Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
wtorek, 6 stycznia 2026 13:32
Przeczytaj!
Reklama
Reklama
Reklama

Poza motocyklami: kształtowanie elektrycznej przyszłości wolnej od ograniczeń

Podczas Japan Mobility Show 2025 Honda postawiła odważny krok w świecie motocykli elektrycznych. Nie chodziło o drobne ulepszenia – celem było całkowite przedefiniowanie tego, czym może być motocykl. Tak narodził się EV Outlier Concept: maszyna, która oferuje nie tylko napęd elektryczny, lecz zupełnie nowe wrażenia podczas jazdy. U podstaw tej wizji stoi Yuya Tsutsumi – lider projektu, który poprowadził ideę od pierwszego szkicu aż po rzeczywisty model.
Podziel się
Oceń

„Słowo ‘outlier’ oznacza coś bez granic” – wyjaśnia Tsutsumi-san. „Chcieliśmy pokazać, że wizja Hondy dotycząca motocykli elektrycznych nie polega na zastąpieniu silników spalinowych napędem elektrycznym. Chodzi o ewolucję w zupełnie nową kategorię.”

W przeciwieństwie do swojej zwyczajowej roli, polegającej na przekładaniu szkiców projektantów na gotowe do produkcji formy, Tsutsumi-san tym razem wziął w swoje ręce cały projekt – od narodzin koncepcji po stworzenie modelu. A to oznaczało jedno: wyrzucić dotychczasowe zasady do kosza. „Najpierw wyzerowaliśmy istniejące wartości” – mówi. „Zadaliśmy sobie pytanie: jaka wartość może powstać tylko dzięki elektryfikacji? To pytanie stało się naszym kompasem i kierowało wszystkim, co robiliśmy.”

Choć rezultat jest daleki od konwencjonalnego, to proces, który do niego doprowadził, był typowy dla Hondy. Projektanci z Japonii i zagranicy połączyli siły w wymianie pomysłów w duchu Waigaya[1] – swobodnej wymiany pomysłów, rozmów bez barier, które burzyły schematy i podważały utarte założenia. „Dzięki dzieleniu się perspektywami ponad granicami narodowości i specjalizacji, uczyliśmy się od siebie nawzajem i stworzyliśmy coś, czego tradycyjne procesy nigdy nie pozwoliłyby osiągnąć” – podkreśla Tsutsumi-san.

Rezultatem jest motocykl, który wygląda i daje wrażenia zupełnie inne niż wszystko, co znaliśmy wcześniej. Jego stylistyka wyrasta z motywu projektowego Hondy dla motocykli elektrycznych: Precision of Intrinsic Design – precyzji zakorzenionej w samej idei. Jednak w przypadku Outliera, Tsutsumi-san wraz z zespołem poszli jeszcze dalej, podkreślając motywy zaprezentowane po raz pierwszy w modelu WN7 i ostatecznie definiując trzy nowe filary: Gliding, Ecstasy oraz Low.

„Gliding oznacza płynną, cichą jazdę, unikalną dla motocykli elektrycznych” – wyjaśnia. „Przyspieszanie, zwalnianie, skręcanie – wszystko dzieje się bez wysiłku, tworząc wrażenie, jakbyś sunął tuż nad ziemią.”

Ecstasy to z kolei czysta adrenalina: natychmiastowa reakcja, potężny moment obrotowy i poczucie jedności między motocyklistą a maszyną. „Współistnienie tych dwóch, pozornie sprzecznych doznań jest możliwe tylko dzięki napędowi elektrycznemu” – podkreśla Tsutsumi-san.

A potem jest Low, definiowane przez dynamiczną i niską pozycję siedzącą, która całkowicie odmienia doświadczenie jazdy. Obniżając wysokość siedzenia i zarazem punkt widzenia, zespół stworzył zupełnie nowe poczucie kontroli, widoczności i przyspieszenia. „Dodaliśmy nieco masy z przodu, aby podkreślić niską pozycję i uzyskać wyjątkowe proporcje” – wyjaśnia Tsutsumi-san. Całość dopełnia kubełkowe oparcie, które pochłania siły przyspieszenia i pozwala prowadzić zakręty biodrami – wrażenie, jakiego nie oferował dotąd żaden motocykl.

