Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
niedziela, 15 marca 2026 05:36
Przeczytaj!
Reklama
Reklama

Zawiercie nieuchronnie zbliża się do podwyżki cen odpadów. W środę radni zdecydują o skali podwyżki

Zawiercie przygotowuje się do podwyżki cen za odbiór odpadów. Rada Miasta w Zawierciu 30 października ma przegłosować uchwałę, która, jeżeli przejdzie w kształcie uzgodnionym z Prezydent Miasta, wyniesie 36 zł od osoby za śmieci segregowane i aż 90 zł za niesegregowane. Dotychczas mieszkańcy płacili dużo mniej, bo 25 zł i 62,50 zł. Jak miasto tłumaczy tak wysoką podwyżkę? Co ważne, w sąsiednich gminach dużo wyższe ceny obowiązywały już wcześniej.
Zawiercie nieuchronnie zbliża się do podwyżki cen odpadów. W środę radni zdecydują o skali podwyżki

Autor: UM Zawiercie

Podziel się
Oceń

Wysokość stawki za odbiór śmieci nie była zmieniana w Zawierciu od 2021 roku, tymczasem w ostatnich latach doszło do: wzrostu kosztów energii i kosztów paliwa, wzrostu płacy minimalnej oraz wzrostu stawek opłaty marszałkowskiej, czyli opłat za korzystanie ze środowiska, jakie pobiera Urząd Marszałkowski. To sprawia, że system się nie bilansuje - podkreśla Wiceprezydent Zawiercia  Bogdan Janikowski

O tym, że w okolicy Zawiercia Myszków już podniósł ceny w czerwcu, a robi to teraz Poręba, pisaliśmy w artykule Michaliny Skwary: 

W artykule piszemy m. in.: "9 października burmistrz Poręby wydał zarządzenie “w sprawie przeprowadzenia konsultacji społecznych z mieszkańcami Miasta Poręba” projektu dotyczącego podwyżki ceny za odpady segregowane z 36,60 zł na 44,81zl" Jak widać, Poręba już od dawna miała stawkę wyższą, niż obecnie proponowana mieszkańcom Zawiercia.  Burmistrz Poręby od dawna broni realnego poziomu cen za odpady. Jeżeli w Porębie zostanie przyjęta stawka 44,81 zł, to stawka 36 zł od osoby za śmieci segregowane, proponowana mieszkańcom Zawiercia, wydaje się wręcz niska.

Bez podwyżki w budżecie miasta zabraknie 5 mln zł!

Trzeba zdawać sobie sprawę, jakie skutki będzie niosło utrzymanie stawki nie dającej szans, na pokrycie kosztów funkcjonowania systemu odbioru odpadów. Jak informuje nas Naczelniczka Wydziału Rozwoju Miasta Zawiercie, Zdzisława Górska-Nieć, przy stawce dzisiaj obowiązującej 25 zł/osoba (śmieci segregowane) do końca roku nadwyżka kosztów odbioru odpadów nad wpłacanymi przez mieszkańców  kwotami wyniesie 5 mln zł. System musi się zbilansować, i brakującą kwotę musieliby radni pokryć z budżetu miasta. Czyli zdjąć z czegoś innego. Miasto ma wydatki sztywne, jak pensje (urzędnicy, nauczyciele i inne). I wydatki elastyczne, jak bieżące utrzymanie miasta (sprzątanie, oświetlenie) i inwestycje. Dodatkowe 5 mln jeżeli radni nie przyjmą podwyżki, będzie musiało być zabrane z tych elastycznych wydatków. Czyli albo cięcia w inwestycjach, wyłączanie lamp, albo np. rezygnacja z bezpłatnej komunikacji. Zwłaszcza o tej ostatniej niedawno pisaliśmy, podsumowując 10 miesięcy jej funkcjonowania. Jak komentuje część mieszkańców, wiedzą, że miasto ma tylko te pieniądze, jakie by odprowadzimy w podatkach. Warto więc dyskutować, jak są nasze pieniądze wydawane. 

O komunikacji bezpłatnej pisaliśmy: 

 

Bogdan Janikowski, wiceprezydent Zawiercia do spraw gospodarczych wyjaśnia dlaczego podwyżka zdaje się być nieuchronna:

-Panie Prezydencie, 15 X rozpoczęły się konsultacje społeczne w sprawie wysokości opłat za odbiór śmieci. Proponujecie Radnym Rady Miejskiej podniesienie stawki do 36 zł od osoby, gdy dotychczasowa, od 2022 roku wynosiła 25 zł. Skala podwyżki ma być spora.

