Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
sobota, 2 maja 2026 08:42
Przeczytaj!
Reklama
Reklama

Zamiast doprecyzować informacje, rzeczniczka policji poucza prasę, jakich pytań jej nie zadawać Ściśle tajny kotlet…

Rzecznik prasowa policji w Zawierciu – mł. asp. Marta Wnuk zarządziła blokadę informacyjną na temat… rodzaju mięsa skradzionego przez drobnych złodziei z zaparkowanego samochodu dostawczego. Mimo naszych próśb i dociekań uznała, iż nie ma potrzeby dzielenia się ze społeczeństwem tą wiedzą i po listę potencjalnej szynki, wieprzowego lub cielęciny odesłała nas do… samego szefa prokuratury rejonowej. –A po co państwu ta wiedza? Wszystko co istotne dla policyjnego dochodzenia przekazałam w wydanym komunikacie. Rodzaj skradzionego mięsa nie ma tu żadnego znaczenia i nie rozumiem celu drążenia tej kwestii –oświadczyła kategorycznym tonem przedstawicielka policji.
Zamiast doprecyzować informacje, rzeczniczka policji poucza prasę, jakich pytań jej nie zadawać Ściśle tajny kotlet…
Nie wiadomo jakie mięso ukradli złodzieje. Policja nie chciała odpowiedzieć na to pytanie. Usłyszeliśmy: po co wam to?
Podziel się
Oceń

Jak wynika z rzekomo pełnego komunikatu, zamieszczonego na stronie Komendy Powiatowej Policji w Zawierciu 28 lutego  o godz. 09.30 zawierciańscy policjanci otrzymali zgłoszenie o nietypowej kradzieży.
„Z dostawczego pojazdu, zaparkowanego w rejonie jednego ze sklepów przy ulicy Reymonta w Zawierciu, skradziono produkty mięsne. Jak oszacowano, łączna wartość towaru to ponad 600 zł. Mundurowi ustalili, że za kradzieżą towaru może stać dwóch mężczyzn” –czytany w komunikacie.

Zaledwie kilka godzin później, do dyżurnego policji wpłynęło zgłoszenie z kolei o kradzieży zamówionych zestawów obiadowych. 
„Z przekazanych informacji wynikało, że pod dany adres z jednego z lokali gastronomicznych zamówione zostały 4 obiady, 2 butelki wódki oraz 1 napój. Łączna kwota zamówienia wyniosła prawie 190 zł. Dostawca przywiózł zamówione produkty. Dwaj mężczyźni będący w mieszkaniu byli wobec niego agresywni. Nie chcieli zapłacić za towar i grozili dostawcy. W momencie, gdy ten chciał odejść z towarem, za który nie otrzymał zapłaty, 37-latek wyrwał mu z ręki reklamówki, natomiast 19-letni mężczyzna szarpiąc, wypchnął pracownika restauracji za drzwi” –dowiadujemy się z komunikatu.

Wspomina on także, że po wezwaniu patrolu, w rzeczonym mieszkaniu znaleziono skradzione rano produkty mięsne. Obydwaj sprawcy zostali zatrzymani i przyznali się do winy. Za kradzież rozbójniczą czeka ich kara od 3 miesięcy do 5 lat więzienia.

Ponieważ komunikat rzeczniczki nie wyczerpywał wszystkich wątpliwości i nie zaspokajał naszej dziennikarskiej ciekawości, chcieliśmy nieco zgłębić temat. Niestety, jedyną dodatkową informacją pozyskaną w komendzie policji była ta, że rabusie nie włamali się do pojazdu i tym samym nie uszkodzili go, a więc nie spowodowali strat materialnych w tym zakresie. Było to możliwe, bo… kierowca pojazdu zostawił go niezamknięty. Czego w owym „pełnym” komunikacie nie zaznaczono. Dlaczego?
-To nie ma znaczenia dla klasyfikacji prawnej czynu -podkreśliła stanowczo Marta Wnuk.
Jednakże nie na co dzień złodzieje napadają na „konwój” z mięsem. Ale najwidoczniej - wraz z drożyzną na sklepowych półkach - powracają starsze rodzaje przestępczości. Nurtowało więc nas to, jakiego rodzaju mięso skradziono i jaka była jego waga? Czy atrakcyjna była dla rabusiów szynka luksusowa, kiełbasa zwyczajna, a może kotlety wieprzowe lub rolady wołowe? No i co stało się z odzyskanym towarem – wrócił do obrotu handlowego czy może został już w części spożyty lub przerobiony? 
Temat oczywiście traktowaliśmy z lekkim przymrużeniem oka w kategoriach ciekawostek, ale rzeczniczka policji podeszła do sprawy nad wyraz poważnie i… skarciła dziennikarza za zadawanie niestosownych pytań. Mięso to mięso, a jak zamierzamy dalej drążyć, to mamy to czynić w prokuratorze, dokąd przesłano zebrany materiał dowodowy.

