Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
czwartek, 3 września 2026 10:46
Przeczytaj!
Reklama
Reklama

BANKRUT DALEJ ZWOZI ODPADY DO PORAJA. WBREW ZAKAZOWI SĄDU

Piętnastego lipca, na terenie który wynajmowała firma Eco-Recycling sp. z o.o. w Poraju przy ulicy Słonecznej 17A odbyła się licytacja majątku firmy. Zainteresowanie było spore, przed bramą zebrało się kilkudziesięciu kupujących i obserwujących. Ale komornik sądowy Mateusz Czapliński niewiele tego dnia zarobił. Udało się sprzedać jedną starą maszynę za kilkaset złotych i ze dwa kontenery wypełnione śmieciami. „Więcej tu nie przyjadę, to już ostatnia licytacja” -mówił komornik, wyraźnie niezadowolony. Dzięki licytacji mogliśmy jak wszyscy obejrzeć co tam leży, a leży tych odpadów sporo. Kontenery, które próbował sprzedać komornik zwykle po brzegi wypełnione odpadami. Sterty różnych odpadów z tworzyw, szmat. Z zamkniętych pomieszczeń wyciekają substancje ropopochodne, oleje. Warto przypomnieć, że 7 lipca Sąd Rejonowy w Częstochowie zakazał przywożenia tu jakichkolwiek odpadów. Ale postanowienie jest dziurawe, co wyjaśniamy dalej. W poniedziałek 24 sierpnia na teren przy Słonecznej 17A trafił kolejny transport odpadów.
Podziel się
Oceń

Licytacja z 15. lipca pozwoliła nam dokładnie obejrzeć teren, który nie należy do Eco-Recycling, tylko do przedsiębiorcy Dariusza Kapały. A obecnie już do firmy Baltic Energy Prosta SA. Ani poprzedni, ani obecny właściciel nie może się od miesięcy pozbyć kłopotliwego dzierżawcy. Mirosław Jędryka, prezes Eco-recycling nie płaci czynszu, odmawia zwrotu terenu, na co uzyskał nawet kontrowersyjne zabezpieczenie wydane przez Sąd Rejonowy  w Myszkowie. To właśnie decyzja SR Myszków, że D. Kapała ma wydać swój teren firmie Jędryki (choć ten nie płaci za dzierżawę!) umożliwiła bankrutowi masowe zwożenie odpadów do Poraja. Z kolei inny sąd, tym razem Sąd Rejonowy w Częstochowie zauważył problem zwożonych tu odpadów i 7 lipca wydał postanowienie zakazujące firmie Eco-Recycling „gromadzenia, zakopywania, przywożenia na ten teren jakichkolwiek odpadów, materiałów, substancji i mas ziemnych”. Oraz usunięcia wszystkiego, co firma Jedryki tu nawiozła od 19 czerwca 2026. Problem w tym, że postanowienie dotyczy firmy Eco-Recycling sp. zo.o., tej której dotyczyła licytacja komornicza. Ale prezes Eco-Recycling sp. z o.o. Mirosław Jędryka bez zgody właściciela terenu wpuścił do Poraja dwie inne firmy: Złomotex sp. z o.o. i GranuloPlast Wiktoria Jędryka z siedzibą w Choroniu, ulica Szkolna 3. Ta pierwsza firma do stycznia 2025 należała do Mirosława Jędryki. Teraz właścicielem i prezesem jest jak wynika z KRS Mariusz Bogdan Ratyna. Ale to raczej tylko tzw. „słup”. 24 sierpnia na teren przy Słonecznej 17A przyjeżdża i był rozładowany nowy transport odpadów. Odpaty -jak udało nam się ustalić- jechały do firmy Złomotex sp. z o.o.. Ale bramę otwierał, zarządzał rozładunkiem Mirosław Jędryka. Choć w Złomotex nie jest już właścicielem, ani prezesem, to faktycznie zdaje się dalej zarządzać tą spółką. A to kolejna spółka z rodzinnych interesów Jędryki która ma ogromne długi.
Obecny właściciel całego terenu, czyli firma  Baltic Energy Prosta SA, choć nie ma dostępu do własnego terenu, to ma kontrolę nad monitoringiem. Nagrania i zdjęcia dokumentujące przywożenie odpadów 24 sierpnia pokazują dobitnie, jak ciągnik siodłowy  z naczepą wyposażoną w ruchomą podłogę wjeżdża na teren, wysypuje odpady. Wszystko nadzoruje Mirosław Jędryka. Pojawiają się czujni pracownicy Urzędu Gminy Poraj i wezwani Inspektorzy WIOŚ. Urzędnicy pracują, spisują, dokumentują kto i dla kogo przywiózł odpady. Pod bramą pojawia się też córka Mirosława Jędryki, Wiktoria Jędryka. Jej firma GramuloPlast W. Jędryka z Choronia, też tu prowadzi interesy, bez zgody właściciela terenu. Ale tatuś pozwolił. Wbrew postanowieniu Sądu Rejonowego w Częstochowie z 7 lipca ‘26, zakazującego zwożenie jakikolwiek odpadów, surowców, odpady dalej jadą do Poraja. Jak to możliwe?

