Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
niedziela, 15 marca 2026 02:15
Przeczytaj!
Reklama
Reklama

ING przestaje karać za to, że… umrzesz! UOKiK zakazał bankowi tak robić

Kto korzysta z konta w ING Bank Śląski mógł niedawno (już to zniknęło) zauważyć komunikat, że ING decyzją Prezesa Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów nie będzie już blokował połowy środków na rachunku, w sytuacji, konto było wspólne, np. z małżonkiem, dzieckiem, a bank dowiedział się, że jeden ze współposiadaczy konta zmarł. Prezes UOKiK uznał praktykę banku za naruszającą zbiorowe interesy konsumentów.
Podziel się
Oceń

Regulamin prowadzenia rachunków bankowych dla osób fizycznych w ING zawierał zapis, że jak mamy wspólne konto, a umrzemy, żyjący współposiadacz konta dostanie tylko połowę zgromadzonych pieniędzy, do czasu aż nie uregulujemy spraw spadkowych. Czasem to miesiące, czasem lata, i bank blokowałby nasze środki. Wiedząc o tym, każdy klient ING którego spotkało nieszczęście, że współposiadacz konta zmarł (żona, mąż) musiał w żałobie jeszcze wykazać się zapobiegliwością, i pieniądze wypłacić, przelać na inne konto. Jak nie zdążył, to problem. Bank blokował połowę środków do czasu zakończenia postępowania spadkowego.

Rzeczywiście, trudno uznać działanie banku za uczciwe, klienci w niektórych przypadkach mogli z tego powodu mieć spore kłopoty. Gdy konto jest wspólne, nie znaczy to wcale, że jeden z małżonków używa dokładnie połowy zgromadzonych tam środków. Może mieć rachunki do zapłaty, wspólne raty kredytów, czy choćby koszty pogrzebu. A tu ciach! ING zabiera połowę środków do depozytu!

Bank mógłby tłumaczyć się, i pewnie takie były motywacje, że środki zgromadzone na koncie wchodzą w masę spadkową. To prawda. I gdyby były to znaczące środki, duże oszczędności, a spadkobierców kilku, to może toczyć się spór o ich podział. Ale bank nie jest od tego, żeby wyręczać tu strony w podziale spadku w czyimkolwiek interesie. Jeżeli współposiadacz konta rozporządzi zgromadzonymi środkami w sposób naruszający interesy innych spadkobierców, ci będą mieli prawo wyjaśniać to w sądzie ustalając co w chodzi w części składowe spadku. Będzie to kwota środków pieniężnych jakie były na koncie bankowym, czy kontach oszczędnościowych w chwili śmierci.

Klauzule niedozwolone w umowach z bankami to ciągle zmora nas, Klientów. Podobnymi jak ING postępowaniami przed UOKiK objęte bywały chyba wszystkie banki działające w Polsce. Ten przykład pokazuje, jak ważną rolę odgrywają różne instytucje. A gdy dochodzi do sporu, niezawisłe sądy. (JotM)


Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: StanTreść komentarza: Nieźle się "bawią" ... i nie ma na takich żadnej kary? Mamy mnóstwo swoich cwaniaczków. Ale jak to jest, że wszędzie gdzie pojawi się ślad braci ze wschodu tam na 90% jest tak, że są oszustwa, złodziejstwo, przekręty. Oni naprawdę nie potrafią normalnie? A może dla nich normalnie to po prostu oszukiwać i okradać.Data dodania komentarza: 8.03.2026, 13:55Źródło komentarza: NIE MA WODY, NIE MA PRĄDU. JEST BIURO ZA 99 TYSIĘCY MIESIĘCZNIEAutor komentarza: abcTreść komentarza: u nas są spotkania rodzinne a ci z ŚJ jakoś nie chcą. Więc twój wyjątek w praktyce wcale potwierdza takiej dobroci ŚJData dodania komentarza: 3.03.2026, 10:29Źródło komentarza: Świadkowie Jehowy w Zawierciu wznawiają publiczną działalnośćAutor komentarza: Eon MózgTreść komentarza: Tymczasem moja matka, która jest ŚJ jako jedna z niewielu w rodzinie, przez wiele lat organizowała duże spotkania rodzinne. Pozostali albo nic, albo w bardzo wąskim gronie. Wiele obiegowych opinii o ŚJ w praktyce się nie potwierdza. A przyczyny rozluźniania więzi w rodzinie są bardzo różne, często to szalone tempo życia, a ktoś błędnie może wiązać to z czymś innym.Data dodania komentarza: 1.03.2026, 21:52Źródło komentarza: Świadkowie Jehowy w Zawierciu wznawiają publiczną działalność J Autor komentarza: RedakcjaTreść komentarza: Popieramy bojkot Polmleku! Też tak robimy. Im więcej świadomych konsumentów, tym mniej byłoby takich spraw. Warto w sklepie patrzeć nie tylko na nazwę handlową produktu, ale również kto to wyprodukował. Tak jest np. z masłem produkowanym przez Polmlek, ale pod nazwą własną dyskontu.Data dodania komentarza: 18.02.2026, 15:09Źródło komentarza: KONIEC MASŁA ZE SZCZEKOCINAutor komentarza: zaqTreść komentarza: świetna reklama ;) nie kupię nic produkowanego przez "polmlek"Data dodania komentarza: 18.02.2026, 13:37Źródło komentarza: KONIEC MASŁA ZE SZCZEKOCINAutor komentarza: matiTreść komentarza: produkujemy dużo urządzeń z wykorzystaniem różnorodnych metali, jednocześnie jest dużo zużytych cześci, odpadów więc taki zakład pozwalający odzyskać i wprowadzić do obiegu jest "przyszłościowy", zamiast polegać tylko na kopaniu w ziemi i przeróbce niskoskoncentrowanych rud, co powoduje dużo większe zanieczyszczenia. Po obecnych cenach tylko za tę platynę było do odzyskania ze 40mln dolarów. Jaki był koszt całej przeróbki, to pewnie się nie dowiemy, ale i tak jest "nieźle". ;)Data dodania komentarza: 13.02.2026, 10:44Źródło komentarza: Miejskie górnictwo z Zawiercia na „przodku” Europy. Zakład Elemental „wyprodukował” 650 kg platyny
Reklama
Reklama
Reklama