
Przez kilka lat w tym miejscu działał PSZOK gminy Poraj, prowadzony na zasadzie umowy z gminą Poraj, przez firmę Złomotex sp. z o.o. Dzisiaj właścicielem tej firmy jest jak wynika z KRS jest Mariusz Ratyna, ale do stycznia 2025 jedynym właścicielem był Mirosław Jędryka. Choć doszło do sprzedaży udziałów, dalej wg portalu rejestr.io Jędryka jest beneficjentem rzeczywistym w tej spółce. W KRS jest aż 17 wpisów z ostrzeżeniami, że firma ma ponad 553 tysiące zaległości podatkowych.
W sierpniu i grudniu 2025 Wojewódzki Inspektorat Ochrony Środowiska w Katowicach kontrolował inną firmę Eco-Recykling sp. z. o.o. której prezesem i właścicielem jest Mirosław Jędryka. Ta firma też wydaje się być potężnie zadłużona, w jej KRS są wpisy o zaległościach wpisane przez Naczelnika Urzędu Skarbowego w Myszkowie. Dotarliśmy do protokołu WIOŚ z tej kontroli. Jedno co w nim dziwi: choć firmie Eco-Recykling stwierdzono liczne nieprawidłowości, w tym gromadzenie odpadów niebezpiecznych bez zezwolenia (podkłady kolejowe, wycofane z użytkowania pojazdy) urządzenia i maszyny. Cała kontrola zakończyła się na prezesa spółki Mirosława Jędryki… pouczeniem. Choć za takie, stwierdzone nieprawidłowości kary mogą wynosić do miliona złotych, WIOŚ może też firmie zakazać dalszej działalności. A tu nic, gdyż upomnienie, to żadna kara.
Prokuratura w Myszkowie wszczyna śledztwo: oszustwo i sprowadzenie zagrożenia dla środowiska
W grudniu 2025 roku Dariusz Kapała, przedsiębiorca z Nowego Chechła składa do Prokuratury w Myszkowie zawiadomienie że na działce, którą wydzierżawił firmie Eco-Recykling WIOŚ potwierdził zakopywanie odpadów, oraz składowanie odpadów, w tym niebezpiecznych bez wymaganych pozwoleń.
„Działkę wynajmowałem firmie Eco-Recykling sp. z o.o. ale ze względu na zaległości czynszowe, wypowiedziałem umowę. 6 listopada Mirosław Jędryka działający w imieniu Eco-Recykling sp. z o.o. (prezes), zdał klucze i opuścił teren pozostawiając różne odpady” -pisze Dariusz Kapała w zawiadomieniu z 11.12.2025. Prokurator Prokuratury Rejonowej w Myszkowie Marcin Michalski 23 lutego 2026 wydaje postanowienie o wszczęciu śledztwa w kierunku podejrzenia oszustwa na kwotę ponad 1,8 mln zł oraz składowania odpadów w sposób zagrażający środowisku naturalnemu. Śledztwo jest w toku, ale wygląda na to, że prokuratura wkrótce ze sprawą odpadów zwożonych na działkę w Poraju będzie miała jeszcze więcej roboty. Dariusz Kapała ten teren sprzedał z końcem roku 2025 firmie z Gdańska. 3 lipca 2026 pełnomocnik Baltic Energy Prosta S.A. (nowy właściciel terenu przy Słonecznej 17a składa zawiadomienie o nielegalnym, zdaniem spółki składowaniu odpadów na ich terenie. Mężczyzna zeznaje, że jest pełnomocnikiem spółki od lutego 2026 a jej właścicielem i prezesem Anatolii Savchenko, z którym zawiadamiający nie ma kontaktu, nie ma do nie go telefonu. To nieco dziwne, ale idźmy dalej z tym co wiemy o sprawie. Pełnomocnik Baltic Energy zawiadomił Policję, że od 19.06. 2026 (co kilka dni) na ich teren przywożone są i wysypywane odpady: „widziałem na nagraniu monitoringu, kiedy zostały przywiezione po raz pierwszy te odpady i wysypane na podłoże, parowało z nich, sąsiedzi się skarżyli z powodu zapachu. Na nagraniach miało być widać Prezesa spółki Eco-Recykling sp. z o.o. jak nadzoruje wysypywanie odpadów" -zeznał mężczyzna, składając zawiadomienie o przestępstwie.