Eko-Recycling ma zakaz zwożenia czegokolwiek do Poraja, ale Mirosław Jędryka przyjął 24 sierpnia transport odpadów, tyle że formalnie były to odpady dla innej firmy, jak ustaliliśmy do Złomotex sp. z. o.o. która korzysta z terenu bez zgody właściciela. Mirosław Jędryka wpuścił transport szmat, , pilnował rozładunku, a jakieś dokumenty, gdy pojawili się inspektorzy WIOŚ dowiosła mu córka, wymieniana jako właściciela GramuloPlast W. Jędryka z Choronia

Wygląda na to, że Mirosław Jędryka którego firmy są koszmarnie zadłużone, zwozi co się da i jak się da. Jedna czy druga firma odbiera odpady. Na tym zarabia. Firma powinna odpady dalej odsprzedać lub poddać recyklingowi. Może też odpady przechowywać nawet do 2 lat. W przypadku gdy mowa o firmie- bankrucie, dalszy scenariusz jest niemal pewny: chodzi tylko o odpłatne przyjęcie odpadów, a później „niech się dzieje wola boska”. Skutek zwykle jest taki: nieuczciwe firmy zwożą odpady, bankrutują, a później my, jako społeczeństwo ponosimy koszty utylizacji odpadów. Czasem jest to koszt kilku milionów, czasem 100 milionów lub więcej. Dla przykładu, na kwotę co najmniej 60 mln zł szacowano koszty utylizacji chemikaliów które w Bonowicach zakopywała grupa przestępcza Olgierda L. z Myszkowa. Te chemikalia już od kilku lat dostają się do wód gruntowych, oraz rzek Krztynia i Żebrówka w rejonie Szczekocin. Krztynia i Żebrówka do dopływy Pilicy. A to tylko część odpadów które grupa przestępcza wylewała i zakopywała od Szczekocin do Koziegłówek i Winowna.
Postanowienie sądu z 7 lipca dotyczy firmy Eco-Recycling sp. z o.o. i Mirosława Jędryki jako jej prezesa. Czy więc sytuacja, że Mirosław Jedryka nadzoruje i chyba organizuje transport odpadów, które formalnie jadą do innej firmy nie jest próbą obejścia tego zakazu? Prezes Eko-Recycling przyjmuje odpady na teren bazy przy Słonecznej 17A w Poraju osobiście. Widać to na zdjęciach i nagraniach. Urzędnicy Gminy Poraj, inspektorzy WIOŚ mogą tu przyjeżdżać przy okazji każdej ciężarówki z odpadami. Będzie rosła góra dokumentacji z kontroli i góra odpadów, nielegalnie zwożonych do Poraja.
Prokurator Prokuratury Rejonowej w Myszkowie Marcin Michalski 23 lutego 2026 wydał postanowienie o wszczęciu śledztwa w kierunku podejrzenia oszustwa na kwotę ponad 1,8 mln zł oraz składowania odpadów w sposób zagrażający środowisku naturalnemu. Sąd 7 lipca wyraźnie zakazał zwożenia w to miejsce odpadów i surowców, ale firmie Eko-Recycling, co Mirosław Jędryka na razie omija, przyjmując odpady w imieniu innej firmy. Którą tez zarządza. Narusza postanowienie sądu? Wydaje się, że tak. Można coś z tym zrobić? Na pewno tak, ale wymaga to zdecydowanych działań prokuratury. Łatwo sobie wyobrazić scenariusz, że Prokuratura Rejonowa w Myszkowie uznaje, że są dowody (naszym zdaniem cała góra dowodów!) że doszło do przestępstwa i przedstawia zarzuty karne. Komu? To już decyzja prokuratury. A ponieważ zachodzi podejrzenie naruszenia postanowienie SR Częstochowa z o zakazie zwożenia nowych odpadów, osoby podejrzane można zatrzymać, doprowadzić do prokuratury, przestawić zarzuty i a do sądu złożyć wniosek o tymczasowe aresztowanie. Odpady natychmiast przestaną jechać do Poraja.

