Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
sobota, 13 czerwca 2026 07:56
Przeczytaj!
Reklama
Reklama 2
Reklama

2,5 letnia WANDZIA ZMAGA SIĘ Z RZADKIM NOWOTWOREM. Igor i Kacper kręcą dla Wandzi… do Chorwacji!

Dwaj chłopcy z Myszkowa Igor Sychowicz i Kacper Niedzielski wyruszyli 12 lipca na rowerach do Chorwacji, żeby promować zbiórkę pieniędzy na leczenie i rehabilitację 2,5 letniej Wandzi Derdy z Myszkowa, która choruje na rzadki, wieloukładowy i wieloogniskowy nowotwór złośliwy. W środę na profilu FB „Kręcimy, aby pomagać” akcji chłopcy pochwalili się, że już wjechali do Austrii. Rodzice Wandzi Zuzanna i Mateusz nie poddają się, dziewczynka jest leczona celowaną chemioterapią. W takiej chorobie, której zwalczenie jest długotrwałe, uciążliwe, jest ryzyko różnych powikłań. Z powodu choroby Wandzi, jej mama Zuzanna nie może pracować. Opieka, ciągle wyjazdy do kliniki dziecięcej w Warszawie, długie pobyty w szpitalu to spore koszty dla tej młodej rodziny. A jest jeszcze starsza siostra, zdrowa 4,5 letnia Gaja.
Podziel się
Oceń

W środę 16 lipca Wandzia z mamą Zuzanną Derdą, odwiedziły naszą redakcję: -Chciałam poprosić, abyście coś napisali o tych dzielnych chłopakach, który dla Wandzi ruszyli z Myszkowa do Chorwacji. 

Wandzia Derda walczy z trudnym przeciwnikiem, rzadkim nowotworem


Igor  Sychowicz i Kacper Niedzielski mają do przejechania ponad 1000 km w zależności od tego, gdzie dadzą radę dojechać. Jest to już ich druga wyprawa, w której zbierają na szczytny cel.  Rok temu zbierali w podobny sposób środki dla chorego na nowotwór mózgu Mateuszka. Ale wtedy wyprawa była krótsza, Igor i Kacper w ramach popularyzowania zbiórki dojechali na Mazury. We wtorek dotarli do Wiednia: -Na skarbonce dla Wandzi mamy 8800 zł, za co już teraz jesteśmy bardzo wdzięczni i zachęcamy do motywowania nas wpłatami, ponieważ zostało nam jeszcze mnóstwo drogi -piszą Igor i Kacper na profilu „Kręcimy, aby pomagać” (FB).
Chłopcy mają zamiar dojechać do Rijeki w Chorwacji, miasta nad Adriatykiem. 

Zuzanna, mama 2,5 letniej Wandzi w rozmowie z nami: -Ja pochodzę z Koziegłów, teraz mieszkamy w Myszkowie. Gdy Wandzia się urodziła, miała siedem miesięcy gdy spadła na nas ta diagnoza. Od tego czasu nieustannie trwa jej leczenie. Teraz miała przerzuty do uszu. Do kwietnia przyszłego roku jest objęta refundowanym programem leczenia. Później nie wiemy co będzie. Nie jest to nowotwór dobrze zbadany, są starsze dzieci, leczone nawet przez 8 lat. To nieustająca walka, ryzyko powikłań, chorób współistniejących.
Mimo tak trudnych początków młodego życia małej Wandzi, po schodach do redakcji weszła delikatna, ciekawa otoczenia, uśmiechnięta dziewczynka. Trochę nieufna i małomówna. Dopiero pod koniec wizyty Wandzia przybiła piątkę i żółwika.

 

Przed startem chłopców pożegnał burmistrz Myszkowa Włodzimierz Żak

W fundacji „Sie pomaga” zbiórka dla leczenie i rehabilitację Wandzi:
https://www.siepomaga.pl/wanda-derda

Rodzice Zuzanna i Mateusz tak opisują swoją historię:

