Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
niedziela, 15 marca 2026 07:35
Przeczytaj!
Reklama
Reklama

JAK SPÓŁDZIELNIA HUTNIK TRWONI PIENIĄDZE. WŁAŚNIE PRZEGRAŁA PROCES WYTOCZONY REDAKCJI

Co najmniej 4200 zł wydała Spółdzielnia Mieszkaniowa Hutnik z Zawiercia na proces z naszą redakcją, który przegrała na jednej rozprawie. W dniu 27 maja Sąd Okręgowy w Częstochowie w całości oddalił powództwo spółdzielni, która żądała w pozwie zmuszenia redaktora naczelnego Kuriera Zawierciańskiego do opublikowania sprostowania. Orzekający w sprawie sędzia Marcin Borkowski nie miał żadnych wątpliwości, że pozew SM Hutnik należy oddalić, jako w sposób oczywisty bezzasadny. Jeżeli wyrok się uprawomocni, spółdzielnia zapłaci jeszcze przyznane nam koszty w kwocie 737 zł, czyli w sumie prawie 5000 zł. Zapłacą oczywiście lokatorzy.
Podziel się
Oceń

W całej sprawie nawet nie jest bulwersujące to, że spółdzielnia, czy dokładniej jej prezes Edyta Kufel toczy spory prawne. Sądy są dla ludzi i firm.

Na początku lutego opublikowaliśmy artykuł:

„Nie chcą spółdzielni, założyli pierwszą w wieżowcu wspólnotę. SM Hutnik kara ich zapowiedzią odcięcia wody”


W artykule, który odbił się dużym echem opisaliśmy, jak mieszkańcy bloku przy ul. Huldczyńskiego 22 w Zawierciu postanowili „pójść na swoje” i założyli wspólnotę mieszkaniową. Powód był oczywisty: niezadowolenie mieszkańców z jakości zarządzania blokiem przez SM Hutnik, brak remontów, wysokie koszty administracyjne. Gdy wspólnota, niewielką przewagą głosów właścicieli mieszkań formalnie powstała, Zarząd SM Hutnik zagroził (drukowaliśmy ogłoszenie które wisiało na klatce schodowej), że blok będzie odcięty od hydroforni pompującej wodę do wyższych pięter. Hydrofornia jest w innym budynku należącym do spółdzielni. W artykule opisaliśmy jak i dlaczego powstała wspólnota i jakie obawy mieli mieszkańcy w związku z działaniem spółdzielni Hutnik (groźby odcięcia wody do wyższych pięter, zwłaszcza, że spółdzielnia rozebrała i wywiozła wiatę śmietnikową, tłumacząc że jest jej własnością, a stoi na terenie powstałej wspólnoty). Ostatecznie mieszkańcy poradzili sobie z najpilniejszymi sprawami, zamontowali własny, nowy hydrofor, wybrali firmę do zarządzania blokiem.

Opisaliśmy to w kolejnym artykule:

Oddzielili się od spółdzielni. Koszty zarządu spadły od razu o połowę!


z początku kwietnia.

Faktura za usługi prawnicze w tym procesie. Naszym zdaniem słono, zwłaszcza za tak prosty do przegrania proces! Ale spółdzielnia która dysponuje pieniędzmi przecież nie Prezes Edyty Kufel, tylko lokatorów, członków Spółdzielni MA GEST!

Pozew o sprostowanie. SM Hutnik słono płaci radcy prawnemu!

Po pierwszym artykule prezes SM Hutnik Edyta Kufel wysłała do nas sprostowanie jej zdaniem nieprawdziwych treści jakie były w artykule. Nie wnikając za bardzo w treść, po części obraźliwą dla redakcji, redaktor naczelny odmówił publikacji sprostowania, podając za powód odmowy niespełnienie przez Wnioskodawcę (SM Hutnik) wymogów formalnych sprostowania. 14 marca SM Hutnik wniosła pozew cywilny o przymuszenie nas do publikacji sprostowania do Sądu Okręgowego w Częstochowie. Sprostowanie „podwójne” więc podwójna była też opłata od pozwu: 2x po 600 zł, razem 1200 plus inne drobne opłaty, np. od udzielonego pełnomocnictwa. Już wtedy, gdy redakcja otrzymała odpis pozwu, zaskoczyła nas kwota, jaką SM Hutnika zapłaciła za obsługę prawną w procesie z nami. Faktura opiewa na 2952 zł brutto! Za pozew, który Sąd oddalił na jednej rozprawie! Ciekawe jest też to, że spółdzielnia z Zawiercia do procesu z nami wynajęła kancelarię Radcy Prawnego Jana Gajdy aż… z Krakowa. To w Zawierciu już nie ma żadnych prawników?

Nie wystawiamy tu ogólnej oceny kompetencjom zawodowym radcy Jana Gajdy na podstawie tej jednej sprawy. Oceniamy tylko jego udział jako pełnomocnika SM Hutnik w sprawie o sprostowanie: usługa bardzo drogo i źle wykonana. By nie rzec „spieprzona”. Proces nie do wygrania, o czym byliśmy przekonani od razu, gdyż błędy formalne nadesłanego sprostowania były kardynalne. Redakcja zgodnie z prawem prasowym miała OBOWIĄZEK odmówić jego publikacji, czym w 100% zgodził się sąd.

