Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
niedziela, 14 czerwca 2026 13:39
Przeczytaj!
Reklama
Reklama 2
Reklama

NAGRANIE POKAZUJE POTRĄCENIE NASTOLATKI. ILE JECHAŁO BMW?

Na nagraniu jakie udostępniła zawierciańska Policja widać, jak doszło do wypadku na ulicy Mrzygłodzkiej. Wszystko nagrała kamera umieszczona na terenie OSP Marciszów, gdzie jak się dowiedzieliśmy odbywała się osiemnastka. Przed godziną 23:00 grupka pięciu młodych ludzi wychodzi z remizy przez bramę. Od strony Mrzygłodu przejeżdża jeden samochód, cztery osoby szykując się do przejścia na drugą stronę. Na nagraniu widać, że gwałtownie przyśpieszają zerkając w prawo, jakby dostrzegli zagrożenie. Trzy osoby przebiegają. Czwarta, 15 letnia dziewczyna która przebiega ostatnia, nie ma tyle szczęścia. Samochód uderza ją z impetem, przejeżdża jeszcze kilkanaście metrów, gdy znika poza kadrem kamery.
NAGRANIE POKAZUJE POTRĄCENIE NASTOLATKI. ILE JECHAŁO BMW?
Moment potrącenia 15 latki. Odcinek co najmniej 6 a raczej 8 metrów samochód pokonał w 11/100 sekundy. W artykule wyjaśniamy, jaka mogła być prędkość BMW w chwili przed wypadkiem, w terenie zabudowanym w środku dzielnicy. Na skrzyżowaniu tuż za przejściem dla pieszych.
Podziel się
Oceń

Jak podaje KPP Zawiercie w komunikacie, obrażenia u 15 latki okazują się poważne, w tym stanie zostaje przewieziona do szpitala: „policjanci z drogówki ustalili, że mężczyzna  kierujący BMW  jechał ulicą Mrzygłodzką, gdy nagle z lewej strony na jezdnię wbiegło kilka osób. Część z nich zdążyła przebiec na drugą stronę, natomiast jedna zderzyła się z pojazdem.15-latka została przewieziona do szpitala. Jak się okazało, była nietrzeźwa. Badanie wykazało ponad pół promila alkoholu w  jej organizmie. 20-letni kierowca był trzeźwy.” 
Ponieważ poszkodowana dziewczyna była małoletnia, Wydział Rodzinny Sądu będzie musiał zbadać jej sytuację w tym w jakich okolicznościach spożywała alkohol. Nie bez znaczenia może też być ustalenie, kto jej go podał. 
Jak pisze dalej KPP w Zawierciu: „do zdarzenia doszło w sobotę 19 lipca 2025r. przed 23:00 na ulicy Mrzygłodzkiej w Zawierciu w rejonie skrzyżowania ulic Ogrodowej i Zarzecze. Jak wynikało ze zgłoszenia, samochód potrącił pieszą. Na miejscu policjanci zastali nastolatkę, której udzielana była pomoc. Obecny był także kierujący bmw, który brało udział w zdarzeniu.”

Czy nagranie będzie dowodem dla ustalenia prędkości z jaką jechało BMW?

W tej sprawie wina młodych ludzi, którzy wbiegli przed nadjeżdżający samochód wydaje się  ewidentna. Mogli poczekać aż przejecie samochód, albo przejść w prawo w boczną ulicę i przejść przez przejście dla pieszych. To kilkanaście metrów od miejsca, w którym przebiegali. My przeanalizowaliśmy jednak udostępnione przez policję nagranie korzystając pomocniczo z geoportalu gdzie zmierzyliśmy odległość od punktu w którym z prawej strony pojawia się samochód w kadrze, aż do punktu, gdzie zaczyna znikać poza kadrem kamery. To 33,5 metra. Mniej więcej w połowie tego dystansu, na około 15 metrze dochodzi do potrącenia nastolatki a samochodów, co też uchwyciła kamera dopiero już po uderzeniu w dziewczynę zaczyna hamować. Widać to po dużo intensywniejszym świetle tylnych lamp. To sugeruje, że tuż za przejściem kierujący nie zauważył przebiegających osób. Trzy zdążyły przebiec, czwartą, 15 letnią dziewczynę uderza z impetem. Dziewczyna zostaje odrzucona na około 10 metrów w kierunku jazdy samochodu. Nagranie analizowaliśmy klatka po klatce wykorzystując program DaVinci Resolve. 

Czy prędkość samochodu mogła być ogromna? 

