Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
niedziela, 3 maja 2026 00:52
Przeczytaj!
Reklama
Reklama

W JEGO OKO WBIŁ SIĘ DRUT. OKULIŚCI ZE SZPITALA W ZAWIERCIU URATOWALI WZROK MĘŻCZYZNY

(Zawiercie) Prosta naprawa samochodu w przydomowym garażu mogła skończyć się tragicznie. Wystarczyła chwila, by drut, który pan Grzegorz trzymał w dłoni wbił mu się w oko. Był to jeden niefortunny ruch, w wyniku którego pan Grzegorz prawie stracił wzrok. W krótkim czasie mężczyzna trafił na SOR zawierciańskiego szpitala, a tutejsi okuliści od razu podjęli decyzję o przeprowadzeniu operacji. Panem Grzegorzem zajął się cały zespół oddziału okulistyki. Szybka i profesjonalna pomoc uratowała jego wzrok.
Podziel się
Oceń

- Chciałem wymienić czujnik przy silniku. Żeby wyjąć stary, wykorzystałem kawałek drutu. Szarpnąłem i końcówka wbiła mi się w oko. Nie czułem bólu, ale wiedziałem, że sytuacja jest poważna – opowiada pan Grzegorz Błach.
Mężczyzna wraz z partnerką po pomoc udał się na SOR Szpitala Powiatowego w Zawierciu. Badający go okuliści nie mieli wątpliwości, że pacjent natychmiast musi trafić na salę operacyjną.
- Pacjent trafił do nas z urazem drążącym gałki ocznej. Uszkodzenie obejmowało rogówkę oraz soczewkę. Dodatkowo obecność ciała obcego w oku spowodowała szybko rozprzestrzeniający się stan zapalny – wyjaśnia Ewa Karoń, kierownik oddziału okulistycznego Szpitala Powiatowego w Zawierciu.
W operację zaangażował się cały obecny na miejscu zespół oddziału okulistyki.
- Przed zabiegiem poinformowaliśmy pacjenta o ryzyku utraty gałki ocznej, a także o tym, że być może w przyszłości potrzebne będą koleje zabiegi. Warunki operacyjne były bardzo ciężkie. Musieliśmy operować zdając się na własne doświadczenie i wyczucie, ponieważ nie można było ocenić skali obrażeń struktur oka – przyznaje okulistka.
Lekarze przy wsparciu zespołu pielęgniarskiego przez półtorej godziny walczyli o uratowanie wzroku pacjenta. Operacja zakończyła się pełnym sukcesem.
- Wyniki przeprowadzonego zabiegu przeszły nasze najśmielsze oczekiwania. Został opanowany stan zapalny oka, zaopatrzona chirurgicznie rana rogówki, usunięta uszkodzona soczewka własna pacjenta i wszczepiona soczewka sztuczna. Pragnę podkreślić, że to zasługa całego zespołu oddziału okulistycznego. Wszyscy ogromnie zaangażowali się w pomoc pacjentowi – podkreśla Ewa Karoń.
- Zawsze z optymizmem patrzyłem na życie, więc od początku byłem nastawiony pozytywnie i wierzyłem, że wszystko będzie dobrze. Jestem wdzięczny lekarzom, że tak szybko i profesjonalnie zareagowali. Na początku widziałem tylko zamazane kształty, teraz potrafię już przeczytać cyfry na tablicy – cieszy się Pan Grzegorz.
Pan Grzegorz na co dzień pracuje jako kierowca na katowickim lotnisku. Dostarcza m.in. catering do samolotów. To odpowiedzialna, wymagająca dokładności praca. Sprawny wzrok to podstawa.
- Samochodem muszę podjechać do samolotu i zatrzymać się w dokładnie ustalonym miejscu. Na załadunek nie ma wiele czasu, dlatego wszystko trzeba robić z dużą precyzją. Bardzo lubię swoją pracę i mam nadzieję, że będę mógł wrócić do niej jak najszybciej – mówi Grzegorz Błach. 

(red) Foto: Szpital Powiatowy w Zawierciu


Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
J Autor komentarza: RedakcjaTreść komentarza: Dobra sugestia. Dziękujemy. Chodzi panu o tę część Podmiejskiej przy Aluronie? Po drugiej stronie jest rozgrzebanie i brudno, choć widzimy, że po artykule "BRUDASY" nieco się, poprawiło. Wybieramy się obejrzeć to miejsce dokładnie, bo to jedna z najbrudniejszych, a jednocześnie najbardziej dochodowa dla budżetu miasta część Zawiercia. Dziwi nas nieco, że firmy które są przy tej ulicy i sąsiedniej to znoszą i płacą.Data dodania komentarza: 13.04.2026, 10:30Źródło komentarza: BRUDASYAutor komentarza: markoTreść komentarza: a może napiszecie też coś o przebudowie ulicy Podmiejskiej a przede wszystkim przeciągających się pracach, to trwa już kilka lat serwując drogowy komunikacyjny koszmarek w tym rejonie. Skandaliczny tok prowadzenia tych robót zasługuje na osobny artykuł.Data dodania komentarza: 13.04.2026, 09:33Źródło komentarza: BRUDASYAutor komentarza: NauczycielkaTreść komentarza: A co ze szkołą była w niej kontrola? Ja jestem emerytowaną nauczycielką w szkole, w której pracowałam dyżur w szatni na przerwie pełniła jedna z Pań sprzątających (często pomagała mniejszym dzieciom ubrać się) a na korytarzu dyżurują nauczyciele. W szatniach dzieją się „różne” sytuacje. Swoją droga mam nadzieję że ta pani w Policji nie zostanie tylko będzie usunięta.Data dodania komentarza: 24.03.2026, 17:47Źródło komentarza: POLICJANTKA OSKARŻONA O POBICIE UCZNIA. SPRAWA JUŻ W SĄDZIEAutor komentarza: NadiaTreść komentarza: Biedne zwierzęta,to jest miejsce bytowania rzadkich gatunków ptaków. Pięknie dbamy o ekologię,a te 259.miejsc pracy? No cóż ,nie każdy ma ambicję pracować jako robotnik czy też kasjer -sprzedawca w kolejnym supermarkecie.Data dodania komentarza: 15.03.2026, 13:43Źródło komentarza: Miliard złotych dla Elemental na projekt w ZawierciuAutor komentarza: StanTreść komentarza: Nieźle się "bawią" ... i nie ma na takich żadnej kary? Mamy mnóstwo swoich cwaniaczków. Ale jak to jest, że wszędzie gdzie pojawi się ślad braci ze wschodu tam na 90% jest tak, że są oszustwa, złodziejstwo, przekręty. Oni naprawdę nie potrafią normalnie? A może dla nich normalnie to po prostu oszukiwać i okradać.Data dodania komentarza: 8.03.2026, 13:55Źródło komentarza: NIE MA WODY, NIE MA PRĄDU. JEST BIURO ZA 99 TYSIĘCY MIESIĘCZNIEAutor komentarza: abcTreść komentarza: u nas są spotkania rodzinne a ci z ŚJ jakoś nie chcą. Więc twój wyjątek w praktyce wcale potwierdza takiej dobroci ŚJData dodania komentarza: 3.03.2026, 10:29Źródło komentarza: Świadkowie Jehowy w Zawierciu wznawiają publiczną działalność
Reklama
Reklama