Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
sobota, 14 marca 2026 23:29
Przeczytaj!
Reklama
Reklama

Już sześciolatki korzystają z bankowości elektronicznej. Często nie są świadome cyberzagrożeń

Według 88% badanych Polaków dzieci powinny mieć własne pieniądze w postaci kieszonkowego – wynika z badania Ogólnopolskiego Panelu Badawczego Ariadna „Zachowania finansowe rodziców wobec dzieci”. Dostęp do pieniędzy mają już nawet kilkuletnie dzieci, które korzystają przy tym z bankowości mobilnej. Z badań prowadzonych na zlecenie ING wynika jednak, że spora grupa dzieci aktywnych w internecie padła już ofiarami przestępstw cybernetycznych polegających na kradzieży tożsamości czy pieniędzy. – Obserwujemy spadający trend korzystania z gotówki. W związku z tym przekazywanie naszym dzieciom kieszonkowego w formie banknotu i monet jest dosyć przestarzałe i niepraktyczne. Idąc za trendem, że coraz więcej osób płaci kartą, telefonem, korzysta z płatności internetowych, dzieci chcą podążać naszym śladem, w związku z tym coraz częściej dając naszym dzieciom kieszonkowe, korzystamy z wirtualnej możliwości przekazania tych środków na konto – mówi agencji Newseria Biznes Agnieszka Lidke-Orzechowska, dyrektor Centrum Bankowości Codziennej w ING Banku Śląskim.
Podziel się
Oceń

Bankowość dostosowana do potrzeb najmłodszych

Jak podaje badanie Ogólnopolskiego Panelu Badawczego Ariadna „Zachowania finansowe rodziców wobec dzieci”, zdaniem 88 proc. badanych Polaków dzieci powinny mieć własne pieniądze w postaci kieszonkowego. 3/4 twierdzi, że kieszonkowe powinno mieć formę stałej, cyklicznie otrzymywanej w określonych okresach kwoty, np. raz w tygodniu lub raz w miesiącu. Najwięcej osób wskazało, że wiekiem odpowiednim dla rozpoczęcia dawania dziecku pieniędzy do własnej dyspozycji jest 9–13 lat (50 proc.), ale są też zwolennicy rozpoczęcia tego wcześniej, kiedy dziecko ma 5–8 lat (39 proc.). Dzisiejsza bankowość jest dostosowana do potrzeb dzieci. ING udostępnia aplikację mobilną do konta Mobi dzieciom powyżej szóstego roku życia. – Dzieci mogą weryfikować saldo, śledzić historię transakcji, czyli zobaczyć, na co wydały swoje pieniądze, mają możliwość samodzielnych zakupów, oczywiście w ramach udostępnionych limitów. Mogą również korzystać z płatności online, bardzo często grając w różne gry w internecie, korzystają z takiej możliwości. Jeśli mają potrzebę wykonania jakiejś transakcji, wówczas mogą wysyłać do rodziców prośbę o przelew i to rodzic decyduje o tym, czy te środki zostaną przekazane dziecku na konto, czy też nie – argumentuje Agnieszka Lidke-Orzechowska.

Rodzice mogą kontrolować to, jak dzieci dysponują swoimi pieniędzmi.

Jak wskazuje, narzędzia wykorzystywane przez dorosłych najlepiej uczą dziecko finansowej niezależności i zarządzania własnym budżetem. Na koncie Mobi z kartą przedpłaconą, również w formie zdigitalizowanej, dziecko pod opieką rodzica stopniowo usamodzielnia się w kwestii pieniędzy. – Rodzice mogą w sposób bardzo bezpieczny i nienachalny sprawować kontrolę nad tym, w jaki sposób dziecko korzysta z narzędzi bankowych, które oferuje bank. Akceptują prośby o przelew, które są przesyłane przez dziecko, mają możliwość weryfikowania limitu w ramach dokonywanych transakcji, mogą obserwować, jakie transakcje są przez dziecko dokonywane, poprzez posiadanie wglądu w historię transakcji – mówi dyrektor Centrum Bankowości Codziennej w ING Banku Śląskim.