7 lipca: 7 ciężarówek z odpadami. Ostatnie skontrolowała Policja
We wtorek 7 lipca jak informował nas były właściciel terenu, od 5 rano wjeżdżały kolejne transporty z odpadami. Monitoring pokazywał, jak w żaden sposób nie uporządkowana góra odpadów rośnie. Z udostępnionych nam zdjęć i nagrać wynika, że są to prawdopodobnie zbelowane szmaty i tworzywa sztuczne.
Po południu ktoś wreszcie wezwał Policję, która zablokowała wyjazdy firmy oraz drugiej działki, przez którą próbowały wyjechać (uciec?) ciężarówki. Przez kilka godzin policjanci z komisariatów Myszkowie i Koziegłowach zabezpieczali dokumentację i inne dowody. Sąsiedzi przyglądali się i przysłuchiwali:
-Przed laty, gdy był tu tylko Złomotex, ale miał innych właścicieli nie skarżyliśmy się. Wszystko było w porządku. Ale teraz, jak są zwożone te odpady, zwykle w środku nocy, do smród jest nieznośny. Jak były te upały to się nie dało wytrzymać -mówi pani Patrycja.
Na miejscu pojawił się przedstawiciel firmy Baltic Energy Prosta S.A.: -Nie możemy korzystać ze swojej nieruchomości przez dziwne zabezpieczenie jakie Sąd Rejonowy w Myszkowie wydał dla firmy Eko-Recykling sp. z o.o. 18 grudnia 2025. Sąd (postanowienie wydała sędzia Agnieszka Kawecka) nakazał wydanie całej nieruchomości firmie Eco-Recykling (czyli faktycznie Mirosławowi Jędryce z Choronia- przyp. Red.) „w trybie zabezpieczenia”. My nie możemy korzystać z naszej nieruchomości, pan Jędryka zwozi tu odpady bez naszej zgody.
Jak już piszemy wcześniej Dariusz Kapała który był właścicielem terenu do końca 2025 roku, wypowiedział umowę najmu firmie Eco-Recykling zoo: -Nigdy nie zapłacili czynszu, to zaległość około 150 tysięcy. Razem są mi winni około 2 mln zł. To właśnie zaległości Eco-Recykling wobec Dariusza Kapały bada prokuratura, pod kątem oszustwa. Prokuratura Rejonowa w Myszkowie wszczęła śledztwo w lutym br, pod kątem podejrzenia oszustwa oraz spowodowania zagrożenia dla środowiska. Kilka dni wcześniej, dokładnie 5 lutego 2026 Komornik Sądowy Mateusz Czapliński zrealizował zabezpieczenie terenu. To znaczy w jego asyście przecięto kłódki i zamki do pomieszczeń i Eco-Recykling sp. z o.o. odzyskał dostęp do terenu, za który nie płacił właścicielowi. Firma Baltic Energy Prosta S.A. która jest właścicielem terenu od grudnia 2025 próbowała zablokować czynności komornicze, ale bez skutku.
Jest za to inny skutek decyzji zabezpieczającej jaką wydał Sąd Rejonowy w Myszkowie a szybko zrealizował ją komornik tego sądu: odpady na działkę przy Słonecznej 17A zaczęły jechać w ogromnych ilościach.

To efekt i skutek decyzji sądu. Mamy więc sytuację taką: prokuratura bada podejrzenia o nielegalne zakopywanie odpadów na Słonecznej 17A, a Sąd Rejonowy w Myszkowie nakazuje wydać nieruchomość firmie, która o zakopywanie odpadów jest podejrzewana. Do tego jeszcze bardzo łagodne potraktowanie firmy przez WIOŚ, który kontrolował przedsiębiorstwo w grudniu 2025, stwierdził szereg poważnych nieprawidłowości, w tym zakopywanie odpadów (nie ustalono jedynie sprawcy) i zakończył kontrolę… pouczeniem.
Czy można się więc dziwić, że na teren którego Eco-Recykling sp. z o.o., Złomotex sp. z o.o. oraz firma Granuloplast Wiktoria Jędryka nie są właścicielami i użytkowują teren wbrew woli właściciela trafiły w czerwcu ogromne ilości odpadów?