To powinni zbadać biegli, z zakresu rekonstrukcji wypadów. Jest też co najmniej 6 świadków, licząc razem z poszkodowaną. Bo choć wina młodzieży, która wbiega wprost pod samochód, zdaje się być bezpośrednią przyczyną wypadku, to nagranie pokazuje, że samochód dojeżdża i uderza dziewczynę z impetem. Co więcej widać, że od chwili, gdy samochód pojawia się w kadrze kamery, aż do chwili, gdy znika poza zarejestrowanym odcinkiem, samochód jeszcze się nie zatrzymał. To 33,5 metra. Do potrącenia dziewczyny doszło wg naszych obliczeń 12 metrów od pojawienia się samochodu kadrze kamery. A ta zaczyna obserwację terenu dosłownie tuż za przejściem dla pieszych. 
Całe nagranie udostępnione przez zawierciańską policję ma 8 sekund. Jest  sekunda 00:00:04:18 (czwarta sekunda 18/100 setnych nagrania) gdy przód samochodu zaczyna się pojawiać w kadrze. Mamy czas 00:00:04:29. To tylko 11 setnych części sekundy, a samochód pokonuje około 12 metrów i uderza w dziewczynę! Gdyby pojazd jechał z prędkością dozwoloną, czy nieznacznie większą, przyjmijmy 55 km/h na przejechanie 12 metrów potrzebowałby niecałej sekundy. Aby taki dystans pokonać, równej sekundy potrzebuje samochód jadący z prędkością 43,2 km/h. 
Może więc mylimy się w pomiarze odległości i od punktu widocznego na kamerze, do punktu zderzenia BMW przejechało nie 12, a 6 metrów? Cała szerokość skrzyżowania i jeszcze około 2 metry przed nim to jakieś 8 metrów. Więc dystans widoczny to minimum 8 metrów, ale przyjmujemy wersję korzystniejszą dla kierowcy BMW. Sześć metrów  w 0,11 sekundy? Skorygujmy ten czas też na korzyść kierującego, że było to nie 11 a 15 setnych części sekundy. Nawet 1/100 cześć sekundy przy tak niewielkim pokonanym dystansie może mieć ogromną wagę dla obliczenia prędkości pojazdu. Oto wynik obliczeń w wersji  dużo korzystniejszej dla kierowcy:
Pojazd w 1 sekundę pokonuje 6 metrów, poruszając się z prędkością 21,6 km/h
Jaka jest prędkość pojazdu, który przejeżdża 6 metrów w czasie 15 setnych sekundy? 142 km/h!
Nawet gdyby w tych obliczeniach dalej był jakiś błąd, przyznacie, że do dozwolonych w tym miejscu 50 km/h, tuż za przejściem dla pieszych i na skrzyżowaniu, brakuje jeszcze bardzo, bardzo dużo, aby kierujący mógł choćby zbliżyć się do prędkości dozwolonej. 
Od strony centrum Zawiercia samochód pokonuje lekki prawy łuk. Może więc młodzi ludzie nie przebiegali tuż przed samochodem, tylko uciekali przed pojazdem zbliżającym się z zawrotną prędkością?
Wykonaliśmy jeszcze jeden pomiar: Średnia prędkość pojazdu na całym odcinku 33,5 metra widocznym w kadrze kamery. BMW pojawia się w czasie 00:00:04:18. Jest czas 00:00:05:23 gdy przód samochodu dotyka krańca obserwowanego przez kamerę obszaru, a tył znika 5 setnych sekundy później. Mamy więc całą sekundę i 5 setnych w czasie którym pojazd przejeżdża około 33,5 metra. Tu już ciężko się pomylić. To znaczy, że cały obserwowany przez kamerę odcinek drogi BMW mogło pokonać ze ŚREDNIĄ PRĘDKOŚCIĄ aż… 120,6 km/h! I to hamując w drugiej połowie odcinka. Dróbmy więc inną korektę na korzyść kierującego, że było to nie 33,5 metra, tylko 25 metrów. Dalej mamy średnią prędkość (z hamowaniem!) w jakiej samochód pokonał badany odcinek ponad 90 km/h!

Młodzi ludzie wyszli z remizy OSP Marciszów, gdzie odbywała się „osiemnastka”.  Rejon wypadku dokładnie pokazuje kamera strażaków, która od prawej strony łapie obszar całego skrzyżowania z ulicą Zarzecze, tuż za widocznym przejściem dla pieszych od strony centrum Zawiercia

 

 


 

Czy ulica Mrzygłodzka była obszarem niedozwolonych „rajdów”? 