Cyberzagrożenia to jeden z głównych problemów, z jakimi zmagają się dzieci oraz ich rodzice

Uczenie najmłodszych bankowania wiąże się niestety z takimi zagrożeniami, jak cyberzagrożenia. ING ostrzega, że coraz więcej dzieci jest podatnych na realną utratę swoich finansów. Wiele małych (i starszych) internautów padło już ofiarami przestęp cybernetycznych polegających na kradzieży tożsamości, dóbr cyfrowych, a nawet pieniędzy. Rośnie odsetek dzieci, które zadeklarowały, że nie mogą wykluczyć, że ktoś ukradł im prawdziwe pieniądze – twierdzi tak co 10. badany (w grupach 7–12 i 13–17 lat). 

Inne zagrożenia związane z bankowością u dzieci

Innym cyberprzestępstwem, w wyniku którego młodzi użytkownicy mogą tracić przedmioty w grach lub realne i wirtualne pieniądze, może być namawianie ze strony oszustów do klikania w podejrzane linki. 20% dzieci w obu grupach wiekowych przyznało, że doświadczyło takiej sytuacji. Cyberprzestępcy często celowo kierują swoje działania do młodszych internautów, licząc na ich niewielką świadomość zagrożeń. – Bardzo ważne jest to, żeby od początku edukować dzieci, w jaki sposób się poruszać w internecie, nie klikać w aktywne linki, które bardzo często przesyłane są przez różne komunikatory, uczulać, żeby korzystać z bezpiecznych aplikacji, ze znanych nam stron. Kluczową rolę odgrywają rodzice, którzy uczą dzieci, jak bezpiecznie poruszać się w sieci, i pomagają im wypracowywać dobre nawyki na przyszłość – podkreśla Agnieszka Lidke-Orzechowska.

Jak młodzi mogą bezpiecznie korzystać z internetowej bankowości?

Badanie ING pokazuje, że ponad połowa dzieci chce się więcej dowiedzieć o tym, jak bezpiecznie korzystać z internetu, i o cyberbezpieczeństwie rozmawiało z rodzicami 73% badanych w młodszej grupie wiekowej, a w starszej – 71%. Choć nieco spadł autorytet rodziców jako źródła informacji o bezpiecznym korzystaniu z internetu, to w dalszym ciągu właśnie z nimi młodzi najczęściej o tym rozmawiają. – Bardzo istotne jest to, żebyśmy rozmawiali z naszymi dziećmi, żebyśmy w trakcie zabawy zwracali uwagę na takie aspekty związane z tym, w jaki sposób bezpiecznie bankować, w jaki sposób bezpiecznie poruszać się w sieci. Gorąco polecam naszą grę Miasto ING na platformie Roblox – to dobry pomysł na wspólne spędzenie czasu, a przy okazji przekazywanie istotnych informacji, które w życiu codziennym teraz i na przyszłość na pewno będą przydatne – zaznacza ekspertka ING. Miasto ING to gra edukacyjna na popularnej wśród najmłodszych platformie gamingowej Roblox. W cyfrowym świecie dzieci mogą gromadzić wirtualne pieniądze poprzez wykonywanie różnych zadań i wyzwań. Gra pozwala trenować dobre nawyki związane z finansami, a najmłodsi uczą się zarządzania pieniędzmi: oszczędzania i umiejętnego ich wydawania. W lutym 2023 roku gra została rozszerzona o moduł uczący bezpieczeństwa w sieci. W najnowszym, trzecim sezonie gry edukacyjnej bank zaprosił dzieci do nowo powstałej Akademii Cyberbezpieczeństwa w Mieście ING. – Jesteśmy świadomi zagrożeń, jakie mogą spotkać dzieci w sieci, stąd też od kilku lat promujemy i edukujemy naszych klientów w tym obszarze. Mówimy dużo o tym, w jaki sposób bezpiecznie zachowywać się w internecie i dokonywać transakcji. Również od trzech lat zachęcamy rodziców i dzieci do korzystania z gry Miasto ING na platformie Roblox. Wiemy, że cieszy się ona dużym zainteresowaniem wśród naszych klientów i stanowi dobre źródło dla pozyskiwania informacji i poszerzania wiedzy w obszarze codziennego bankowania – mówi dyrektor ING. Niemal milion dzieci trenuje zasady bezpiecznego surfowania w internecie w Mieście ING. W najnowszym, trzecim sezonie gry bank rozwija ten temat i zaprasza dzieci do nowo powstałej Akademii Cyberbezpieczeństwa. Gracze wykonali w niej już ponad 300 tys. lekcji oraz ponad 150 tys. quizów dotyczących bezpieczeństwa w sieci.

