Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
środa, 29 kwietnia 2026 13:55
Przeczytaj!
Reklama
Reklama

Komisja dyscyplinarna uniewinniła nauczycielkę

(Zawiercie, Katowice) We wtorek 7 września Komisja Dyscyplinarna przy Wojewodzie Śląskim w całości uniewinniła Annę Paruzel-Zając od zarzutów uchybienia godności zawodu nauczyciela, jakie postawiła jej dyrektorka Poradni Psychologiczno-Pedagogicznej w Zawierciu Bożena Gwizdek. Przez prawie 2 lata pani Anna nie mogła starać się o awanse, startować w konkursach na stanowiska kierownicze, gdyż nie może tego robić nauczyciel, wobec którego toczy się postępowanie dyscyplinarne. Po prawie 2 latach Komisja Dyscyplinarna przy Wojewodzie Śląskim ostatecznie umorzyła sprawę, uznając, że Anna Paruzel-Zając w niczym nie uchybiła godności zawodu. Kobieta zapowiada teraz pozwanie Bożeny Gwizdek o znieważenie, poprzez ciągłe pomawianie jej o różne czyny i przewinienia, z których żadne nie znalazło potwierdzenia w faktach.
Komisja dyscyplinarna uniewinniła nauczycielkę
W jednym z procesów karnych Bożena G. była oskarżona o fałszowanie dokumentów. Sprawę umorzono bezwarunkowo. Zeznania składała Anna Paruzel-Zając
Podziel się
Oceń

Był 2019 rok, gdy Bożena Gwizdek została dyrektorką poradni. Była nią również wcześniej, co już od 2016 roku generowało liczne spory z pracownikami, opisywaliśmy je w Kurierze Zawierciańskim. Gdy Bożena Gwizdek ponownie została dyrektorką PPP, przy poparciu Starosty Zawierciańskiego Gabriela Dorsa (PiS), postawiła swojej poprzedniczce Annie Paruzel-Zając 5 zarzutów dyscyplinarnych. Oprócz niej, o różne czyny niegodne nauczyciela oskarżyła jeszcze dwie nauczycielki zatrudnione w poradni. 
W XII 2019 Anna Paruzel-Zając składała wyjaśnienia przed Rzecznikiem Dyscyplinarnym przy Wojewodzie Śląskim, który od razu uznał za niesłuszne 3 z 5 zarzutów. W kolejnej sprawie dyrektorka PPP Bożena Gwizdek dodatkowo powiadomiła Prokuraturę o możliwości popełnienia przestępstwa. Sprawa została umorzona. Do rozpoznania został przed Komisją Dyscyplinarną piąty, ostatni zarzut, że Anna Paruzel- Zając niezgodnie z przepisami, zgodziła się na rozpoczęcie zbyt wcześnie stażu jednej z nauczycielek. 
Anna Paruzel- Zając: -To jedyny punkt, w którym wiem, że doszło do błędu z mojej strony. Zmieniały się przepisy, ja właśnie zostałam dyrektorem poradni, i popełniłam błąd. Ale w żadnym razie, co potwierdziła 7 września 2021 Komisja Dyscyplinarna przy Wojewodzie Śląskim, nie było to uchybienie godności zawodu. Całkowicie oczyszczono mnie z zarzutów, na co czekałam prawie 2 lata. 
Wśród zarzutów, z których żaden się nie potwierdził, dyrektor Bożena Gwizdek  zarzucała swej poprzedniczce Annie Paruzel-Zając np. to, że rzekomo bezprawnie parafowała dokumenty, np. potwierdzając ich kopie jako dyrektor. A przecież Anna Paruzel-Zając dyrektorem poradni była! Był też zarzut, że miałaby popełnić plagiat wykorzystując starszy, sporządzany we wcześniejszych latach plan pracy poradni, który Bożena Gwizdek uważała za własny, „autorski”. A tymczasem plan pracy poradni jest dokumentem opracowywanym zbiorowo, zatwierdzanym przez Grono  Pedagogiczne. Przed Rzecznikiem Dyscyplinarnym już w XII 2019 wykazano dodatkowo, że te dokumenty znacząco się różnią. Zarzut oddalono.
Przez prawie dwa lata rozpatrywano sprawę, Anna Paruzel-Zając w tym czasie miała utrudnienia w awansach, nie mogła startować w konkursach. 
-Rozważam pozwanie  Bożeny Gwizdek o znieważenie mnie poprzez kierowanie wobec mnie kolejnych zarzutów, z których żaden się nie potwierdził. Mój adwokat już przygotowuje pismo w tej sprawie -mówi Anna Paruzel-Zając.
Pełnomocnikiem Anny Paruzel-Zając w sporach toczonych z poradnią jest adwokat Paweł Matyja. W Sądzie Rejonowym w Zawierciu toczy się jeszcze sprawa z jej powództwa o odszkodowanie i wypłatę zaległych dodatków motywacyjnych i funkcyjnych, których ją pozbawiono, bezprawnie odwołując ze stanowiska dyrektora Poradni Psychologiczno-Pedagogicznej. Sprawa się wlecze, a orzekająca w tym postępowaniu sędzia Agata Leks-Wątroba już dwukrotnie, bez wyraźnego powodu, odroczyła rozprawę, choć strony postępowania stawiły się w terminie w sądzie. Anna Paruzel-Zając żąda w tym procesie przyznania jej ok. 20 tys. złotych tytułem odszkodowania i zaległych  składników wynagrodzenia. 
Anna Paruzel-Zając przed Wojewódzkim Sądem Administracyjnym uzyskała korzystny dla siebie wyrok, uchylający uchwałę Zarządu Powiatu w Zawierciu, o skróceniu jej, bez uzasadnienia, kadencji, gdy była dyrektorem poradni. WSA w Gliwicach, uznał, że kadencji dyrektora placówki pedagogicznej jaką jest PPP nie można skrócić bez wyraźnego powodu i bez uzasadnienia, a tak było w przypadku Anny Paruzel-Zając. WSA w Gliwicach w wyroku wskazał też, że swoim działaniem Zarząd Powiatu Zawierciańskiego, kierowany przez Gabriela Dorsa jako przewodniczącego, naruszył Konstytucję RP.
Przed Sądem Rejonowym w Zawierciu toczy się jeszcze kilka spraw, w których Poradnia Psychologiczno- Pedagogiczna jest pozwana o mobbing, w czasie gdy dyrektorem placówki była Bożena Gwizdek, dzisiaj pracująca jako dyrektor Powiatowego Centrum Pomocy Rodzinie w Zawierciu. Są też dwa procesy o przywrócenie do pracy zwolnionych pracowników. W jednej ze spraw Małgorzata Podsiadło- Dyczko zmodyfikowała pozew, że nie chce już pracować w skonfliktowanej poradni, a żąda jedynie odszkodowania za bezprawne zwolnienie. 
 


Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
ReklamaRentSTEEL  -stal pręty siatka wypalanie plazmą
Reklama
KOMENTARZE
J Autor komentarza: RedakcjaTreść komentarza: Dobra sugestia. Dziękujemy. Chodzi panu o tę część Podmiejskiej przy Aluronie? Po drugiej stronie jest rozgrzebanie i brudno, choć widzimy, że po artykule "BRUDASY" nieco się, poprawiło. Wybieramy się obejrzeć to miejsce dokładnie, bo to jedna z najbrudniejszych, a jednocześnie najbardziej dochodowa dla budżetu miasta część Zawiercia. Dziwi nas nieco, że firmy które są przy tej ulicy i sąsiedniej to znoszą i płacą.Data dodania komentarza: 13.04.2026, 10:30Źródło komentarza: BRUDASYAutor komentarza: markoTreść komentarza: a może napiszecie też coś o przebudowie ulicy Podmiejskiej a przede wszystkim przeciągających się pracach, to trwa już kilka lat serwując drogowy komunikacyjny koszmarek w tym rejonie. Skandaliczny tok prowadzenia tych robót zasługuje na osobny artykuł.Data dodania komentarza: 13.04.2026, 09:33Źródło komentarza: BRUDASYAutor komentarza: NauczycielkaTreść komentarza: A co ze szkołą była w niej kontrola? Ja jestem emerytowaną nauczycielką w szkole, w której pracowałam dyżur w szatni na przerwie pełniła jedna z Pań sprzątających (często pomagała mniejszym dzieciom ubrać się) a na korytarzu dyżurują nauczyciele. W szatniach dzieją się „różne” sytuacje. Swoją droga mam nadzieję że ta pani w Policji nie zostanie tylko będzie usunięta.Data dodania komentarza: 24.03.2026, 17:47Źródło komentarza: POLICJANTKA OSKARŻONA O POBICIE UCZNIA. SPRAWA JUŻ W SĄDZIEAutor komentarza: NadiaTreść komentarza: Biedne zwierzęta,to jest miejsce bytowania rzadkich gatunków ptaków. Pięknie dbamy o ekologię,a te 259.miejsc pracy? No cóż ,nie każdy ma ambicję pracować jako robotnik czy też kasjer -sprzedawca w kolejnym supermarkecie.Data dodania komentarza: 15.03.2026, 13:43Źródło komentarza: Miliard złotych dla Elemental na projekt w ZawierciuAutor komentarza: StanTreść komentarza: Nieźle się "bawią" ... i nie ma na takich żadnej kary? Mamy mnóstwo swoich cwaniaczków. Ale jak to jest, że wszędzie gdzie pojawi się ślad braci ze wschodu tam na 90% jest tak, że są oszustwa, złodziejstwo, przekręty. Oni naprawdę nie potrafią normalnie? A może dla nich normalnie to po prostu oszukiwać i okradać.Data dodania komentarza: 8.03.2026, 13:55Źródło komentarza: NIE MA WODY, NIE MA PRĄDU. JEST BIURO ZA 99 TYSIĘCY MIESIĘCZNIEAutor komentarza: abcTreść komentarza: u nas są spotkania rodzinne a ci z ŚJ jakoś nie chcą. Więc twój wyjątek w praktyce wcale potwierdza takiej dobroci ŚJData dodania komentarza: 3.03.2026, 10:29Źródło komentarza: Świadkowie Jehowy w Zawierciu wznawiają publiczną działalność
Reklama
Reklama
Reklama