Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
środa, 29 kwietnia 2026 09:20
Przeczytaj!
Reklama
Reklama

„MONOPOL NA GROBY” ARTYKUŁ ZAINTERESOWAŁ MIESZKAŃCÓW… CZARNEGO DUNAJCA!

Żelisławice w gminie Siewierz, Brzeziny w łódzkim, Czarny Dunajec. Co łączy te miejscowości? We wszystkich trzech mieszkańcy zauważyli zawyżanie kosztów pochówków przez miejscowych proboszczów, lub faworyzowanie wybranej, preferowanej przez miejscowego proboszcza firmy pogrzebowej. Ogranicza to konkurencję, sprawami takimi interesuje się Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów, gdzie płyną skargi od rugowanych z rynku firm pogrzebowych i od mieszkańców, którzy płacą, często o kilka tysięcy więcej niż w innych miejscowościach za pochówek bliskich.
„MONOPOL NA GROBY” ARTYKUŁ ZAINTERESOWAŁ MIESZKAŃCÓW… CZARNEGO DUNAJCA!
Nasz artykuł "Monopol na groby" dotarł na Podhale. Tam religijni Górale jak widać, też potrafią toczyć spory z proboszczem
Podziel się
Oceń

Żelisławice. Kościół pw. Św. Jana Chrzciciela. Proboszcz od dawna jest w konflikcie z Zakładem Pogrzebowym Piotr Kuraś, któremu utrudnia wykonywania pochówków na cmentarzu parafialnym. 

W numerze 1 /2022 w artykule „MONOPOL NA GROBY” opisaliśmy toczący się od roku spór młodego przedsiębiorcy pogrzebowego z Siewierza Piotra Kurasia, z parafią w Żelisławicach, gdzie proboszczem jest  ks. Zbigniew Słowikowski. Przedsiębiorca zarzuca parafii, że utrudnia lub wręcz uniemożliwia mu wykonywanie pochówków na cmentarzu w Żelisławicach, że parafia narzuca usługi innej firmy, wyraźnie droższej. Spór jest w UOKiK, a jak zapowiadaliśmy, 14 stycznia pełnomocnik przedsiębiorcy adw. Paweł Matyja miał spotkać się na rozmowy z proboszczem, też reprezentowanych przez prawnika. Do spotkania jak się dowiadujemy doszło, strony uzgodniły, że chcą ugody, że będą starały się ją zawrzeć do 31 stycznia 2022. Zobaczymy czy się uda, bo jak na razie, zanim przedsiębiorca Piotr Kuraś upublicznił sprawę i wynajął adwokata, parafia zwodziła go przez rok.

Czarny Dunajec kościół Najświętszej Trójcy

U mnie w Czarnym Dunajcu to samo!

-Mam w waszej okolicy znajomych, jak ukazał się ten artykuł  „Monopol na grobach” to mi dali znać. Zaraz poprosiłem, żeby mi waszą gazetę kupili i wysłali do Czarnego Dunajca. Bo ja z Czarnego Dunajca dzwonię -mówi Józef Czaja, przedsiębiorca pogrzebowy (jozefczaja.pl). -Mam zakład pogrzebowy od 2001 roku. Proboszcz Krzysztof Kocot nastał tu w 2013 roku. Teraz jest dziekanem, od 7 lat robi mi na złość. Do kurii pisałem. Bo jak przychodzi rodzina i mówi, że to ja obsługuję pogrzeb to proboszcz krzyczy, że do kaplicy nie wpuści, mszy nie chce odprawić, z łaski wikarego wyśle. Więc ludzie, żeby nie mieć kłopotów wybierają od razu firmę pogrzebową, którą podsuwa proboszcz. Opisały to nawet „Fakty i Mity” we wrześniu 2021 w artykule „Zemsta biznesmena w sutannie” . Osiem lat temu, jak nastał proboszcz, to na kolędzie pytał mnie ile mam pogrzebów, jakie ceny. Jak mu nie chciałem powiedzieć, to on na to, że „uwidzimy, kto na tym więcej  straci”. W 2021 roku w Czarnym Dunajcu było 56 pogrzebów, ja obsługiwałem 9, w tym 2 z innej parafii. Ludzie u nas widzą, co ksiądz wyprawia, mówią mi jak im mówi w kancelarii, że tylko jedna firma  może pogrzeb robić. Ale za świadka każdy się boi. Ja jestem na rencie, II grupa inwalidzka. W zakładzie pogrzebowym trochę dorabiam, ale ksiądz proboszcz niszczy mi zakład -opowiada Józef Czaja  z Czarnego Dunajca.

Cmentarz w Czarnym Dunajcu
Parafia w Czarnym Dunajcu. Tu też jak mówi góral, przedsiębiorca pogrzebowy Józef Czaja, jest problem z proboszczem, który utrudnia konkurencję, ma narzucać jeden "wybrany" zakład pogrzebowy.  