Nagrania dokumentują wjazd odpadów na teren przy Słonecznej 17A ich rozładunek oraz to, że całej operacji dogląda Mirosław Jędryka, który ma całkowity zakaz zwożenia w to miejsce czegokolwiek. Ale chodzi o firmę Eco-Recycling sp. z o.o.. Jędryka zdaje się obchodzić zabezpieczenie Sądu Rejonowego w Częstochowie, przywożąc odpady dla innej firmy. 

Wcześniej o tej sprawie pisaliśmy:

 


 

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama RentSTEEL  -stal pręty siatka wypalanie plazmą
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: losot Treść komentarza: no, można mieć bezkarnie broń bez zezwolenia , mozna tylko stołeczek trzeba mić odpowiedni Data dodania komentarza: 1.09.2026, 23:40 Źródło komentarza: O bohaterach z ziemi zawierciańskiej walczących pod Monte Cassino- raz jeszcze Autor komentarza: Jacek Treść komentarza: Dyrektorka do zwolnienia natychmiast Data dodania komentarza: 25.08.2026, 18:00 Źródło komentarza: ORGANISTA ZATRZYMANY NA WNIOSEK PROKURATURY! Autor komentarza: podpis Treść komentarza: 20 latek + audi... zero zdziwienia końcowym efektem... Data dodania komentarza: 28.05.2026, 09:12 Źródło komentarza: JECHAŁ ZA SZYBKO SKOŃCZYŁ PODRÓŻ W ROWIE Autor komentarza: Przepraszam nie doczytałem do końca Treść komentarza: Poziom tego artykułu jest taki jak to stwierdzenie "czytamy w piśmie podpisanym przez 21 nauczycieli. To prawie całe grono pedagogiczne, które formalnie liczy 36 osób". 58% to prawie wszyscy? Dobre. Kiedyś usłyszałem trafne stwierdzenie, że dyrektorem się bywa, a nie zostaje na całe życie. Ktoś z 21 letnim stażem powinien umieć odejść z honorem, a widzę, że powstał z tego niezły cyrk. Ciekawe jakie wartości przekazywane są tam dzieciom, skoro osoba z takim doświadczeniem nie umie pogodzić się z porażką. Data dodania komentarza: 27.05.2026, 16:15 Źródło komentarza: BĘDZIE GORĄCO. SZKOŁA W PILICY BRONI DYREKTORA Autor komentarza: Piliczanin Treść komentarza: Dziękuję za ten wpis! Na Facebooku wypowiadają się anonimowe konta powiązane z ludźmi burmistrza, próbując wprowadzać zamieszanie i siać hejt bez żadnych konkretnych argumentów. Rozumiem zmiany, jeśli coś nie działa i wymaga poprawy. Jednak w przypadku tej szkoły trudno nie zauważyć, że jest zadbana, stale coś się w niej dzieje, a dyrektor wyraźnie angażuje się w swoją pracę i dobrze nią zarządza. Dlatego taka zmiana w obecnej sytuacji wydaje się po prostu bardzo niesprawiedliwa i przykra. Data dodania komentarza: 27.05.2026, 15:14 Źródło komentarza: BĘDZIE GORĄCO. SZKOŁA W PILICY BRONI DYREKTORA Autor komentarza: rober Treść komentarza: ale wiecie że już jest po finale i mistrzostwo zostało wygrane w piątym meczu? Data dodania komentarza: 14.05.2026, 07:25 Źródło komentarza: PIERWSZE SPOTKANIE PÓŁFINAŁOWE DLA JURAJSKICH RYCERZY
Reklama
Reklama RentSTEEL  -stal pręty siatka wypalanie plazmą