Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
wtorek, 17 marca 2026 00:52
Przeczytaj!
Reklama
Reklama

Zawiercie: tu znowu rodzą się dzieci!

Od północy 1 marca ponownie zaczął pracę oddział ginekologiczno- położniczy Szpitala Powiatowego w Zawierciu, a już we wtorek 2 marca o godzinie 13:05 w Zawierciu urodziło się pierwsze dziecko! Marta, młoda szczęściwa matka, mieszkanka Zawiercia urodziła zdrową śliczną dziewczynkę. 10 punktów w skali Apgar, 3110 gramów, 52 centymetry.
Zawiercie: tu znowu rodzą się dzieci!
Pani Marta z Zawiercia jest pierwszą kobietą, która urodziła dziecko w zawierciańskim szpitalu. Córeczka przyszła na świat 2 marca o 13:05
Podziel się
Oceń

W sobotę 27 lutego oddział mogli zobaczyć dziennikarze. Dość dziwne wrażenie. Piękny, wyremontowany oddział  i żadnej pacjentki. Nie było jeszcze nawet personelu. Gdy remontowane były inne oddziały szpitala, przyjmowały one normalnie pacjentów, ewentualnie ograniczano ich pracę w remontowanej części. Jedynie w przypadku ginekologii i położnictwa zdecydowano o całkowitym zamknięciu oddziału, zaprzestaniu przyjmowania pacjentek, które zachęcano do rodzenia dzieci w w Myszkowie. 
Do tamtejszego szpitala przeszła część personelu, lekarze, położne. Teraz sytuacja się odwróciła i deal „nasza ortopedia ich ginekologia” pomiędzy powiatami myszkowskim i zawierciańskim został unieważniony. Co więcej, do Zawiercia przeszła spora część specjalistów przez lata pracujących w myszkowskim szpitalu. Przede wszystkim kierownicy tamtejszych oddziałów ginekologi -położnictwa oraz neonatologii.
Andrzej Sosnowski lekarz specjalista ginekolog i położnik jest kierownikiem uruchomionego od 1 marca 2021 Oddziału ginekologiczno- położniczego Szpitala Powiatowego w Zawierciu. Wcześniej, przez kilkanaście lat kierował takim oddziałem w Myszkowie. Bardzo dobrze o jego pracy wyrażał się w Starosta Zawierciański Gabriel Dors. Przypomnijmy jego wypowiedź z grudnia 2019: „-Nie ma mowy o tym, aby Szpital Powiatowy w Zawierciu zrezygnował z prowadzenia oddziału ginekologiczno- położniczego. Nawet podczas remontu nie przewidujemy jego zamknięcia, mogą co najwyżej wystąpić przejściowe problemy. Ale na pewno w Zawierciu nie będzie ten oddział likwidowany. Co do rozmowy ze starostą myszkowskim Kołodziejczykiem, potwierdzam, że umówiliśmy się, że my nie będziemy oddziału ginekologiczno-położniczego rozwijać, że to zrobi Myszków. W Zawierciu będą odbywać się porody fizjologiczne, a do Myszkowa będziemy odsyłać ciąże zagrożone. Muszę przyznać, że myszkowska porodówka ma lepszą opinię od zawierciańskiej, choć powiat zawierciański jest większy, to w Myszkowie odbywa się więcej porodów.” 