„Jesteśmy rodzicami niespełna dwuletniej Wandy. Wybraliśmy jej imię na cześć pierwszej legendarnej władczyni Polski – córki Kraka, by zawsze była silna, mądra i waleczna jak ona. I walczy. Walczy z chorobą, której nazwy nie chciałby usłyszeć żaden rodzic…
Kiedy Wanda miała zaledwie siedem miesięcy, po wielu trudnych i niepokojących badaniach, usłyszeliśmy najgorsze słowa: histiocytoza z komórek Langerhansa – rzadki, wieloukładowy i wieloogniskowy nowotwór złośliwy. Byliśmy przerażeni, bezradni i pełni pytań bez odpowiedzi. Na kolejne dwa miesiące zostaliśmy zamknięci w czterech ścianach szpitala, z dala od domu, w Instytucie Matki i Dziecka w Warszawie. To były dwa długie miesiące wypełnione badaniami, wkłuciami igieł, kroplówkami, lekami, przetoczeniami krwi, chemioterapią, sterydami, strachem wymieszanym z nadzieją…
Zmiany nowotworowe były rozsiane po całym jej malutkim ciałku – jej skórę pokrywały liczne krostki. Po wyjściu ze szpitala Wandzia przez rok przyjmowała chemię, sterydy oraz inne leki. Staraliśmy się wrócić  do dotychczasowego życia i być silni dla córeczki, choć w środku rozdzierał nas lęk o jej zdrowie i przyszłość.
Miesiąc po odstawieniu chemii dożylnej, podczas jednego z kontrolnych rezonansów wykryto u Wandzi nowe zmiany nowotworowe, tym razem w uszach! Po wielu badaniach lekarze zdecydowali się podać jej chemię celowaną. Znowu powróciły badania, leki i wyjazdy do szpitala. Po raz kolejny zaczęliśmy życie na walizkach, gotowi zrobić wszystko, by uratować naszą córeczkę. Na leczenie dojeżdżamy w dalszym ciągu do Warszawy.”

Na koncie zbiórki w „Sie pomaga” w środę, było 26.120 zł. 
 


Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: podpis Treść komentarza: 20 latek + audi... zero zdziwienia końcowym efektem... Data dodania komentarza: 28.05.2026, 09:12 Źródło komentarza: JECHAŁ ZA SZYBKO SKOŃCZYŁ PODRÓŻ W ROWIE Autor komentarza: Przepraszam nie doczytałem do końca Treść komentarza: Poziom tego artykułu jest taki jak to stwierdzenie "czytamy w piśmie podpisanym przez 21 nauczycieli. To prawie całe grono pedagogiczne, które formalnie liczy 36 osób". 58% to prawie wszyscy? Dobre. Kiedyś usłyszałem trafne stwierdzenie, że dyrektorem się bywa, a nie zostaje na całe życie. Ktoś z 21 letnim stażem powinien umieć odejść z honorem, a widzę, że powstał z tego niezły cyrk. Ciekawe jakie wartości przekazywane są tam dzieciom, skoro osoba z takim doświadczeniem nie umie pogodzić się z porażką. Data dodania komentarza: 27.05.2026, 16:15 Źródło komentarza: BĘDZIE GORĄCO. SZKOŁA W PILICY BRONI DYREKTORA Autor komentarza: Piliczanin Treść komentarza: Dziękuję za ten wpis! Na Facebooku wypowiadają się anonimowe konta powiązane z ludźmi burmistrza, próbując wprowadzać zamieszanie i siać hejt bez żadnych konkretnych argumentów. Rozumiem zmiany, jeśli coś nie działa i wymaga poprawy. Jednak w przypadku tej szkoły trudno nie zauważyć, że jest zadbana, stale coś się w niej dzieje, a dyrektor wyraźnie angażuje się w swoją pracę i dobrze nią zarządza. Dlatego taka zmiana w obecnej sytuacji wydaje się po prostu bardzo niesprawiedliwa i przykra. Data dodania komentarza: 27.05.2026, 15:14 Źródło komentarza: BĘDZIE GORĄCO. SZKOŁA W PILICY BRONI DYREKTORA Autor komentarza: rober Treść komentarza: ale wiecie że już jest po finale i mistrzostwo zostało wygrane w piątym meczu? Data dodania komentarza: 14.05.2026, 07:25 Źródło komentarza: PIERWSZE SPOTKANIE PÓŁFINAŁOWE DLA JURAJSKICH RYCERZY J Autor komentarza: Redakcja Treść komentarza: Dobra sugestia. Dziękujemy. Chodzi panu o tę część Podmiejskiej przy Aluronie? Po drugiej stronie jest rozgrzebanie i brudno, choć widzimy, że po artykule "BRUDASY" nieco się, poprawiło. Wybieramy się obejrzeć to miejsce dokładnie, bo to jedna z najbrudniejszych, a jednocześnie najbardziej dochodowa dla budżetu miasta część Zawiercia. Dziwi nas nieco, że firmy które są przy tej ulicy i sąsiedniej to znoszą i płacą. Data dodania komentarza: 13.04.2026, 10:30 Źródło komentarza: BRUDASY Autor komentarza: marko Treść komentarza: a może napiszecie też coś o przebudowie ulicy Podmiejskiej a przede wszystkim przeciągających się pracach, to trwa już kilka lat serwując drogowy komunikacyjny koszmarek w tym rejonie. Skandaliczny tok prowadzenia tych robót zasługuje na osobny artykuł. Data dodania komentarza: 13.04.2026, 09:33 Źródło komentarza: BRUDASY
Reklama
Reklama