-Główne założenie ustawodawcy jest takie, że system gospodarki odpadami powinien się bilansować. To znaczy, że koszty, które mieszkańcy ponoszą za odbiór śmieci powinny równać się kosztom obsługi systemu. Tak było w 2023 r., ale w 2024 r. - mimo że ten rok się jeszcze nie skończył - widzimy już, że do takiego stanu z budżetu musimy dołożyć ponad milion zł.

Co się zmieniło?

-Okazało się, że znacząco wzrosły koszty odbioru i zagospodarowania odpadów. Wysokość stawki za odbiór śmieci nie była zmieniana w Zawierciu od 2022 roku, tymczasem w ostatnich latach doszło do: wzrostu kosztów energii i kosztów paliwa, wzrostu płacy minimalnej (w 2022 r. wynosiła 3010 zł brutto, natomiast od 1 stycznia 2025 r. to 4666 zł brutto, co oznacza wzrost o 55,02% - dop. red.) oraz wzrostu stawek opłaty marszałkowskiej, czyli opłat za korzystanie ze środowiska, jakie pobiera Urząd Marszałkowski. Doszło także do zmian prawnych, które generują dodatkowe koszty. Chodzi np. o przepisy związane z wymaganym udziałem pojazdów elektrycznych lub gazowych we flocie oraz wymogi dotyczące kontroli wizyjnej. Podwyższono także standardy, m. in. recyklingowe. Zgodnie z wymogami Unii Europejskiej każda gmina w Polsce do 2030 r. powinna przetwarzać aż 60% zebranych odpadów. Jak widzimy: same podwyżki i dodatkowe koszty, ale nie jeśli chodzi o stawkę za odbiór śmieci w Zawierciu. Wiemy to, bo w przetargu na te usługi, otrzymaliśmy tylko jedną ofertę – od spółki ZGK i z niej jasno widać wzrost wszystkich tych kosztów. Duży wpływ na kwotę ma też liczba mieszkańców, którzy są objęci systemem gospodarki odpadami. Szacujemy, że w 2025 roku będzie to 41 tysięcy 100 mieszkańców. Zawsze kilka procent, mimo wdrażanych mechanizmów windykacji, nie płaci.

Jeśli nie będzie podwyżki, to skąd wziąć brakujące środki, by system gospodarki odpadami jednak się zbilansował?

-Oczywiście z budżetu miasta.

Ale on nie jest „z gumy”.

-Nie i dlatego Radni Rady Miejskiej musieliby zdecydować skąd przesunąć te pieniądze.

Zagrożone byłyby inwestycje w mieście?

-Dokładnie tak, ale jeszcze raz powtórzę - ostateczna decyzja należy do Radnych. Czy stawki będą wyższe i system będzie zbilansowany czy też będziemy musieli przesunąć na ten cel np. wkład własny do inwestycji.

36 złotych to jednak sporo dla każdego mieszkańca, zwłaszcza, że dotychczasowa opłata wynosiła 25 zł za odpady segregowane.

-Wpłynęły na to czynniki, które są niezależne od nas. Proponowana stawka jest jednak zbliżona do tych w innych miastach. Dla porównania: w gminie Ogrodzieniec to 39 zł za osobę, w Porębie 36,60, w Dąbrowie Górniczej 38, w Rudzie Śląskiej 37, w Siemianowicach Śląskich 35,70, w Katowicach 35,20, w Czeladzi 38, w Myszkowie 35, a w Sławkowie – od listopada – trzeba będzie zapłacić 44 złote.

Jakie jest w tej chwili największe zagrożenie?

-To, że stawki opłat za odbiór śmieci nie były zmieniane od 2022 roku, może w skrajnym przypadku doprowadzić do dramatycznej sytuacji – wstrzymania odbioru odpadów z nieruchomości. Z takimi problemami musiała radzić sobie niedawno Wieliczka (w końcu uzyskano porozumienie, stawka w tej chwili wynosi 40 zł). Nie chcemy dopuścić do takiego scenariusza.