Każdy detal wzmacnia futurystyczną wizję. Lusterka oparte na kamerach płynnie łączą się ze smukłym, szerokim panelem instrumentów, nadając całości czysty wygląd i zapewniając panoramiczny widok. Interfejs graficzny (GUI) pokazuje kąty pochylenia i w czasie rzeczywistym prezentuje moc silnika, pogłębiając więź motocyklisty z maszyną. „Chcieliśmy stworzyć nowe formy interakcji – świeże odkrycia, które inspirują do nowych doświadczeń” – podkreśla Tsutsumi-san.

Droga do tego projektu nie była łatwa. „Zmagaliśmy się z proporcjami” – przyznaje Tsutsumi-san. „W świecie motocykli spalinowych istnieje ugruntowana teoria piękna. Outlier ją przełamuje. Musieliśmy odkryć nową równowagę i skalę, aby pokazać, że elektryfikacja może być nie tylko praktyczna, ale i pociągająca.”

Dla Tsutsumi-san wyzwanie stało się jednocześnie szansą. „Elektryfikacja motocykli wciąż jest w powijakach. Nie istnieją żadne punkty odniesienia. I właśnie w tej niepewności ujawnia się siła Hondy” – mówi. Czerpiąc z doświadczeń zdobytych przy rozwoju silników spalinowych oraz z wiedzy z obszarów motoryzacji, robotyki oraz maszyn i urządzeń, Honda sięgnęła po nowe technologie i materiały, aby stworzyć coś naprawdę wyjątkowego – coś, co zdaniem Tsutsumi-san stanie się coraz bardziej obecne w przyszłych projektach dotyczących motocykli. „Wierzymy, że takie podejście – przekraczające granice i łączące różne dziedziny – stanie się siłą napędową w kształtowaniu następnej generacji motocykli elektrycznych” – podkreśla.

Koncepcja EV Outlier miała swoją światową premierę podczas targaów Japan Mobility Show 2025, przyciągając spojrzenia i zdobywając uwagę zarówno dziennikarzy, jak i klientów. „Ucieleśnia nowe wartości, unikalne dla elektryfikacji” – mówi Tsutsumi-san. „Chcieliśmy, aby odwiedzający poczuli zaskoczenie i ekscytację, które napędzały ten projekt od samego początku.”

Na rynku, który dopiero zaczyna odkrywać możliwości elektryfikacji, Honda nie tylko dotrzymuje kroku – ona pędzi w nieznane, kształtując przyszłość mobilności i pokazując, że przyszłość należy do tych, którzy odważą się być inni.

***

[1] *Kultura Waigaya w Hondzie zachęca do otwartych, nieformalnych dyskusji, w których każdy – niezależnie od stanowiska czy doświadczenia – może swobodnie dzielić się pomysłami, kwestionować założenia i współpracować, aby napędzać innowacje.

Więcej o autorze / autorach:

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: TomTreść komentarza: po co się rozdrabniać, zróbmy po dwie kopalnie, wtedy będzie 60mln dla każdego, a miasta będą mlekiem i miodem płynąceData dodania komentarza: 16.12.2025, 08:14Źródło komentarza: Zawiercie szuka pieniędzy na budowę hali. Myszków nie wie jak sfinansować basen na Dotyku Jury. Kopalnia to dla każdego z miast przynajmniej 30 mln rocznieAutor komentarza: kozaTreść komentarza: gdzie tu sprawiedliwość. bogaty ma przywileje, a co z biednymi ludźmiData dodania komentarza: 10.12.2025, 11:03Źródło komentarza: Prokuratura sprawdza, czy więzień Piotr K. jeździ samochodem na przepustkach. A ma dożywotni zakaz!Autor komentarza: salomonTreść komentarza: Problemem (wierzycieli) jest bardzo niska skuteczność komorników: https://pamietnikwindykatora.pl/skutecznosc-egzekucji-komorniczych-czy-bac-sie-komornika/ i najlepiej nie liczyć na komornika, tylko zabezpieczać zapłatę. Nie zawsze jest to możliwe, niestety. Dłużników wielu szkoda, ale wielu wierzycieli też, to często są ubodzy ludzie.Data dodania komentarza: 6.12.2025, 21:29Źródło komentarza: Zadłużenie komornicze – wszystko co należy wiedzieć o długach u komornika J Autor komentarza: Jarosław Mazanek, dziennikarzTreść komentarza: Jeżeli mamy przewidywać co będzie dalej, to jest dość oczywiste, że Minister Klimatu i Środowiska odrzuci sprzeciw stowarzyszenia. Jako dziennikarz brałem udział w konferencji na Stadionie Śląskim w temacie szans na rozwój przysłu zbrojeniowego w woj. śląskim w alternatywie do górnictwa węgla. Miałem tam okazję mówi o tym, jak dużą szansą dla północnej części województwa są złoża w Myszkowie, Porębie i Łazach, również dla celów niezależności surowcowej, w surowcach stategicznych. Lej depresyjny w Myszkowie nie wystąpi a w Zawierciu, choć przyszła kopalnia może wymagać odwadniania, to nie w takim stopniu jak Pomorzany w Bukownie. Supełnie inna stuktura geologiczna. Trzeba mieć trochę zaufania do wiedzy polskich specjalistów: geologów, hydrologów i górników. Czy znajdą pracę rórnicy z Myszkowa i Zawiercia? Na pewno tak. Albo z podmyszkowskich wiosek, z Kroczyc, Irządz, ci którzy kiedyś się wyprowadzili do Dąbrowy Górniczej zaczną wracać. Kopalnie to projekty na 100 lat. Myszków i Zawiercie zystają taki bodziec rozwojowy , że dziś niesprzedawalne i tanie mieszkania będą pożądane, a ceny wzrosną. Jak do redakcji przychodzą mieszkańcy z ogłoszeniami, i narzekają, że nie mogą sprzedać mieszkania, "nie ma komu" to im się aż oczy zapalają jak słyszą o szansach na kopalnie (nawet dwie!)Data dodania komentarza: 17.11.2025, 13:34Źródło komentarza: STOWARZYSZENIE O NIEJASNYM FINANSOWANIU JUŻ PROTESTUJE PRZECIWKO KONCESJI DLA RATHDOWNEYAutor komentarza: podpisTreść komentarza: i bardzo dobrze, cynk i ołów to straszny syf i zatrucie okolicy odpady poflotacyjne gorsze nawet niż w przypadku miedzi i srebra. Pół biedy jakby to był więgiel kamienny. Pan rekaktor jest od lat zakochany w kopaniu pod ziemią i zniszczeniu zasobów wodnych pod Zawierciem i Myszkowem. W ostatnich latach szczególnie dużo mówi sięo suszy hydrologicznej, to na dodatek ryjąc w ziemi mamy sobie ten problem powiększać? Przecież jest tyle innych możliwości rozwoju zaawansowanego przemysłu na powierzchni, który też daje "bogactwo". Albo, iluż to "górników" z Zawiercia i Myszkowa dostanie pracę?Data dodania komentarza: 17.11.2025, 10:26Źródło komentarza: STOWARZYSZENIE O NIEJASNYM FINANSOWANIU JUŻ PROTESTUJE PRZECIWKO KONCESJI DLA RATHDOWNEYAutor komentarza: RadosławTreść komentarza: Radny Janoska nie pobiera diety z tytułu wykonywanych obowiązków ze starostwa, podobnie było kiedy był radnym w MiG Ogrodzieniec. Proszę sprawdzić. Warto byłoby zamieścić taką istotną informację, ponieważ jest to ewenement na skalę krajową.Data dodania komentarza: 16.11.2025, 16:19Źródło komentarza: PENSJA STAROSTY „BEZ ZMIAN”? NIE DO KOŃCA. DOSTANIE 1000 ZŁ WIĘCEJ. RADNI PRZYJĘLI UCHWAŁĘ „REGULACYJNĄ”
Reklama
Reklama