W takim momencie chciałoby się aż rzucić mięsem. Choć z kulinarnych powiedzeń bardziej nasuwa się na myśl skojarzenie, iż z ciekawego skądinąd tematu, rzeczniczka policji zgotowała nam i sobie niezły pasztet albo upiekła klasyczny informacyjny zakalec. Oby się nam po nim nie odbijało zbyt długo… (pj)


Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
J Autor komentarza: RedakcjaTreść komentarza: Dobra sugestia. Dziękujemy. Chodzi panu o tę część Podmiejskiej przy Aluronie? Po drugiej stronie jest rozgrzebanie i brudno, choć widzimy, że po artykule "BRUDASY" nieco się, poprawiło. Wybieramy się obejrzeć to miejsce dokładnie, bo to jedna z najbrudniejszych, a jednocześnie najbardziej dochodowa dla budżetu miasta część Zawiercia. Dziwi nas nieco, że firmy które są przy tej ulicy i sąsiedniej to znoszą i płacą.Data dodania komentarza: 13.04.2026, 10:30Źródło komentarza: BRUDASYAutor komentarza: markoTreść komentarza: a może napiszecie też coś o przebudowie ulicy Podmiejskiej a przede wszystkim przeciągających się pracach, to trwa już kilka lat serwując drogowy komunikacyjny koszmarek w tym rejonie. Skandaliczny tok prowadzenia tych robót zasługuje na osobny artykuł.Data dodania komentarza: 13.04.2026, 09:33Źródło komentarza: BRUDASYAutor komentarza: NauczycielkaTreść komentarza: A co ze szkołą była w niej kontrola? Ja jestem emerytowaną nauczycielką w szkole, w której pracowałam dyżur w szatni na przerwie pełniła jedna z Pań sprzątających (często pomagała mniejszym dzieciom ubrać się) a na korytarzu dyżurują nauczyciele. W szatniach dzieją się „różne” sytuacje. Swoją droga mam nadzieję że ta pani w Policji nie zostanie tylko będzie usunięta.Data dodania komentarza: 24.03.2026, 17:47Źródło komentarza: POLICJANTKA OSKARŻONA O POBICIE UCZNIA. SPRAWA JUŻ W SĄDZIEAutor komentarza: NadiaTreść komentarza: Biedne zwierzęta,to jest miejsce bytowania rzadkich gatunków ptaków. Pięknie dbamy o ekologię,a te 259.miejsc pracy? No cóż ,nie każdy ma ambicję pracować jako robotnik czy też kasjer -sprzedawca w kolejnym supermarkecie.Data dodania komentarza: 15.03.2026, 13:43Źródło komentarza: Miliard złotych dla Elemental na projekt w ZawierciuAutor komentarza: StanTreść komentarza: Nieźle się "bawią" ... i nie ma na takich żadnej kary? Mamy mnóstwo swoich cwaniaczków. Ale jak to jest, że wszędzie gdzie pojawi się ślad braci ze wschodu tam na 90% jest tak, że są oszustwa, złodziejstwo, przekręty. Oni naprawdę nie potrafią normalnie? A może dla nich normalnie to po prostu oszukiwać i okradać.Data dodania komentarza: 8.03.2026, 13:55Źródło komentarza: NIE MA WODY, NIE MA PRĄDU. JEST BIURO ZA 99 TYSIĘCY MIESIĘCZNIEAutor komentarza: abcTreść komentarza: u nas są spotkania rodzinne a ci z ŚJ jakoś nie chcą. Więc twój wyjątek w praktyce wcale potwierdza takiej dobroci ŚJData dodania komentarza: 3.03.2026, 10:29Źródło komentarza: Świadkowie Jehowy w Zawierciu wznawiają publiczną działalność
Reklama
Reklama