Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
sobota, 2 maja 2026 20:49
Przeczytaj!
Reklama
Reklama

DO RESPIRATORÓW POTRZEBA JESZCZE SPRĘŻONEGO POWIETRZA

(powiat myszkowski) Podczas październikowej sesji Rady Powiatu w Myszkowie rozmawiano o sytuacji w myszkowskim szpitalu – padły pytania o to, czy są braki kadrowe i czy nowe respiratory mogą już służyć mieszkańcom. Choć sytuacja cały czas jest trudna, padły zapewnienia, że oddział tzw. covidowy działa i w szpitalu jest zabezpieczenie zarówno pielęgniarskie, jak i lekarskie. Jak wyjaśniał radnym Wojciech Picheta, nowe respiratory są, ale potrzeba do nich sprężonego powietrza. Nie ma go na razie w ścianach na oddziale covidowym (dawnym wewnętrznym), a zakup sprężarek mógłby zająć dużo czasu. Firma, która prowadzi prace remontowe na OIOM-ie ma doprowadzić sprężone powietrze na oddział, co pozwoli na wykorzystanie nowych respiratorów.
Podziel się
Oceń

W sprawozdaniu z działalności zarządu w okresie międzysesyjnym znalazła się informacja o dostarczeniu na początku października 10 nowych respiratorów. Obecnie w myszkowskim szpitalu jest 16 respiratorów. Podczas sesji starosta Piotr Kołodziejczyk mówił, że obecnie najważniejsze są środki ochrony indywidualnej dla pracowników, które miesięcznie kosztują ok. 300 tysięcy złotych. - W szpitalu sytuację mamy dosyć trudną z uwagi na fakt, że są duże zachorowania wśród personelu – 26 pielęgniarek, 6 lekarzy, 7 sekretarek medycznych i 4 panie salowe. Miejmy nadzieję, że to się uspokoi i dalszych zachorowań nie będzie aż tak dużo – mówił podczas październikowej sesji starosta Piotr Kołodziejczyk i podziękował za pracę personelowi szpitala.
Radny Rafał Kępski pytał, czy respiratory są gotowe do działania. Jak mówił, zabrakło mu informacji, jak Szpital Powiatowy w Myszkowie radzi sobie z sytuacją związaną z pandemią. Zdaniem R. Kępskiego taka informacja powinna częściej trafiać zarówno do radnych, jak i mieszkańców – np. czy na oddziale tzw. covidowym pracuje cały personel. Starosta przyznał, że może to słuszna uwaga, by zamieszczać informacje o pracy szpitala. 
Jak mówił, na oddziale covidowym przebywało wówczas (29 października) 12 pacjentów, w tym jeszcze 3 na izbie przyjęć, którzy oczekiwali na badanie na korona wirusa, 1 pacjent czekał na badania z kardiologii, a na oddziale wewnętrznym przebywała 1 osoba, która ewentualnie mogła trafić na oddział covidowy. 
Na temat respiratorów odpowiedzieć miał przewodniczący rady Wojciech Picheta. Na początku podkreślił, że sytuacja covidowa jest trudna, dynamiczna i nieprzewidywalna. Apelował, by wszyscy chronili siebie i bliskich, zasłaniając twarz, stosując środki dezynfekujące i zachowując dystans. Jak mówił W. Picheta, choroba jest nieprzewidywalna: - Młode osoby są cichymi nosicielami bezobjawowymi, osoby w średnim wieku mogą już mieć objawy. Częściej chorują mężczyźni niż kobiety. Mężczyźni chorują częściej i ciężej, a osoby starsze z wieloma chorobami są najbardziej narażone na powikłania, głównie płucne ze strony infekcji Covid-19.
Odnosząc się do kwestii respiratorów w myszkowskim szpitalu, przewodniczący rady przekazał, że podłączenie pacjentów chorych na Covid-19 do respiratorów nie jest stu procentową metodą leczniczą. Jedyną metodą, która przynosi ulgę – jak mówił podczas sesji Wojciech Picheta - jest leczenie surowicą od ozdrowieńców, ale myszkowski szpital nie dysponuje tego typu leczeniem. Preparat zarezerwowany jest bowiem dla oddziałów zakaźnych i dla tych placówek, które już wcześniej leczyły pacjentów z koronawirusem.
- Te respiratory, które są zakupione nowe, one nie mają wbudowanych w sobie sprężarek powietrza, dlatego do tego kompletu trzeba jeszcze dokupić sprężarki albo starać się o to, żeby w ścianie było sprężone powietrza. Na dzisiejszym oddziale covidowym, byłym oddziale wewnętrznym tego sprężonego powietrza w ścianach nie ma – wyjaśniał przewodniczący. Dodał, że firma, która obecnie remontuje OIOM ma doprowadzić sprężone powietrze, co pozwoli wykorzystywać nowe respiratory.
Radny Kępski dopytywał, jak obecnie wygląda sytuacja na oddziale wewnętrznym, czy są braki kadrowe, jak wygląda opieka na oddziale covidowym. W. Picheta zapewniał, że jest zabezpieczenie zarówno pielęgniarskie, jak i lekarskie. Na oddziale, na którym leczeni są pacjenci z koronawirusem, pracuje w głównej mierze personel młody lub ozdrowieńcy.
- Więc mam nadzieję, że nie dojdzie do zakażenia tego personelu i że nie dojdzie do kolejnych absencji i kolejnych kwarantann – dodał przewodniczący Picheta.


