Pochodzą one z okresu 1944 roku, kiedy to wobec spodziewanej ofensywy wojsk radzieckich ze wschodu, okupacyjne władze niemieckie przystąpiły z dużym rozmachem do rozbudowy linii fortyfikacji polowej o nazwie Stellung B1. W skład tej linii wchodziły również schrony, stanowiska strzeleckie oraz linie okopów . Rowy przeciwczołgowe w Morsku oraz Zawierciu – Kromołowie zostały oznaczone tabliczkami informacyjnymi w 2023 roku przez prezesa Klubu Miłośników Ziemi Zawierciańskiej Macieja Świderskiego oraz wiceprezesa Okręgu Śląskiego Związku Oficerów Rezerwy RP plut. w rez. Damiana Liszczyka.
Rów przeciwczołgowy w Zawierciu - Kromołowie , który przebiega min. od Morska, poprzez Kromołów, Żerkowice, Bzów jest w dobrym profilu zarysowym, niestety wymaga gruntownego wykarczowania z krzewów, natomiast rów przeciwczołgowy usytuowany w lesie w Morsku jest o bardzo wyraźnym profilu zarysowym.

Wspomnieć należy, że rów przeciwpancerny to ziemna zapora przeciwpancerna wykonana w terenie ręcznie , zazwyczaj przez jeńców, więźniów lub robotników przymusowych, mechanicznie lub przy użyciu materiału wybuchowego. Ma postać rowu o przekroju trapezu lub trójkąta. Rowy przeciwpancerne tworzy się w terenie równinnym i na stokach o nachyleniu 15–20° w celu zatrzymania czołgów , wozów bojowych i środków transportowych przeciwnika. Głębokość rowu powinna wynosić co najmniej 2 m, szerokość dna 3 m, a nachylenie ścian ponad 45°.
Czasem rowy były dodatkowo wzmacnianie, zwłaszcza na terenach, gdzie sypki grunt nie gwarantował utrzymania się stromego zbocza. Wtedy zbocze od strony obrońców umacniane było drewnianym „szalunkiem”. W szczególnie zagrożonych miejscach rowy mogły być nawet metr szersze i pół metra głębsze.
Tekst oraz zdjęcia
Damian Liszczyk

Napisz komentarz
Komentarze