Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
piątek, 5 czerwca 2026 19:57
Przeczytaj!
Reklama
Reklama
Reklama

ŚCIEKI TRAFIAJĄ DO RZEK, ROWÓW I NA POLA. JAK POWAŻNY JEST PROBLEM?

W ubiegłotygodniowym numerze Gazety Myszkowskiej (37) mogliście Państwo przeczytać artykuł dotyczący nielegalnego odprowadzania nieczystości ciekłych przez jedną z mieszkanek Cynkowa (artykuł pt. „40 lat wylewała ścieki na łąkę. Wpadła przy budowie kanalizacji”, GM nr 37/2021). Mieszkańcy zareagowali na tę publikację. Kontaktując się z nami wskazywali, że problem jest duży i dotyczy większej liczby mieszkańców. I występuje też innych gmin naszego powiatu.
Podziel się
Oceń

Jak opisywaliśmy w artykule sprzed tygodnia, jedna z mieszkanek Cynkowa (gm. Koziegłowy) nigdy nie miała szamba. Nieczystości ciekłe odprowadzane były na łąkę położoną naprzeciwko jej domu, po drugiej stronie drogi. W trakcie remontu ulicy koparki zniszczyły przepust pod drogą, który służył mieszkance Cynkowa przez ostatnie kilkadziesiąt lat, zastępując szambo lub przyłącze do kanalizacji.
Artykuł spotkał się z zainteresowaniem Czytelników, nie tylko mieszkańców gminy Koziegłowy. Wskazywali, że to dobrze, że powstał artykuł, opisujący nieprawidłowości, jakich dopuszczają się niektórzy mieszkańcy, trując siebie, sąsiadów i środowisko. Mieszkańcy, którzy skontaktowali się z nami po przeczytaniu artykułu o wylewaniu ścieków na łąkę wspominali też o tym, że od lat nic się nie zmienia – nikt nie reaguje i nie podejmuje skutecznych działań, mających zwalczyć odprowadzanie ścieków do rzek, rowów, na pola i łąki.
Poniżej przytaczamy treść dwóch e-maili, które otrzymaliśmy od mieszkańców:
- Ośmielony artykułem, który ukazał się w Gazecie Myszkowskiej odnośnie „40 lat wylewała ścieki na łąkę. Wpadła przy budowie kanalizacji.” Chciałem dodać kilka informacji dla Redakcji na temat zanieczyszczenia rzek w Gminie Koziegłowy.
Chodzi o rzeki Sarni Stok i Boży Stok. Pamiętam jak za dzieciaka łowiłem tam ryby i raki, woda była czysta. Teraz kiedy się przyjrzymy widać wielki kanał ściekowy, gdzie pływają papier toaletowy i nieczystości, a rzeka zarasta sitowiem. Często chodzę wieczorami na spacer z psem i obserwuje, a niejednokrotnie po prostu czuje fetor unoszący się znad rowów melioracyjnych przy ul. Porajskiej, widzę jak ścieki płyną szerokim strumieniem do rzeki przy ul. Cichej przez wyloty kanałów burzowych z ul. Woźnickiej czy Cegielnianej. Na palcach jednej ręki mogę policzyć sąsiadów do których regularnie podjeżdża szambowóz. A co z resztą? Czyżby w ogóle nie produkowali ścieków? Trzeba jasno powiedzieć, że panuje tu średniowiecze, a mieszkańcy Koziegłów wcale tego stanu rzeczy nie chcą tego zmienić, bo niepłacenie rachunków za nieczystości jest po prostu wygodne.
Mieszkańcy Koziegłów nie zdają sobie sprawy, że zanieczyszczając rzeki szkodzą sobie i swoim dzieciom – napisał do nas w piątkowe przedpołudnie mieszkaniec gminy Koziegłowy. Podziela on nasze przypuszczenia, że problem nielegalnego wylewania ścieków jest powszechny.
- Panie redaktorze w nawiązaniu do historii z piątkowej Myszkowskiej o braku szamba u starszej pani w Cynkowie i oburzeniu pani mamusi pisowskiego dygnitarza pana Kołodziejczyka proszę o szersze zbadanie tematu szamb w naszej gminie. Zapraszam na wizję lokalną na ulicę Św. Wawrzyńca która jest najlepszym przykładem podłączeń szamb domowych do rowu. Ulica ta prowadzi cały czas w dół i na niej co drugi dom ma rurę wypuszczoną do rowu, co można naocznie sprawdzić bez dużego wysiłku i pani KOŁODZIEJCZYK na pewno o tym wie bo mieszka w tej wsi bardzo długo. Cała nasza gmina ma masę podłączeń szamb do rowów i kanalizacji deszczowej, głównie w Mieście Koziegłowy .Cynków, Mysłów, Koziegłówki i wiele innych wsi to jedno wielkie szambo i nikt tego nie widzi. W naszej gminie łatwiej spotkać Bentleja na ulicy niż szambiarkę. Zajmijcie się tą sprawą bo to temat rzeka, albo temat szambo – napisał drugi mieszkaniec.
Otrzymaliśmy też telefon od mieszkanki gminy Poraj, która zwróciła naszą uwagę na Kuźnicę i Gęzyn, gdzie – zdaniem kobiety – też ma dochodzić do odprowadzania ścieków do rowów i na pola.
W gminach, gdzie funkcjonuje Straż Gminna lub Miejska funkcjonariusze przeprowadzają kontrole i sprawdzają, czy mieszkańcy mają szczelne szamba i czy nie odprowadzają ścieków, zatruwając okolicy. Jednak brak lokalnej straży nie zwalnia władz gminy z „trzymania ręki na pulsie”, bowiem gminni urzędnicy też mają reagować na zgłoszenia. Pandemia nie jest wystarczającym powodem, aby zaniechać przeprowadzania kontroli.
Zdaje się, że problem jest większy i nie dotyczy on jedynie kilku mieszkańców z jednej wsi. Można odnieść wrażenie, że w stolicy powiatu skala problemu jest mniejsza niż w innych gminach, ale kontrole myszkowskiej Straży Miejskiej pokazują, że i myszkowianie są na bakier z przepisami. Kontrole strażników niejednokrotnie kończą się mandatami, a to czy mieszkańcy faktycznie zaprzestali wylewania ścieków gdzie popadnie jest sprawdzane. 

