Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
niedziela, 15 marca 2026 14:53
Przeczytaj!
Reklama
Reklama

NAGRANIE POKAZUJE POTRĄCENIE NASTOLATKI. ILE JECHAŁO BMW?

Na nagraniu jakie udostępniła zawierciańska Policja widać, jak doszło do wypadku na ulicy Mrzygłodzkiej. Wszystko nagrała kamera umieszczona na terenie OSP Marciszów, gdzie jak się dowiedzieliśmy odbywała się osiemnastka. Przed godziną 23:00 grupka pięciu młodych ludzi wychodzi z remizy przez bramę. Od strony Mrzygłodu przejeżdża jeden samochód, cztery osoby szykując się do przejścia na drugą stronę. Na nagraniu widać, że gwałtownie przyśpieszają zerkając w prawo, jakby dostrzegli zagrożenie. Trzy osoby przebiegają. Czwarta, 15 letnia dziewczyna która przebiega ostatnia, nie ma tyle szczęścia. Samochód uderza ją z impetem, przejeżdża jeszcze kilkanaście metrów, gdy znika poza kadrem kamery.
NAGRANIE POKAZUJE POTRĄCENIE NASTOLATKI. ILE JECHAŁO BMW?
Moment potrącenia 15 latki. Odcinek co najmniej 6 a raczej 8 metrów samochód pokonał w 11/100 sekundy. W artykule wyjaśniamy, jaka mogła być prędkość BMW w chwili przed wypadkiem, w terenie zabudowanym w środku dzielnicy. Na skrzyżowaniu tuż za przejściem dla pieszych.
Podziel się
Oceń

Jak podaje KPP Zawiercie w komunikacie, obrażenia u 15 latki okazują się poważne, w tym stanie zostaje przewieziona do szpitala: „policjanci z drogówki ustalili, że mężczyzna  kierujący BMW  jechał ulicą Mrzygłodzką, gdy nagle z lewej strony na jezdnię wbiegło kilka osób. Część z nich zdążyła przebiec na drugą stronę, natomiast jedna zderzyła się z pojazdem.15-latka została przewieziona do szpitala. Jak się okazało, była nietrzeźwa. Badanie wykazało ponad pół promila alkoholu w  jej organizmie. 20-letni kierowca był trzeźwy.” 
Ponieważ poszkodowana dziewczyna była małoletnia, Wydział Rodzinny Sądu będzie musiał zbadać jej sytuację w tym w jakich okolicznościach spożywała alkohol. Nie bez znaczenia może też być ustalenie, kto jej go podał. 
Jak pisze dalej KPP w Zawierciu: „do zdarzenia doszło w sobotę 19 lipca 2025r. przed 23:00 na ulicy Mrzygłodzkiej w Zawierciu w rejonie skrzyżowania ulic Ogrodowej i Zarzecze. Jak wynikało ze zgłoszenia, samochód potrącił pieszą. Na miejscu policjanci zastali nastolatkę, której udzielana była pomoc. Obecny był także kierujący bmw, który brało udział w zdarzeniu.”

Czy nagranie będzie dowodem dla ustalenia prędkości z jaką jechało BMW?

W tej sprawie wina młodych ludzi, którzy wbiegli przed nadjeżdżający samochód wydaje się  ewidentna. Mogli poczekać aż przejecie samochód, albo przejść w prawo w boczną ulicę i przejść przez przejście dla pieszych. To kilkanaście metrów od miejsca, w którym przebiegali. My przeanalizowaliśmy jednak udostępnione przez policję nagranie korzystając pomocniczo z geoportalu gdzie zmierzyliśmy odległość od punktu w którym z prawej strony pojawia się samochód w kadrze, aż do punktu, gdzie zaczyna znikać poza kadrem kamery. To 33,5 metra. Mniej więcej w połowie tego dystansu, na około 15 metrze dochodzi do potrącenia nastolatki a samochodów, co też uchwyciła kamera dopiero już po uderzeniu w dziewczynę zaczyna hamować. Widać to po dużo intensywniejszym świetle tylnych lamp. To sugeruje, że tuż za przejściem kierujący nie zauważył przebiegających osób. Trzy zdążyły przebiec, czwartą, 15 letnią dziewczynę uderza z impetem. Dziewczyna zostaje odrzucona na około 10 metrów w kierunku jazdy samochodu. Nagranie analizowaliśmy klatka po klatce wykorzystując program DaVinci Resolve. 

Czy prędkość samochodu mogła być ogromna? 

