Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
niedziela, 15 marca 2026 06:20
Przeczytaj!
Reklama
Reklama

RUSZA PROCES DYREKTORA SZKOŁY. NAMAWIAŁ DO ZBRODNI?

Przed Sądem Okręgowym w Sosnowcu 19 czerwca odbędzie się pierwsza rozprawa w procesie karnym 5 mężczyzn oskarżonych czyn kwalifikowany jako zbrodnia. Dariusz M. dyrektor Szkoły Podstawowej nr 5 w Zawierciu, jak zarzuca prokuratura w akcie oskarżenia miał zlecić pozostałym czterem mężczyznom ciężkie pobicie Andrzeja K. "tak aby został kaleką". Panu Andrzejowi dwa razy spalono samochód, pobicia uniknął uciekając.
RUSZA PROCES DYREKTORA SZKOŁY. NAMAWIAŁ DO ZBRODNI?
Zdjęcie ze strony FB Szkoły Podstawowej nr 5 w Zawierciu. Oskarżony wtedy jeszcze jako dyrektor uroczyście pasował pierwszoklasistów na uczniów szkoły
Podziel się
Oceń

Dariusz M. z Rudnik, w gminie Włodowice jest głównym oskarżonym w procesie  nakłanianie  do zbrodni ciężkiego pobicia. W akcie oskarżenia prokuratura zarzuca mu, że w 2018 roku w Myszkowie zlecił pozostałym oskarżonym pobicie Andrzeja K. w taki sposób, aby ofiara uległa ciężkim obrażeniom, aby to było trwałe kalectwo. Tak, aby pan Andrzej był bpo napaści niezdolny do samodzielnego życia. Zlecenie na pobicie zdaniem prokuratury było zemstą za to, że pan Andrzej związał się wtedy jeszcze żoną Dariusza M., choć byli już w trakcie rozwodu. Andrzej K. Para zamieszkała razem, pobrali się, urodziło im się dziecko. Wychowują też troje dzieci, które nowa partnerka pana Andrzeja miała z pierwszego małżeństwa. Mimo ciężkich zarzutów Dariusz M. był dyrektorem szkoły podstawowej w Zawierciu, nawet nie został zawieszony w obowiązkach. Dzisiaj dalej ma kontakt z dziećmi. W tej samej szkole jest kierownikiem świetlicy.
Pan Andrzej przeżył napaść, ale spalono mu samochód. Te sprawy ewidentnie się łączą, ale prokuratura nie zdołała połączyć spalenia samochodu Andrzeja K. z tym przestępstwem. Za spalenie samochodu zostali już skazani Marcin G. i Karol T. z Żarek. Obaj „nie pamiętają, nie wiedzą kto im zlecił podpalenie”.
Dariusz M. w czasie gdy doszło do zarzucanego mu przestępstwa był dyrektorem szkoły w Zawierciu. Często brylował w obecności prezydenta Zawiercia Łukasza Konarskiego, lubił się pokazywać z politykami PiS. Ci mogli nie wiedzieć, z kim stają do zdjęcia, ale były prezydent Zawiercia nie mógł nie wiedzieć, że dyrektor uważany za „człowieka prezydenta” ma poważne zarzuty karne. 

Pytaliśmy prezydenta Zawiercia, dlaczego Dariusz M. mimo tak ciężkich zarzutów, kwalifikowanych jako zbrodnia, dalej zarządza szkołą, nawet już po tym jak prowadząca śledztwo Prokuratura Okręgowa w Nowym Sączu, powiadomiła pracodawcę, czyli Łukasza Konarskiego o przestawieniu zarzutów. Odpowiedź była wymijająca, że miasto „prosi o wyjaśnienia”. 

Z profilu szkoły wpis zniknął, gdy ujawniliśmy, że dyrektor ma poważne zarzuty karne

Dariusz M. z końcem sierpnia 2023 przestał być dyrektorem szkoły. Już nie startował w kolejnym konkursie. Ale dalej pracuje w tej samej szkole, jako kierownik świetlicy. 
Dwaj mieszkańcy Żarek Marcin G. i Karol T. na nie wiadomo czyje zlecenie (śledztwo tego nie ustaliło) 4 marca 2019 roku podpalili samochód zaparkowany na posesji pana Andrzeja. 14 grudnia 2022 Sąd Rejonowy w Będzinie uznał ich winnych podpalenia, i skazał ich na karę 3 miesięcy bezwzględnego więzienia, obowiązek zapłaty panu Andrzejowi 27 tys. zł za zniszczony samochód i po 3 tys. kosztów procesu. Ten wyrok nie był prawomocny. Marcin G. jeden z podpalaczy sam zapalił się rozlewając benzynę, uległ poparzeniom, i tak trafił do szpitala. To pomogło powiązanie go z podpaleniem, które nagrały kamery monitoringu. 
W procesie o podpalenie samochodu również Sąd, wydając wyrok, podkreślił, że nie ustalono mocodawcy tego czynu, choć liczne poszlaki i dowody prowadziły do Dariusza M.