Mirosław Jędryka: mam na wszystko pozwolenia
„Chciałbym porozmawiać o zwożeniu odpadów na teren w Poraju, Słoneczna 17A i o toczącym się śledztwie w tej sprawie” -piszę do prezesa Eco-Recykling Mirosława Jędryki. Ten odpisuje, że „oddzwoni”. Ale nie oddzwania. Piszę kolejną wiadomość, że interesuje mnie udział w tej sprawie również firm Złomotex, Granulo Plast Wiktoria Jędryka z siedzibą w Choroniu, ulica Szkolna 3. Obie firmy działalność prowadzą -jak wynika z protokołu WIOŚ- w Poraju, przy Słonecznej 17a.
Mirosław Jędryka odpisuje: „pierwsze słyszę o jakimś śledztwie na temat odpadów w Poraju. Firmy działają na tej samej zasadzie na której działały do tej pory, od 15 lat. Wg. mojej wiedzy żadnego śledztwa nie ma. Możemy się spotkać, aby wytłumaczył mi pan o co dokładnie panu chodzi”.
We wtorek 7 lipca mamy akcję Policji z blokowaniem ciężarówek wyjeżdżających z terenu na który trafiają odpady. Udaje nam się tam wejść, za zgodą właściciela terenu. Na oko kilkaset ton odpadów leży w nieładzie. Nie ma żadnych oznaczeń kodów odpadów, co jest obowiązkowe. Nie widać też żadnych urządzeń do przetwarzania odpadów. Po prostu składowisko śmieci, zwożonych w belach. Nie wygląda to ani jak sortownia, ani magazyn surowców do recyklingu.


Pojawia się tajemniczy mężczyzna. Szczupły, wysoki, opalony. Samochód BMW X6 na indywidualnych tablicach „S9 SLOTA”. Przestawiam się, mężczyzna nie chce powiedzieć kim jest, w jakim celu przybył. Z Mirosławem Jędryką rozmawia na uboczu jak z kolegą. Relacja z policjantami wygląda podobnie. Szepczą coś na boku. Na razie nie ustaliliśmy kim jest użytkownik luksusowego BMW i co go łączy z odpadami zwożonymi na teren w Poraju.

W tej sprawie -niestety jak w wielu podobnych, porażająca jest przede wszystkim bezradność i indolencja instytucji Państwa Polskiego. WIOŚ daje pouczenie, Sąd nakazuje dłużnikowi oddać nieruchomość, choć wcześniej firma ją dobrowolnie opuściła, oddając klucze, policjanci martwią się tylko o o to, żeby nie było ich na zdjęciu, a z podejrzewanymi o nielegalne zwożenie odpadów szeptają coś na boku. Tajemnicy mężczyzna z BMW zachowuje się, jakby przepytywał i instruował policjantów.
Mirosław Jędryka prezes Eco-Recykling sp. z o.o. podczas całej akcji przed bazą, do której rości sobie prawo użytkowania, choć nie płaci czynszu właścicielowi, jedyne co powiedział, to że odpady są zwożone dla firmy Złomotex sp. z.o.o. jako odbiorcy. Twierdzi, że na ma to „potrzebne pozwolenia”. Obiecał wysłać te dokumenty mailem, czy to wydane przez Starostwo Powiatowe w Myszkowie, czy przez Śląski Urząd Marszałkowski (ten wydaje pozwolenia dla działalności o większym rozmiarze). Nie wysłał do czasu skierowania artykułu do druku. Za to monitoring pokazał, że w środę 8 lipca na teren w Poraju, przy Słonecznej 17A trafiły kolejne transporty odpadów.