 

Więcej o autorze / autorach:

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: StanTreść komentarza: Nieźle się "bawią" ... i nie ma na takich żadnej kary? Mamy mnóstwo swoich cwaniaczków. Ale jak to jest, że wszędzie gdzie pojawi się ślad braci ze wschodu tam na 90% jest tak, że są oszustwa, złodziejstwo, przekręty. Oni naprawdę nie potrafią normalnie? A może dla nich normalnie to po prostu oszukiwać i okradać.Data dodania komentarza: 8.03.2026, 13:55Źródło komentarza: NIE MA WODY, NIE MA PRĄDU. JEST BIURO ZA 99 TYSIĘCY MIESIĘCZNIEAutor komentarza: abcTreść komentarza: u nas są spotkania rodzinne a ci z ŚJ jakoś nie chcą. Więc twój wyjątek w praktyce wcale potwierdza takiej dobroci ŚJData dodania komentarza: 3.03.2026, 10:29Źródło komentarza: Świadkowie Jehowy w Zawierciu wznawiają publiczną działalnośćAutor komentarza: Eon MózgTreść komentarza: Tymczasem moja matka, która jest ŚJ jako jedna z niewielu w rodzinie, przez wiele lat organizowała duże spotkania rodzinne. Pozostali albo nic, albo w bardzo wąskim gronie. Wiele obiegowych opinii o ŚJ w praktyce się nie potwierdza. A przyczyny rozluźniania więzi w rodzinie są bardzo różne, często to szalone tempo życia, a ktoś błędnie może wiązać to z czymś innym.Data dodania komentarza: 1.03.2026, 21:52Źródło komentarza: Świadkowie Jehowy w Zawierciu wznawiają publiczną działalność J Autor komentarza: RedakcjaTreść komentarza: Popieramy bojkot Polmleku! Też tak robimy. Im więcej świadomych konsumentów, tym mniej byłoby takich spraw. Warto w sklepie patrzeć nie tylko na nazwę handlową produktu, ale również kto to wyprodukował. Tak jest np. z masłem produkowanym przez Polmlek, ale pod nazwą własną dyskontu.Data dodania komentarza: 18.02.2026, 15:09Źródło komentarza: KONIEC MASŁA ZE SZCZEKOCINAutor komentarza: zaqTreść komentarza: świetna reklama ;) nie kupię nic produkowanego przez "polmlek"Data dodania komentarza: 18.02.2026, 13:37Źródło komentarza: KONIEC MASŁA ZE SZCZEKOCINAutor komentarza: matiTreść komentarza: produkujemy dużo urządzeń z wykorzystaniem różnorodnych metali, jednocześnie jest dużo zużytych cześci, odpadów więc taki zakład pozwalający odzyskać i wprowadzić do obiegu jest "przyszłościowy", zamiast polegać tylko na kopaniu w ziemi i przeróbce niskoskoncentrowanych rud, co powoduje dużo większe zanieczyszczenia. Po obecnych cenach tylko za tę platynę było do odzyskania ze 40mln dolarów. Jaki był koszt całej przeróbki, to pewnie się nie dowiemy, ale i tak jest "nieźle". ;)Data dodania komentarza: 13.02.2026, 10:44Źródło komentarza: Miejskie górnictwo z Zawiercia na „przodku” Europy. Zakład Elemental „wyprodukował” 650 kg platyny
Reklama
Reklama
Reklama