NOWYCH BEZROBOTNYCH JESZCZE NIE PRZYBYŁO
Podczas październikowej sesji Rady Powiatu w Myszkowie zastępca dyrektora Powiatowego Urzędu Pracy w Myszkowie Marzena Kulak przybliżyła sytuację na lokalnym rynku pracy oraz środki, jakimi urząd dysponuje na promocję zatrudnienia i przeciwdziałanie bezrobociu. Stopa bezrobocia wzrosła, przy czym rejestracja osób bezrobotnych jest nieznaczna. Jak mówiła M. Kulak, epidemia doprowadziła na naszym terenie do jeszcze nielicznych zwolnień. Wpływ na to może mieć pomoc, jaką otrzymują przedsiębiorcy w postaci np. dofinansowania pensji pracowników, składek ZUS, jak również jednorazowych pożyczek w wysokości 5 tysięcy złotych. Urząd Pracy ma dalej wspierać pracodawców, ale szczegóły jeszcze nie są określone. Mówi się o wsparciu obszarów, które są obecnie w najtrudniejszej sytuacji – gastronomii i turystyki.
Pracodawcy wciąż składają wnioski o dofinansowanie wynagrodzenia pracowników i składek ZUS. Pracodawcy mogą też wnioskować o staże i dofinansowanie wynagrodzeń dla osób powyżej 50 roku życia.
Dyrektor Powiatowego Zarządu Dróg Zbigniew Cesarz przedstawił informację dotyczącą przygotowania do zimowego utrzymania dróg. Zapewnił, że PZD ma podpisane wszystkie niezbędne umowy i zgromadzone materiały sypkie – piasek i sól.

RADNA APELUJE, BY NIE PROTESTOWAĆ
Pod koniec sesji radna Zdzisława Polak, zwracając się do wszystkich radnych (szczególnie z Lewicy) i mieszkańców, wnioskowała o to, by zaprzestali wychodzenia na ulice i strajkowania. Odnosiła się do strajków kobiet, które wybuchły w całej Polsce po tym, jak Trybunał Konstytucyjny orzekł, że niezgodny z konstytucją jest zapis ustawy z 1993 roku pozwalający na dokonanie aborcji w przypadku ciężkiego uszkodzenia płodu. - Żeby państwo poprosili też swoich znajomych, przyjaciół, żeby się powstrzymać przed tym, bo po prostu jest bardzo szerząca się ta pandemia, jest niebezpieczna sytuacja. Bardzo proszę, żebyśmy się powstrzymali, nie wychodzili, pozostali w domach i nie robili jakichś zgrupowań, zbiegowisk. Bardzo o to proszę. Po prostu jest to w interesie nas wszystkich, żeby powstrzymać szerzącą się pandemię – mówiła radna Zdzisława Polak. 
Rafał Kępski, jako radny z Lewicy, odniósł się do wypowiedzi radnej Polak i zapewnił, że on niczego nie organizuje. Poprosił, by nie bać się kobiet i wyjaśniał, że protesty to oddolna inicjatywa, do której dochodzi w całej Polsce, również w Myszkowie. 
(es) Zd. z Sesji Powiatowej