Nie wiemy jeszcze jaki będzie ta sprawa miała finał. Może taki, jak sprawa mafii Olgierda L. z Myszkowa której przypisuje się zakopywanie, rozlewanie niebezpiecznych chemikaliów „Od Szczekocin (doliny rzek Krztynia i Żebrówka) do Koziegłów”. To tej grupie przestępczej kierowanej przez Olgierda L. przypisuje się też wysypywanie beczek z chemikaliami w Choroniu. Od 2023 roku trwa proces grupy przestępczej przez Sądem Okręgowym w Częstochowie. Proces trzeba było powtórzyć po zmianie sędzi, która przeszła w stan spoczynku nie kończąc sprawy. W styczniu 2026 sprawa 2K 159/23 została wznowiona, przesłuchano ponownie wszystkich oskarżonych i trwa słuchanie świadków. Najbliższa rozprawa akurat dzisiaj gdy ukazuje się ten artykuł, czyli 10 lipca 2026.
Grupa przestępcza nielegalnie zakopała i wylała setki ton toksycznych odpadów, sporo z nich na polach gminy Koziegłowy (aż strach coś kupować od tamtejszych rolników!). Utylizacja tych odpadów kosztować będzie setki milionów złotych.
Czy jeżeli potwierdzą się podejrzenia, że odpady w Poraju, na teren przy Słonecznej 17A, też trafiły tu nielegalnie i zostaną przez zadłużone po uszy spółki porzucone (tego jeszcze nie wiemy, to spekulacja), Państwo Polskie wyda kolejne setki milionów na utylizację odpadów?
Sprostowanie:
W artykule pod tym samym tytułem, który ukazał się wydaniu papierowym tygodników Gazeta Myszkowska i Kurier Zawierciański nr 28 z 10-07-2026 wkradł się nam błąd: pisząc o właścicielu i prezesie firmy Eco-Recykling sp. z o.o. Mirosławie Jędryce, błędnie w kilku akapitach przy jego nazwisku znalazło się imię "Władysław". Prezesem i udziałowcem Eco-Recykling sp. z o.o., czyli firmy oskarżanej o zwożenie odpadów do Poraja jest Mirosław Jędryka.
Aktualizacja z dnia 13-07-2026: WIOŚ WSZCZYNA POSTĘPOWANIE ADMINISTRACYJNE
W artykule który był opublikowany 10 lipca piszemy, że WIOŚ potraktował firmę Eco-Recykling pomimo stwierdzonych nieprawidłowości bardzo łagodnie. Bez mandatu, grzywny. Jedynie upomnienie. To nas zdziwiło. Już po opublikowaniu artykułu dostaliśmy odpowiedź na nasze pytania:
"WIOŚ kontrolował w sierpniu i grudniu 2025 firmę Eco-Recykling zoo w Poraju ulica Słoneczna 17A i zakończył kontrolę stwierdzając wiele uchybień. Ale sprawę zakończono pouczeniem. Co tłumaczy tak niską, właściwie żadną sankcję?
W tej sprawie z inicjatywy poszkodowanych PR Myszków wszczęła śledztwo 23.02.2026, a 3 lipca 2026 zostało złożone kolejne zawiadomienie, w związku z masowym zwożeniem odpadów na ten teren od połowy czerwca, przy sprzeciwie właściciela terenu.
Dlaczego WIOŚ tak łagodnie potraktował firmę Eco-Recykling?
W protokole widać w wyjaśnieniach jej prezesa (animizowane, ale wiadomo ze to Mirosław Jędryka) ze jak odpady to nie on, tylko firma Złomotex lub Granulo Plast, lub jeszcze ktoś z przeszłości. Ale Złomotex i Granulo Plast Wiktoria Jędryka to firmy należące to tej samej rodziny, do Mirosława Jędryki i córki Wiktorii. Powiązania są oczywiste."
Odpowiedź WIOŚ z 9 lipca:
"Odpowiadając na Pana pytania dotyczące kontroli podmiotów prowadzących działalność w Poraju przy ul. Słonecznej 17A, chcielibyśmy wyjaśnić, że w przedstawionej przez Pana interpretacji doszło do połączenia dwóch odrębnych rodzajów odpowiedzialności przewidzianych w przepisach prawa.
Pouczenie, na które Pan się powołuje, nie było jedyną sankcją zastosowaną po przeprowadzonej kontroli. Dotyczyło ono wyłącznie wykroczenia o charakterze formalnym, polegającego na braku wpisu podmiotu w dziale XII systemu BDO jako wytwórcy odpadów. W przypadku tego rodzaju wykroczenia przepisy przewidują możliwość zastosowania pouczenia zamiast mandatu karnego.