Cena usług pogrzebowych to jak się okazuje gorący temat wszędzie tam, gdzie mieszkańcy widzą, że płacą o wiele drożej. Za każdym razem spory wywołują ceny na cmentarzach parafialnych, katolickich. Głośna była w mediach ogólnopolskich sprawa Brzezin w woj. łódzkim, gdzie od dawna narzekano na wysokie ceny pochówków. A tam opłaty do parafii sięgały 4350 zł. Tyle zapłacił -jak podaje wyborcza.pl- pan Stanisław Śliwonik za pochowanie siostry. A gdzie jeszcze trumna, obsługa firmy pogrzebowej, cała reszta kosztów. Mężczyzna pozwał Archidiecezję Łódzką o zwrot części wydatków, zawyżonych jego zdaniem o 2770 zł. Sprawa jest o tyle ciekawa, że Kościół zawarł ugodę i zwrócił 2400 zł. Czyli kuria przyznała, że koszty przygotowania grobu to 1950 zł. Dla porównania przypomnimy, pisaliśmy o tym w tekście „MONOPOL NA GROBY”, że w Żelisławicach parafia narzucając jedną firmę pogrzebową, która została parafialnym grabarzem +opłaty płacone bezpośrednio w Parafii to nawet 5200zł! Kto w Żelisławicach poniósł takie koszty, łatwo wyliczyć, porównując z sytuacją z Brzezin, że do zwrotu byłoby ponad 3 tysiące!
- Zanim pozwolili mi pochować siostrę, kazali zapłacić po 700 złotych placowego za nią i za dwie inne duszyczki w grobie. Do tego za możliwość wymurowania pomnika kuria wzięła ode mnie 550 złotych. A za samo otwarcie bramy, żeby kamieniarz mógł wjechać na cmentarz, kazali mi zapłać 120 złotych - wyliczał Stanisław Śliwonik  w rozmowie z „GW”.
Przed sądem strona kościelna przegrała już drugą sprawę dotyczącą tych kosztów. Kościół musi oddać mieszkance Brzezin 2 tys. zł. 
Od wielu lat zasiłek pogrzebowy to tylko 4 tysiące zł, choć wcześniej było więcej. Koszty pochówku bliskich w granicach 8 tysięcy to norma więc coraz częściej dochodzi do sporów, takich jak w Brzezinach, czy u nas w Żelisławicach. Mieszkańcy są oburzeni, gdy widzą elementy zmowy monopolistycznej np. pomiędzy swoim proboszczem, a zwykle w jednym, preferowanym zakładem pogrzebowym. Jak w historii Józefa Czai, górala z Czarnego Dunajca. Choć najtrudniej to udowodnić, ale zwykle mieszkańcy mówią o tym, że zakład pogrzebowy zawyżając ceny, dzieli się z parafią, z miejscowym księdzem. 
 

Więcej o autorze / autorach:

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
J Autor komentarza: RedakcjaTreść komentarza: Dobra sugestia. Dziękujemy. Chodzi panu o tę część Podmiejskiej przy Aluronie? Po drugiej stronie jest rozgrzebanie i brudno, choć widzimy, że po artykule "BRUDASY" nieco się, poprawiło. Wybieramy się obejrzeć to miejsce dokładnie, bo to jedna z najbrudniejszych, a jednocześnie najbardziej dochodowa dla budżetu miasta część Zawiercia. Dziwi nas nieco, że firmy które są przy tej ulicy i sąsiedniej to znoszą i płacą.Data dodania komentarza: 13.04.2026, 10:30Źródło komentarza: BRUDASYAutor komentarza: markoTreść komentarza: a może napiszecie też coś o przebudowie ulicy Podmiejskiej a przede wszystkim przeciągających się pracach, to trwa już kilka lat serwując drogowy komunikacyjny koszmarek w tym rejonie. Skandaliczny tok prowadzenia tych robót zasługuje na osobny artykuł.Data dodania komentarza: 13.04.2026, 09:33Źródło komentarza: BRUDASYAutor komentarza: NauczycielkaTreść komentarza: A co ze szkołą była w niej kontrola? Ja jestem emerytowaną nauczycielką w szkole, w której pracowałam dyżur w szatni na przerwie pełniła jedna z Pań sprzątających (często pomagała mniejszym dzieciom ubrać się) a na korytarzu dyżurują nauczyciele. W szatniach dzieją się „różne” sytuacje. Swoją droga mam nadzieję że ta pani w Policji nie zostanie tylko będzie usunięta.Data dodania komentarza: 24.03.2026, 17:47Źródło komentarza: POLICJANTKA OSKARŻONA O POBICIE UCZNIA. SPRAWA JUŻ W SĄDZIEAutor komentarza: NadiaTreść komentarza: Biedne zwierzęta,to jest miejsce bytowania rzadkich gatunków ptaków. Pięknie dbamy o ekologię,a te 259.miejsc pracy? No cóż ,nie każdy ma ambicję pracować jako robotnik czy też kasjer -sprzedawca w kolejnym supermarkecie.Data dodania komentarza: 15.03.2026, 13:43Źródło komentarza: Miliard złotych dla Elemental na projekt w ZawierciuAutor komentarza: StanTreść komentarza: Nieźle się "bawią" ... i nie ma na takich żadnej kary? Mamy mnóstwo swoich cwaniaczków. Ale jak to jest, że wszędzie gdzie pojawi się ślad braci ze wschodu tam na 90% jest tak, że są oszustwa, złodziejstwo, przekręty. Oni naprawdę nie potrafią normalnie? A może dla nich normalnie to po prostu oszukiwać i okradać.Data dodania komentarza: 8.03.2026, 13:55Źródło komentarza: NIE MA WODY, NIE MA PRĄDU. JEST BIURO ZA 99 TYSIĘCY MIESIĘCZNIEAutor komentarza: abcTreść komentarza: u nas są spotkania rodzinne a ci z ŚJ jakoś nie chcą. Więc twój wyjątek w praktyce wcale potwierdza takiej dobroci ŚJData dodania komentarza: 3.03.2026, 10:29Źródło komentarza: Świadkowie Jehowy w Zawierciu wznawiają publiczną działalność
Reklama
Reklama
Reklama