marihuana może być bardzo skuteczna u osób cierpiących na nowotwory, poddanych chemioterapii, w łagodzeniu działań niepożądanych towarzyszących farmakoterapii, takich jak nudności i wymioty. THC wykazuje wspomniane właściwości przeciwwymiotne, ponadto działanie pobudzające apetyt, przez co może skutecznie wspomagać przyrost masy ciała pacjentów cierpiących na niedożywienie, wyniszczenie organizmu czy jadłowstręt psychiczny – zarówno pacjentów nowotworowych, jak i cierpiących na AIDS. Ponadto, do wskazań, w których terapia konopna może przynieść efekt terapeutyczny, z mniejszą ilością dostępnych naukowych dowodów skuteczności należą: epilepsja, choroba Alzheimera, pląsawica Huntingtona, choroba Parkinsona, zespół Tourette’a, zespół nadpobudliwości psychoruchowej z deficytem uwagi (ADHD), depresja, zespół stresu pourazowego (PTSD), fibromialgia, autyzm, zaburzenia snu, zespół przewlekłego zmęczenia (CFS), zaburzenia lękowe, zespół jelita drażliwego (IBS), choroba Leśniowskiego-Crohna, jaskra, reumatoidalne zapalenie stawów (RZS), zespół abstynencji alkoholowej i wiele innych.
Mgr farmacji Joanna Jakóbczyk, mgr farmacji Joanna Jakóbczyk, kierownik apteki, konsultant farmaceutyczny ds. konopi medycznych w Medicover 
To tylko niektóre, uciążliwe dolegliwości zdrowotne, których skutki i objawy można złagodzić za pomocą leczniczej marihuany. Dodatkowo pozwala ona również m.in. doprowadzić do zmniejszenia ilości przyjmowanych opioidów (środki stosowane w medycynie, których zadaniem jest najczęściej łagodzenie silnego bólu – należą do nich m.in. morfina oraz kodeina).

Pierwsza wizyta u specjalisty
Konopie nie są terapią pierwszego wyboru, co oznacza, że decyzja o przepisaniu recepty na medyczną marihuanę powinna być oparta o wcześniejszą historię choroby pacjenta wraz z pełną dokumentację, także w temacie poprzednich prób radzenia sobie ze swoim schorzeniem.
Podczas pierwszej wizyty należy mieć przy sobie następujące dokumenty: pełną historię schorzenia (absolutnie każdy dokument z nią związany), aktualne wyniki badań krwi (jeśli są) dotyczące zgłaszanej dolegliwości, zaświadczenie lekarskie o chorobie z postawioną diagnozą oraz listę przyjmowanych leków, jeśli takie są (służy to precyzyjnej ocenie potencjalnych przeciwwskazań ze względu na interakcje leków i marihuany).
Wizyt kwalifikacyjnych może być więcej niż jedna. Zależy to między innymi od kompletności badań i dokumentów, które dostarczy pacjent. Pierwsza wizyta może odbyć się w placówce Centrum Medycznego Damiana - ul. Wałbrzyska 46 w Warszawie.

Otrzymałem receptę. I co dalej?
Konopie medyczne w naszym kraju zarejestrowane są jako surowiec farmaceutyczny, przy czym nie posiadamy jeszcze monografii w Farmakopei Polskiej (za wzór służą nam Farmakopee Europejskie: austriacka, niemiecka). Przepisy prawa polskiego nie stanowią formalnych ograniczeń, co do wskazań chorobowych, dawkowania, wieku oraz płci pacjenta, trybu podejmowania decyzji (np. wymogu wyczerpania innych metod). W praktyce oznacza to, że jeśli lekarz widzi szansę poprawy stanu zdrowia pacjenta poprzez włączenie go w terapię konopną, może podjąć kurację medyczną marihuaną. Pełni ona najczęściej rolę pomocniczą, uzupełniającą dotychczasowe leczenie farmakologiczne.
Mgr farmacji Joanna Jakóbczyk, kierownik apteki, konsultant farmaceutyczny ds. konopi medycznych w Medicover, które częścią jest Centrum Medyczne Damiana. 
Lekarze uprawnieni do przepisywania leczniczej marihuany, dysponują specjalnym rodzajem recept na środki odurzające, które zawierają niewielkie (lecz zauważalne dla farmaceutów) różnice. Specjalista posiada prawo wypisania leków na maksymalnie 90 dni, a obligatoryjnie powinien wskazać pacjentowi ich dawkowanie. Ponadto na recepcie może być wypisany tylko jeden lek, a pacjent ma 30 dni na jego zakup. Regulacje prawne nakładają również na lekarza obowiązek (w przypadku recepty papierowej) słownego zapisania stężenia substancji czynnej, przy czym to pełny surowiec, a nie THC czy kannabidiol, jest środkiem odurzającym. W naszym kraju lecznicza marihuana nie jest objęta refundacją ze środków NFZ, Jeden gram leczniczej marihuany to koszt od 60 do 85 zł (miesięczne wydatki, w zależności od schorzenia, mogą się wahać w granicach 800-3000 zł). Obecnie w Polsce zarejestrowanych jest sześć rodzajów suszu, które różnią się od siebie stosunkiem zawartości THC vs CBD (20:1, 22:1, 1:12, 19:1,10:7 i 8:8). Niestety dostępność surowców nie jest stała. Ze względu na czasowe braki części z nich warto zasięgnąć informacji w aptece, na temat możliwości zrealizowania recepty na daną odmianę medycznych konopi.
Istotna z punktu widzenia pacjenta jest również informacja nt. sposobu przyjmowania leczniczej marihuany. Specjaliści rekomendują stosowanie metody waporyzacji, która w przeciwieństwie do spalania nie doprowadza do wytworzenia substancji smolistych oraz nie powoduje utraty dużej ilości substancji czynnej. Dostęp do waporyzatorów również nie podlega refundacji – koszt zakupu urządzenia waha się od 1000 do 1700 zł.
Waporyzacja jest metodą podawania leczniczej marihuany, umożliwiającą uzyskanie maksymalnie szybkiego efektu terapeutycznego – już po 5–10 minutach, co może mieć ogromne znaczenie w łagodzeniu ataków bólu, czy spastyczności. Wynika to z faktu bezpośredniego przedostawania się związków czynnych z pary waporyzacyjnej, przez płuca, do krwiobiegu, z pominięciem przewodu pokarmowego (dla porównania ekstrakty podawane drogą doustną wykazują działanie po 1–3 godzinach, ale przy tym dłużej wykazują działanie – od 6 do 8 godzin). Działanie związków czynnych konopi po podaniu drogą waporyzacji trwa od 2 do 4 godzin. Po tym czasie, jeśli dolegliwości znów się pojawiają, należy powtórzyć podanie.
Mgr farmacji Joanna Jakóbczyk, mgr farmacji Joanna Jakóbczyk, kierownik apteki, konsultant farmaceutyczny ds. konopi medycznych w Medicover, którego częścią jest Centrum Medyczne Damiana. 
Pacjent korzystający z terapii leczniczą marihuaną (jeśli posiada ją przy sobie w przestrzeni publicznej), powinien zawsze mieć ze sobą niezbędne dokumenty – zaświadczenie od lekarza, który wypisał receptę dowód osobisty oraz potwierdzenie zakupu z legalnego źródła (faktura imienna lub paragon z apteki). Susz należy przechowywać w opakowaniu wydanym w aptece, wraz z sygnaturą (opisem składu leku recepturowego, dawkowaniem, datą wydania oraz pieczątką apteki).
Ponadto zaleca się prowadzenie dziennika, w którym pacjent będzie sporządzał notatki dotyczące skuteczności terapii, które następnie przedstawi podczas kontroli lekarzowi prowadzącemu.
Opr. Red.


Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
J Autor komentarza: RedakcjaTreść komentarza: Dobra sugestia. Dziękujemy. Chodzi panu o tę część Podmiejskiej przy Aluronie? Po drugiej stronie jest rozgrzebanie i brudno, choć widzimy, że po artykule "BRUDASY" nieco się, poprawiło. Wybieramy się obejrzeć to miejsce dokładnie, bo to jedna z najbrudniejszych, a jednocześnie najbardziej dochodowa dla budżetu miasta część Zawiercia. Dziwi nas nieco, że firmy które są przy tej ulicy i sąsiedniej to znoszą i płacą.Data dodania komentarza: 13.04.2026, 10:30Źródło komentarza: BRUDASYAutor komentarza: markoTreść komentarza: a może napiszecie też coś o przebudowie ulicy Podmiejskiej a przede wszystkim przeciągających się pracach, to trwa już kilka lat serwując drogowy komunikacyjny koszmarek w tym rejonie. Skandaliczny tok prowadzenia tych robót zasługuje na osobny artykuł.Data dodania komentarza: 13.04.2026, 09:33Źródło komentarza: BRUDASYAutor komentarza: NauczycielkaTreść komentarza: A co ze szkołą była w niej kontrola? Ja jestem emerytowaną nauczycielką w szkole, w której pracowałam dyżur w szatni na przerwie pełniła jedna z Pań sprzątających (często pomagała mniejszym dzieciom ubrać się) a na korytarzu dyżurują nauczyciele. W szatniach dzieją się „różne” sytuacje. Swoją droga mam nadzieję że ta pani w Policji nie zostanie tylko będzie usunięta.Data dodania komentarza: 24.03.2026, 17:47Źródło komentarza: POLICJANTKA OSKARŻONA O POBICIE UCZNIA. SPRAWA JUŻ W SĄDZIEAutor komentarza: NadiaTreść komentarza: Biedne zwierzęta,to jest miejsce bytowania rzadkich gatunków ptaków. Pięknie dbamy o ekologię,a te 259.miejsc pracy? No cóż ,nie każdy ma ambicję pracować jako robotnik czy też kasjer -sprzedawca w kolejnym supermarkecie.Data dodania komentarza: 15.03.2026, 13:43Źródło komentarza: Miliard złotych dla Elemental na projekt w ZawierciuAutor komentarza: StanTreść komentarza: Nieźle się "bawią" ... i nie ma na takich żadnej kary? Mamy mnóstwo swoich cwaniaczków. Ale jak to jest, że wszędzie gdzie pojawi się ślad braci ze wschodu tam na 90% jest tak, że są oszustwa, złodziejstwo, przekręty. Oni naprawdę nie potrafią normalnie? A może dla nich normalnie to po prostu oszukiwać i okradać.Data dodania komentarza: 8.03.2026, 13:55Źródło komentarza: NIE MA WODY, NIE MA PRĄDU. JEST BIURO ZA 99 TYSIĘCY MIESIĘCZNIEAutor komentarza: abcTreść komentarza: u nas są spotkania rodzinne a ci z ŚJ jakoś nie chcą. Więc twój wyjątek w praktyce wcale potwierdza takiej dobroci ŚJData dodania komentarza: 3.03.2026, 10:29Źródło komentarza: Świadkowie Jehowy w Zawierciu wznawiają publiczną działalność
Reklama
Reklama