Natomiast pozostałe naruszenia stwierdzone podczas kontroli nie mają charakteru wykroczeń. W związku z tym nie mogą być sankcjonowane ani mandatem, ani pouczeniem. W takich przypadkach ustawa o odpadach przewiduje inny tryb postępowania – wszczęcie postępowania administracyjnego w sprawie wymierzenia administracyjnej kary pieniężnej.
Oznacza to, że zastosowanie pouczenia nie oznacza zakończenia sprawy ani odstąpienia od wyciągnięcia konsekwencji wobec kontrolowanego podmiotu. Było ono związane wyłącznie z jednym, konkretnym naruszeniem formalnym. Niezależnie od tego ustalenia kontroli stanowią podstawę do wszczęcia postępowania administracyjnego w sprawie wymierzenia administracyjnych kar pieniężnych za pozostałe stwierdzone naruszenia, zgodnie z art. 194 ust. 1 oraz ust. 4 ustawy z dnia 14 grudnia 2012 r. o odpadach.
Dokumentacja z kontroli została już przekazana do Wydziału Prawnego Wojewódzkiego Inspektoratu Ochrony Środowiska w Katowicach w celu wszczęcia właściwych postępowań administracyjnych. Analogiczne działania podejmowane są również w odniesieniu do kontroli przeprowadzonej w spółce Złomotex Sp. z o.o.
Niezależnie od powyższego wobec obu podmiotów wydano zarządzenia pokontrolne zobowiązujące do usunięcia stwierdzonych nieprawidłowości, a informacje o wynikach kontroli wraz z rezultatami przeprowadzonych badań zostały przekazane Komendzie Powiatowej Policji w Myszkowie celem ewentualnego wykorzystania w prowadzonych przez ten organ czynnościach.
W związku z powyższym nie można utożsamiać zastosowanego pouczenia z całością konsekwencji wynikających z przeprowadzonych kontroli. Było ono jedynie jednym z elementów działań podjętych przez Inspekcję i dotyczyło wyłącznie jednego wykroczenia o charakterze formalnym. Zasadnicze konsekwencje prawne stwierdzonych naruszeń będą przedmiotem odrębnych postępowań administracyjnych dotyczących wymierzenia administracyjnych kar pieniężnych - Z poważaniem Małgorzata Zielonka Naczelnik Wydziału Administracyjno-Organizacyjnego Wojewódzki Inspektorat Ochrony Środowiska w Katowicach"
W sprawie odpadów zwożonych do Poraja wyjdą z pewnością nowe fakty, czy też "brudy". Sprawą interesują się coraz bardziej mieszkańcy dzielnicy w Poraju, nie tylko z ulicy Słonecznej gdzie trafiają odpady. Firmy Eko-Recykling i Złomotex po publikacji kilku materiałów w mediach (nasz artykuł, reportaże w TV) wydały "oświadczenie". My zaznaczymy, że toczy się prokuratorskie śledztwo dotyczące zakopywania odpadów na działce przy ulicy Słonecznej 17A, którą użytkują w/w firmy. Pomimo obietnicy Mirosława JĘDRYKI, że pokaże naszej redakcji pozwolenia jakie rzekomo firma posiada np. na zbieranie czy przetwarzanie odpadów, żadnych dokumentów nam nie udostępnił.
Poniżej oświadczenie firm Eco-Recykling sp. z o.o. i Złomotex sp. z o.o.:


W niedzielę 12 lipca przed bramą Złomotex i Eco-Recykling zebrali się mieszkańcy zaniepokojeni sytuacją, ze składowaniem odpadów
Wójt gminy Poraj Katarzyna Kaźmierczak publikuje oświadczenie w sprawie odpadów:
Oświadczenie ukazało się 9 lipca, a 12 lipca 2026 było aktualizowane:
Oświadczenie Wójta Gminy Poraj dotyczące sytuacji na nieruchomości przy ul. Słonecznej 17A w Poraju. Zawiera ono szczegółowy opis interwencji podejmowanych przez Urząd Gminy Poraj. Prezentujemy pełną treść oświadczenia.
