STARA METODA WCIĄŻ DZIAŁA

  • 04.06.2022, 15:00
STARA METODA WCIĄŻ DZIAŁA

Podziel się:

Oceń:

(powiat zawierciański) Czasami emocje biorą górę nad rozumem i robimy coś, czego później żałujemy. Kierując się sercem, podejmujemy pochopne decyzje. Niestety, takie działanie mieć opłakane skutki. Dobrym tego przykładem jest nabieranie się osób starszych na dobrze znaną metodę „na wnuczka”. Senior otrzymuje telefon, w którym rozmówca podaje się za kogoś bliskiego – wnuki lub dzieci. Prosi o pożyczkę, mówiąc, że ma problemy finansowe lub miał wypadek. W ten prosty sposób wiele osób traci oszczędności swojego życia. Jak rozpoznać, że dzwonią do nas oszuści i jak ustrzec się przed niebezpieczeństwem?

Sposób oszustów na wyłudzanie pieniędzy od starszych osób, nazywany metodą „na wnuczka”, wciąż działa. Niestety, pomimo licznych apeli Policji, oszuści nadal działają, a seniorzy wykazują zbyt duże zaufanie od obcych i tracą dorobek życia.

- Część babciu, to ja. Część, a kto mówi? To ja twój wnusio. A to ty, Karolku? No i co słychać? Super. Wszystko w porządku, ale potrzebuję pilnie pieniędzy. Oddam je na pewno. No dobrze, tylko przyjdź do mnie, nawet teraz. Ale teraz nie mogę. Przyjdzie mój kolega Maciek. Tylko nikomu nic nie mów babciu – jak wskazuje zawierciańska Policja, to właśnie tak może przebiegać początek rozmowy z oszustem, którzy dzwoni do starszej osoby. W krótkiej chwili przestępca otrzymuje potwierdzenie, że osoba, do której się dodzwonił ma wnuka (lub wnuczkę, córkę, syna) i poznaje jego imię. Zawsze pojawia się prośba o pieniądze,. Czasami potrzeba rzekomej pożyczki wynika z problemów, w jakich znalazł się nasz „bliski”. Elementem powtarzającym się w oszustwie jest zapewnienie, że osoba prosząca o pieniądze nie może ich odebrać osobiście, dlatego do babci/dziadka przyśle swojego znajomego.

- Oszuści działający w ten sposób, zwykle wyszukują osobę, jej numer telefonu i adres w książce telefonicznej. Na swoje ofiary wybierają osoby starsze o imionach nadawanych wiele lat temu.
Podają się za członka rodziny: syna, wnuczka, przyjaciela, kolegę. Twierdzą, że mieli wypadek, muszą zapłacić ratę w banku, są chorzy lub mają ciężką sytuację rodzinną, albo po prostu potrzebują pilnie pieniędzy
– wyjaśnia zawierciańska Policja.

Co zrobić, gdy otrzymamy takie telefon? Jak najszybciej zawiadomić o tym mundurowych i absolutnie nie przekazywać nikomu pieniędzy. Oszukani seniorzy często po fakcie i utracie znacznej sumy pieniędzy dowiadują się, że padli ofiarą przestępców.

Jeśli zadzwoni do nas ktoś, podający się za członka rodziny, to rozłączmy się i sami zadzwońmy do wnuczki, wnuczka, syna lub córki – tej osoby, jaka wskazana została w rozmowie. Upewnijmy się, że o pomoc rzeczywiście prosi ktoś z grona naszych najbliższych. Możemy też skontaktować się z innymi członkami rodziny, by potwierdzić informację.

Z kolei aby uchronić bliskich nam seniorów przed takimi oszustwami, warto z nimi często rozmawiać i przypominać o tym, w jaki sposób działają przestępcy. Zachowanie zimnej krwi i rozsądku może być jedyną skuteczną ochroną przed utratą oszczędności życia. (es) Foto: Pixabay


Komentarze (0)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu kurierzawiercianski.pl. MyszPress s.c. z siedzibą w Myszkowie jest administratorem twoich danych osobowych dla celów związanych z korzystaniem z serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania.

Pozostałe