Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
środa, 21 października 2026 09:04
Przeczytaj!
Reklama
Reklama
Reklama

ODDZIAŁ ZAKAŹNY W KWARANTANNIE

(Zawiercie) U jednego z pracowników oddziału obserwacyjno-zakaźnego Szpitala Powiatowego w Zawierciu potwierdzono koronawirusa. W efekcie tego 20 pracowników szpitala objęto kwarantanną, a pacjentów którzy przebywali na oddziale zakaźnym przekazano do placówek w Tychach i Raciborzu. - W obecnej sytuacji udzielanie świadczeń medycznych na oddziale obserwacyjno-zakaźnym nie może być realizowane – poinformował Szpital Powiatowy w Zawierciu. Wg. naszych źródeł medycznych, zakażony to lekarz pełniący dyżury na oddziale zakaźnym.
Podziel się
Oceń

W środę 25.03 o godzinie 10.00 Szpital Powiatowy w Zawierciu poinformował o tym, że u jednego z pracowników oddziału obserwacyjno-zakaźnego potwierdzono koronawirusa. - Mężczyzna przebywa w warunkach izolacji domowej. Od pozostałego personelu oddziału pobrano próbki do badań. Decyzją stacji sanitarno-epidemiologicznej osoby te zostały objęte kwarantanną – informował szpital w opublikowanym komunikacie.
To jak dalej funkcjonować ma oddział w okresie kwarantanny ustalano w Urzędem Wojewódzkim i sztabem zarządzania kryzysowego. Ponadto do zawierciańskiego szpitala zgłosiła się mieszkanka powiatu myszkowskiego. Kobieta miała objawy zakażenia korona wirusem. Źródło zakażenia ustala sanepid. U kobiety, mieszkanki Pińczyc myszkowski Sanepid potwierdził zakażenie. Jest to pierwszy przypadek mieszkanki Powiatu Myszkowskiego z potwierdzonym zakażeniem. 
Kilka godzin później Szpital Powiatowy w Zawierciu przekazał, że w związku z tym, że jeden z pracowników oddziału zakaźnego jest zarażony koronawirusem, a kwarantanną objęto 20 pracowników szpitala, zdecydowano o przetransportowania przebywających na oddziale zakaźnym pacjentów do innych szpitali. 4 osoby miały trafić do szpitala w Tychach, a 3 do Raciborza. - Dwie osoby zostały skierowane do leczenia w ramach izolacji odbywanej w warunkach domowych. W obecnej sytuacji udzielanie świadczeń medycznych na oddziale obserwacyjno-zakaźnym nie może być realizowane – informował szpital w środę po godzinie 15.00. (es)

Nasz komentarz: 
Dyżurował na zakaźnym oraz… w poradniach!
Gdy zaczynaliśmy opisywać jak Szpital Powiatowy w Zawierciu przygotowany jest do obserwacji i leczenia zakażonych koronawirusem, wiele wskazywało, że po prostu bardzo źle. Przypomnijmy słynne drzwi oddziału zakaźnego, na wspólny korytarz z administracją i paniczną wyprowadzkę tejże administracji na drugi koniec miasta. Później wydawało nam się, że może zaczyna to jakoś działać, wszyscy dostosowujemy się do reżimów i ograniczeń walki z pandemią. Informacje, jakie uzyskaliśmy nieoficjalnie od personelu medycznego Szpitala Powiatowego w Zawierciu, dają podstawy by sądzić, że wielka improwizacja to norma, nie wypadek przy pracy. Nie możemy oczywiście ujawnić naszych źródeł, bo jak jedna pielęgniarka z bastionu PiS (nowosądeckie) pokazała ręce i własnoręcznie zrobioną maseczkę, to ją dyrektor, radny PiS z pracy wyrzucił dyscyplinarnie. Nasze źródła to lekarze i pielęgniarki, a ich informacje i opinie są takie (zbiorczo): -Zakażony to lekarz (znamy nazwisko) pełniący dyżury na oddziale. Ale co ważne, dyżurował też w tzw. Nocnej i Świątecznej opiece medycznej. Czyli powinno się poddać kwarantannie wszystkich pacjentów, których przyjmował na 10 dni wstecz. Ale na zakaźnym pełniła też dyżury ordynator oddziału paliatywnego, tego, którego pacjenci zostali przeniesieni  z budynku D (gdzie jest zakaźny a były biura i oddział paliatywny) na oddział wewnętrzny. Jeżeli ci lekarze z się kontaktowali, co raczej nieuniknione, możemy mieć serię przypadków zakażeń na oddziale wewnętrznym, oraz na paliatywie, z których lekarze się wymieniali. 
Jak mówi nasze źródło, zakażony lekarz przyjmował też pacjentów w przychodni w Łazach. Jest to więc kolejne zagrożone miejsce, gdzie potencjalnie mogło powstać kolejne ognisko epidemii. 
-Moim zdaniem -mówi lekarz zawierciańskiego szpitala- ci lekarze, którzy pełnią teraz dyżury na oddziale zakaźnym nie powinni przyjmować nigdzie indziej, w żadnej poradni. W przeszłości, najpoważniejsze co tam się trafiało do leczenia, to żółtaczka zakaźna. Tam się na dyżur po prostu chodziło wyspać, nic się tam nie robiło. Później dyżury zlikwidowano. Teraz, w czasie epidemii dyżury są ponownie, ale lekarze je pełniący są na kontraktach, pracują w wielu miejscach. Po dyżurze na zakaźnym idą często do POZ, czy Nocnej i Świątecznej, jak nasz kolega, który został zakażony. 
Najbliższe kilka dni pokaże, czy wybuchną nowe ogniska epidemii w miejscach, gdzie pacjentów przyjmował zakażony lekarz. 
Jarosław Mazanek


Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
J Autor komentarza: Redakcja Treść komentarza: Nie widzimy tu żadnej wasalizacji. To po prostu sposób na podkreślenie że inwestycja jest ważna. Oczywiście byłoby miło, gdyby Ambasador USA przyjechał do Myszkowa i może tak się kiedyś stanie. Ale to nie jest amerykańska inwestycja, tylko Polska, z udziałem amerykańskim na poziomie 10%. Wasalizacja to jest jak Prezydent RP Andrzej Duda stał podpisując dokumenty, a krzesło miał tylko Donald Trump. Data dodania komentarza: 1.10.2026, 09:59 Źródło komentarza: W AMBASADZIE USA PODPISANO WAŻNĄ UMOWĘ. CHODZI O WOLFRAM POD MYSZKOWEM Autor komentarza: podpis Treść komentarza: a dlaczego w ambasadzie a nie w Myszkowie? czy my jako naród musimy się ciągle przed innymi tak płaszczyć? znowu pokazują kto jest wasalem... Data dodania komentarza: 1.10.2026, 09:10 Źródło komentarza: W AMBASADZIE USA PODPISANO WAŻNĄ UMOWĘ. CHODZI O WOLFRAM POD MYSZKOWEM Autor komentarza: losot Treść komentarza: no, można mieć bezkarnie broń bez zezwolenia , mozna tylko stołeczek trzeba mić odpowiedni Data dodania komentarza: 1.09.2026, 23:40 Źródło komentarza: O bohaterach z ziemi zawierciańskiej walczących pod Monte Cassino- raz jeszcze Autor komentarza: Jacek Treść komentarza: Dyrektorka do zwolnienia natychmiast Data dodania komentarza: 25.08.2026, 18:00 Źródło komentarza: ORGANISTA ZATRZYMANY NA WNIOSEK PROKURATURY! Autor komentarza: podpis Treść komentarza: 20 latek + audi... zero zdziwienia końcowym efektem... Data dodania komentarza: 28.05.2026, 09:12 Źródło komentarza: JECHAŁ ZA SZYBKO SKOŃCZYŁ PODRÓŻ W ROWIE Autor komentarza: Przepraszam nie doczytałem do końca Treść komentarza: Poziom tego artykułu jest taki jak to stwierdzenie "czytamy w piśmie podpisanym przez 21 nauczycieli. To prawie całe grono pedagogiczne, które formalnie liczy 36 osób". 58% to prawie wszyscy? Dobre. Kiedyś usłyszałem trafne stwierdzenie, że dyrektorem się bywa, a nie zostaje na całe życie. Ktoś z 21 letnim stażem powinien umieć odejść z honorem, a widzę, że powstał z tego niezły cyrk. Ciekawe jakie wartości przekazywane są tam dzieciom, skoro osoba z takim doświadczeniem nie umie pogodzić się z porażką. Data dodania komentarza: 27.05.2026, 16:15 Źródło komentarza: BĘDZIE GORĄCO. SZKOŁA W PILICY BRONI DYREKTORA
Reklama
Reklama