OŚWIADCZENIE
z dn. 9 lipca 2026 roku
W związku z powzięciem przez Urząd Gminy Poraj informacji o składowaniu odpadów na nieruchomości przy ul. Słonecznej 17A w Poraju, poniżej przedstawiamy stanowcze działania podjęte przez Wójta Gminy Poraj oraz przebieg dotychczasowych czynności wyjaśniających i interwencji w przedmiotowej sprawie.
Urząd Gminy Poraj otrzymał informację od właściciela działki położonej w Poraju przy ul. Słonecznej 17A, iż na jej teren – bez jego zgody i wiedzy – przywożone są znaczne ilości odpadów.
W dniu 26 czerwca br. pracownicy Urzędu Gminy i Wojewódzkiego Inspektoratu Ochrony Środowiska w Katowicach Delegatura w Częstochowie przeprowadzili wizję lokalną, która potwierdziła powyższe okoliczności.
Ustalono, że na przedmiotową działkę zwożone są odpady z różnych regionów Polski, co znajduje potwierdzenie w Banku Danych o Odpadach (BDO). Karty ewidencji odpadów w BDO wystawiane są na podmiot, który nie posiada tytułu prawnego do nieruchomości, na której odpady są przyjmowane.
W systemie BDO odpady przejmuje firma Złomotex Sp. z o.o., która była właścicielem nieruchomości do 2022 roku. Spółka w 2013 roku uzyskała od Starosty Myszkowskiego zezwolenie na zbieranie odpadów na ww. terenie, przy czym zgodnie z decyzją termin jego obowiązywania upływał z dniem 9 grudnia 2023 r.
Zgodnie z art. 226a ust. 1 ustawy o odpadach:
„W okresie do dnia 31 grudnia 2026 r. zezwolenie na zbieranie odpadów lub zezwolenie na przetwarzanie odpadów nie wygasa ze względu na upływ czasu, na jaki zostało wydane, jeżeli posiadacz odpadów w terminie nie później niż trzy miesiące przed upływem tego czasu złoży wniosek o wydanie nowego zezwolenia na zbieranie odpadów”.
Jak ustalono, spółka złożyła wniosek do Marszałka Województwa Śląskiego we wrześniu 2023 r. Wójt Gminy Poraj pismem z dnia 2 lipca br. zwrócił się do Marszałka w tej sprawie. W odpowiedzi z dnia 6 lipca 2026 r. Marszałek Województwa Śląskiego poinformował, że od 2023 roku toczy się postępowanie dotyczące udzielenia spółce Złomotex nowego zezwolenia na zbieranie odpadów. Urząd Marszałkowski wezwał spółkę do uzupełnienia wniosku o umowę potwierdzającą, iż magazynowanie odpadów odbywa się na terenie, do którego posiadacz odpadów posiada tytuł prawny. Spółka nie ustosunkowała się do wezwania. Postępowanie w tej sprawie nadal pozostaje w toku – do dnia dzisiejszego nie została wydana decyzja odmowna ani decyzja o umorzeniu postępowania, a wniosek nie został pozostawiony bez rozpatrzenia.
W piśmie skierowanym do tutejszego Urzędu Wojewódzki Inspektorat Ochrony Środowiska Delegatura w Częstochowie poinformował, że firma Złomotex posiada ważną decyzję Starosty Myszkowskiego na zbieranie odpadów pod adresem ul. Słonecznej 17A w Poraju – obowiązującą do końca 2026 roku.
W związku z zaistniałą sytuacją Wójt Gminy Poraj powiadomiła następujące instytucje: Powiatową Komendę Policji – Wydział do Walki z Przestępczością Gospodarczą (z kopią do Komendy Wojewódzkiej Policji w Katowicach), Państwowego Powiatowego Inspektora Sanitarnego w Myszkowie, Komendę Powiatową Państwowej Straży Pożarnej w Myszkowie oraz Wojewódzkiego Inspektora Ochrony Środowiska – Delegaturę w Częstochowie.
Jednocześnie wystąpiono do obecnego prezesa spółki Złomotex z zapytaniem, dlaczego – bez zgody właściciela – na działce magazynowane są odpady. W szczególności zwrócono się również do nowego właściciela nieruchomości o podjęcie natychmiastowych działań w celu zabezpieczenia terenu przed dalszym gromadzeniem odpadów.