Napisz komentarz

Komentarze

ReklamaBiuro Podróży MAXIM Travel
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
J Autor komentarza: RedakcjaTreść komentarza: Dobra sugestia. Dziękujemy. Chodzi panu o tę część Podmiejskiej przy Aluronie? Po drugiej stronie jest rozgrzebanie i brudno, choć widzimy, że po artykule "BRUDASY" nieco się, poprawiło. Wybieramy się obejrzeć to miejsce dokładnie, bo to jedna z najbrudniejszych, a jednocześnie najbardziej dochodowa dla budżetu miasta część Zawiercia. Dziwi nas nieco, że firmy które są przy tej ulicy i sąsiedniej to znoszą i płacą.Data dodania komentarza: 13.04.2026, 10:30Źródło komentarza: BRUDASYAutor komentarza: markoTreść komentarza: a może napiszecie też coś o przebudowie ulicy Podmiejskiej a przede wszystkim przeciągających się pracach, to trwa już kilka lat serwując drogowy komunikacyjny koszmarek w tym rejonie. Skandaliczny tok prowadzenia tych robót zasługuje na osobny artykuł.Data dodania komentarza: 13.04.2026, 09:33Źródło komentarza: BRUDASYAutor komentarza: NauczycielkaTreść komentarza: A co ze szkołą była w niej kontrola? Ja jestem emerytowaną nauczycielką w szkole, w której pracowałam dyżur w szatni na przerwie pełniła jedna z Pań sprzątających (często pomagała mniejszym dzieciom ubrać się) a na korytarzu dyżurują nauczyciele. W szatniach dzieją się „różne” sytuacje. Swoją droga mam nadzieję że ta pani w Policji nie zostanie tylko będzie usunięta.Data dodania komentarza: 24.03.2026, 17:47Źródło komentarza: POLICJANTKA OSKARŻONA O POBICIE UCZNIA. SPRAWA JUŻ W SĄDZIEAutor komentarza: NadiaTreść komentarza: Biedne zwierzęta,to jest miejsce bytowania rzadkich gatunków ptaków. Pięknie dbamy o ekologię,a te 259.miejsc pracy? No cóż ,nie każdy ma ambicję pracować jako robotnik czy też kasjer -sprzedawca w kolejnym supermarkecie.Data dodania komentarza: 15.03.2026, 13:43Źródło komentarza: Miliard złotych dla Elemental na projekt w ZawierciuAutor komentarza: StanTreść komentarza: Nieźle się "bawią" ... i nie ma na takich żadnej kary? Mamy mnóstwo swoich cwaniaczków. Ale jak to jest, że wszędzie gdzie pojawi się ślad braci ze wschodu tam na 90% jest tak, że są oszustwa, złodziejstwo, przekręty. Oni naprawdę nie potrafią normalnie? A może dla nich normalnie to po prostu oszukiwać i okradać.Data dodania komentarza: 8.03.2026, 13:55Źródło komentarza: NIE MA WODY, NIE MA PRĄDU. JEST BIURO ZA 99 TYSIĘCY MIESIĘCZNIEAutor komentarza: abcTreść komentarza: u nas są spotkania rodzinne a ci z ŚJ jakoś nie chcą. Więc twój wyjątek w praktyce wcale potwierdza takiej dobroci ŚJData dodania komentarza: 3.03.2026, 10:29Źródło komentarza: Świadkowie Jehowy w Zawierciu wznawiają publiczną działalność
Reklama
Reklama