(es) Zdjęcie poglądowe: Straż Miejska w Myszkowie/Facebook

 


Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: podpis Treść komentarza: 20 latek + audi... zero zdziwienia końcowym efektem... Data dodania komentarza: 28.05.2026, 09:12 Źródło komentarza: JECHAŁ ZA SZYBKO SKOŃCZYŁ PODRÓŻ W ROWIE Autor komentarza: Przepraszam nie doczytałem do końca Treść komentarza: Poziom tego artykułu jest taki jak to stwierdzenie "czytamy w piśmie podpisanym przez 21 nauczycieli. To prawie całe grono pedagogiczne, które formalnie liczy 36 osób". 58% to prawie wszyscy? Dobre. Kiedyś usłyszałem trafne stwierdzenie, że dyrektorem się bywa, a nie zostaje na całe życie. Ktoś z 21 letnim stażem powinien umieć odejść z honorem, a widzę, że powstał z tego niezły cyrk. Ciekawe jakie wartości przekazywane są tam dzieciom, skoro osoba z takim doświadczeniem nie umie pogodzić się z porażką. Data dodania komentarza: 27.05.2026, 16:15 Źródło komentarza: BĘDZIE GORĄCO. SZKOŁA W PILICY BRONI DYREKTORA Autor komentarza: Piliczanin Treść komentarza: Dziękuję za ten wpis! Na Facebooku wypowiadają się anonimowe konta powiązane z ludźmi burmistrza, próbując wprowadzać zamieszanie i siać hejt bez żadnych konkretnych argumentów. Rozumiem zmiany, jeśli coś nie działa i wymaga poprawy. Jednak w przypadku tej szkoły trudno nie zauważyć, że jest zadbana, stale coś się w niej dzieje, a dyrektor wyraźnie angażuje się w swoją pracę i dobrze nią zarządza. Dlatego taka zmiana w obecnej sytuacji wydaje się po prostu bardzo niesprawiedliwa i przykra. Data dodania komentarza: 27.05.2026, 15:14 Źródło komentarza: BĘDZIE GORĄCO. SZKOŁA W PILICY BRONI DYREKTORA Autor komentarza: rober Treść komentarza: ale wiecie że już jest po finale i mistrzostwo zostało wygrane w piątym meczu? Data dodania komentarza: 14.05.2026, 07:25 Źródło komentarza: PIERWSZE SPOTKANIE PÓŁFINAŁOWE DLA JURAJSKICH RYCERZY J Autor komentarza: Redakcja Treść komentarza: Dobra sugestia. Dziękujemy. Chodzi panu o tę część Podmiejskiej przy Aluronie? Po drugiej stronie jest rozgrzebanie i brudno, choć widzimy, że po artykule "BRUDASY" nieco się, poprawiło. Wybieramy się obejrzeć to miejsce dokładnie, bo to jedna z najbrudniejszych, a jednocześnie najbardziej dochodowa dla budżetu miasta część Zawiercia. Dziwi nas nieco, że firmy które są przy tej ulicy i sąsiedniej to znoszą i płacą. Data dodania komentarza: 13.04.2026, 10:30 Źródło komentarza: BRUDASY Autor komentarza: marko Treść komentarza: a może napiszecie też coś o przebudowie ulicy Podmiejskiej a przede wszystkim przeciągających się pracach, to trwa już kilka lat serwując drogowy komunikacyjny koszmarek w tym rejonie. Skandaliczny tok prowadzenia tych robót zasługuje na osobny artykuł. Data dodania komentarza: 13.04.2026, 09:33 Źródło komentarza: BRUDASY
Reklama
Reklama