Gmina Poraj niezwłocznie podjęła wszelkie możliwe kroki, powiadamiając odpowiednie służby i instytucje oraz wzywając zarówno spółkę, jak i właściciela działki do wyjaśnienia sprawy i zabezpieczenia terenu. Jednocześnie Wójt Gminy Poraj monitoruje sytuację i będzie podejmowała dalsze działania zgodnie z obowiązującymi przepisami, mając na celu ochronę środowiska, a przede wszystkim interesu mieszkańców.
(-) Wójt Gminy Poraj
Katarzyna Kaźmierczak
W krótkim komentarzu wójt Katarzyna Kaźmierczak dodaje 13 lipca: "gmina nie ma prawnych narzędzi do zablokowania zwożenia odpadów w to miejsce, ale zapewniam mieszkańców, że wykorzystujemy wszystkie możliwości formalne i nieformalne. Widzimy zagrożenie, że tego procederu nie uda się zablokować, a firmy zwożące odpady ich nie usuną, gmina może zostać z tym problemem. Chcemy tego uniknąć. Urzędnicy Gminy Poraj byli na wszystkich kontrolach w tym miejscu, realizowanych przez WIOŚ, alarmujemy do wszystkich instytucji które mają kompetencje kontrolne i do organów ścigania o pilne działania."
Komornik licytuje ruchomości firm ze Słonecznej 17a w Poraju
Nie jest pewne, bo nie wynika to z ogłoszenia o licytacji, ale w środę 15 lipca 2026 pod tym śmierdzącym adresem, czyli Poraj Słoneczna 17A odbędzie się licytacja komornicza tzw. "ruchomości": kontenery na złom, wózek widłowy, a nawet szlifierka. Do kupienia naczepy do samochodów ciężarowych i inny szmelc. Samych kontenerów na złom kilkadziesiąt, czyli powinien być nimi zawalony cały plac, a my 7 lipca 2026 nie zauważyliśmy.. żadnego. Mogliśmy jakiś jeden, dwa przeoczyć ale czterdzieści? Będzie to więc ciekawa licytacja komornicza. Z ogłoszenia Komornika Sądowy przy Sądzie Rejonowym w Myszkowie Mateusza Czaplińskiego Kancelaria Komornicza nr II w Myszkowie nie wynika którego dłużnica ruchomości są licytowane, ale z tego co wiemy, lista bankrutów jest krótka:
Złomotex sp. z o.o.
Eco-Recykling sp. z o.o.
Na działce w Poraju przy ulicy Słonecznej 17a zgłoszoną działalność (miejsce jej wykonywania) ma też firma: Granuloplast Wiktoria Jędryka która siedzibę ma w Choroniu, ulica Szkolna 3. Któraś z tych firm jest w środę licytowana, choć nie mamy pewności która. Ale uwiarygodnia to naszą tezę, że są 3 firmy, o dwóch wiemy że koszmarnie zadłużone, które teraz zwożą odpady. Nie widzieliśmy licytowanych kontenerów, nie da się ich ukryć w krzakach. Wywiezione? Przez kogo? Tego nie wiemy, ale prezes Eco-Recykling sp. z o.o. im większy smród jest wokół niego i jego firmy tym większym zieje oburzeniem (czytaj: oświadczenie które publikujemy wyżej.).
To nasza spekulacja, ale poparta doświadczeniem życiowym i dziennikarskim co się dzieje: bankrutujące firmy zwożą odpady, za których przyjęcie biorą kasę, posługując się kontrowersyjnymi pozwoleniami których Urząd Marszałkowski w Katowicach od 2023 roku nie potrafi unieważnić, za chwilę ogłoszą upadłość, a właściciel terenu zostanie ze stertą śmieci. Jak nie będzie w stanie ich usunąć na własny koszt, problem spadnie na gminę. Ale jest też możliwe roszczenie wobec Skarbu Państwa, gdyż do decyzja Sądu Rejonowego w Myszkowie, kontrowersyjna decyzja o zabezpieczeniu na rzecz Eco-Recykling sp. z o.o. (Prezes Mirosław Jędryka) umożliwiło zwożenie odpadów w to miejsce. W pewnym sensie sąd zawinił.

Napisz komentarz
Komentarze