AUTOBUSY BĘDĄ W LISTOPADZIE: „CZERWONE” DZIAŁAJĄ JAK PŁACHTA NA BYKA
(Ogrodzieniec) Bardzo burzliwy przebieg miała nadzwyczajna sesja w Ogrodzieńcu (29 kwiecień). Emocje brały górę nad zachowaniem części radnych. –Puknij się ty w głowę! – wołała z sali Jolanta Ciołczyńska do jednego z wnioskodawców zwołania obrad. Obserwując przepychanki samorządowców z boku można było odnieść wrażenie, że w krytycznym momencie dojdzie między nimi do bijatyki. Głównym punktem dyskusji stało się porozumienie z Zawierciem w sprawie zadań z zakresu lokalnego transportu zbiorowego. Miała również zapaść decyzja o obniżeniu diet radnych i wynagrodzenia dla burmistrza Andrzeja Mikulskiego. Wszystko po to, by do Zakładu Komunikacji Miejskiej w Zawierciu trafiło 7 nowych autobusów kursujących również po gminie Ogrodzieniec. Ostatecznie w bólu przegłosowano kształt porozumienia na mocy którego gmina do czerwonych będzie dopłacać 90 tysięcy rocznie. Dla porównania, wersja maksymalna zakładała dopłaty na poziomie 700 tysięcy złotych.
06.05.2011 08:31