To powinni zbadać biegli, z zakresu rekonstrukcji wypadów. Jest też co najmniej 6 świadków, licząc razem z poszkodowaną. Bo choć wina młodzieży, która wbiega wprost pod samochód, zdaje się być bezpośrednią przyczyną wypadku, to nagranie pokazuje, że samochód dojeżdża i uderza dziewczynę z impetem. Co więcej widać, że od chwili, gdy samochód pojawia się w kadrze kamery, aż do chwili, gdy znika poza zarejestrowanym odcinkiem, samochód jeszcze się nie zatrzymał. To 33,5 metra. Do potrącenia dziewczyny doszło wg naszych obliczeń 12 metrów od pojawienia się samochodu kadrze kamery. A ta zaczyna obserwację terenu dosłownie tuż za przejściem dla pieszych. 
Całe nagranie udostępnione przez zawierciańską policję ma 8 sekund. Jest  sekunda 00:00:04:18 (czwarta sekunda 18/100 setnych nagrania) gdy przód samochodu zaczyna się pojawiać w kadrze. Mamy czas 00:00:04:29. To tylko 11 setnych części sekundy, a samochód pokonuje około 12 metrów i uderza w dziewczynę! Gdyby pojazd jechał z prędkością dozwoloną, czy nieznacznie większą, przyjmijmy 55 km/h na przejechanie 12 metrów potrzebowałby niecałej sekundy. Aby taki dystans pokonać, równej sekundy potrzebuje samochód jadący z prędkością 43,2 km/h. 
Może więc mylimy się w pomiarze odległości i od punktu widocznego na kamerze, do punktu zderzenia BMW przejechało nie 12, a 6 metrów? Cała szerokość skrzyżowania i jeszcze około 2 metry przed nim to jakieś 8 metrów. Więc dystans widoczny to minimum 8 metrów, ale przyjmujemy wersję korzystniejszą dla kierowcy BMW. Sześć metrów  w 0,11 sekundy? Skorygujmy ten czas też na korzyść kierującego, że było to nie 11 a 15 setnych części sekundy. Nawet 1/100 cześć sekundy przy tak niewielkim pokonanym dystansie może mieć ogromną wagę dla obliczenia prędkości pojazdu. Oto wynik obliczeń w wersji  dużo korzystniejszej dla kierowcy:
Pojazd w 1 sekundę pokonuje 6 metrów, poruszając się z prędkością 21,6 km/h
Jaka jest prędkość pojazdu, który przejeżdża 6 metrów w czasie 15 setnych sekundy? 142 km/h!
Nawet gdyby w tych obliczeniach dalej był jakiś błąd, przyznacie, że do dozwolonych w tym miejscu 50 km/h, tuż za przejściem dla pieszych i na skrzyżowaniu, brakuje jeszcze bardzo, bardzo dużo, aby kierujący mógł choćby zbliżyć się do prędkości dozwolonej. 
Od strony centrum Zawiercia samochód pokonuje lekki prawy łuk. Może więc młodzi ludzie nie przebiegali tuż przed samochodem, tylko uciekali przed pojazdem zbliżającym się z zawrotną prędkością?
Wykonaliśmy jeszcze jeden pomiar: Średnia prędkość pojazdu na całym odcinku 33,5 metra widocznym w kadrze kamery. BMW pojawia się w czasie 00:00:04:18. Jest czas 00:00:05:23 gdy przód samochodu dotyka krańca obserwowanego przez kamerę obszaru, a tył znika 5 setnych sekundy później. Mamy więc całą sekundę i 5 setnych w czasie którym pojazd przejeżdża około 33,5 metra. Tu już ciężko się pomylić. To znaczy, że cały obserwowany przez kamerę odcinek drogi BMW mogło pokonać ze ŚREDNIĄ PRĘDKOŚCIĄ aż… 120,6 km/h! I to hamując w drugiej połowie odcinka. Dróbmy więc inną korektę na korzyść kierującego, że było to nie 33,5 metra, tylko 25 metrów. Dalej mamy średnią prędkość (z hamowaniem!) w jakiej samochód pokonał badany odcinek ponad 90 km/h!

Młodzi ludzie wyszli z remizy OSP Marciszów, gdzie odbywała się „osiemnastka”.  Rejon wypadku dokładnie pokazuje kamera strażaków, która od prawej strony łapie obszar całego skrzyżowania z ulicą Zarzecze, tuż za widocznym przejściem dla pieszych od strony centrum Zawiercia

 

 


 

Czy ulica Mrzygłodzka była obszarem niedozwolonych „rajdów”? 