Myszków-Zawiercie-Będzin: jak rozleciał się całkiem niezły plan!
To o czym mówił starosta Dors w rozmowie z Kurierem w XII 2019 dotyczyło rodzących się planów, których autorem był zatrudniony w charakterze doradcy w trzech powiatowych szpitalach (Zawiercie, Będzin, Myszków) Dariusz Jorg. Pomysł polegał na bliższej współpracy trzech powiatowych szpitali, żeby nie konkurowały w sposób wzajemnie wyniszczający. Myszków zaczął mieć ambicje wykonywania operacji wszczepiania protez stawu biodrowego, w czym specjalizuje się Zawiercie. Były też plany uruchomienia w Myszkowie urologii. Szpitale z Myszkowa i Zawiercia wzajemnie podbierałyby sobie pacjentów. 
Gabriel Dors, starosta zawierciański,  choć mówił w rozmowie z nami, że nie przewiduje się nawet czasowego zamknięcia ginekologii, to przecież tak się kilka miesięcy później tak się stało.  Z końcem marca 2020 oddział ginekologiczno -położniczy zawierciańskiego szpitala wstrzymał pracę, choć wcale remont się w wtedy nie rozpoczął. Oficjalnie przedstawiciele Starostwa  Powiatowego w Zawierciu i szpitala zaprzeczali, że oddział może nigdy nie wrócić do pracy, ale przekaz iż „ginekologię i porody oddajemy do Myszkowa” był jasny. Jeżeli nawet po zakończeniu remontu, oddział zostałby przywrócono do pracy, jego rolę w przyszłości określił jeszcze w XII 2019 Gabriel Dors: „-Umówiliśmy się (ze starostą z Myszkowa), że my nie będziemy oddziału ginekologiczno-położniczego rozwijać, że to zrobi Myszków. W Zawierciu będą odbywać się porody fizjologiczne, a do Myszkowa będziemy odsyłać ciąże zagrożone.”
W zamian Starostwo Powiatowe w Myszkowie miało zrezygnować z planów rozwoju tych oddziałów, które zagrażałyby pozycji ich odpowiedników w Zawierciu, głównie ortopedii. 
Wtedy co prawda Dors nie spytał, co o jego układzie z kolegą z PiS-u Piotrem Kołodziejczykiem, starostą myszkowskim, sądzą kobiety z Zawiercia i okolic. 
Wszystko jednak się zmieniło kiedy Adam Miśkiewicz został  dyrektorem Szpitala Powiatowego w Myszkowie, przy zaskoczeniu lekarzy tam pracujących. Kolejnym szokiem było, gdy Miśkiewicz powołał na stanowisko Naczelnego Lekarza Szpitala Wojciecha Pichetę, radnego powiatowego, przewodniczącego Rady Powiatu Myszkowskiego. Wojciech P. jest oskarżony o kilkadziesiąt oszustw  na szkodę Śląskiego NFZ. Jego proces karny toczy się przed Sądem Rejonowym w Myszkowie. Mówiąc najprościej: osobie której zarzuca się okradanie systemu opieki zdrowotnej… powierzono zarządzanie szpitalem powiatowym w Myszkowie.   Wielu lekarzy zapowiedziało wtedy odejście z pracy w Myszkowie. Część lekarzy faktycznie, czasem po kilkunastu latach pracy, zdecydowało się odejść. Wśród powodów wskazywany był brak możliwości współpracy  z obecną dyrekcją, duetem Miśkiewicz/Picheta.