Drodzy lokatorzy, członkowie SM Hutnik: radzimy przyglądać się bacznie wydatkom spółdzielni. Już prezes SM Hutnik Edyta Kufel wydała jakieś 4200 zł na proces, który był nie do wygrania, w dodatku bardzo przepłacając za usługi prawnicze, usługi w naszej ocenie niskiej jakości.

Jest szansa, że wydatni mieszkańców w tej sprawie jeszcze wzrosną, gdyż wyrok Sądu Okręgowego w Częstochowie jest nieprawomocny. Jeżeli prezes Kufel zdecyduje się wnieść apelację, jest szansa, że radca Jan Gajda lub inny prawnik, zarobi kolejne tysiące na sporządzeniu apelacji. Apelację trzeba opłacić (chyba 800 zł). Na razie koszty spółdzielni za przegrany proces podliczamy na 5000 zł (w tym wynagrodzenie naszego prawnika-adwokat Paweł Matyja- 737 zł). Jeżeli SM Hutnik wniesie apelację, dołożymy nasze koszty za apelację i to co jeszcze wyda spółdzielnia, czyli razem zbierze się 8-10 tysięcy. Mniej więcej.

Czekamy na informacje, które bloki dziś należące do struktury SM Hutnik myślą o oddzieleniu się od spółdzielni, o utworzeniu Wspólnoty Mieszkaniowej. Coraz więcej jest powodów, aby z kosztownymi rządami Prezes Edyty Kufel skończyć.

Na sam koniec przypomnimy jeszcze, jak pisaliśmy o prywatnej korespondencji Edyty Kufel wysyłanej na koszt spółdzielni: koperta, koszt listu poleconego. Na nasze pytania, czy przeprosi za tę wpadkę, czy odda pieniądze do kasy spółdzielni Edyta Kufel nigdy nie odpowiedziała.

Aktualizacja: wyrok korzystny dla redakcji jest już prawomocny, SM Hutnik nie zdecydowała się na złożenie apelacji. Piszemy o tym w kolejnym artykule

Więcej o autorze / autorach:

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: StanTreść komentarza: Nieźle się "bawią" ... i nie ma na takich żadnej kary? Mamy mnóstwo swoich cwaniaczków. Ale jak to jest, że wszędzie gdzie pojawi się ślad braci ze wschodu tam na 90% jest tak, że są oszustwa, złodziejstwo, przekręty. Oni naprawdę nie potrafią normalnie? A może dla nich normalnie to po prostu oszukiwać i okradać.Data dodania komentarza: 8.03.2026, 13:55Źródło komentarza: NIE MA WODY, NIE MA PRĄDU. JEST BIURO ZA 99 TYSIĘCY MIESIĘCZNIEAutor komentarza: abcTreść komentarza: u nas są spotkania rodzinne a ci z ŚJ jakoś nie chcą. Więc twój wyjątek w praktyce wcale potwierdza takiej dobroci ŚJData dodania komentarza: 3.03.2026, 10:29Źródło komentarza: Świadkowie Jehowy w Zawierciu wznawiają publiczną działalnośćAutor komentarza: Eon MózgTreść komentarza: Tymczasem moja matka, która jest ŚJ jako jedna z niewielu w rodzinie, przez wiele lat organizowała duże spotkania rodzinne. Pozostali albo nic, albo w bardzo wąskim gronie. Wiele obiegowych opinii o ŚJ w praktyce się nie potwierdza. A przyczyny rozluźniania więzi w rodzinie są bardzo różne, często to szalone tempo życia, a ktoś błędnie może wiązać to z czymś innym.Data dodania komentarza: 1.03.2026, 21:52Źródło komentarza: Świadkowie Jehowy w Zawierciu wznawiają publiczną działalność J Autor komentarza: RedakcjaTreść komentarza: Popieramy bojkot Polmleku! Też tak robimy. Im więcej świadomych konsumentów, tym mniej byłoby takich spraw. Warto w sklepie patrzeć nie tylko na nazwę handlową produktu, ale również kto to wyprodukował. Tak jest np. z masłem produkowanym przez Polmlek, ale pod nazwą własną dyskontu.Data dodania komentarza: 18.02.2026, 15:09Źródło komentarza: KONIEC MASŁA ZE SZCZEKOCINAutor komentarza: zaqTreść komentarza: świetna reklama ;) nie kupię nic produkowanego przez "polmlek"Data dodania komentarza: 18.02.2026, 13:37Źródło komentarza: KONIEC MASŁA ZE SZCZEKOCINAutor komentarza: matiTreść komentarza: produkujemy dużo urządzeń z wykorzystaniem różnorodnych metali, jednocześnie jest dużo zużytych cześci, odpadów więc taki zakład pozwalający odzyskać i wprowadzić do obiegu jest "przyszłościowy", zamiast polegać tylko na kopaniu w ziemi i przeróbce niskoskoncentrowanych rud, co powoduje dużo większe zanieczyszczenia. Po obecnych cenach tylko za tę platynę było do odzyskania ze 40mln dolarów. Jaki był koszt całej przeróbki, to pewnie się nie dowiemy, ale i tak jest "nieźle". ;)Data dodania komentarza: 13.02.2026, 10:44Źródło komentarza: Miejskie górnictwo z Zawiercia na „przodku” Europy. Zakład Elemental „wyprodukował” 650 kg platyny
Reklama
Reklama
Reklama