Dariusz M. dalej rządził szkołą  SP5 mimo postawionych zarzutów zlecenia zbrodni.  Obok policjant i ówczesna wiceprezydenta Zawiercia  Justyna Miszczyk
Dariusz M. z prawej, przyjmowany z honorami, choć ma już zarzuty karne.  W środku Wiceprezydentka Zawiercia  Justyna Miszczyk i ktoś z KPP Zawiercie. Uroczystość w Szkole Podstawowej nr 5 w Zawierciu. Oskarżony nie jest już jej dyrektorem, ale dostał pracę kierownika szkolnej świetlicy

Uciekł przed oprawcami. Wg. Prokuratury to Dariusz M. zlecił pobicie

Andrzej K. tylko cudem uniknął ciężkiego pobicia, może kalectwa a nawet śmierci. Gdy przed własnym domem został napadnięty, zdołał się wyrwać, uciekł do sąsiednich bloków, a napastnicy zrezygnowali z dalszych prób pobicia. Sprawę dość szeroko opisywaliśmy w kilku artykułach od 2022 roku:


Nauczyciel… namawiał do zbrodni?
CHĘTNIE STANĘLI DO ZDJĘCIA Z PODEJRZANYM O ZBRODNIĘ 3 MIESIĄCE WIĘZIENIA 
3 MIESIĄCE WIĘZIENIA DLA PODPALACZA. JEST WYROK ZA PODPALENIE SAMOCHODU
WIADOMO KTO SPALIŁ SAMOCHÓD. ALE KTO TO ZLECIŁ?


Historię podpalenia samochodu pana Andrzeja i jego zabiegi, wręcz walkę, żeby sprawą zajęła się rzetelnie prokuratura pokazał Express Reporterów TVP1 już w maju 2020 roku. Reportaż miał tytuł „Mam na pana zlecenie”.
Po 6 latach na ławie oskarżonych zasiądą Dariusz M. oraz pozostali, którzy albo uczestniczyli w napaści na Andrzeja K., albo mieli być do tej zbrodni  nakłaniani: Przemysław Z. Adam K., Bartosz J. i Robert B. Ci oskarżeni mają zarzuty m. in usiłowania popełnienia przestępstwa, sprawstwo  lub kierowanie lub zlecenie przygotowania i wykonania pobicia Andrzeja K. Ze względu na  fakt, że skutkiem pobicia miało być trwałe kalectwo, łącznie prokuratura uznała, że oskarżeni (każdy w różnej roli) zlecali, organizowali lub próbowali wprowadzić w czyn pobicie, kwalifikowane jako zbrodnia. 

Proces rusza 19 czerwca o godz. 9:15 przed Sądem Okręgowym w Sosnowcu.

aktualizacja:  rozprawa się nie odbyła. Kolejną wyznaczono na 10. 10.2024, ale proces też nie ruszył, z powodu nieobecności jednego z oskarżonych. Kolejny termin przez SO Sosnowiec, został wyznaczony na 5 listopada 2024 godz. 9:30

 

 


 

Więcej o autorze / autorach:

Napisz komentarz

Komentarze

ReklamaBiuro Podróży MAXIM Travel
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: StanTreść komentarza: Nieźle się "bawią" ... i nie ma na takich żadnej kary? Mamy mnóstwo swoich cwaniaczków. Ale jak to jest, że wszędzie gdzie pojawi się ślad braci ze wschodu tam na 90% jest tak, że są oszustwa, złodziejstwo, przekręty. Oni naprawdę nie potrafią normalnie? A może dla nich normalnie to po prostu oszukiwać i okradać.Data dodania komentarza: 8.03.2026, 13:55Źródło komentarza: NIE MA WODY, NIE MA PRĄDU. JEST BIURO ZA 99 TYSIĘCY MIESIĘCZNIEAutor komentarza: abcTreść komentarza: u nas są spotkania rodzinne a ci z ŚJ jakoś nie chcą. Więc twój wyjątek w praktyce wcale potwierdza takiej dobroci ŚJData dodania komentarza: 3.03.2026, 10:29Źródło komentarza: Świadkowie Jehowy w Zawierciu wznawiają publiczną działalnośćAutor komentarza: Eon MózgTreść komentarza: Tymczasem moja matka, która jest ŚJ jako jedna z niewielu w rodzinie, przez wiele lat organizowała duże spotkania rodzinne. Pozostali albo nic, albo w bardzo wąskim gronie. Wiele obiegowych opinii o ŚJ w praktyce się nie potwierdza. A przyczyny rozluźniania więzi w rodzinie są bardzo różne, często to szalone tempo życia, a ktoś błędnie może wiązać to z czymś innym.Data dodania komentarza: 1.03.2026, 21:52Źródło komentarza: Świadkowie Jehowy w Zawierciu wznawiają publiczną działalność J Autor komentarza: RedakcjaTreść komentarza: Popieramy bojkot Polmleku! Też tak robimy. Im więcej świadomych konsumentów, tym mniej byłoby takich spraw. Warto w sklepie patrzeć nie tylko na nazwę handlową produktu, ale również kto to wyprodukował. Tak jest np. z masłem produkowanym przez Polmlek, ale pod nazwą własną dyskontu.Data dodania komentarza: 18.02.2026, 15:09Źródło komentarza: KONIEC MASŁA ZE SZCZEKOCINAutor komentarza: zaqTreść komentarza: świetna reklama ;) nie kupię nic produkowanego przez "polmlek"Data dodania komentarza: 18.02.2026, 13:37Źródło komentarza: KONIEC MASŁA ZE SZCZEKOCINAutor komentarza: matiTreść komentarza: produkujemy dużo urządzeń z wykorzystaniem różnorodnych metali, jednocześnie jest dużo zużytych cześci, odpadów więc taki zakład pozwalający odzyskać i wprowadzić do obiegu jest "przyszłościowy", zamiast polegać tylko na kopaniu w ziemi i przeróbce niskoskoncentrowanych rud, co powoduje dużo większe zanieczyszczenia. Po obecnych cenach tylko za tę platynę było do odzyskania ze 40mln dolarów. Jaki był koszt całej przeróbki, to pewnie się nie dowiemy, ale i tak jest "nieźle". ;)Data dodania komentarza: 13.02.2026, 10:44Źródło komentarza: Miejskie górnictwo z Zawiercia na „przodku” Europy. Zakład Elemental „wyprodukował” 650 kg platyny
Reklama
Reklama
Reklama