Możesz rodzić w Zawierciu! Twoi lekarze już tu są!
Oddziałem ginekologii i położnictwa zawierciańskiego szpitala od 1.03.2021 kieruje lekarz specjalista ginekolog- położnik  Andrzej Sosnowski. Przez 17 lat pracował w Myszkowie jako ordynator tamtejszego oddziału. Szpital w Zawierciu stał się też głównym miejscem pracy ginekologów- położników, którzy wraz z Andrzejem Sosnowskim przeszli do Zawiercia:
dr n. med Dariusz Typel
lek. med. Jarosław Kobos
Przełożoną pielęgniarek na ginekologii i położnictwie została siostra oddziałowa Joanna Gawinek.
Oddziałem neonatologii od 1 marca 2021 w Szpitalu Powiatowym w Zawierciu kieruje lek. med. Jolanta Koclęga- Bryndal. Wraz z nią do Zawiercia przeszli praktycznie wszyscy neonatolodzy z Myszkowa:
lek. med. Dorota Kaim-Hagar
lek. med. Małgorzata Wysokowska 
Przełożoną pielęgniarek na neonatologii została pani Irena Ostaszewska. Warto dodać, że obie oddziałowe pielęgniarki pracowały wcześniej w Górnośląskim Centrum Zdrowia Dziecka w Katowicach-Ligocie, czyli klinice zajmującej się najtrudniejszymi przypadkami dzieci z wadami rozwojowymi, wcześniakami.
Kierownik Oddziału ginekologii i położnictwa lek. med. Andrzej Sosnowski: -Mamy porozumienie z Górnośląskim Centrum Zdrowia Dziecka, że rodzące lub dzieci potrzebujące ich fachowej opieki będą z naszego oddziału w Zawierciu kierowane właśnie na Ligotę. 
Mogę też dodać, że oddział ginekologii i położnictwa wraz z neonatologią  już teraz są zarówno sprzętowo jak i kadrowo przygotowane do pracy w II stopniu referencyjnym, możemy zajmować się zarówno ciążami zagrożonymi, jak i objąć fachową opieką urodzone wcześniaki. Tylko najtrudniejsze przypadki będą odsyłane do kliniki w Katowicach- Ligocie. 
Szpital w Zawierciu kolejny rok z zyskiem!
Szpital Powiatowy w Zawierciu rok 2019 zamknął zyskiem netto w kwocie 2,3 mln zł. Już wtedy był to wynik bardzo dobry, biorąc pod uwagę ogólnie złą sytuację szpitali powiatowych w całej Polsce. W tym samym czasie szpital w Myszkowie notował ok. 4 mln  zł strat, rok 2020 był dla lecznicy  z Myszkowa jeszcze gorszy, a rok 2021 może być już katastrofalny. Szpital ma 18 mln zł długów, nie wywiązuje się z umowy spłaty zadłużenia w  ZUS i jak powiedział niedawno jego dyrektor Adam Miśkiewicz do radnych powiatowych z Myszkowa, istnieje ryzyko, że szpital nie będzie miał środków  na wypłatę wynagrodzeń. Szpital Powiatowy w Myszkowie notuje kolejny rok straty na poziomie 8-10 mln zł, a jego sytuację finansową trudno określić inaczej niż jako katastrofalną.
W tym porównaniu z jeszcze większym szacunkiem należy spojrzeć na wyniki finansowe Szpitala Powiatowego w Zawierciu. 
Jak powiedział nam dyrektor Szpitala Powiatowego w Zawierciu Piotr Zachariasiewicz, również rok 2020 zarządzany przez niego szpital zakończy bardzo dobrym wynikiem finansowym: -Nie jest jeszcze zamknięty bilans szpitala, ale już mogę powiedzieć, ze zysk netto za 2020 rok wyniesie ok. 2,5 mln zł, czyli więcej niż w roku 2019.

Zwolniło się miejsce w „oślej ławce”. Myszków chętnie je zajmie!
Cofnijmy się o kilkanaście lat, gdy zadłużenie szpitali rosło w całej Polsce, a najczęstszym gościem w gabinetach ich dyrektorów był komornik. Szpital w Myszkowie obrał wtedy trudną drogę restrukturyzacji i po kilku latach wyszedł z długów, zaczął się modernizować, dobudowano nowe skrzydło szpitala z Izbą Przyjęć. W tym czasie w Zawierciu długi szpitala, w czasie gdy starostą był Ryszard Mach przekroczyły 50 mln zł, a starostwo co rok musiało wspierać szpital pożyczkami i gwarancjami kredytowymi. Przełom nastąpił, gdy dyrektorem Szpitala Powiatowego w Zawierciu została Anna Pilarczyk. Szpital uwolnił się od drogich w obsłudze „chwilówek”, odzyskał płynność finansową, zaczął inwestować w modernizację. Po wygranych dla siebie wyborach o fotel burmistrza Gminy Ogrodzieniec Anna Pilarczyk zostawiła następcom szpital w dobrej formie finansowej z bogatym pakietem umów dalszej modernizacji szpitala. Np. ginekologii, o której dzisiaj piszemy.  Z kolei prymus poprzednich 10 lat, Szpital Powiatowy w Myszkowie zaczął przez ostatnie 2,5 roku pogrążać się w długach. I co jeszcze gorsze, w chaosie organizacyjnym. Wolne miejsce w „oślej ławce” zwolnione przez Zawiercie, Szpital Powiatowy w Myszkowie gorliwie zajął. Nic w tym chwalebnego, raczej powód do wstydu.


Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: StanTreść komentarza: Nieźle się "bawią" ... i nie ma na takich żadnej kary? Mamy mnóstwo swoich cwaniaczków. Ale jak to jest, że wszędzie gdzie pojawi się ślad braci ze wschodu tam na 90% jest tak, że są oszustwa, złodziejstwo, przekręty. Oni naprawdę nie potrafią normalnie? A może dla nich normalnie to po prostu oszukiwać i okradać.Data dodania komentarza: 8.03.2026, 13:55Źródło komentarza: NIE MA WODY, NIE MA PRĄDU. JEST BIURO ZA 99 TYSIĘCY MIESIĘCZNIEAutor komentarza: abcTreść komentarza: u nas są spotkania rodzinne a ci z ŚJ jakoś nie chcą. Więc twój wyjątek w praktyce wcale potwierdza takiej dobroci ŚJData dodania komentarza: 3.03.2026, 10:29Źródło komentarza: Świadkowie Jehowy w Zawierciu wznawiają publiczną działalnośćAutor komentarza: Eon MózgTreść komentarza: Tymczasem moja matka, która jest ŚJ jako jedna z niewielu w rodzinie, przez wiele lat organizowała duże spotkania rodzinne. Pozostali albo nic, albo w bardzo wąskim gronie. Wiele obiegowych opinii o ŚJ w praktyce się nie potwierdza. A przyczyny rozluźniania więzi w rodzinie są bardzo różne, często to szalone tempo życia, a ktoś błędnie może wiązać to z czymś innym.Data dodania komentarza: 1.03.2026, 21:52Źródło komentarza: Świadkowie Jehowy w Zawierciu wznawiają publiczną działalność J Autor komentarza: RedakcjaTreść komentarza: Popieramy bojkot Polmleku! Też tak robimy. Im więcej świadomych konsumentów, tym mniej byłoby takich spraw. Warto w sklepie patrzeć nie tylko na nazwę handlową produktu, ale również kto to wyprodukował. Tak jest np. z masłem produkowanym przez Polmlek, ale pod nazwą własną dyskontu.Data dodania komentarza: 18.02.2026, 15:09Źródło komentarza: KONIEC MASŁA ZE SZCZEKOCINAutor komentarza: zaqTreść komentarza: świetna reklama ;) nie kupię nic produkowanego przez "polmlek"Data dodania komentarza: 18.02.2026, 13:37Źródło komentarza: KONIEC MASŁA ZE SZCZEKOCINAutor komentarza: matiTreść komentarza: produkujemy dużo urządzeń z wykorzystaniem różnorodnych metali, jednocześnie jest dużo zużytych cześci, odpadów więc taki zakład pozwalający odzyskać i wprowadzić do obiegu jest "przyszłościowy", zamiast polegać tylko na kopaniu w ziemi i przeróbce niskoskoncentrowanych rud, co powoduje dużo większe zanieczyszczenia. Po obecnych cenach tylko za tę platynę było do odzyskania ze 40mln dolarów. Jaki był koszt całej przeróbki, to pewnie się nie dowiemy, ale i tak jest "nieźle". ;)Data dodania komentarza: 13.02.2026, 10:44Źródło komentarza: Miejskie górnictwo z Zawiercia na „przodku” Europy. Zakład Elemental „wyprodukował” 650 kg platyny
Reklama
Reklama
Reklama