Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
niedziela, 15 marca 2026 08:57
Przeczytaj!
Reklama
Reklama

Koziegłowskie Lgoty. Historie lokalne

Prawdziwe kompendium wiedzy o ludziach, wydarzeniach, budynkach, a nawet historii geodezyjnej Lgoty Górnej, Lgoty Mokrzesz i Lgoty Nadwarcie zostało niedawno wydane w ramach cyklu: Historie Lokalne na Jurze Krakowsko-Częstochowskiej, jako IX tom cyklu. Książka której autorami są Feliks Lebiocki, Karolina Paul i Tomasz Brymora powstała dzięki wsparciu sponsorów, w tym Międzypowiatowego Banku Spółdzielczego w Myszkowie. Pomysłodawcą cyklu „historie lokalne” jest Tomasz Baryła, najnowszy tom opisuje życie mieszkańców Lgot, Lgot Koziegłowskich, stąd tytuł: Koziegłowskie Lgoty. Górna- Mokrzesz- Nadwarcie.
Podziel się
Oceń

W Pizzerii Capri w Myszkowie 3 lipca 2025 odbyło się spotkanie autorskie  oraz prezentacja książki. Przyszło wielu zaproszonych mieszkańców Lgot. Spotkanie poprowadziła, witając gości, przedstawiając autorów książki Zofia Jakubczyk, Prezes MBS Myszków, sama Lgoczanka. Wartością książki, która ma wymiar dokumentacyjny, jest to, że dzisiejsi mieszkańcy każdej z Lgot Koziegłowskich odnajdują w niej informacje czasem bardzo szczegółowe: np. szczegółowy spis kadry pedagogicznej szkoły w Lgocie, w latach 1954-69. Albo spis sołtysów od 2002  do 2024 roku. 
Znajdziemy w książce informacje o dziejach poszczególnych wiosek niemal od średniowiecza
Skąd się wzięły Lgoty? Co znaczy nazwa?
Jak czytamy już w XV i XVI wieku pojawiła się nazwa Lgoty Koziegłowskie, pisane jednak inaczej: „Lgotha”, czy „Lgothka”. Pierwszą parafią w okolicy były współczesne Koziegłówki, notowane od roku 1325 w rejestrze świętopietrza. Wspomina o nich  Jan Długosz jako o Starych Koziegłowach. 
Słowo „Lgota” oznaczało obszar czasowo zwolniony od czynszów i robocizny, czyli zachęta do kolonizowania osiedlania się w tych miejscach. Ale już nazwy rozszerzone, jak Mokrzesz oznaczały po prostu tereny podmokłe. Przez wieki to się zmieniło, ale do dzisiaj mieszkańcy Mokrzeszy wiedzą, że przyroda i ukształtowanie terenu są tu charakterystyczne dla doliny rzecznej. 
Książka opisuje obszernie długą historię Lgoty Koziegłowskiej z wielką dokładnością mniej więcej od końca XVIII wieku. Są tu historie zmian własności całych wsi, ale też np. lista rolników  w Lgocie z lat 1830-36 sporządzona na podstawie mapy geodezyjnej gdzie do numerów działek zostały dopisane nazwiska rolników (włościan, użytkowników). Niejeden współczesny mieszkaniec gminy odnajdzie tu swoje rodowe nazwisko.
Sięgając do czasów nowożytnych, zwykle jeszcze lepiej udokumentowanych, mamy okresy międzywojenny (1918-1939) okresy II wojny światowej , czasy PRL i nieco o współczesności po 1989r. Czasem są to opisy poszczególnych osób lub wydarzeń, którym poświęcono osobny fragment:
„Wypadek w studni”- 9 stycznia 1992 w Lgocie Mokrzeszy doszło do wypadku podczas pracy przy kopaniu studni. Śmierć ponieśli bracia Jerzy Gorgol i Bronisław Gorgol”. Jej opis mieszkanki Lgody Mokrzeszy, która zapamiętała wydarzenie. Gazeta Myszkowska powstała niewiele później, w 1993 roku. Gdybyśmy istnieli od początku 1992, to tragiczne zdarzenie pewnie zostałoby opisane już na naszych łamach. 
Nie sposób nawiązać do wszystkich rozdziałów i tematów ujętych w książce, wspomnimy jeszcze o jednym. Autorzy opisują powstanie Wytwórni Napojów Gazowanych „Jurajska” w Postępie. Firma choć w zupełnie innej formie prawnej, istnieje do dzisiaj, a założona w 1959 roku spółdzielnia, wtedy nazywająca się Powiatowy Związek Gminnych Spółdzielni, a po 1975r, WZGS „Samopomoc Chłopska”, po okryciu zasobów dobrej jakości wody (1976r) w roku 1984 uruchomiła produkcję wody i napojów „Jurajska”. Do dzisiaj nazwa „Juraska” jest rozpoznawalną marką jakościowej wody mineralnej.
My dodamy już od siebie, gdyż nie jest to informacja  z książki, że Jurajska utrzymała sprzedaż wody mineralnej w szklanych opakowaniach zwrotnych. Ten ekologiczny trend przegrywał na rynku z wszechobecnymi opakowaniami typu PET, ale ponieważ rośnie świadomość konsumentów, jest szansa, że opakowania szklane wielokrotnego użycia wracają powoli do łask. Wspiera to rozwiązanie system kaucyjny, który w bólach, ale powoli obejmuje też opakowania plastikowe. W tym roku jesienią ma być (z opóźnieniem) ale wprowadzony w Polsce. 
Spotkanie z autorami książki 3 lipca było okazją do poszukiwania w książce śladów swoich rodzin. Warto też kilka zdań poświęcić autorom:
Tomasz Baryła jest autorem i współautorem cyklu książek pod nazwą: „Historie lokalne  na Jurze Krakowsko-Częstochowskiej”. Wychował się w Mirowie, chodził do (dziś nieistniejących, a to też część historii) przedszkola w Kotowicach, szkoły w Kotowicach i Bobolicach. Zawodowo policjant, dziś policjant-emeryt, z zamiłowania historyk. 
Karolina Paul- mieszkanka Lgoty Mokrzesz, nauczycielka w PSP 5 w Myszkowie. O sobie mówi, że cieszy ją wiejskie życie, podróże, dobra herbata, książki, ogród i szydełkowanie.
Feliks Lebiocki- związany z Lgotą Górną, przedsiębiorca, nie ma w Myszkowie i okolicy nikogo, kto nie znały nazwy Felix- składy budowlane (po sprzedaży przedsiębiorstwo ma inną nazwę). Od lat 80 XX w. mieszka w Żarkach-Letnisko. Badacz historii lokalnej i zapalony (albo zakręcony) cyklista. 
 


Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
ReklamaRentSTEEL  -stal pręty siatka wypalanie plazmą
KOMENTARZE
Autor komentarza: StanTreść komentarza: Nieźle się "bawią" ... i nie ma na takich żadnej kary? Mamy mnóstwo swoich cwaniaczków. Ale jak to jest, że wszędzie gdzie pojawi się ślad braci ze wschodu tam na 90% jest tak, że są oszustwa, złodziejstwo, przekręty. Oni naprawdę nie potrafią normalnie? A może dla nich normalnie to po prostu oszukiwać i okradać.Data dodania komentarza: 8.03.2026, 13:55Źródło komentarza: NIE MA WODY, NIE MA PRĄDU. JEST BIURO ZA 99 TYSIĘCY MIESIĘCZNIEAutor komentarza: abcTreść komentarza: u nas są spotkania rodzinne a ci z ŚJ jakoś nie chcą. Więc twój wyjątek w praktyce wcale potwierdza takiej dobroci ŚJData dodania komentarza: 3.03.2026, 10:29Źródło komentarza: Świadkowie Jehowy w Zawierciu wznawiają publiczną działalnośćAutor komentarza: Eon MózgTreść komentarza: Tymczasem moja matka, która jest ŚJ jako jedna z niewielu w rodzinie, przez wiele lat organizowała duże spotkania rodzinne. Pozostali albo nic, albo w bardzo wąskim gronie. Wiele obiegowych opinii o ŚJ w praktyce się nie potwierdza. A przyczyny rozluźniania więzi w rodzinie są bardzo różne, często to szalone tempo życia, a ktoś błędnie może wiązać to z czymś innym.Data dodania komentarza: 1.03.2026, 21:52Źródło komentarza: Świadkowie Jehowy w Zawierciu wznawiają publiczną działalność J Autor komentarza: RedakcjaTreść komentarza: Popieramy bojkot Polmleku! Też tak robimy. Im więcej świadomych konsumentów, tym mniej byłoby takich spraw. Warto w sklepie patrzeć nie tylko na nazwę handlową produktu, ale również kto to wyprodukował. Tak jest np. z masłem produkowanym przez Polmlek, ale pod nazwą własną dyskontu.Data dodania komentarza: 18.02.2026, 15:09Źródło komentarza: KONIEC MASŁA ZE SZCZEKOCINAutor komentarza: zaqTreść komentarza: świetna reklama ;) nie kupię nic produkowanego przez "polmlek"Data dodania komentarza: 18.02.2026, 13:37Źródło komentarza: KONIEC MASŁA ZE SZCZEKOCINAutor komentarza: matiTreść komentarza: produkujemy dużo urządzeń z wykorzystaniem różnorodnych metali, jednocześnie jest dużo zużytych cześci, odpadów więc taki zakład pozwalający odzyskać i wprowadzić do obiegu jest "przyszłościowy", zamiast polegać tylko na kopaniu w ziemi i przeróbce niskoskoncentrowanych rud, co powoduje dużo większe zanieczyszczenia. Po obecnych cenach tylko za tę platynę było do odzyskania ze 40mln dolarów. Jaki był koszt całej przeróbki, to pewnie się nie dowiemy, ale i tak jest "nieźle". ;)Data dodania komentarza: 13.02.2026, 10:44Źródło komentarza: Miejskie górnictwo z Zawiercia na „przodku” Europy. Zakład Elemental „wyprodukował” 650 kg platyny
Reklama
Reklama
Reklama