Kilka dni po wypadku z naszą redakcją skontaktowała się matka potrąconej 15 latki. Mówiła o tym,  że nie chce tłumaczyć córki ze spożywania alkoholu. Poszła na „osiemnastkę” do remizy, gdzie solenizant wynajął salę. Mówi jednak o tym co miało się wydarzyć już po wypadku: -Jakiś portal po wypadku napisał, że kierowca BMW jeszcze udzielał mojej córce pomocy. Moim zdaniem to nieprawda, pomocy udzielali strażacy, którzy mieli dyżur w OSP. Ten młody kierowca był trzeźwy, ale dlaczego nie przebadano go na narkotyki? Pytam o to, bo gdy ja już odjechałam z córką do szpitala,  jak zabrała ją karetka, został  tam mój samochód. Na miejsce wypadku wrócił wujek mojej córki, między innymi po ten samochód. Czynności policji jeszcze trwały, z udziałem kierowcy BMW. Wujek Natalii do niego podszedł, może mu coś powiedział, nie wiem. Ale od razu dostał od niego bombę. 
-Czyli? 
-Normalnie przywalił mu pięścią w twarz. 
-W jakim stanie jest córka? Jakie ma obrażenia? 
-Poważne. Złamanie dwa żebra, złamany obojczyk z przemieszczeniem. Ten obojczyk musi mieć zespolony operacyjnie. Lekarz mi mówił, że dostanie drut usztywniający do środka kości. Doszło też do ogólnych potłuczeń, odmy płuc i stłuczenia kręgów szyjnych C2 do C4. Cały kręgosłup jest potłuczony. 
Kobieta dodaje, że od jakiegoś czasu sporo się mówiło w dzielny o nocnych rajdach samochodów przez Zawiercie. Również na ulicy Mrzygłodzkiej. Kobieta w mediach społecznościowych poprosiła o udostępnianie nagrań z tych nocnych rajdów. O ile coś takiego faktycznie miało miejsce. Nasze symulacje prędkości z jaką mógł nadjeżdżać do grupki młodych ludzi 20 letni kierujący BMW dają podstawy do podejrzeń, że jego prędkość mogła być zawrotna, jak na teren zabudowany, gdzie obowiązuje ograniczenie do 50 km/h. Młodzi ludzie wtargnęli więc na jezdnię czy uciekali przed piratem drogowym? (JotM). 
Zdjęcie z kamery: kadr z nagrania udostępnionego przez KPP Zawiercie. 

 

Więcej o autorze / autorach:

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: StanTreść komentarza: Nieźle się "bawią" ... i nie ma na takich żadnej kary? Mamy mnóstwo swoich cwaniaczków. Ale jak to jest, że wszędzie gdzie pojawi się ślad braci ze wschodu tam na 90% jest tak, że są oszustwa, złodziejstwo, przekręty. Oni naprawdę nie potrafią normalnie? A może dla nich normalnie to po prostu oszukiwać i okradać.Data dodania komentarza: 8.03.2026, 13:55Źródło komentarza: NIE MA WODY, NIE MA PRĄDU. JEST BIURO ZA 99 TYSIĘCY MIESIĘCZNIEAutor komentarza: abcTreść komentarza: u nas są spotkania rodzinne a ci z ŚJ jakoś nie chcą. Więc twój wyjątek w praktyce wcale potwierdza takiej dobroci ŚJData dodania komentarza: 3.03.2026, 10:29Źródło komentarza: Świadkowie Jehowy w Zawierciu wznawiają publiczną działalnośćAutor komentarza: Eon MózgTreść komentarza: Tymczasem moja matka, która jest ŚJ jako jedna z niewielu w rodzinie, przez wiele lat organizowała duże spotkania rodzinne. Pozostali albo nic, albo w bardzo wąskim gronie. Wiele obiegowych opinii o ŚJ w praktyce się nie potwierdza. A przyczyny rozluźniania więzi w rodzinie są bardzo różne, często to szalone tempo życia, a ktoś błędnie może wiązać to z czymś innym.Data dodania komentarza: 1.03.2026, 21:52Źródło komentarza: Świadkowie Jehowy w Zawierciu wznawiają publiczną działalność J Autor komentarza: RedakcjaTreść komentarza: Popieramy bojkot Polmleku! Też tak robimy. Im więcej świadomych konsumentów, tym mniej byłoby takich spraw. Warto w sklepie patrzeć nie tylko na nazwę handlową produktu, ale również kto to wyprodukował. Tak jest np. z masłem produkowanym przez Polmlek, ale pod nazwą własną dyskontu.Data dodania komentarza: 18.02.2026, 15:09Źródło komentarza: KONIEC MASŁA ZE SZCZEKOCINAutor komentarza: zaqTreść komentarza: świetna reklama ;) nie kupię nic produkowanego przez "polmlek"Data dodania komentarza: 18.02.2026, 13:37Źródło komentarza: KONIEC MASŁA ZE SZCZEKOCINAutor komentarza: matiTreść komentarza: produkujemy dużo urządzeń z wykorzystaniem różnorodnych metali, jednocześnie jest dużo zużytych cześci, odpadów więc taki zakład pozwalający odzyskać i wprowadzić do obiegu jest "przyszłościowy", zamiast polegać tylko na kopaniu w ziemi i przeróbce niskoskoncentrowanych rud, co powoduje dużo większe zanieczyszczenia. Po obecnych cenach tylko za tę platynę było do odzyskania ze 40mln dolarów. Jaki był koszt całej przeróbki, to pewnie się nie dowiemy, ale i tak jest "nieźle". ;)Data dodania komentarza: 13.02.2026, 10:44Źródło komentarza: Miejskie górnictwo z Zawiercia na „przodku” Europy. Zakład Elemental „wyprodukował” 650 kg platyny
Reklama
Reklama
Reklama