Kilka dni po wypadku z naszą redakcją skontaktowała się matka potrąconej 15 latki. Mówiła o tym,  że nie chce tłumaczyć córki ze spożywania alkoholu. Poszła na „osiemnastkę” do remizy, gdzie solenizant wynajął salę. Mówi jednak o tym co miało się wydarzyć już po wypadku: -Jakiś portal po wypadku napisał, że kierowca BMW jeszcze udzielał mojej córce pomocy. Moim zdaniem to nieprawda, pomocy udzielali strażacy, którzy mieli dyżur w OSP. Ten młody kierowca był trzeźwy, ale dlaczego nie przebadano go na narkotyki? Pytam o to, bo gdy ja już odjechałam z córką do szpitala,  jak zabrała ją karetka, został  tam mój samochód. Na miejsce wypadku wrócił wujek mojej córki, między innymi po ten samochód. Czynności policji jeszcze trwały, z udziałem kierowcy BMW. Wujek Natalii do niego podszedł, może mu coś powiedział, nie wiem. Ale od razu dostał od niego bombę. 
-Czyli? 
-Normalnie przywalił mu pięścią w twarz. 
-W jakim stanie jest córka? Jakie ma obrażenia? 
-Poważne. Złamanie dwa żebra, złamany obojczyk z przemieszczeniem. Ten obojczyk musi mieć zespolony operacyjnie. Lekarz mi mówił, że dostanie drut usztywniający do środka kości. Doszło też do ogólnych potłuczeń, odmy płuc i stłuczenia kręgów szyjnych C2 do C4. Cały kręgosłup jest potłuczony. 
Kobieta dodaje, że od jakiegoś czasu sporo się mówiło w dzielny o nocnych rajdach samochodów przez Zawiercie. Również na ulicy Mrzygłodzkiej. Kobieta w mediach społecznościowych poprosiła o udostępnianie nagrań z tych nocnych rajdów. O ile coś takiego faktycznie miało miejsce. Nasze symulacje prędkości z jaką mógł nadjeżdżać do grupki młodych ludzi 20 letni kierujący BMW dają podstawy do podejrzeń, że jego prędkość mogła być zawrotna, jak na teren zabudowany, gdzie obowiązuje ograniczenie do 50 km/h. Młodzi ludzie wtargnęli więc na jezdnię czy uciekali przed piratem drogowym? (JotM). 
Zdjęcie z kamery: kadr z nagrania udostępnionego przez KPP Zawiercie. 

 

Więcej o autorze / autorach:

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: podpis Treść komentarza: 20 latek + audi... zero zdziwienia końcowym efektem... Data dodania komentarza: 28.05.2026, 09:12 Źródło komentarza: JECHAŁ ZA SZYBKO SKOŃCZYŁ PODRÓŻ W ROWIE Autor komentarza: Przepraszam nie doczytałem do końca Treść komentarza: Poziom tego artykułu jest taki jak to stwierdzenie "czytamy w piśmie podpisanym przez 21 nauczycieli. To prawie całe grono pedagogiczne, które formalnie liczy 36 osób". 58% to prawie wszyscy? Dobre. Kiedyś usłyszałem trafne stwierdzenie, że dyrektorem się bywa, a nie zostaje na całe życie. Ktoś z 21 letnim stażem powinien umieć odejść z honorem, a widzę, że powstał z tego niezły cyrk. Ciekawe jakie wartości przekazywane są tam dzieciom, skoro osoba z takim doświadczeniem nie umie pogodzić się z porażką. Data dodania komentarza: 27.05.2026, 16:15 Źródło komentarza: BĘDZIE GORĄCO. SZKOŁA W PILICY BRONI DYREKTORA Autor komentarza: Piliczanin Treść komentarza: Dziękuję za ten wpis! Na Facebooku wypowiadają się anonimowe konta powiązane z ludźmi burmistrza, próbując wprowadzać zamieszanie i siać hejt bez żadnych konkretnych argumentów. Rozumiem zmiany, jeśli coś nie działa i wymaga poprawy. Jednak w przypadku tej szkoły trudno nie zauważyć, że jest zadbana, stale coś się w niej dzieje, a dyrektor wyraźnie angażuje się w swoją pracę i dobrze nią zarządza. Dlatego taka zmiana w obecnej sytuacji wydaje się po prostu bardzo niesprawiedliwa i przykra. Data dodania komentarza: 27.05.2026, 15:14 Źródło komentarza: BĘDZIE GORĄCO. SZKOŁA W PILICY BRONI DYREKTORA Autor komentarza: rober Treść komentarza: ale wiecie że już jest po finale i mistrzostwo zostało wygrane w piątym meczu? Data dodania komentarza: 14.05.2026, 07:25 Źródło komentarza: PIERWSZE SPOTKANIE PÓŁFINAŁOWE DLA JURAJSKICH RYCERZY J Autor komentarza: Redakcja Treść komentarza: Dobra sugestia. Dziękujemy. Chodzi panu o tę część Podmiejskiej przy Aluronie? Po drugiej stronie jest rozgrzebanie i brudno, choć widzimy, że po artykule "BRUDASY" nieco się, poprawiło. Wybieramy się obejrzeć to miejsce dokładnie, bo to jedna z najbrudniejszych, a jednocześnie najbardziej dochodowa dla budżetu miasta część Zawiercia. Dziwi nas nieco, że firmy które są przy tej ulicy i sąsiedniej to znoszą i płacą. Data dodania komentarza: 13.04.2026, 10:30 Źródło komentarza: BRUDASY Autor komentarza: marko Treść komentarza: a może napiszecie też coś o przebudowie ulicy Podmiejskiej a przede wszystkim przeciągających się pracach, to trwa już kilka lat serwując drogowy komunikacyjny koszmarek w tym rejonie. Skandaliczny tok prowadzenia tych robót zasługuje na osobny artykuł. Data dodania komentarza: 13.04.2026, 09:33 Źródło komentarza: BRUDASY
Reklama
Reklama