Obecnie trwają konsultacje społeczne w tej sprawie, a mieszkańcy mogą wyrazić swoje zdanie do 28 października. Szczegóły na: zawiercie.konsultacjejst.pl

Uwagi do uchwały każdy z mieszkańców Zawiercia mógł składać od 15 X. 2024. Niestety, ponieważ konsultacje kończą się 28.10.2024, każdy, kto chciałby zająć stanowisko w tej sprawie, nie ma wiele czasu. Trzeba wypełnić formularz i odesłać go (skan, pdf) w formularzu, do dzisiaj, do godz. 23:49:

Projekt uchwały jest prosty i czytelny; Prezydent Zawiercia proponuje, aby stawka za śmieci segregowane wynosiła od 1 stycznia 2025 roku 36 zł od osoby. Dla porównania obecna stawka w Myszkowie jest o złotówkę niższa, ale system zbiórki odpadów w Myszkowie dalej się nie domyka. Wydatki miasta są większe, niż zbierane wpływy od mieszkańców. 

Porównanie opłat jakie dziś obowiązują w niektórych gminach i propozycja stawki dla mieszkańców Zawiercia. Porównanie wykonane przez UM Zawiercie

 


Napisz komentarz

Komentarze

ReklamaBiuro Podróży MAXIM Travel
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: StanTreść komentarza: Nieźle się "bawią" ... i nie ma na takich żadnej kary? Mamy mnóstwo swoich cwaniaczków. Ale jak to jest, że wszędzie gdzie pojawi się ślad braci ze wschodu tam na 90% jest tak, że są oszustwa, złodziejstwo, przekręty. Oni naprawdę nie potrafią normalnie? A może dla nich normalnie to po prostu oszukiwać i okradać.Data dodania komentarza: 8.03.2026, 13:55Źródło komentarza: NIE MA WODY, NIE MA PRĄDU. JEST BIURO ZA 99 TYSIĘCY MIESIĘCZNIEAutor komentarza: abcTreść komentarza: u nas są spotkania rodzinne a ci z ŚJ jakoś nie chcą. Więc twój wyjątek w praktyce wcale potwierdza takiej dobroci ŚJData dodania komentarza: 3.03.2026, 10:29Źródło komentarza: Świadkowie Jehowy w Zawierciu wznawiają publiczną działalnośćAutor komentarza: Eon MózgTreść komentarza: Tymczasem moja matka, która jest ŚJ jako jedna z niewielu w rodzinie, przez wiele lat organizowała duże spotkania rodzinne. Pozostali albo nic, albo w bardzo wąskim gronie. Wiele obiegowych opinii o ŚJ w praktyce się nie potwierdza. A przyczyny rozluźniania więzi w rodzinie są bardzo różne, często to szalone tempo życia, a ktoś błędnie może wiązać to z czymś innym.Data dodania komentarza: 1.03.2026, 21:52Źródło komentarza: Świadkowie Jehowy w Zawierciu wznawiają publiczną działalność J Autor komentarza: RedakcjaTreść komentarza: Popieramy bojkot Polmleku! Też tak robimy. Im więcej świadomych konsumentów, tym mniej byłoby takich spraw. Warto w sklepie patrzeć nie tylko na nazwę handlową produktu, ale również kto to wyprodukował. Tak jest np. z masłem produkowanym przez Polmlek, ale pod nazwą własną dyskontu.Data dodania komentarza: 18.02.2026, 15:09Źródło komentarza: KONIEC MASŁA ZE SZCZEKOCINAutor komentarza: zaqTreść komentarza: świetna reklama ;) nie kupię nic produkowanego przez "polmlek"Data dodania komentarza: 18.02.2026, 13:37Źródło komentarza: KONIEC MASŁA ZE SZCZEKOCINAutor komentarza: matiTreść komentarza: produkujemy dużo urządzeń z wykorzystaniem różnorodnych metali, jednocześnie jest dużo zużytych cześci, odpadów więc taki zakład pozwalający odzyskać i wprowadzić do obiegu jest "przyszłościowy", zamiast polegać tylko na kopaniu w ziemi i przeróbce niskoskoncentrowanych rud, co powoduje dużo większe zanieczyszczenia. Po obecnych cenach tylko za tę platynę było do odzyskania ze 40mln dolarów. Jaki był koszt całej przeróbki, to pewnie się nie dowiemy, ale i tak jest "nieźle". ;)Data dodania komentarza: 13.02.2026, 10:44Źródło komentarza: Miejskie górnictwo z Zawiercia na „przodku” Europy. Zakład Elemental „wyprodukował” 650 kg platyny
Reklama
Reklama
Reklama